FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
119
60%

Nie
49
25%

Zaszkodziła
29
15%

 
Liczba głosów : 197

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez filson 05 mar 2010, 14:30
Ja kupiłem wczoraj pierwsze opakowanie Seronilu i mam straszne opory przed zażyciem. Boję się skutków ubocznych i jak zwykle przeraziła mnie zawartość ulotki. Czy na kogoś z Was ten lek działał dłużej niż 4 miesiące? Przeczytałem tu kilka postów, które świadczą o tym, że często jego działanie słabnie lub zanika po kilku miesiącach. Napiszcie. Dzięki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
10 cze 2007, 15:28
Lokalizacja
wawa

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez linka 05 mar 2010, 14:37
filson, na mnie działa i działał zdecydowanie dłużej niż 4 miesiące.
Z tym, że fajnie jak leczenie farmaceutykami jest dopełniane psychoterapią ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez filson 05 mar 2010, 21:37
Linka,

Ja jestem już po terapii i po 1,5 roku (skończyłem brać rok temu) anafranilu tyle, że mam niestety nawrót i teraz lekarz przepisał mi Seronil. Boje się go wziąć, mam opory bo dla mnie powrót do leków to jak przyznanie, że nie mam już ochoty walczyć z tym sam plus męczą mnie nowe objawy.
Wiem, że na każdego leki inaczej działają na początku ale napisz proszę jak kuracja przebiega u Ciebie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
10 cze 2007, 15:28
Lokalizacja
wawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Brudaksyn 12 mar 2010, 20:58
Ja biorę Seronil 4 dzień dawkę 10mg, od jutra mam brać 20mg. W niedalekiej przyszłości opiszę efekty. Dotychczas brałem Zolafren 10mg wieczorem ale źle się czułem, silny niepokój i nie mogłem usiedzieć w miejscu, fobia społeczna się nasiliła, teraz biorę tylko połowę tabletki żeby zasnąć. Psychiatra przepisał też Hydroxyzynę jakby wystąpił niepokój po zwiększeniu dawki Seronilu.
Nie biorę obecnie już żadnych leków :D

GG:9950782
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
01 lut 2010, 17:05
Lokalizacja
Warszawa

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez szczesliwy_chomik 14 mar 2010, 15:05
Brałam i w ogóle na mnie nie działał, no może na początku przez pare dni, ale nie wiem ile było w tym autosugestii a ile faktycznie zasługi leku. W tym okresie tez dość dużo piłam ( tak na marginesie- szybciej się upijałam i po raz pierwszy w życiu urwał mi się film co nigdy mi się wcześniej nie zdarzyło) co mogło pogorszyć terapie, ale i tak był słaby , czasami nie upijałam się przez 2 tygodnie i też nie widziałam różnicy. Ale ja jestem lekooporna, zawsze potrzebuje końskiej dawki , a już w ogóle na psychotropy- nie potrafię uwierzyć w to, ze pomaga mi jakas tabletka podczas gdy w zyciu wszystko sie wali. Ale teraz jestem w tak beznadziejnej sytuacji , ze muszę iść poprosić po jakiś silny antydepresant, bo naprawdę ze sobą skończę. Boje się psychiatrów, wiec takie wyjście jest dla mnie katorgą. Siadam na krześle i ledwo udaje mi się wypowiedzieć słowo. Najgorsze jest to, ze to nie ja decyduje o swoim życiu i nie wiem czy jakies leki pomoga mi znaleźć prace i stanąć do pionu ....
Posty
324
Dołączył(a)
21 sty 2010, 05:14

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez linka 14 mar 2010, 17:33
szczesliwy_chomik, ojej dwa tygodnie się nie upijałaś i lek antydepresyjny nie działał mimo to....nie może być :roll: .....żeby taki lek się rozkręcił potrzeba co najmniej 4-6 tygodni, bez upijania się. Pomijam fakt, ze alkohol jako substancja psychoaktywna skutecznie niweczy efekty farmakoterapii.
Więc nie dziw się, że takim systemem jak opisujesz żaden lek nie zadziała....

Swoją drogą jeszcze niedawno tak pięknie nas przekonywałaś, że leki są be, że odstawiasz, że halucynacje są w porządku.......no i widać efekty.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez szczesliwy_chomik 15 mar 2010, 10:57
Tak, wiem. Ale ja się nie przyznaje do tego co pisałam wcześniej :roll: Bardzo czesto zmieniam zdanie. Sa takie sytuacje, ze trzeba, szczegolnie wtedy gdy życie się wali i jeszcze trzyma nas przy nim ciekawość . Masz racje z tym upijaniem się. Znowu mi przepisała Seronil, wiec postaram się nie pic, ale tylko i wyłącznie wtedy gdy w końcu uśmiechnie się do mnie słoneczko i moja sytuacja życiowa da mi choć dzień nadzieji na lepsze. Bo jak narazie jestem zerem i wrakiem. Śmierdzącym gównem czekającym na zdeptanie. Jakież to było piękne i poetyckie...

