Życie z osobą cierpiącą na OCD

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Życie z osobą cierpiącą na OCD

przez DainEbro 30 maja 2013, 23:29
Witam wszystkich, to moja pierwsza wizyta na tym forum, ale zapewne nie ostatnia :-) Od bardzo niedawna jestem w związku z dziewczyną zmagającą się z nerwicą natręctw (była dwukrotnie hospitalizowana z tego co wiem nie przyjmowała środków farmakologicznych, jest pod opieką psychiatry). Tak naprawdę nie wiem czego się spodziewać, bo do tej pory z tematem OCD zetknąłem się tylko w kulturze popularnej. Z zewnątrz wszystko wygląda ok, ale wynika to być może z faktu, iż nie zdążyłem jeszcze zaobserwować objawów. Kompulsji brak, lub (co bardziej prawdopodobne) nie zdołałem jej jeszcze zidentyfikować. Co do obsesji póki co moją uwagę przykuły twierdzenia o byciu "złem wcielonym", fantazje homoseksualne występujące w przeszłości, problemy z prawidłowym odbieraniem bodźców w przeszłości (podobno po hospitalizacji z tym ostatnim nie ma już problemów), powiedziała też że w przeszłości odczuwała silne "pragnienie zadania bólu/ życzenie śmierci" narzeczonemu (rzecz jasna byłemu), który bardzo ją skrzywdził. Piszę, bo tak naprawdę jeszcze nie do końca wiem na co się porywam (jak zawsze wszystko zweryfikuje życie) - bardzo chciałbym się dokształcić w tej kwestii dlatego poproszę o jakieś informacje/wskazówki jak wygląda życie z człowiekiem dotkniętym tego rodzaju chorobą. Ponadto jeżeli ktoś może mi polecić jakąś literaturę w tym zakresie byłbym bardzo wdzięczny. Chciałbym spróbować związku z tą osobą, choć nie ukrywam, że trochę się boję :-) W przeszłości wychowywałem się ze schizofrenikiem, dobrze tego nie wspominam, mam nadzieję, iż OCD nie "sieje podobnego spustoszenia" w rodzinie.

Pozdrawiam serdecznie i proszę o informacje, które mogą pomóc.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
30 maja 2013, 22:48

Życie z osobą cierpiącą na OCD

Avatar użytkownika
przez rikuhod 30 maja 2013, 23:45
Nie przejmój się nerwica natręctw nie powoduje w żadnym człowieku agresji ani nie powoduj, że człowiek jest nieprzewidywalny. Jedyny co jest męczące to ludzie chorzy na nerwicę czasem irytują ludzi zdrowych, zawsze są nieszczęśliwi, nie potrafią w ogóle cieszyć się życiem, wiecznie mówią jak potwornie się czują. Co prawda też się tak zachowywałem i rozumiem z kąd się to bierze :(

1)Wiesz polecałbym twojej dziewczyni ignorowanie myśli jakie ma w tedy przestaną męczyć :) Im dłużej będzie się zastanawiać nad nękającymi ją myślami, szukać rozwiązań, albo odtrącać myśli tym będzie się czuła gorzej :( Musi ignorować te myśli, dać im przejść, nie odtrącać ich. Stopniowo przez ignorowanie będzie czuła się lepiej aż w końcu wyzdrowieje. Jeśli jej to powiesz i pomożesz jej to wyjdzie z tego szybciej.

Natręctwa działają tak, to myśli które ciągle tłumimy albo panicznie się ich boimy, przez co tak nas męczą. Miałeś chyba kiedyś tak(pewnie jak byłeś młodszy), że na siłe nie chciałeś czegoś pomyśleć, ale ostatecznie i tak pomyślałeś XD, a potem miałeś więcej takich myśli :( nerwica natręctw działa podobnie. Dlatego trzeba ignorować myśli.

