Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez pajak_leon 18 paź 2006, 21:54
ano..nikt nie obiecywał, ze będzie łatwo i przyjemnie ;)

[ Dodano: Sro Paź 18, 2006 9:56 pm ]
poza tym, dlaczego autorowi topicu nie podano żadnych leków na serce? tylko uspokajające?
A nad tym wszystkim kto panuje?

Jak to kto??

Pająk Leon :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
06 paź 2006, 21:39
Lokalizacja
zewsząd

Jak radzicie sobie z uczuciem "..chyba zaraz zemdleję..

Avatar użytkownika
przez powerless 27 paź 2006, 11:13
Witam! W mojej nerwicy najgorzsze jest to, że ciągle mi się wydaje, że zaraz zemdleje, przewrócę sie..itp. To mi strasznie ogranicza zycie, nie mogę wyjść na dwór przez to i niczym się zająć, nawet niechodzę na uczelnie..!! Jak jestem w sklepie to łapie szybko bułki i lecę szybko do domu, że by w razie czego zemdleć w damu a nie w sklepi lub na drodze.. pomocy!
"..tylko Twa wiara pomoże Ci, wiara i siła by wygrać z tym, z czym wielu ludzi przegrywa co dzień..." /R. Riedel
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
26 paź 2006, 12:21
Lokalizacja
Dolnyśląsk

Avatar użytkownika
przez pajak_leon 27 paź 2006, 11:30
Pocieszę Cię ...mam tak już ok 5 lat..dzień w dzień panie...i nigdy nie zemdlałam, chociaż czasem spinałam się tak, że nawet w pozycji siedzącej kręciło mi się w głowie..
Wiem też, ze czasami za takie zawroty są odpowiedzialne uciskające kręgi szyjne..Najczęściej takie zawroty występują przy gwałtownej zmianie położenia..przy ruchu...a nawet staniu...czy chodzeniu..

Nie bój, nie zemdlejesz..jeśli będzie CI się tak wydawać..daj sobie te parę sekund na dojście do siebie..nie panikuj..tylko zatrzymaj się, zrób parę wdechów, wydechów..i skup się na czymś innym..
Np na dłoni..ćwicz sobie koordynajcę palców dłoni :D czy ładnie sobie razem pracują..wszystkie pokolei..nawet nie zauważysz jak dojdziesz do domu
A nad tym wszystkim kto panuje?

Jak to kto??

Pająk Leon :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
06 paź 2006, 21:39
Lokalizacja
zewsząd

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez powerless 27 paź 2006, 11:37
To jest straszne nawet teraz jak siedze to mam takie wrażenie że zaraz się przewrócę, nie mogę sobie z tym poradzić.. nawet boję się kiedy leże w łóżku, to mnie tak strasznie ogranicza..boję sie że niedam rady. dzisiaj mam jechać do psychologa panicznie się boję ze nie dam rady dojechać. Ostatnio jak jechałam w samochodzie z rodzicami to najpierw mi się tak w głowie zrobiło dziwnie, jakbym zaczełą tracic siły, później mrowienie w rękach.. jestem załamana, to uczucie słabości mam od rana do wieczora, nie potrafię odwrócić myśli od tego..boję sie!!
"..tylko Twa wiara pomoże Ci, wiara i siła by wygrać z tym, z czym wielu ludzi przegrywa co dzień..." /R. Riedel
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
26 paź 2006, 12:21
Lokalizacja
Dolnyśląsk

przez Dąbrówka 27 paź 2006, 11:57
ja niestety mam to samo i to jest okropne, bo atakuje mnie zupełnie znienacka. Po 2 m-cach całkiem normalnego życia i optymistycznego podejścia do walki z tą cholerną nerwicą wszystko mi się wróciło (psychicznie nie mam żadnych problemów ale bardzo reaguję na zmiany pogody, wielkie skupienie np. w pracy gdy długo muszę patrzć komuś w oczy rozmawiając i stojąc to czuję narastające spięcie i uczucie, że zaraz padnę trupem no i też miewam to uczucie zupełanie nie wiadomo z jakiego powodu). Podam wam przykład, w niedzielę byłam u znajomych na obiedzie, fajnie nam sie rozmawiało, miła atmosfera - czułam sie dobrze i nagle nie wiadomo skąd dziwne uczucie w głowie jakby mi wszystko odchodziło, lekkie odrętwienie i uczucie, że spadam z krzesła. Szybko odeszłam, położyłam się ale już cały dzień czułam się źle i tak ostatnimi czasy jest niemal codziennie. Zwalam to na pogodę, bo raz jest spokojnie, raz pada a raz wieje. Uczuciu, że zaraz zemdleję/przewrócę się zawsze towarzyszy dziwne uczucie w głowie (jakby wszystko ze mnie ulatywało), napięcie w oczach powodujące nawet zaburzenia widzenia i napięcie czy szum w uszach okropny, powodujący utratę równowagi.
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 sie 2006, 12:24

