"wyleczenie nerwicy" - definicja

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

"wyleczenie nerwicy" - definicja

Avatar użytkownika
przez Lethality 06 mar 2015, 17:42
remic1 napisał(a):Mam jednak problem - jest to choroba bardzo abstrakcyjna, gdyż pojęcia takie jak "ból" czy "lęk" nie dają się empirycznie opisać, tak, jak na przykład gorączka czy obecność wirusa we krwi podczas grypy.

Nerwica to nie jest abstrakcyjna choroba tylko rzeczywista. Co więcej wiele objawów biologicznych można zmierzyć, a nawet widać je gołym okiem. Potliwość, drżenie mięśniowe, ciśnienie itp. Nawet ostatnio widziałem jak naukowcy mierzą poziom bólu na podstawie rezonansu magnetycznego. Więc wyleczenie często można stwierdzić w prosty sposób kiedy ustępują objawy biologiczne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
595
Dołączył(a)
14 mar 2014, 16:25
Lokalizacja
Gdynia

"wyleczenie nerwicy" - definicja

przez remic1 06 mar 2015, 17:43
No tak, ale przez kilkanaście lat każdy się zmienia, nie da się udowodnić, czy to dzięki terapii czy nie...

Czyli nie ma magicznego sposobu... :(
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
05 paź 2014, 13:53

"wyleczenie nerwicy" - definicja

Avatar użytkownika
przez Lethality 06 mar 2015, 18:11
Co do przypadków wyleczenia to nie znam. Czasem jest to niewyleczalne. Możesz spędzić lata, czytając książki, chodząc na terapię, ćwicząc oddychanie, biorąc leki itp. a i tak nic nie zadziała. Zmarnujesz sobie życie próbując.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
595
Dołączył(a)
14 mar 2014, 16:25
Lokalizacja
Gdynia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"wyleczenie nerwicy" - definicja

przez remic1 06 mar 2015, 18:27
Co do przypadków wyleczenia to nie znam. Czasem jest to niewyleczalne. Możesz spędzić lata, czytając książki, chodząc na terapię, ćwicząc oddychanie, biorąc leki itp. a i tak nic nie zadziała. Zmarnujesz sobie życie próbując.


No to żeś chłopie podsumował.

To, że ludzie leczą się latami, owszem, wiem.

Zapytam więc krótko i dobitnie, bez skrupułów:

CO MAM WIĘC ZROBIĆ????

Czy jedyna odpowiedź to "żyć z tym dalej" ?
A może nie? Chcę wiedzieć!
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
05 paź 2014, 13:53

"wyleczenie nerwicy" - definicja

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 mar 2015, 18:42
remic1, co zrobic? - zaakceptowac swoje zaburzenie.

Myślę, że wyleczenie z nerwicy właśnie na tym polega, że zdajemy sobie sprawę z problemu, akceptujemy go, a następnie dzięki terapii podnosimy odpornośc na frustrację, uczymy się czerpania przyjemności z życia mimo lęków, reagowania na nie. Dzięki temu funkcjonujemy w społeczeństwie, korzystamy z życia, realizujemy siebie, możemy prowadzic satysfakcjonujący żywot. Taki myk w głowie musi się dokonac - jest inaczej niż sobie to wyobrażałem, ale nie znaczy to, że jest źle.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7419
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

"wyleczenie nerwicy" - definicja

przez remic1 06 mar 2015, 19:11
Ja tego nie rozumiem. Mam ciągły lęk, on jest częścią mnie. Czy mam z tym lękiem - cyli z bólem w klatce piersiowej żyć już zawsze? Czasem mam ochotę uciec na 2 koniec świata, coś zmienić, zoś zrobić... Naprawde nie ma sposobu? Tylko "nauczyć się z tym żyć, zaakceptować to"?
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
05 paź 2014, 13:53

"wyleczenie nerwicy" - definicja

Avatar użytkownika
przez Rebelia 06 mar 2015, 19:46
Bierzesz w ogóle jakieś leki na nerwicę?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

"wyleczenie nerwicy" - definicja

przez remic1 07 mar 2015, 03:56
Biorę... homeopatyczne :p

Byłem w zeszłym miesiącu u psychiatry po raz pierwszy. Miałem wrażenie, że przepisał mi lek metodą "na chybił-trafił" i nie bardzo chciał i mógł zrozumieć mój problem (nazwa Seroxat). Poza tym zapłaciłem mu, więc czuł się zobowiązany, żeby mi coś przepisać - bo przecież jak płacę to nie mogę wyjść z pustymi rękami.