2)Niech twoja dziewczyna zrobi sobie taką chwile wyciszenia jak ma chwile to bardzo relaksuje :) Niech położy się na łóżku i zrobi sobie takie wyciszenie. Niech Da przejść wszelkim myślom jakie przychodzą aż umysł będzie czysty, wtedy zostań niech zostanie chwile w tej ciszy umysłu tak na 30s. To bardzo uspokaja i relaksuje i leczy z natręctw.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

Życie z osobą cierpiącą na OCD

przez chybanerwica 31 maja 2013, 18:09
albo jeszcze lepsze niech je zakceptuje ;) to tylko mysli ja walczylem przez 2 lata z nimi a od kilku tygodni je calkowicie akceptuje i jest bardzo dobrze :) i zaczynam powli czuc zycie ze tak powiem
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Życie z osobą cierpiącą na OCD

przez DainEbro 31 maja 2013, 22:45
Wielkie dzięki za komentarze :-) Co do drugiej części mojego posta to pogrzebałem trochę w internecie w kwestii odpowiedniej literatury. Znalazłem informacje, że właściwie w języku polskim dostępna jest jedna pozycja - "Zaburzenie obsesyjno-kompulsywne" Anity Bryńskiej - pozwoliłem sobie już ją zamówić. Mam natomiast pytanie dotyczące literatury anglojęzycznej, najwięcej pozytywnych opinii zebrała książka 'Stop obsessing! How to overcome your obsessions' Edny B. Foa i Ray'a Wilsona, poza tym zwróciłem uwagę na parę innych pozycji:
- 'Obsessive - Compulsive Disorder by Mario Maj & Norman Sartoris & Ahmed Okasti
- 'Imp of the mind' - Judith Rapaport
- ' Loving Someone with OCD' - Karen Landsman
- ' Brain Lock! Free yourself from Obsessive-Compulsive Disorder' by Jeffrey Schwartz - zresztą ten facet popełnił też inne książki o podobnej tematyce, ale spotkałem się też z komentarzami, że ten człowiek jest trochę bardziej takim szarlatanem i dobrym PR-owcem niż świetnym fachowcem (aczkolwiek te opinie mogą być nieprawdziwe)
Czy ktoś z Was miał może styczność z którąś z tych książek i mógłby mi ją polecić/odradzić?
Pozdrawiam
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
30 maja 2013, 22:48

Życie z osobą cierpiącą na OCD

przez zmęczona1 01 cze 2013, 13:52
DainEbro, Ja polecam Anitę Bryńską, na pewno wszystko zrozumiesz. A co do twojej dziewczyny, po prostu bądź przy niej mimo wszystko, tacy ludzie potrzebuję dużo wsparcia, miłości a przede wszystkim zrozumienia. Wiem co mówię sama cierpie na to cholerstwo, choc nikt z bliskich nie wie co jest treścią moich mysli, to i tak wsparcie z ich strony duzo mi daje, wiedzą mniej więcej o co chodzi w tej chorobie i współczują. Oni rozumieją i nie bagatelizują. Powodzenia!
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
23 paź 2012, 19:56

Życie z osobą cierpiącą na OCD

przez sylwek31 02 cze 2013, 20:37
chybanerwica napisał(a):albo jeszcze lepsze niech je zakceptuje ;) to tylko mysli ja walczylem przez 2 lata z nimi a od kilku tygodni je calkowicie akceptuje i jest bardzo dobrze :) i zaczynam powli czuc zycie ze tak powiem


Witam nie zgodzę się że można zaakceptować myśli, można dać im przejść bez emocji. Ale nie można zaakceptować czegoś co nie jest twoimi myślami. Bo na przykład jeśli pojawiają się myśli typu,uderzę kogoś, to wiesz ze tego nie zrobisz, możesz do nich podejść bez emocji ale nie możesz ich zaakceptować bo to nie dorzeczne. No chyba że ja nie zrozumiałem Twojego przesłania.
pozdrawiam
sylwek31
Offline

Życie z osobą cierpiącą na OCD

Avatar użytkownika
przez rikuhod 02 cze 2013, 22:17
sylwek31, ma racje akceptowanie ich to raczej nie jest dobry sposób. Lepiej je totalnie olać i ignorować je :D

Często natrętne myśli reprezentują raczej to czego strasznie nie chcemy, coś czego normalnie nawet nie odważylibyśmy się pomyśleć. Nerwica najczęściej dotyka osób łagodnych i nieśmiałych, pojawiające się myśli najczęściej dotyczą chęci zrobienie czegoś strasznego dlatego to takie osoby to tak przeraża :(