Avatar użytkownika
przez powerless 27 paź 2006, 12:08
Jeśli chodzi o szum w uszach to mam przez cały dzień od kilku lat zwłaszcza jak jest cicho. A oczucie okropnego osłabienia że nie mogę chodzić i ruszać rękami mam od 3 miesięcy, no i to wcześniej wspomniane uczucie "prawie omdlenia". Dzisiaj mam doła, leki mi nie pomagają nawet zwiększona dawka, boję się że to się nigdy nieskończy, zawalam wykłady, nie wiem czy dam radę skończyć studia..
"..tylko Twa wiara pomoże Ci, wiara i siła by wygrać z tym, z czym wielu ludzi przegrywa co dzień..." /R. Riedel
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
26 paź 2006, 12:21
Lokalizacja
Dolnyśląsk

Avatar użytkownika
przez Lusi 27 paź 2006, 12:19
Ja nie mam uczucia, że zemdleję, ale mam coś innego. Mianowicie zdarza mi się jak idę, że mam uczucie, że moje nogi to sprężyny. Mam wrażenie, że wszystko faluje a ja bujam się we wszystkie strony. Albo czasem w sklepach mam uczucie, że wszystko co mnie otacza kręci się lub wybrzusza. Wtedy nie jest zbyt ciekawie. Zawsze staram się przeczekać takie sytuacje, nie wpadać w panikę. Tłumaczę sobie, że to się dzieje tylko w mojej głowie. Ale fakt, ziarenko zostaje zasiane.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

przez Dąbrówka 27 paź 2006, 12:28
no tak to też mam - idę i czuję, że ziemia faluje albo siedzę czy stoję i czuję że upadnę/zemdleję wtedy chwytam się czegoś mocno i staram się przeczekać ale czasami w domu wpadam w panikę.
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 sie 2006, 12:24

przez Renata Wozioo 27 paź 2006, 17:07
Słuchajcie ja miałam wszystkie te objawy przez 8 lat doszło do tego ,że nie wychodziłam z domu nigdzie chyba że z kimś ,ale też nie daleko bo bałam się że nie dojdę do domu na własnych nogach .Gdy ogarnęła mnie panika to oprócz zawrotu głowy nogi miałam jak z waty itp.Wszędzie wozili mnie samochodem nawet parę metrów do sklepu,ale to wszystko to już przeszłość jestem zdrowa, nerwica minęła nawet podjęłam pracę co wtedy było zupełnie nie do pomyślenia.Jak ma ktoś ochotę ze mną porozmawiać jak się wyleczyłam to chętnie doradzę. Ps. a swoją drogą to ilu lekarzy odwiedziłam i żaden mi nie umiał pomóc.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
27 paź 2006, 16:49
Lokalizacja
Kłobuck

Avatar użytkownika
przez Crystalia 27 paź 2006, 17:21
jeśli możesz to napisz na forum jak się wyleczyłaś, na pewno wszyscy chętnie przeczytają
Odwaga jest podążaniem w nieznane wbrew swoim obawom. Nie oznacza ona braku lęku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
12 maja 2006, 14:09
Lokalizacja
dobre pytanie!

przez Renata Wozioo 27 paź 2006, 17:44
jest dużo pisania poprostu ktoś mi polecił lek po którym mi lęki minęły.Ale musiałabym wiedzieć coś o tej osobie i poradzić jak przechodzić przez całą terapię mnie ta osoba też tak pomogła bo sama przeszła przez takie leczenie.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
27 paź 2006, 16:49
Lokalizacja
Kłobuck

Avatar użytkownika
przez Crystalia 27 paź 2006, 18:18
mam nadzieję, że to nie narkotyki bo piszesz bardzo tajemniczo
Odwaga jest podążaniem w nieznane wbrew swoim obawom. Nie oznacza ona braku lęku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
12 maja 2006, 14:09
Lokalizacja
dobre pytanie!

przez Dąbrówka 27 paź 2006, 23:35
Tajemniczy lek - ciekawe, ciekawe.......
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 sie 2006, 12:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do