Pomozcie mi wyjsc z domu !

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Pomozcie mi wyjsc z domu !

Avatar użytkownika
przez didado1 05 mar 2006, 11:50
xxx
Ostatnio edytowano 31 sty 2008, 06:01 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez cicha woda 05 mar 2006, 22:14
Ja mam sposób na samotną jazdę tramwajem czy autobusem. Kiedy byłam w złym stanie, zaczęłam wozić ze sobą interesującą dla mnie książkę czy gazetę. Siadałam i zaczynałam czytać, w takich momentach już nie myślałam o lękach.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

przez Friday 05 mar 2006, 23:42
cicha woda napisał(a):Ja mam sposób na samotną jazdę tramwajem czy autobusem. Kiedy byłam w złym stanie, zaczęłam wozić ze sobą interesującą dla mnie książkę czy gazetę. Siadałam i zaczynałam czytać, w takich momentach już nie myślałam o lękach.


Jak miałam fobię tramwajową, to czytałam Harlekiny - życie mi ratowały. Na niczym ambitniejszym nie mogłam się skupić.
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
19 lut 2006, 00:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez didado1 06 mar 2006, 10:56
xxx
Ostatnio edytowano 31 sty 2008, 06:03 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Jutro wychodzę sama z domu!

Avatar użytkownika
przez didado1 07 mar 2006, 21:43
xxx
Ostatnio edytowano 31 sty 2008, 06:03 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez dalilah 07 mar 2006, 22:18
trzymamy kciuki, napisz jak bylo
Secret Garden "Nocturne" - opowiesc o mnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
27 lut 2006, 14:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Avatar użytkownika
przez Angie89 07 mar 2006, 23:53
Ja równiez 3mam...Mam nadzieję,ze ci sie uda:) Wszystko w twoich rękach:) Powodzenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
04 mar 2006, 23:45

Avatar użytkownika
przez Śmierć 08 mar 2006, 01:35
Trzymam kciuki :) choć wiem, że nie będzie ci łatwo.
Kiełbasa, niestety jest tak jak mówisz, w gorszych przypadkach nie wychodzi się wogóle z domu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

przez Amator 08 mar 2006, 01:38
kiełbasa napisał(a):nerwusy, jak to jest z tym niewychodzeniem z domu? bo ja nie mam tego problemu.
nie wychodzicie w ogóle? znaczy nie studujecie, nie pracujecie, nie chodzicie do kościoła ani po bułki do sklepu? cały czas w domu?


Jak nie brałem leków i moje objawy były bardzo nasilone, to faktycznie siedziałem tylko w domu.Lęk był taki silny,że w obecności rodziny czułem się nieswojo,a każdy hałas przyprawiał mnie o dreszcze.Najchętniej to bym wtedy spał.
Z czasem nauczyłem się ścielić łużko i wychodzić z psem wieczorami.Nawet sąsiadów się "bałem".Nikomu tego nie życzę.
Ostatnio edytowano 08 mar 2006, 01:44 przez Amator, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
28 lut 2006, 00:44

Avatar użytkownika
przez Śmierć 08 mar 2006, 01:42
Amator, rozumiem cię, ja nigdy nie brałem żadnych leków no może poza lekkimi tabletkami w małych ilościach i ogólnie alkoholem... nigdy nie zamierzam się leczyć, a łatwo nie jest... i wiadomo z czasem wszystko wraca
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

Avatar użytkownika
przez roccola 08 mar 2006, 08:51
didado jestem z Toba ale zmuszasz sie do wyjscia mówisz :chocby sie waliło paliło" a jakby Ci sie nie udało to znów pojawi sie uczucie beznadziejności , przegranej. Nie powinnas tak do siebie mówic. Raczej powiedziec sobie ze spróbujesz a jak sie nie uda to nic sie nie stanie...Ze i tak jestes silna, wyjątkowa ., dzielna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez didado1 08 mar 2006, 11:15
xxx
Ostatnio edytowano 31 sty 2008, 06:08 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez anielka 08 mar 2006, 13:09
didado ja mam tak jak ty...przechlapane od 3 lat wychodze tylko w promieniu 200 m od dmou, dale gdzies tylko z moim facetem i to najlepiej autem...
ja pracuje w domu... jakbys chciala tez zarabiac w taki sposób tzn. siedzac w domu przy kompie to daj znac zbieram grupe...(żadna akwizycja)
didado jak ty sobie radzisz> bo ja jestem na wykńczeniu, zwłaszcza po ostatnim ataku paniki ledwo łażę... kiepsko śpię, rano nie mogę sie podnieśc, olewam prace, boje sie zostawać sama w domu, mam małe ataki lęku i cągle jestem niespokojna...
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
06 mar 2006, 20:09
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 46 gości

Przeskocz do