Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 22 lis 2015, 22:48
angie1989, ile razy mam powtarzac: :nono: :nono: nie czytac i nie nakrecac sie :nono: :nono:

zrob sobie goraca czekolade czy wypij melise, wez ciepla kapiel i sprobuj sie zrelaksowac :*

a ja chcialam Was zapytac, bo mam teraz zatkany nos, katar i ogolnie biore antybiotyk i mam momentami takie sekundowe uklucia w glowie- jakby skurcze po jednej stronie i czuje wtedy takie cisnienie rozchodzace sie tam i jakby w nosie... to moze byc od kataru ? bo tez juz sobie zaczynam wkrecac i panikowac :(
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 22 lis 2015, 23:47
Mili89 tak to na pewno od kataru też czasem tak miewam. Przy przeziębieniu dzieją się różne dziwne rzeczy także spokojnie i nic sobie nie wkręcaj.
Ja niestety cały wieczór spędziłam na czytaniu. Nie wiem czemu znów mi to wróciło.
Najgorsze ze czytałam blogi chorych na chloniaka i dwie z nich były również hipochondryczkami.
Boję się że wykrakałam sobie tą chorobę
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 22 lis 2015, 23:57
angie1989, dziekuje:* widzisz jakie to jest dziwne- komus potrafimy racjonalnie wytlumaczyc a u siebie nie potrafimy nic ...

co do tych chorob- to niestety nie ma reguly czy ktos jest hipochondrykiem, pesymista, optymista- dobrym czy zlym czlowiekiem...
o tyle hipochondryk szybciej pojdzie zrobic jakies badania, a przez to szybciej wykryje ew. choroby...
sa ludzie, ktorzy przeciez wogole nie chodza do lekarzy i ignoruja wszystko co sie dzieje...

moim zdaniem nie ma sensu sie nakrecac- jesli sie badasz i wszystko jest ok to nie marnuj czasu na czytanie, bo taki stres to nic dobrego...chociaz wiem, ze ciezko sie powstrzymac, bo to takie bledne kolo- nakrecasz sie i chcesz wiecej wiedziec- wiec czytasz i tak w kolko, az sie osiagnie szczyt stresu ...

spokojnie:*
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 23 lis 2015, 11:35
Dokładnie to jest błędne koło. Z jednej strony poszłabym na badania ale z drugiej potem znów coś wymyślę to po prostu nie ma końca...
Tak jest w kółko. Ale z drugiej myślę lepiej wykryć jakby coś było.
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 23 lis 2015, 15:47
angie1989, ja mam tak w pl ze jak jestem to zostawiam majatek za badania. Wpadam w trans poprostu i robie co mi do glowy przyjdzie. A jak juz sa wyniki to pol dnia boje sie przeczytac. Masakra
Tu w Anglii pewnie tez bym tak robila gdyby nie fakt, ze tu prywatnie kazde badanie krwi min 60 f nawet magnez czy ob...:/ wiec robie tylko gdy lekarze mi zalecaja. Ale wiecie jak to jest ze skierowaniami;)
Teraz w ciazy to troche inaczej, bo co chwile jakies badania sa. I z tarczyca mam problemy i badania co dwa tygodnie...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 23 lis 2015, 15:59
ja zawsze wole jednak zrobić badanie i upewnić się,że wszystko ok...Bo myśli o chorobach nie dają mi spokoju..
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 23 lis 2015, 16:02
Mili89 ja też na badania już majątek wydałam. Nie chce zaczynac znów od nowa dlatego na razie czekam może mi przejdzie.
Mam też refluks i właśnie czytałam że przy refluksie mogą być bóle w klatce piersiowej wiec może to z tego, oby przesżło bo inaczej bez lekarza się nie obejdzie na razie biorę controlc.
A w którym miesiącu już jestes?
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 23 lis 2015, 16:04
Depresyjny ja też zawsze robie badania, ale żeby z tego wyjść trzeba przesać ciagle sie badać bo niestety inaczej to błędne koło....badania uspokajają nas na chwilę i nie długo znów wymyślamy coś nowego.
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 23 lis 2015, 17:15
Termin mam na 9 stycznia więc juz niedlugo ;)) ale vzuje sie wielka ciezka itp itd tyle rzeczy mi dokucza ze masakra...ale jakos trzeba wytrwac dla Dzidzi:)
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mark123 24 lis 2015, 09:35
Mili89 napisał(a):mark123, sprobuj w takim razie lekow na uspokojenie, bo w taki sposob sie wykonczysz...