Nie jestem królikiem doświadczalnym.

Uzależnienia lekami nie wyleczę.

Nie wierzę, że leki wyleczą. Mogą pomóc, ale chcę zacząć od intensywnej terapii. Najpierw terapia, i na pierwszym miejscu terapia, później leki.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
05 paź 2014, 13:53

"wyleczenie nerwicy" - definicja

przez NaaN 08 mar 2015, 02:59
remic1 napisał(a):Uzależnienia lekami nie wyleczę.

na pewno.
Uzależnienie da się stosunkowo łatwo wyleczyć przy chęci leczącego się. Mechanizmy są dobrze rozpoznane. Trudnością jest to, że uzależnienie nie jest przyczyną problemów ale skutkiem i gdy rozpozna się i opanuje uzależnienie wychodzą inne sprawy. mogą być łatwiejsze albo trudniejsze do wyleczenia. Przy chęci i determinacji sytuacja jest do opanowania właśnie w ten sposób
chcę zacząć od intensywnej terapii. Najpierw terapia, i na pierwszym miejscu terapia.
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

"wyleczenie nerwicy" - definicja

Avatar użytkownika
przez Victta 08 mar 2015, 10:37
Oczywiście, że się da wyjść z nerwicy. Nerwicą nigdy nie jest zainfekowana cała osobowość i zdrowa część zawsze będzie walczyć, żeby uzdrowić chorą część. Dlatego neurotyk nigdy nie czuje się dobrze na dłuższą metę.
Dla mnie, używając metafory, nerwica przypomina źle zrośniętą, kiedyś złamaną nogę. Człowiek jest pokrzywiony, wszystko go boli, utyka, ale jakoś chodzi. Żeby wyjść z nerwicy należałby powtórnie połamać nogę i na nowo ją złożyć. A to niestety bardzo boli i nigdy żaden człowiek się na to nie zdecyduje świadomie. Poza tym neurotyk boi się bólu, który już raz przeżył, przy złamaniu metaforycznej nogi. Wtedy przy pierwszym urazie (a nerwica rozwija się w wyniku urazu psychicznego) jakoś się pozbierał, zrósł i funkcjonuje, lepiej lub gorzej. A nie ma gwarancji żadnej, że po powtórnym złamaniu wszystko pójdzie dobrze. Ryzyko istnieje zawsze. Dlatego czasami pomaga nam kryzys, który zsyła los, kiedy człowiek dosłownie rozsypuje się wewnętrznie pod wpływem jakiś zewnętrznych wydarzeń niosących cierpienie (śmierć, choroba, strata pracy, duży stres itp). Wtedy jest szansa żeby wykorzystać ten kryzys dla siebie i na nowo się poskładać. Tutak kłania się model dezintegracji pozytywnej Dąbrowskiego.
Co jest dowodem na zdrowie? Bardzo konkretne sprawy. A mianowicie. Dobre relacje z otoczeniem czyli zdrowe, dobre relacje ze sobą - spokój wewnętrzny, zwiększona odporność na stres i frustracje oraz rozwijanie siebie, wykorzystywanie swojego potencjału. Ogólnie rzecz biorąc satysfakcja z życia.
I jeszcze jedno czasami jest tak, ze człowiek, który nie jest neurotykiem, czyli zdrowy, przejawia zachowania nerwicowe pod wpływem stresu, z którym psychicznie sobie nie radzi. Nikt nie jest tak silny i zdrowy, żeby żadne w życiu cierpienie nie mogło, go złamać. Wiec nie ma gwarancji, że jak człowiek wyjdzie z nerwicy, z takiego naurotyzmu osobowości to będzie silny psychicznie jak koń i nic tej nerwicy nie przywoła. To jest nierealne. Chodzi tylko to, żeby przestać reagować nerwicowo na małe i średnie bodźce. Żeby w miare uodpornić się na życie i móc czerpać z niego to co najlepsze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
25 lip 2007, 22:40