Nerwica rodzi się kiedy jesteśmy pod dużym stresem przez bardzo długi okres, oczywiście może pojawić się też w inny sposób. W wyniku dużego stresu często mamy chaotyczne myśli, które pojawiają się pod wpływem impulsów(to mają nawet ludzie zdrowi). Czasem potem żałujemy, że coś takiego pomyśleliśmy, ale nie mamy za co żałować(przy nerwach nie da się panować nad myślami ). Nerwica natręctw bierze się najczęściej z tego ten stres pozostaje i nie chce odejść.

Nerwica może rodzić się też z tego że człowiek non stop zmusza się do pracy i nie czerpie żadnej radości z życia (ze mną tak było :( )

Ogólnie nerwica bierze się z tego, że ludzie nie korzystają z życia. Trzeba czasem wyluzować i się zabawić bo nasz organizm też tego potrzebuje :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

Życie z osobą cierpiącą na OCD

Avatar użytkownika
przez jestę_redaktorę 02 cze 2013, 23:03
w kwestii lektur polecam też "Poradnik dla chorych na zespół natręctw" Żerdzińskiego
Posty
218
Dołączył(a)
29 mar 2013, 15:52

Życie z osobą cierpiącą na OCD

przez KonradGorak 03 cze 2013, 15:02
Opiekuj się nią, doceniaj, mów o uczuciach, mów jak jest ważna, zabieraj w różne miejsca, odwracaj uwagę jej myśli, pokazuj życie, radość, szczęście. Nie traktuj tego jak kwestii czy być z nią czy nie. Nie ma znaczenia czy to OCD czy migreny, czy cokolwiek innego. Szanuj i doceniaj za to jaka jest, nie za to jakie ma lęki i słabości. OCD to głęboka potrzeba miłości, bycia docenioną, zauważoną, kochaną. OCD to coś z czym ona sobie musi dać radę w środku. Staraj się ją wspierać i dopinguj. Uspakajaj. Taka jest Twoja misja :) Ta dziewczyna/kobieta to z pewnością wyjątkowa osoba. Jeśli cierpi na OCD to znaczy że ma ogromną emocjonalną wrażliwość i potrafi darzyć ogromnym uczuciem. Pozwól jej być kobietą i rozwinąć skrzydła pod Twoimi skrzydłami :papa:
Konrad Gorak
Podróżnik, Trener, Terapeuta, Tata,
Dawacz, Słuchacz, Mąż, Człowiek, Psycholog,
Odkrywca, Poszukiwacz, Rewolucjonista

Trener Sukcesu i Inteligencji Emocjonalnej
www.sukcescoach.pl
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
05 mar 2013, 02:38
Lokalizacja
Warszawa

Życie z osobą cierpiącą na OCD

przez marciatka 05 cze 2013, 14:20
Najważniejsze to nie dać się wciągnąć w natręctwa, być wobec nich opanowanym i racjonalnym. Bycie takim "filarem" rzeczywistości może być męczące, ale kiedy zobaczysz, że stworzona po kryjomu przez Ciebie atmosfera bezpieczeństwa, uporządkowania i stałości daje rezultaty, będziesz z siebie dumny.

W związku z osobą z problemami tego typu co jakiś czas możesz czuć się wypalony. Jeżeli bardzo Ci na niej zależy, nie uzależniaj jej od siebie, niech jak najwięcej radzi sobie samodzielnie, nie przejmuj jej problemów. Musi wiedzieć, że rozumiesz, że wiesz, ale w tym czynnie nie uczestniczysz. Jesteś, kochasz i w razie czego pomagasz. Jednak bez dogłębnego wchodzenia, bez przejmowania się ideą natrętnych myśli.

