Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 10 lis 2013, 00:34
marcela. napisał(a):Dlaczego was nie boli, a mnie boli? :why:



Co cię boli marcela ?
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez marcela. 10 lis 2013, 00:36
Życie. I szyja.
marcela.
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 10 lis 2013, 00:42
marcela. napisał(a):Życie. I szyja.


Też mnie boli ,życie :), ale po tak długi czasie to już czasem się z tego śmieje bo co zrobić innego, a ból i ja to dobrzy koledzy, potrafiłem mieć takie bóle żołądka, jak by mnie ktoś pod imadło wsadził :)
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez marcela. 10 lis 2013, 00:49
Ja też czasami nabijam się sama z siebie albo bywam ironiczna. :roll:
Ale z bólem nie potrafię się zakumplować, zazdroszczę.:)
marcela.
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 10 lis 2013, 00:58
marcela. napisał(a):Ja też czasami nabijam się sama z siebie albo bywam ironiczna. :roll:
Ale z bólem nie potrafię się zakumplować, zazdroszczę.:)


Taki luźny żarcik :) Ból to kiepski kolega eh... to jedna z tych niechcianych znajomości, ale coś ciężko ją przerwać ...
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez marcela. 10 lis 2013, 01:04
Ech..mówię, że jestem ironiczna, a Twojego żartu nie zajarzyłam. -.-
Mój mózg już nie pracuje o tej porze. ;)
marcela.
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Indifference1 10 lis 2013, 01:10
Widziałam, że wcześniej rozmawialiście o magnezie. Aspargain brałam, magnez z B6 też ale żadnej różnicy po obu nie widziałam. Właśnie trafiłam na to:
http://www.xxxxxxxxxxxxxxxxxxx/niedobor_magnezu.html
Więc wychodzi na to, że brałam tego po prostu za mało. A wy ile jecie tych tabletek? Serio trzeba aż 6 czy 8 dziennie? o_O
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez marcela. 10 lis 2013, 01:16
Ja brałam po 6, dwie rano, dwie popołudniu i dwie pod wieczór. A też wydawało mi się to jakimś idiotyzmem. Dopóki nie pomogło na drżenie mięśni. Teraz biorę jedną na dzień "profilaktycznie".:)
marcela.
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 10 lis 2013, 01:21
Ja ogolnie zamowilam sobie ten chlorek magnezu na Allegro. Ale niedobre cholerstwo! :) Ostatnio troche zaprzestalam brac, ale moze powroce do niego... A asparginu bralam ostatnio 2x rano i 2x wieczorem.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Indifference1 10 lis 2013, 01:22
Już widzę minę mojego taty jak bym mu powiedziała, że potrzebuję paczkę magnezu co 4 dni :P
Daruje sobie, znając życie i tak na nic by mi to nie pomogło ;)
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 10 lis 2013, 01:25
kochani kupujcie magnez i potas, zelazo itp tylko w postaci chelatów, tj zwiazków pierwiastkow z aminokwasem jak np asparginian magnezu w asparginie, tlenki i inne zwiazki są słabo przyswajalne, chelaty sa gotowe do wchłonięcia
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez marcela. 10 lis 2013, 01:31
Ja mam odwrotnie. Biorę wszystko co wpadnie mi w ręce, a może akurat zadziała. W ten sposób za rok będę lekomanką. :great:
marcela.
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Indifference1 10 lis 2013, 01:36
Mi nie zależy. Nie mam nerwicy, miałam tylko 4 ataki paniki. Kilka nadchodziło ale jakoś się uspokajałam, spokojnie oddychałam i przechodziło. Jakoś przestałam się stresować czymkolwiek, raczej wszystko mam gdzieś.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez marcela. 10 lis 2013, 01:38
To fajnie.:)
marcela.
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Pholler i 26 gości

Przeskocz do