"wyleczenie nerwicy" - definicja

Avatar użytkownika
przez barbieturan 08 mar 2015, 10:51
Victta, bardzo dobrze napisane. wszystko w temacie. swoją drogą teoria dezintegracji pozytywnej Dąbrowskiego to ciekawa sprawa.
musi nastąpić rozpad, żeby doszło do scalenia.
Jestem pod nieustannym gradem niepokojów. Czego chcę teraz, tego już nie chcę za chwilę. Gdy wszedłem już po schodach na górę, nie wiem jeszcze, w jakim będę nastroju, gdy wejdę do mieszkania. Muszę nagromadzić w sobie niepewności, zanim staną się one jakąś małą pewnością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1268
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

"wyleczenie nerwicy" - definicja

przez remic1 08 mar 2015, 11:26
Dla mnie, używając metafory, nerwica przypomina źle zrośniętą, kiedyś złamaną nogę.


A co z genetyką? Z dziedziczeniem tendencji neurotycznych? Moja mama ma nerwicę i ja mam dokładnie takie same skłonności do nerwicy.

Co jest dowodem na zdrowie? Bardzo konkretne sprawy. A mianowicie. Dobre relacje z otoczeniem czyli zdrowe, dobre relacje ze sobą - spokój wewnętrzny, zwiększona odporność na stres i frustracje oraz rozwijanie siebie, wykorzystywanie swojego potencjału. Ogólnie rzecz biorąc satysfakcja z życia.


Ale nerwica pozostanie? - to znaczy w moim przypadku chroniczny strach
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
05 paź 2014, 13:53

"wyleczenie nerwicy" - definicja

Avatar użytkownika
przez zima 08 mar 2015, 12:38
kazdy czlowiek jest inny-nerwica równiez.
jesli dostatecznie dobrze poznasz samego siebie bedziesz wiedział jak sie "udobruchać".
dla mnie zycie bez leków było gehenną. zdarzaja się okresy kiedy swiadomie robię przerwę, potem jednakze swiadomie powracam, poniewaz jest mi łatwiej.
czlowiek zmienia się całe zycie, osobowosc rowniez mozna zmienic, aczkolwiek ja bym powiedziala ze to ze da się ją zmienic i ukształtowac w wybrana strone zalezy bardzo od "porozumienia dusz". Spotykasz na swej drodze ludzi i czasem zdarza się ze przypadacie sobie wzajemnie do gustu juz na poczatku. Oczywiscie zgodnie z prawem czasu wszystko moze się rozchrzanic , ale jesli ktos nie ukrywa swojego ja to są wieksze szanse powodzenia.
Dlatego apeluję zeby szukac pasji w zyciu, ale nie spalać się w imie czegokolwiek.Luz zyciowy trzeba sobie wypracowac :-)
Zawsze bedziesz królikiem doswiadczalnym, nawet sam dla siebie :-) Lekarz daje Ci to co w jego mniemaniu najczęściej pomaga w takich przypadkach, sugerujac się objawami które mu podajesz. Inna sprawa ze konowały są rózne i czasem trzeba się naszukac zeby trafić na "dobrego wujka".
Osobiscie nie wierzę w skutecznośc terapii. Dla mnie to droga do nikąd, poniewaz to co się dzieje w Tobie to cos wiecej niz to co uda Ci się "wyłapać " słowami. Ewentualnie jesli nie znasz albo nie umiesz zastosowac poprawnych(czyli najczesciej stosowanych społecznie) wzorców zachowania to mozesz pójść na terapię, bo czegoś sie na pewno nauczysz.
Zasadniczo zeby doszło do całkowitej zmiany osobowosci należałoby stosowac nowe wzorce (zwlaszcza myslenia) przez taką samą ilośc czasu przez jaką były stosowane niechciane wzorce. Byc jak Jezus-porzucić rodzinę i dotychczasowe zycie. Jest to jednak eksperyment ponieważ spróbuj w tej chwili nie pomysleć o różowych słoniach :-)
Czlowiek zmienia sie całe zycie, więc zmiana jest czymś nieuchronnym.
Zastanów się jakie zalety osobowości ma Twoja znerwicowana Matka. Moze jest błyskotliwa albo spostrzegawcza? Idac tym tropem wiesz jakie cechy charakteru mozesz rozwijać.
Lęk moze wspolpracowac tylko z lekami,inaczej moim zdaniem kraksa.
I co to w ogóle jest nerwica ? :twisted:
Obrazek
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

