Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kamilwin 27 lis 2012, 14:09
jeraha napisał(a):czyli ze psychika wplywa na wyniki morfologii?:(


Pewnie, że tak.

Ja wierzę, że 95% chorób i dolegliwości jest spowodowana stresem, czyli "chorobą psychiki".
"Sztuka Zarządzania Strachem"
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
20 lis 2012, 11:22

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 27 lis 2012, 14:16
Podobno chorobę można sobie samemu wywołać...
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 28 lis 2012, 22:13
A mnie powraca hipochondria albo naprawde cos mi jest :(:(

Boli mnie troche lewa ręka i pod pacha i wkolo i mysle ze to odpiersi badam ja nagminnie czy czegos tam nie ma i wyczuwam drobniutkie kuleczki :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 29 lis 2012, 10:55
takie drobniutkie kuleczki to ma każdy ja też to wyczuwam i wszyscy ktorych ptałam o to, prawdopodobnie pod skora może tłuszczyk albo coś ( miałam kiedys w zwiazku z tym ataki paniki:P), ale idz sobie dla swietego spokoju i zrob USG piersi a przy okazji pachy;) napewno nic Ci nie bedzie. Lewa ręka raczej nie boli od piersi? Może poprostu naciagłaś jakieś ścięgno i cię boli:) poczekaj dzień czy dwa pewnie przejdzie:)
ja dzisiaj powtórzyłam badania krwi i już umieram ze strachu:(

-- 29 lis 2012, 16:54 --

wyniki odebrane WBC ok i OB 10:))) huraaaaaaa:)) najgorsze tylko to ze mam w łokciu jakieś dziwne pulsujace bóle co jakiś czas - jak myślicie co to może być? miał ktos cos takiego? nie chce się wkręcać w kolejną chorobę:((
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 30 lis 2012, 12:35
jakie masz WBC...?
JA MAM 5,3 przy normie (4-10)
i boję się ,że mam za mało???
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kamilwin 30 lis 2012, 15:15
kasia000 napisał(a):jakie masz WBC...?
JA MAM 5,3 przy normie (4-10)
i boję się ,że mam za mało???


Skoro normą jest 4-10, a Ty masz 5,3 to chyba nie masz za mało? No chyba, że chciałabyś mieć idealnie po środeczku - 7. I ciśnienie też fajnie by było mieć zawsze "idealne" - bez względu na porę dnia. Na wszelki wypadek można zmierzyć raz na 10 minut i sprawdzić czy aby nic nie podskoczyło, czy nie daj Boże nie spadło! Puls, morfologię i temperaturę ciała także przydałoby się mieć w normie. A jak serce mocniej zabije po podbiegnięciu do autobusu to wypada odwiedzić kardiologa, albo zażyć jakieś leki "spowalniające" to wredne, rozjuszone serce. Każde odchylenie od "normy" grozi przecież tragedią.
"Sztuka Zarządzania Strachem"
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
20 lis 2012, 11:22

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 30 lis 2012, 17:48
mam 9.5 a miałam 10.2, ale lekarz wyjaśnił mi iż taka nieznaczna różnica, kiedy reszta jest ok i tylko WBC sie odchyla od normy nie zwiastuje choroby.. co innego jakbyś miała w innych pozycjach odchylenia a nie tylko w WBC... a poza tym każde laboratorium ma swoje normy z tego co sie dowiedziałam, WBC może dochodzić do 11, a OB 17 i jest norma. Ty masz 5.3 i masz jak najbardziej OK...:)) reszta morfologii rozumiem że też OK:) :mrgreen:
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Czarodziejka84 01 gru 2012, 14:36
Witajcie,

parę słów ode mnie ;)
Więc bałam się już:
-raka np kości, głowy, piersi, skóry
-stwardnienia (zaczęłam mieć drętwienia, mrowienia, zawroty głowy)
-różne drobniejsze schorzenia, o których wyczytałam
-ostatnio o schizofrenii co wprowadziło mnie w nerwy, bezsenność i totalną niemoc..jakieś szaleństwo ;( mam dość...
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
01 gru 2012, 14:24

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 03 gru 2012, 05:58
Czarodziejko, a czy mogłabyś napisać mi jakie drętwienia i mrowienia miałaś?
jakiej części ciała?
Ja mam drętwienie dłoni, opuszków palców, rąk, czasami stóp:(
Boję się raka mózgu:(((
Dodatkowo
-sporadycznie zdarzający się ból w lewym uchu
-pykanie, jakby zatykanie się prawego ucha
-ostatnio miałam sekundowy nerwoból w głowie-a za chwile zdrętwiałą dłoń:(
-parę razy ostatnio mdłości
-wczoraj jakby jasny błysk przed oczami
Boję się, to napewno guz mózgu:(((
W czwartek idę na rezonans, chyba umrę z nerwów
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Czarodziejka84 03 gru 2012, 15:23
Kochana,

miałam drętwienie ręki, jednej, potem drugiej, mrowienia rąk
mrowienie pleców..
wszystko-nerwy. jak odpuscilam, minelo
Bedzie ok, mowie Ci, nie martw sie jesli mozesz choc troche..
ciagle mow-to nerwica, to wyobraznia, to minie jak nie bede sie na tym skupiac...
wiem, ze to trudne..
ale damy radę
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
01 gru 2012, 14:24

