Lęk przed... skrzynką pocztową

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Lęk przed... skrzynką pocztową

przez Kama1234 22 sie 2006, 09:11
cześć wszystkim!

Może uznacie, że jestem nienormalna (i pewnie właśnie jestem), ale od dłuższego czasu odczuwam straszliwy lęk przed skontrolowaniem poczty w skrzynce na listy w moim domu, a widok listonosza przyprawia mnie o dreszcze. Wciąż wydaje mi się, że czeka tam na mnie zła wiadomośc, która mnie powali. Dochodzi do tego, że nie odbieram listów poleconych, bo one NA PEWNO nie przyniosą niczego dobrego, a z pewnością hiobowe wieści. Na pocztę nie chodzę, rachunki płacę w bankach - i przepłacam. Jeśli już muszę tam iść, to odczuwam typowy atak paniki: brak oddechu, drżenie rąk, serce tak mi wali, że chce wyskoczyć z piersi, a ja jestem zszokowana :shock: . Czasem ktoś inny odbiera za mnie listy i często okazuje się, że to nic groźnego tylko np. przypomnienie o zapłacie rachunku za gaz, ale ja nie mogę pozbyć się tego koszmarnego lęku. Pomóżcie!

Kama
Na pustym niebie piękny jest lot sokoła...
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
17 sie 2006, 15:20
Lokalizacja
Katowice

przez daablenart 22 sie 2006, 21:08
spoko spoko wszystko bedzie oki !!!!!. ty chyba czegoś się boisz ? może masz jakieś kłopoty .Ten lęk to normalna sprawa , boisz się czegoś złego wyobraznia płata ci figielki :D pozdrowienia KAMA
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
25 gru 2005, 11:05
Lokalizacja
sosnowiec

przez Szczęściara 23 sie 2006, 00:32
na pocieszenie - ni ejesteś jedyna osobą z taka fobią. Nam taką :)
Znam też osbe która na widok awiza w skrzynce robiła wszystko aby nie iść na poczte bo miała lęk przed tym że na pewno spotka tam sąsiadów którzy powiedza później że - no tak pewnie nie płaci rachunków to go po sądach ciągają ......

Mówie powaznie :mrgreen:
Szczęściara
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez listonosz 23 sie 2006, 10:10
rozumiem problem poniewasz jestem listonoszem tak tak i wiem jak ludzie raguja na widok listonosza jest to dos powszechne a co gorsze ja sam mam to samo mysle ze nie zragowalas na mnie zle mysle ze te objawy to cos bardziej glepszego kazdy znas boji sie zlych wiadomosci ale tak naprawde niemamych na nie wplywu trzymaj sie :lol: pociesze cie ja lekam sie ptakow a moja zona pajakow zgrana para co ale tak to jest leki mozna przezwyciezyc powodzenia :lol:
Miłosc zwycięża
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
22 sie 2006, 23:03
Lokalizacja
chorzow

przez beautty 24 sie 2006, 19:35
Droga Kamo,

chyba upraszczasz problem... To nie listonosza się boisz tylko efektów czegoś, co może skutkować złymi wiadomościami i listami poleconymi z różnych strasznych instytucji. Musisz chyba uporządkować swoje życie, a lęki "pocztowe" miną. Wiem, że nie jest to proste, ale innego wyjścia chyba nie ma...

Pozdrawiam,
Beautty
"...ona jeszcze nie wierzy, ale juz podejrzewa..."
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
24 sie 2006, 19:25
Lokalizacja
Południe

przez Kama1234 05 wrz 2006, 14:50
Słuchajcie,

wczoraj poszłam na pocztę! Odważyłam się i to zrobiłam. Miałam w skrzynce awizo i jak tylko je zobaczyłam, to dostałam duszności, od razu chciałam je wyrzucić i zapomniec o nim. Przez trzy okropne dni chodziłam jak błędna i wyobrażałam sobie, że jest to coś potwornie strasznego i ze nie chcę się dowiedzieć, co to naprawdę jest. Ale się przemogłam i poszłam! W kolejce do okienka pocztowego były 3 osoby i wszystko trwało niesamowicie długo (kilka razy chciałam zwiać). Wytrzymalam, choc ataki duszności i palpitacje mnie męczyły. W koncu odebrałam. Było to wezwanie do potwierdzenia salda w spóldzielni mieszk., więc żaden potwór.
Nawet sobie nie wyobrazacie, jak mi potem było wspaniale i jaka byłam z siebie dumna, że przemogłam sie i zwalczyłam irracjonalne lęki.

P.S.
Listonoszu, to tez troche twoja zasługa, bo w najgorszych chwilach myslałam o tym, co mi napisałes. Dzieki. :smile:

Kama
Na pustym niebie piękny jest lot sokoła...
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
17 sie 2006, 15:20
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez listonosz 05 wrz 2006, 15:24
i tak trzymaj // poczta niegryzie ;) //napisze to tak male zwyciestwo prowadzi do wygranej bitwy wygrane bitwy do calkowitego zwyciestwa tak trzymaj :D
Miłosc zwycięża
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
22 sie 2006, 23:03
Lokalizacja
chorzow

przez beautty 06 wrz 2006, 17:15
Kama, super, gratuluję!!!

Cieszę się, że przełamałas strach - jestes wielka i wszyscy możemy byc z Ciebie dumni!

Ja ostatnio też próbuję walczyć - z różnym skutkiem - ale idę do przodu.
Trzymaj się!

B. :lol: :P
"...ona jeszcze nie wierzy, ale juz podejrzewa..."
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
24 sie 2006, 19:25
Lokalizacja
Południe

przez Kama1234 13 wrz 2006, 12:21
Kochani,

dziękuję Wam za posty i słowaotuchy!
WALCZĘ!

Kama :smile:
Na pustym niebie piękny jest lot sokoła...
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
17 sie 2006, 15:20
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez Homer Simpson 07 paź 2006, 21:15
Powiedz moze komus zeby ci wyslal jakis mily prezent poczta. Mysle ze bedziesz na niego czekac z niecierpliwoscia i zajrzysz do skrzynki. Przyjemnosc przewyzsza taki lek. Powodzenia
Doh...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do