MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mianseryna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
70
62%

Nie
26
23%

Zaszkodziła
17
15%

 
Liczba głosów : 113

przez liquid 08 kwi 2007, 19:25
do zoloftu lekarz dolaczyl mi kiedys mianserin zamiast afobamu (wiadomo abym sie nie uzalenila). w kazdym badz razie efekt byl taki ze po jakis 3 godzinach od zazycia kolezanka musiala mnie zbierac z ulicy bo stracilam przytomnosc... moja mama wybudzila mnie w domu po 16h snu :( obudzilam sie niewyspana, z kapciem w gebie i bolaca glowa... jak po imprezie z tym ze nie bylo zabawnie... cale opakowanie -1 tabletka zalega w szufladzie i nie mam zamiaru do niego wrocic. zdziwilo mnie tylko to jak mozna przepisac ten lek skoro na ulotce jest napisane ze nie powinno sie go zazywac z innymi srodkami przeciwdepresyjnymi...?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
08 kwi 2007, 19:07

przez Magdalena Bednarek 09 kwi 2007, 10:21
Biorę Miansemerck od ponad roku (w dawce 30mg) i znoszę go bardzo dobrze. Jedynym skutkiem ubocznym jaki mam to przyrost wagi poza tym nic złego się po nim nie dzieje. No ale każdy organizm reaguje inaczej. Pozdrawiam
majta
Posty
77
Dołączył(a)
25 sty 2007, 22:51

Lerivon

przez Heliush 20 kwi 2007, 23:00
Po pierwszych dawkach można się normalnie przewrócić.Nie mogłem uwierzyć ,że coś tak mnie może uśpić i cały dzień następny przeleżałem w łóżku. Ale to zaczeło mijać . Po kilku tygodniach brałem już maksymalna dawkę 120 mg/24h i następnego dnia czułem się wyluzowany. Na prawdę chciałbym powrócić do tego samopoczucia Dodam ,że brałem wtedy też 60-80 mg fluoxetyny plus fluanxol . Miałem po raz pierwszy w życiu chyba epizod submaniakalny. Ale u mnie może to działać zupełnie inaczej jak uwas , bo ja mam głównie lęki i jak je odblokoję to samopoczucie mam super. Niestety tylko bardzo duże dawki na mnie działały i nie mozna tego tak długo brać. Euforia mineła , aja pozostałem przy poczciwym Prozacu ( bioxetin) i fluanxolu.
teraz będe brał Wenflaksyne.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 19:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Klakier 09 maja 2007, 11:14
Zażywam obecnie 45mg mianseryny wieczorem,przed snem. Według ulotki jest to substancja o działaniu antydepresyjnym,w tym celu przepisał mi ją tekże psychiatra. Ja niestety nie zauważyłem do tej pory tego wpływu mianserynki - delikatnie mnie tylko uspokaja i pozwala zasnąć. Na depresje nie ma u mnie żadnego wpływu,a łykam to świństwo już około 4 miesięcy. Dodatkowo tolerancja rośnie,no i mimo,że zasypiam bez problemów,to sny mam nieprzyjemne i często się budzę w nocy :-(
Wcześniej łączyłem mianseryne z paroksetyną(Seroxat),a teraz 12 dzień zażywam Coaxil i deprecha non stop... plus jakaś alienacja,niepokój i problemy ze wszystkim praktycznie, tzn. wydaje mi się,że wszystko jest cholernie trudne,nie do "przejścia" dla mnie,poza moim zasięgiem ...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
09 sty 2007, 13:15

Avatar użytkownika
przez Stormboy 13 maja 2007, 20:30
Jak dla mnie spoko - pomógł/pomaga, przytyłem 9 kilo z czego też się bardzo cieszę. Mam teraz zmniejszoną dawkę do 30 mg wieczorem i do tego Andepin (fluoksetyna) 20 mg rano. Zobaczymy co z tego wyniknie, jak na razie się cieszę :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
15 wrz 2006, 16:30

przez inkernatus 23 maja 2007, 12:21
Mam za soba kolejna nieprzespaną noc. Właśnie wróciłem od lekarza z Mianserinem. Zażywam także tranxene i jestem uzależniony od Tramalu( uzaleznili mnie lekarze podczas przygotowań do operacji guza mózgu oraz w okresie pooperacyjnym) Nie jestem jakimś ćpunem. Jestem w trakcie odstawiania tego świństwa (tramalu) a wymienione leki maja mi w tym pomagać. Nie mam też zdiagnozowanej żadnej nerwicy czy depresji , jednak guz mózgu to niezły powód do lekkiego przygnębienia. Właśnie łyknąłem tabletkę tranxene 10 mg. i mianserin 10 mg. po czym znalazłem tą stronę i zacząłem czytać wasze wpisy. No i mnie zmroziło. Czyli co? Jest możliwe , że za pół godziny zwalę sie z nóg i nie wstanę przez 2 dni? A może usnę już na dobre? Pytam poważnie , najchętniej jakiegos specjalisty. Czy to jest możliwe. Ważę co prawda prawie 100 kg. i ogolnie wykazuje dużą odporność na wszelkie tego typu leki ale... Odpiszcie szybko proszę bo nie wiem ile jeszcze zostało mi czasu.
Inkernatus
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 maja 2007, 11:59