Dasz sobie świetnie radę, wierzę w Was :)
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
13 sie 2010, 18:37

Życie z osobą cierpiącą na OCD

przez StasiaNowij 05 cze 2013, 15:14
Jesteś bardzo odpowiedzialnym człowiekiem skoro nie uciekasz od problemu zostawiając ją, tylko starasz się jej pomóc dokształcając się w tym kierunku. Nerwica natręctw może się różnie objawiać, ale absolutnie nie powinieneś się obawiać jakiegoś fizycznego napadu z jej strony. raczej może cię zamęczać swoją niską samooceną, swoimi wyobrażeniami o tym czego nie ma, może być zazdrosna. Musisz jej poświęcać dużo uwagi i wysłuchiwać jej żalów, nie próbuj jej zmieniać na siłę, tylko pokazuj jak kochasz.
Dusza człowieka jest niezbadana.
Kamery obrotowe bezpieczna firma.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
05 cze 2013, 15:06
Lokalizacja
Warszawa

Życie z osobą cierpiącą na OCD

przez DainEbro 07 cze 2013, 19:48
Dziękuję bardzo za uwagi, rady i wsparcie. Mimo, że się nie znamy i nie widzimy wierzcie mi, że jestem Wam bardzo wdzięczny za to co piszecie. Póki co udało mi się zakupić książkę Anity Bryńskiej, aktualnie zapoznaję się z jej treścią. Staram się też uważnie obserwować i powoli zaczynam dostrzegać pierwsze kompulsje. Z dziewczyną jak łatwo się domyśleć staram się spędzać tak dużo czasu jak tylko mogę, choć nie jest to tyle, ile bym chciał przez nawał zajęć - (praca, studia). I'll keep you posted.
Pozdrawiam
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
30 maja 2013, 22:48

Życie z osobą cierpiącą na OCD

Avatar użytkownika
przez lovely 09 cze 2013, 14:50
Co do książek to po polsku prócz fachowej Bryńskiej jest jeszcze Nerwica natręctw (Stanley Rachman, Padmal de Silva) - dobra książka pisana bardziej przystępnym językiem niż Bryńska, do ludzi bardziej niż do specjalistów. A z ang. Stop Obsessing to książka moim zdaniem genialna więc naprawdę polecam, poza tym OCD for Dummies.
Zabierasz się za to od dobrej strony, bo bycie z osobą z OCD bez jakiejkolwiek wiedzy na ten temat może być naprawdę ciężkie. Chorowanie na OCD też...więc jak się da podsuń te książki swojej dziewczynie - ja się wyleczyłam dzięki zdobytej wiedzy.

A co do tego:
Nie przejmój się nerwica natręctw nie powoduje w żadnym człowieku agresji ani nie powoduj, że człowiek jest nieprzewidywalny. Jedyny co jest męczące to ludzie chorzy na nerwicę czasem irytują ludzi zdrowych, zawsze są nieszczęśliwi, nie potrafią w ogóle cieszyć się życiem, wiecznie mówią jak potwornie się czują. Co prawda też się tak zachowywałem i rozumiem z kąd się to bierze :(

Mogę się zgodzić tylko z jednym: osoby z OCD mogą być ma maksa irytujące. Ja nawet sama siebie irytowałam. Ale reszta przymiotników to już zależy od osoby. OCD nie wpływa na osobowość - OCD nie zmieniło mojego podejścia do życia, ani pragnień, nie zrobiło ze mnie narzekającej, niecieszącej się życiem osoby. Tylko ogranicza możliwości - przez co może wprowadzić w deprechę, ale nie musi.
gg 45603073
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
17 gru 2012, 18:07

Życie z osobą cierpiącą na OCD

przez DainEbro 19 wrz 2013, 22:12
EPILOG:
Witajcie,
Tytułem zakończenia tematu (i historii). Nam się niestety nie udało :-( Wytrzymaliśmy 4 trudne i burzliwe miesiące pełne momentów dobrych i złych, ale niestety nie wyszło. Czy to wina choroby? - trudno mi powiedzieć, trzeba by się było drugiej strony zapytać. Może to po prostu niedopasowanie charakterów i oczekiwań :P Chciałem, próbowałem. starałem się, ale poległem - bywa... Mam nadzieję, że Wam idzie/pójdzie lepiej. Trzymam za wszystkich kciuki! Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za okazaną pomoc.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
30 maja 2013, 22:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 10 gości

Przeskocz do