Nie wiem, czy to akurat od stresu, emocjonalnie poza domem czuję się tak samo, jak w domu; no chyba, że to jakiś stres nieświadomy.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 24 lis 2015, 16:49
Mili89 to rzeczywiście już nie dlugo do porodu ;) ja w ciąży czułam się doskonale dopiero po porodzie zaczęła się moja "przygoda" z nerwica.... Która trwa już dwa lata z przerwami. Straszne to jest.
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 24 lis 2015, 16:59
Ja musze Wam powiedziec, ze Synek sie przewrócił i teraz kopie z prawej strony a rwa zniknela jak za dotknieciem rozdzki!! Az nie wierzylam dzisiaj rano. Co za ulga. Przestal tam uciskac a wczoraj ledwo wtawalam tak nasilony bol byl...

angie1989, trzeba walczyc z ta.... Nerwica i sie nie dawac. Mamy dla kogo byc dzielne i walczyc:):*
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1647
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 24 lis 2015, 18:20
Niby tak ale ileż można... Ciągle coś...
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Czy można sobie wmówić ból lub chorobę???

przez andrew88 24 lis 2015, 18:33
LINA napisał(a):Witam.

Kochani mam problem i nie wiem do końca jak sobie z tym poradzić.
Od pewnego czasu mam bóle w okolicy

klatki piersiowej tzn. dziwne kłucia, bóle, ściągania, ale tylko w jednym miejscu. Myślę o tym bólu bez przerwy, wmawiam

sobie, że może to rak, a może góz na piersi, albo zakrzep i dlatego mam "cholernego doła". Staram się jakoś trzymać , moj

stan poprawia się- lęki ustępują, ataków już nie mam ( mam nadzieję ,że nie wrócą). Zrobiłam już nawet RTG klatki piersiowej

i wszystko ok.
Mam pytanie:
czy przy tej "przeklętej" nerwicy można sobie wmówić ból, do tego stopnia, że on po prostu

jest i boli?!
Czy lepiej pójść do lekarza i to sprawdzić? (szczerze- nie znoszę wizyt u lekarzy, takich którzy leczą nasz

organizm bo do psychiatry i psychologa już się przyzwyczaiłam).
Może coś poradzicie? Liczę na Was.

GORĄCO

POZDRAWIAM
LINA :oops:







Hej,

Jeśli miałaś ataki lęków panicznych i na to się kiedyś leczyłaś to jest duża szansa, że ten ból w klatce piersiowej jest od psychiki i nerwów- czasami tak jest że stres i duże napięcie- a lęk oraz atak paniczny to jest wielka bomba zmian hormonalnych- powoduje nawet po kilku miesiącach ból np. głowy/ serca np. ściskanie bądź kłócie, duszenie w klatce piersiowej- jak dodasz sobie w głowie ze to np. zawał serca to wiesz.... biegniesz szybko na izbę przyjęć ze stresem ze za chwilę umrzesz bo masz zawał.... Moja rada dla Ciebie, spróbuj mimo wszystko stworzyć w swojej głowie obraz zdrowego ciała- takie jakie wg Ciebie jest zdrowe nie wiem, np. ciało trenerki jogi/ciało mniszki buddyjskiej itd. oraz wprowadzić spokój umysłowy- poprzez eliminacje negatywnych myśli i zastępowanie ich tymi ktore uważasz za kojące- np. ze to nie jest guz bo, np. dodatkowo byłabyś wyczerpana jeszcze/ ból byłby jeszcze większy/, Jeśli nadal się tego boisz i masz taki lęk to niech on będzie- spróbuj oddzielić swoje JA od lęków które nie są twoim JA, mam nadzieje ze nie mylę treści :) W sytuacjach napietych bierz benzodiazepiny- alprazolam, ale nie za często bo tolerancja rośni i potem duże dawki trzeba brac.

Aha, nie bój się też pójść do lekarza zeby zrobić prześwietlenie, może sama morfologia wystarczy.

Zyczę dobrego samopoczucia każdego dnia/nocy----ZAWSZE :)
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
16 cze 2015, 20:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do