Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kaka1 27 gru 2011, 21:28
Dobre słowo od drugiej osoby naprawde pomaga - niestety u mnie też wie o mojej chorobie mama i dwie-trzy przyjaciółki bo wiem jaka bylaby reakcja gdybym innym powiedziała
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 paź 2011, 13:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 27 gru 2011, 22:15
chocovanilla, to jest w miarę rozsądna osoba, więc mam nadzieję że za super czubka mnie nie uzna :D aczkolwiek nie wiadomo jak z resztą. Masz rację, dziś społeczeństwo jest na ogół cholernie nietolerancyjne. Tragedia. Hmm po co mam mówić o moich próbach samobójczych albo pobycie w szpitalu psychiatrycznym. Choć na pewno zapytają. Ech muszę się zdecydować. :roll:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez rina 27 gru 2011, 22:50
Ostatnio jak mialam zle dni i objawy typu bol brzucha i mdlosci moj narzeczony stwierdzil,ze chyba go wkrecam i wymyslam sobie wiec wrzucilam na google haslo nerwica lekowa objawy i dalam mu do poczytania...Dopiero wtedy dal wiare moim dolegliwosciom choc i tak nie sadze,by do konca zdawal sobie sprawe,ze na czym to polega....Ale widze postepy w jego zachowaniu i to jest juz plus...
A teraz mam takie pytanie do zenskiej czesci forumowiczow.Czy to mozliwe ,ze przez ta chorobe wlosy wypadaja?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
23 lis 2011, 20:49
Lokalizacja
Londyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jasaw 27 gru 2011, 23:48
rina, powodów wypadania włosów jest mnóstwo...od stresów do zaburzeń hormonalnych...często też brak mikroelementów w diecie..
Są specjalne tabletki, zioła, szampony...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez rina 28 gru 2011, 00:15
jasaw napisał(a):rina, powodów wypadania włosów jest mnóstwo...od stresów do zaburzeń hormonalnych...często też brak mikroelementów w diecie..
Są specjalne tabletki, zioła, szampony...

jasaw,jezeli chodzi o brak mikroelementow,to raczej wykluczone.Staram sie zdrowo odzywiac(ryby,warzywa,owoce,orzechy) i lykam suplementy.Mam rowniez szampon przeciw wypadaniu wlosow oraz maske wax.Troszke jakby ustalo ,ale w dalszym ciagu odnotowuje i ciekawa jestem czy to mozliwe aby nerwica miala z tym cos wspolnego...Chyba tak jest,bo to przeciez stes...Zadna z Was nie ma takiego problemu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
23 lis 2011, 20:49
Lokalizacja
Londyn

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jasaw 28 gru 2011, 00:27
Rino...ja mam ten problem od lat, ale u mnie to sprawa hormonów. Z tego co wiem, dobrze jest zmieniać szampony i odżywki, bo każdy z nich ma inne składniki.
Ja ostatnio trafiłam na szampony ajurwedyjskie..

http://www.shea.pl/?szampony,39

i zauważyłam lekką poprawę, chociaż w przypadku moim to musi potrwać, ale Ty, jak domyślam się, jesteś osobą młodą, więc może Twoje włosy szybciej będą się regenerować :!:
Nie wiem, czy nie mylę się, ale zamieszkujesz poza granicami kraju, i jeśli to jest Anglia, to tam powinny być dostępne te naturalne szampony i odżywki, zresztą jeśli nie te, to różne inne.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez rina 28 gru 2011, 00:48
jasaw,dzieki za link.Tak,mieszkam w Anglii.Obecnie uzywam szamponu Himalaya hair loss i do tego maske Wax(polecam,mialas kiedys?jesli nie to wyprobuj,warto,znajdziesz w aptece),zobaczymy czy pomoze.Jesli nie poszukam tego,ktory Ty polecasz.Kiedys tez mialam Vichy Dercos,ale nie wiem czy cos pomoglo,nie zauwazylam jakiejs znaczacej poprawy....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
23 lis 2011, 20:49
Lokalizacja
Londyn

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez monica_j 28 gru 2011, 00:50
witam, jestem tu nowa:)

chcialam was o cos spytac..
czy w swojej nerwicy miewaliscie momentami uczucie jakbyscie hmm...tracily ostrosc? mam na mysli wzrok. jakby wasze oczy nie mogly czegos wyostrzyc i obraz sie zamazuje.. :( wiem..smiesznie to brzmi, ale nie potrafie tego inaczej opisac:(

bardzo prosze o odpowiedz
monica_j
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
27 gru 2011, 23:49

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jasaw 28 gru 2011, 01:07
Rino, ja staram się kupować kosmetyki naturalne, a Vichy Dercos jest dość drogie..
Znam maski VAX, zresztą wiele z moich znajomych chwali sobie tę serię. Jednak dla mnie ona nie jest dobra /zużyłam 2 opakowania/, bo moje i tak bardzo cienkie i miękkie włosy, stają się po niej jeszcze bardziej miękkie i mam wówczas problem z ułożeniem, jakimkolwiek, ich.
Znam też kosmetyki Himalaya,lubię pasty do zębów tego producenta, ale szamponu nie używałam. Muszę poszukać...