Brałem

przez Heliush 23 maja 2007, 14:12
Brałem Mianserin. Cała dawkę na noc. Brałem od 30- 120mg /24h. Początkowo zwalał z nóg , ale po jakimś czasie dało się z nim zyć. Bardzo dobrze działa przeciwlękowo w większych dawkach i łagodzi niepokój. Pozwala łatwiej zasnąć. Do tego brałem bioxetin (fluoxetyna)30mg/24h i 1 mg fluanxolu rano. Ten zestaw podizałał na mnie niesamowicie pozytywnie.
Depresja cała minęła. Myślenie jak brzytwa i wysoka aktywność . Wręcz euforycznie na mnie to dziłało , tak,że musiałem zejść z dawek bo zacząłem bardzo tyć i podskoczyło ciśnienie.
Stary dobry lek . mimo wszystko.
Ja też ważę ok 100 kg i tez działał namnie bardzo silnie w małych dawkach Nie bój się tego leku on tak działa tylko na początku. Będziesz zaskoczony jak szybko minie to przymulenie .Rzuć ten tramal w diabły, bo kiedyś się może przydać jego dziłanie , a będziesz miał tolerancję i klops.
Życzę duzo zdrówka
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 19:18

Avatar użytkownika
przez mono 26 maja 2007, 20:02
Biorę od kilku dni razem z Citalem. Mianseryna jedyne 10mg na noc. Ale jest poprawa. Pierwszego dnia straciłem przytomność :D ale jest już ok
Lęku pręcik, gdzieś za mostkiem, przy aorcie żarzy się bez przerwy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
10 gru 2006, 21:52

przez dominika75 19 cze 2007, 11:04
A ja nie chce przytyć. Kurcze.
Pierwszy wieczór po zarzyciu Lerivonu był szokiem. Poczułam się totalnie naćpana, nie moglam dojść noramalnie do toalety bo bujalo mnie jak po flaszce wódki, miałam tez totalne parcie na pęcherz. Teraz lekarka zmniejszyla mi dawkę do połowy i jest ok. alA biorę jeszcze rexetin i depakine rano.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
21 maja 2007, 13:39
Lokalizacja
RZESZÓW

Avatar użytkownika
przez Stormboy 25 cze 2007, 13:56
Ostatnio niezbyt dobrze sie czuję: kręci mi się w głowie, szumi w uszach. Zarówno ja jak i lekarz mysleliśmy, że to po fluoksetynie ale chyba jednak po tym Lerivonie. Nie wziąłem ost. ani Lerivonu wieczorem, ani Fluoksetyny rano [wesele :P ] i się czułem cały dzień super. No i wieczorem wziąłem standardowo Lerivon [15 mg] i jak wstałem, to znowu mi się kręci w głowie i szumi w uszach, do tego obudziłem się o 13:30 :( . Lerivon biorę niespełna 5 miesięcy, chyba pora odstawić :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
15 wrz 2006, 16:30

lerivon

przez Grubcia 15 lip 2007, 18:30
Biore Lerivon od roku.To dobry lek,uspokaja,pozwala zachowac dystanns do wielu spraw i sytuacji stresowych.Jak zaczynalam go brac to zwalal mnie z nog i wszystkie problemy znikaly,bo zasypialam,jak"kamien".Zaczynalam od 5 mg,teraz biore 60mg na sen.Teraz nadal pomaga mi zasnac,ale nie dziala juz tak gwaltownie. Mam powazne problemy ze snem.Fakt,ze po nim przytylam,ale trudno wazne ,ze dziala.Pozwolil mi przetrwac ciezkie chwile,jak jest zle to biore90-120mg i wtedy jest lepiej.Niestety,jak nie wezme lerivonu to nie moge zasnac.Mam nadzieje,ze to nie jest uzaleznienie:)
Pozdrawiam!
Grubcia
Offline

przez małgonia35 20 lip 2007, 10:41
Lerivon biorę 3 miesiące / 60mg na noc/ i dla mnie naprawdę super. żadnych skutków ubocznych, nie przytyłam wcale-wręcz przeciwnie. Śpię wreszce całą noc
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
12 maja 2007, 10:50
Lokalizacja
wrocław

przez angola 29 lip 2007, 23:34
Lerivon biorę wieczorem 0,5 tabletki i dzięki temu śpię bez lęków, po prostu śpię. Wstaję trochę zabajona, a rano po śniadaniu łykam "salipax" i jestem zadowolona z leczenia (5 tygodni). we wrześniu najprawdopodobniej będzie "lerivon" odstawiony.
Chcę z trego wyjść, więc łykam systematycznie
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
29 lip 2007, 16:09

przez derigla 30 lip 2007, 21:23
Witam, od ok 4 m-cy biore lerivon (obok depakine, risperonu i salipaxu). Oczywiście przytyłam kilka kilogramów. Mam pytanie, czy po zakończeniu leczenia lerivonem waga ciała wraca do normy? Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 maja 2007, 19:51
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 13 gości

Przeskocz do