Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 11 lis 2013, 21:32
Obrazek
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pika30 11 lis 2013, 21:34
spanie na siedząco haha też tak mam, ale nie przez lęk przed zadławieniem, tylko jak mnie panika łapie to nie moge uleżeć i zazwyczaj staram się siedzieć i myślę wtedy że bede spała na siedząco
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 11 lis 2013, 21:34
no kluczowe jest nie myślenie, zajmowanie umysłu czym innym, ale czasem to ciężko przychodzi, alkohol dobra rzecz na lęki :)
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 11 lis 2013, 21:34
"- zabieranie ze sobą psa albo laski"

Najpierw pomyslalamm... - kurde, tak na luzie dość napisane ;))))

-- 11 lis 2013, 20:36 --

Ja preferuje okulary przeciwsloneczne i zabieranie się za robote tylko w dobre dni ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 11 lis 2013, 21:36
pika30 napisał(a):spanie na siedząco haha też tak mam, ale nie przez lęk przed zadławieniem, tylko jak mnie panika łapie to nie moge uleżeć i zazwyczaj staram się siedzieć i myślę wtedy że bede spała na siedząco


hehe przy panice to ja bym dodał kręcenie się w koło (jak mucha w latarce)
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 11 lis 2013, 21:40
nerwa, :D ja tez okulary czesto mam i oczywiscie tez zalatwiam najwicej spraw jak mam lepsze dni .. No i staje w drzwiach w miejskiej komunikacji zeby szybko uciec w razie ataku ;)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15824
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 11 lis 2013, 21:41
nerwosol-men napisał(a):
pika30 napisał(a):spanie na siedząco haha też tak mam, ale nie przez lęk przed zadławieniem, tylko jak mnie panika łapie to nie moge uleżeć i zazwyczaj staram się siedzieć i myślę wtedy że bede spała na siedząco


hehe przy panice to ja bym dodał kręcenie się w koło (jak mucha w latarce)


pika - 13 lat juz bez alko wytrzymałaś dobrze wcześniej odczytałem ?
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 11 lis 2013, 21:43
platek rozy, Ty wiesz co ja ostatnio w metrze mialam (nawet kilka razy!)? Byl taki scisk, ze juz nastepni ludzie nie miescili sie. A ja stalam kompletnie po przeciwnej stronie, niz tam gdzie drzwi sie otwierają na stacji! Jakbym wtedy nagle dostala paniki (az dziw, ze nie dostalam, bo mam straszna klaustrofobie!) to ja nie wiem co bym zrobila.... chyba nic, bo bym sie nawet ruszyc nie mogla... nawet bym nie zemdlala tam :D chyba,z e na stojąco.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 11 lis 2013, 21:51
nerwa - heeh kiedyś w tłoku w metrze to pamiętam, że musiałem się wybić z wagonu
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Victta 11 lis 2013, 21:52
Kurcze, ja zobaczyłam Hobitta i dostałam takich lęków, że ho ho. Tzn nie boje się potworów, ale te ciągłe walki wywolay we mnie straszne napiecie i oczywiście lęki. Kurcze,ludzie chodzą do kina i się super bawią, a ja nie jestem w stanie. Doszłam do wniosku, ze ja sie nie nadaje do współczesnych czasów. Przydała by mi sie natura, mała i znana społeczność, zero kina, supermarketów, fb itp plus praca fizyczna,przy której trzeba się zmęczyć. Wtedy bym wyzdrowiala.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
25 lip 2007, 22:40

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 11 lis 2013, 21:56
Victta napisał(a):Przydała by mi sie natura, mała i znana społeczność, zero kina, supermarketów, fb itp plus praca fizyczna,przy której trzeba się zmęczyć. Wtedy bym wyzdrowiala.


Tutaj się z tobą połączę :) w bólu
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 11 lis 2013, 21:58
nerwa, tez tak mialam ostatniow tramwaju pelnego studentow bo tramwaj ma kurs kolo dwoch uczelni , doslownie stalam na jednej nodze i sie modlilam zeby nie pasc a naglupsze co mi wpadlo do glowy to ze mnie okradna wiec zemdlec nie moge:D :D :D :D
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15824
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pika30 11 lis 2013, 22:04
niestety dobrze wyczytałeś nie miałam alkoholu w ustach przez 13 lat bo się boję !! że wpadnę w panikę jak nawet wezmę łyka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 11 lis 2013, 22:06
hahah :D :D :D
No tak, przy studentach lepiej miec sie na bacznosci!

Victta, ja to wieki w kinie nie bylam!

W ogole czasem jak tak sobie wyobrazam idealne miejsce do mieszkania, to widze taka... irlandzką kamienną wioske/miasteczko - gdzie są najpotrzebniejsze rzeczy - mały sklepik, warzywniak, fryzjer jakis. Wszyscy sie znaja ze soba. Gdzies nieopodal same takie łąki, drzewa, wypasajace sie owce :) I mysle, ze w takim miejscu to by bylo zycie! Taki relaks, nie byloby takiego pędu. Ahh...

-- 11 lis 2013, 21:07 --

pika30, ja Cie rozumiem. Od jakiegos pol roku, kilka razy mialam taka akcje, ze wzielam 2-3 łyki i atak paniki był. I teraz tez się boję.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arielka1988 i 29 gości

Przeskocz do