Widziałam też kiedyś inne produkty Wax, może po prostu muszę kupić inny niż miałam???
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 gru 2011, 01:53
monica_j napisał(a):witam, jestem tu nowa:)

chcialam was o cos spytac..
czy w swojej nerwicy miewaliscie momentami uczucie jakbyscie hmm...tracily ostrosc? mam na mysli wzrok. jakby wasze oczy nie mogly czegos wyostrzyc i obraz sie zamazuje.. :( wiem..smiesznie to brzmi, ale nie potrafie tego inaczej opisac:(

bardzo prosze o odpowiedz

Każdy może mieć inne objawy nerwicowe.
Jeśli Twoje Cię niepokoją to przejdź się do okulisty, niech przebada Twoje oczy.
Może wzrok szwankuje nie z powodu zaburzeń nerwicowych.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Nel 28 gru 2011, 02:03
monica_j napisał(a):witam, jestem tu nowa:)

chcialam was o cos spytac..
czy w swojej nerwicy miewaliscie momentami uczucie jakbyscie hmm...tracily ostrosc? mam na mysli wzrok. jakby wasze oczy nie mogly czegos wyostrzyc i obraz sie zamazuje.. :( wiem..smiesznie to brzmi, ale nie potrafie tego inaczej opisac:(

bardzo prosze o odpowiedz


....nie wiem czy z powodu nerwicy...
tak jakbym chciala odpocząc od patrzenia
po prostu przestaję panowac nad ostroscią
i ona mi sie wymyka jakby rozjeżdżała sie sama
tylko czasami nie umiem powrocić z tego stanu
musze zamykac i otwerac oczy kilka razy
bo zle widzę,
wysilam sie bardzo zeby odzyskac wladzę nad oczami
boje sie wtedy ze juz mi tak zostanie
....ze oslepnę....

ja to nazywam ze mi sie oczy zamyślają....

ale idż do okulisty....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kaka1 28 gru 2011, 08:23
BłękitnaAbstrakcja napisał(a):
monica_j napisał(a):witam, jestem tu nowa:)

chcialam was o cos spytac..
czy w swojej nerwicy miewaliscie momentami uczucie jakbyscie hmm...tracily ostrosc? mam na mysli wzrok. jakby wasze oczy nie mogly czegos wyostrzyc i obraz sie zamazuje.. :( wiem..smiesznie to brzmi, ale nie potrafie tego inaczej opisac:(

bardzo prosze o odpowiedz


....nie wiem czy z powodu nerwicy...
tak jakbym chciala odpocząc od patrzenia
po prostu przestaję panowac nad ostroscią
i ona mi sie wymyka jakby rozjeżdżała sie sama
tylko czasami nie umiem powrocić z tego stanu
musze zamykac i otwerac oczy kilka razy
bo zle widzę,
wysilam sie bardzo zeby odzyskac wladzę nad oczami
boje sie wtedy ze juz mi tak zostanie
....ze oslepnę....

ja to nazywam ze mi sie oczy zamyślają....

ale idż do okulisty....



Wydaje mi sie jak już powiedziała też Monika , ze powinnaś zacząć od okulisty bo ztego co zrozumiałam masz tylko problemy ze wzrokiem
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 paź 2011, 13:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez monica_j 28 gru 2011, 16:57
tzn..ja mam stwierdzoną nerwicę. Mam 20lat, kiedy mialam 5, już było wiadomo. ucichło i obudziło się 2 lat temu;/ do wmawiania sobie schizofrenii przyzwyczaiłam się już bo robię to notorycznie.
I tu właśnie do BłękitnaAbstrakcja mam tak samo jak ty;) tylko nie potrafiłam tego opisać. mam nadzieję, że to "tylko" moja nerwica i ten ciągły stres dają o sobie w ten sposób znać. Ja już zaczęłam sobie wmawiać ze może zamykam się w sobie czy coś heh..;)

-- 28 gru 2011, 16:00 --

BłękitnaAbstrakcja napisał(a):
monica_j napisał(a):witam, jestem tu nowa:)

chcialam was o cos spytac..
czy w swojej nerwicy miewaliscie momentami uczucie jakbyscie hmm...tracily ostrosc? mam na mysli wzrok. jakby wasze oczy nie mogly czegos wyostrzyc i obraz sie zamazuje.. :( wiem..smiesznie to brzmi, ale nie potrafie tego inaczej opisac:(

bardzo prosze o odpowiedz


....nie wiem czy z powodu nerwicy...
tak jakbym chciala odpocząc od patrzenia
po prostu przestaję panowac nad ostroscią
i ona mi sie wymyka jakby rozjeżdżała sie sama
tylko czasami nie umiem powrocić z tego stanu
musze zamykac i otwerac oczy kilka razy
bo zle widzę,
wysilam sie bardzo zeby odzyskac wladzę nad oczami
boje sie wtedy ze juz mi tak zostanie
....ze oslepnę....

ja to nazywam ze mi sie oczy zamyślają....

ale idż do okulisty....


a jak długo ci to dolega, jesli mozna wiedziec?:)

i czy ty teź cierpisz na nerwicę?
Ostatnio edytowano 28 gru 2011, 17:33 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto część zdublowanego postu
monica_j
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
27 gru 2011, 23:49

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez elle. 28 gru 2011, 17:31
ja również mam problemy ze wzrokiem, podobnie jak Ty, kiedy zaczęły mi się objawy nerwicy-całkiem inaczej moje oko dostrzega świat. bylam u okulisty, przepisal mi okulary ale widzę w nich jeszcze gorzej, więc rzuciłam je w kąt.
W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
27 gru 2011, 12:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do