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez norma_baker 03 gru 2012, 16:17
ostatnio z racji leczenia się hormonami tarczycy bałam się przełomu tarczycowego :blabla:
ChAD + EPI

arypiprazol30, piracetam1200, lewetiracetam2000, etosuksymid1500, kwetiapina200
Avatar użytkownika
Offline
Posty
748
Dołączył(a)
13 paź 2011, 17:14
Lokalizacja
szczecin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 04 gru 2012, 10:57
ja ylam z moimi wynikami na alergie u laryngologa, przepisał mi krople do nosa i xyzal... czy powinnam mu wierzyc ze to tylko alergia? pytam bo np. na wiosne wiem ze mam alergie na bylice i reaguje inaczej tzn. kicham, mam wodnisty katar, spuchniete, swedzace i czerwone oczy! a teraz nic mio nie ma oprocz lekko zatkanego nosa i tego ze czasem kaszle i tyle:( nic z rzeczy ktore kojarza mi sie z alergia, a on upiera sie ze to napewno alergia (oby miał racje). ale nie widzi mi sie łtykanie tych tabletek i płacenie za odczulanie, skoro całe życie miałam psa i kota i nic mi nie było (pomimo że alergie mam od dziecka) i teraz nagle objawy takie się pojawiły?? ja nie wiem co mam myslec:( moze to wina przegrody nosowej, zatok a nie alergi?? czy poszlybyscie do innego lekarza na moim miejscu z wynikami testów i powiedziałly o watpliwosciach itp?? prosze poradźcie coś bo ja już zgłupiałam całkowicie, a pewnie wiecie czego się tak naprawde boję:( wyczytałam że w przypadku raka nosogardła lekarze często wydają błędną diagnoze i leczą np. właśnie na nieżyt nosa:(
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 04 gru 2012, 12:54
Witajcie. Dawno mnie tu niebyło. W ciągu ostatniego miesiąca bardzo duzo sie wydarzyło w moim życiu. Jak juz wczesniej wspominałam moja tesciowa zmarła na raka. Byłam przy niej razem z mężem. To było straszne, wstrząsające, nie doopisania. Minął juz prawie miesiąć a ja dalej nie moge sie z tego otrząsnąć. Oczywiscie jak sie nie trudno domyslic nasiliły sie moje lęki. Gdyby nie psycholog i terapia to niewiem jak bym sobie dała rade. Jest ciężko, czasem nawet bardzo ciężko. Wszytsko wróciło. Boje sie czerniaka, boje sie raka w węzłach chłonnych. W ciągu ostatniego roku byłam u dermatologów chyba z 6 razy, 1 pieprzyk miałam wycinany na własne życzenie bo wydawało mi sie ( byłam pewna) ze to czerniak. Okazało sie ze to nie było nic groźnego, ale martwie sie o pozostałe znamiona. Oprócz tego mam różne guzki na szyi i pod żuchwą. Tez byłam juz kilka razy u lekarza. Usłyszałam ze to moga byc zwapnione węzły chłonne tzn nic groźnego i jesli sie niepowiekszają to nic sie z tym nie robi. Guzki są małe i niewidoczne gołym okiem, ale są. Nie uwierzyłam lekarzom, poszłam i za własne pieniądze zrobiłam sobie usg szyi i ślinianek i wszystko było wporządku. To było 8 miesięcy temu a teraz leki powróciły. macam sobie szyje codziennie i sprawdzam czy nic sie nie powieksza. Wiem ze to głupie, takie obsesyjne wymacywanie zgrubien ale ja jestem w tym mistrzem. Jestem szupła wiec z wyczuciem różnych nierównosci nie mam żadnego problemu.
Juz był czas ze było tak dobrze, a teraz od nowa..... modle sie zeby mnie ta cholerna nerwica zostawiła w spokoju.
Oprócz tego cały czas przezywamy z mężem żałobe. Jest nam trudno ale sie wspieramy. Urządzamy sobie tez nasze mieszkanie i to jest taka nasza odskocznia

-- 04 gru 2012, 11:58 --

jeraha ja widze ze ty masz ten sam problem co ja czyli ciężko nam zaufac lekarzom. Ja mam tak ze jak wychodze z gabinetu to czuje ulge, ale mija 5 minut i odrazu rodzą sie u mnie wątpliwosci

-- 04 gru 2012, 12:03 --

Ciągle prowadze wewnętrzną walke z moimi lękami i jest to dla mnie strasznie wyczerpujące. Ostatnio moja psycholog postawiła przedemną krzesło, powiedziała ze siedzi na nim mój lęk i kazał mi do niego powiedziec to co mam mu do powiedzenia. Na początku wydawało mi sie to głupie i śmieszne ale wiecie ze tak jakos lżej mi sie zrobiło. Teraz jak mnie nachodzi strach to mysle sobie: o nie, nie poddam sie tobie, nie zapanujesz nademną, albo zwyczajnie: odpie...ol sie. I to pomaga, czuje sie wtedy silniejsza. Moze to taki smieszny albo głupi sposób, moze na dłuższą mete nie pomoze ale zawsze cos
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Czarodziejka84 04 gru 2012, 13:04
Mam podobnie,.
Zaczęło mi się w tym roku od ...pieprzyków - od razu wizja raka, śmierci, panika...myslałam, że wykituję
Minęło..
wróciły myśli o smierci, gdy one minęły, poczułam się gorzej ze samą sobą. Nijak, obco.
Więc i myśli, że zwariuję..i nakrecanie sie, bezsennosc, siedze jak tykajac bomba.
cholernie sie BOJĘ ze nie zasluze na sszczescie, ze umrę, że zwariuję, że nie dam rady...

a psycholog skupił sie na moim dzeicinstwie i na toksycznej matce..:(
jak z nia ppgadam chwile, juz sie trzese
mam dosc wiecznego leku przed wszystkim...
ulga jest chwilowa :(
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
01 gru 2012, 14:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SCF i 19 gości

Przeskocz do