"wyleczenie nerwicy" - definicja

przez remic1 08 mar 2015, 17:52
zima napisał(a):Osobiscie nie wierzę w skutecznośc terapii. Dla mnie to droga do nikąd, poniewaz to co się dzieje w Tobie to cos wiecej niz to co uda Ci się "wyłapać " słowami. Ewentualnie jesli nie znasz albo nie umiesz zastosowac poprawnych(czyli najczesciej stosowanych społecznie) wzorców zachowania to mozesz pójść na terapię, bo czegoś sie na pewno nauczysz.


Zgadzam się. Słowami wyłapuję i opisuję bardzo dużo od dłuższego czasu, nawet dla siebie napisałem 30stron na swój temat. Ale mimo wszystko sobię nie radzę, moje życie prowadzi do szamba /cenzura/ mać. Wzorce zachowań rozumiem tylko po dłuższym przemyśleniu, co jest bezsensowne.

Zapytam zatem jeszcze raz - po co jest zatem ta cała terapia - ogromny dział wiedzy który interesuje miliony? Czy to tylko iluzja? To w jakim świecie my żyjemy - w świecie iluzji? Wierzę, że jeden człowiek może się mylić, ale rzesza milionów intelektualistów psychologów - nie. A może się mylę?

zima napisał(a): Zasadniczo zeby doszło do całkowitej zmiany osobowosci


Mnie nie chodzi o zmianę osobowości, no, chyba że bym mógł zostać np. Jamesem Bondem. Albo Chuckiem Norrisem. Poświęciłbym temu nawet swoją osobowość.

zima napisał(a): należałoby stosowac nowe wzorce (zwlaszcza myslenia) przez taką samą ilośc czasu przez jaką były stosowane niechciane wzorce.


Czyli że terapia behawioralna. W tej chwili wydaje mi się, że to jedyny sposób. Taki ciągły trening do usranej śmierci 2 razy w tygodniu. Bo inaczej to będzie zawsze powracało (mówię o moim przypadku). Mam tylko z tym problem. Żaden psycholog nie oferuje terapii behavioralnej. "poznawczo-behawioralna" to zazwyczaj ściema - tak naprawde, to jest poznawcza. Czy jest coś takiego jak terapia behawioralna? Nie poznawczo-behawioralny bełkot, tylko terapia behawioralna. Czy psychologowie to oferują?

No ale dziecko uczy się wzorców w zupełnie inny sposób niż dorosły, czyż nie? Nie będę się rozpisywał, jak to dziecko się uczy bo nie mam na ten temat wystarczającej wiedzy, ale nie wiem, czy powtarzając wzorce zachowań możemy przekształcić swoją osobowość.

zima napisał(a): Byc jak Jezus-porzucić rodzinę i dotychczasowe zycie. Jest to jednak eksperyment ponieważ spróbuj w tej chwili nie pomysleć o różowych słoniach :-)


Myślę o tym cały czas. Ale chyba jestem za słaby.

zima napisał(a): Czlowiek zmienia sie całe zycie, więc zmiana jest czymś nieuchronnym.
Zastanów się jakie zalety osobowości ma Twoja znerwicowana Matka. Moze jest błyskotliwa albo spostrzegawcza? Idac tym tropem wiesz jakie cechy charakteru mozesz rozwijać.
Lęk moze wspolpracowac tylko z lekami,inaczej moim zdaniem kraksa.
I co to w ogóle jest nerwica ?


Ma zalety, jak każdy. Ja też mam te jej zalety. Ale te zalety są kompletnie niewykorzystane w życiu i niedostępne przez nerwicę, lęki, depresje, uzależnienia itd. To zabija wszelkie zalety.

Co to nerwica? Problem polega na tym, że rzeczy trzeba jakoś nazywać. Konformizm sprawia, że zaczynamy w pewnym momencie wszystko nazywać tak samo i to prowadzi do nieporozumień. Słowo nerwica traci sens, gdy nadaje się temu słowu emocjonalnych, pejoratywnych znaczeń.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
05 paź 2014, 13:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do