[Dodane po edycji:]

Naprawde az tak bardzo zle wplywa na terapie? Ten alkohol? To w sumie depresant , ale czy rzeczywiście różnica jest taka piorunująca?
Posty
324
Dołączył(a)
21 sty 2010, 05:14

Re: Andepin

przez wentyl77 18 mar 2010, 22:42
Zaczynam od jutro przyjmowac andepin. Po lerivonie i sulpirydzie zaczalem strasznie tyć i lekarz zalecił branie andepinu rano 20mg mam sprawdzic czy waga spadnie jak nie to mam przyjmowac 2 kapsułki. Okazuje sięze czasem trzeba z głową przepisywać leki a nie rutynowo.
mam nadzieję że schudnę chociaż 3 kilo i może będzie lepiej.
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
19 sty 2010, 19:36

Re: Seronil

przez m_ia 26 mar 2010, 21:32
Witam, jestem początkująca na forum i początkująca z lekami. Dzisiaj zaczęłam brać seronil 10 mg i koszmarnie boli mnie głowa(nie jestem pewna czy jest to skutek uboczny leku bo bóle głowy występują u mnie dość często). Jaki lek przeciwbólowy mogę zażyć?Czy może czekać aż samo przejdzie?Nie spytałam o to lekarza bo w stresie pierwszej wizyty zapomniałam.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
04 mar 2010, 00:16

Re: Seronil

przez perfect_life 06 kwi 2010, 17:21
m_ia napisał(a):Witam, jestem początkująca na forum i początkująca z lekami. Dzisiaj zaczęłam brać seronil 10 mg i koszmarnie boli mnie głowa(nie jestem pewna czy jest to skutek uboczny leku bo bóle głowy występują u mnie dość często). Jaki lek przeciwbólowy mogę zażyć?Czy może czekać aż samo przejdzie?Nie spytałam o to lekarza bo w stresie pierwszej wizyty zapomniałam.


Cześć :),

Myślę, że nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie z całą pewnością. Może to po prostu ból napięciowy, wynikający ze strachu przed lekiem. Ja po kilku miesiącach brania Seronilu odstawiłem go m.in. przez uporczywe bóle głowy. Generalnie jednak lek ten jest dobry, przynajmniej z mojego punktu widzenia :). Jeśli dasz radę, to poczekaj dwa tygodnie chociaż. Co do leku przeciwbólowego, to może paracetamol pomoże? Zalecenia są takie, żeby nie stosować zbyt często leków z grupy NLPZ (np. Ibuprom, Ketonal) z SSRI, ze względu na zwiększone ryzyko podrażnienia przewodu pokarmowego itp.

Powodzenia :).
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
25 sie 2009, 14:19

Re: Seronil

przez Nenaja 07 kwi 2010, 10:45
Pozałatwiałam wszystkie na załatwione sprawy, które mi na wątrobie siedziały i od dziś zaczęłam brać Seronil w dawce 20mg, na razie czuję się skołowana trochę....trza trochę cierpliwości, wiem;) a takie pytanie z innej beczki, na ile dni wcześniej najlepiej zrobić przerwę w braniu tego leku by móc się napić %...? Pytam bo 29 maja mam wesele... mam nadzieję, że do tego czasu choć ciut poprawy będzie :105:
Nenaja
Offline

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez linka 07 kwi 2010, 12:42
Nenaja, genralnie to jest tak:
- jeśli przerwy nie zrobisz i będziesz pić w umiarkowanych ilościach to nic nie powinno się stać - trzeba pamiętać tylko, ze fluoksetyna na dużo osób działa tak, ze stają się, hmmm, ekonomiczne - żeby się ululać starcza połowa alkoholu który zwykle doprowadzał nas do stanu nieważkości :mrgreen: - oczywiście istnieje też ryzyko, ze jak przesadzisz z alko to kac na lekach może być bardzo bardzo nieprzyjemny i może trwać kilka dni nawet.

-Natomiast z drugiej strony fluoksetyna ma bardzo długi okres półtrwania, po podaniu pojedynczej dawki dwa dni, a po podaniu wielokrotnym, cztery dni. Więc odstawiając lek jakiś tydzień przed weselem będziesz mieć pewność, ze nie będzie jej w organizmie - ale twój stan może się po prostu pogorszyć + alkohol, kac - mogą pojawić się objawy choroby i wszystko co osiągnęłaś dzięki lekom trzeba będzie zaczynać od nowa.

Twój wybór :smile: - jak coś pytaj.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Seronil

przez Nenaja 07 kwi 2010, 13:17
Dzięki linka :D na pewno będę miała sporo pytań, bo nie dość, że to pierwszy dzień, to do tego wcześniej nigdy nie miałam styczności z takimi lekami. Póki co, po przyjęciu leku czułam się jak pod wpływem %, do tego lęki się nasiliły i miałam dziwne uczucie nerwowości, podirytowania i nie mogłam w miejscu usiedzieć...teraz trochę się to uspokoiło wszystko, tylko nadal jakaś oszołomiona jestem... spodobała mi się jedna rzecz, chęć zrobienia czegoś ze sobą, tzn. nowy fryz, jakieś ciuszki...nie pamiętam już kiedy taką ochotę miałam :roll: Mogą trochę mi się nie kleić posty, ale mam nadzieję, że to szybko minie;)
Nenaja
Offline

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez linka 07 kwi 2010, 13:20
Spokojnie - masz identycznie jak ja - ta niemożność usiedzenia w miejscu mija - a ta chęć zrobienia czegoś...u mnie pozostała już na dobre więc bądź dobrej myśli :D
Jem Seronil z przerwami 2-3 lata - także jeśłi tylko będę potrafiła odpowiedzieć - odpowiem na każde pytanie :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do