Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez ZULA1986 14 paź 2014, 14:15
Od piątku mam groszy dzień, dusi mnie w szyi łapią takie jakby skurcze, cała twarz mi drętwieje, nogi mam słabe bolą mnie w kolanach i to uczucie jakbym miała zemdleć. To jest straszne uczucie. Nie wiem już sama czy to przez nerwy tak organizm może fiksować. Znowu robiła badania krwi i wszystko w normie. Jestem po rezonansie i TK głowy i tam oprócz małych zmian naczyniowych nic nie ma co by dawało takie objawy. Mam dość już wszystkiego !!!! Czy ktoś mam tak jak ja i powiem mi że to przez nerwy. Mam kochającego męża, mieszkanie , przyjaciół. A moje życie to wieczne walka. POMOCYYYY
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 wrz 2014, 06:42

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez lunarfly 18 paź 2014, 16:55
Witajcie
Jaki czas temu wpadłem na to forum i spędzam tutaj każdą wolną chwile no może trochę więcej. Utożsamiam się z innymi użytkownikami widząc ich problemy , które dotyczą i mnie. Sam szukam pomocy. Możecie pomyśleć dlaczego nie pójdę z tym do specjalisty. Otóż jestem świadomy tego, że jest ze mną coś nie tak ale tych objawów jest tak wiele, że ciężko jednoznacznie sklasyfikować. Główne z nich to zaburzenia nastroju nad którymi nie mam żadnej kontroli. Ciągłe rozdrażnienie. Rozwlekłość myślowa. Bez przerwy o czymś myślę. Analizuje przeszłość. Szukam odpowiedzi sam nie wiem na co. Czasami odnoszę wrażenie, że jestem cofnięty. Mimo tego nie miałem większych problemów ze zdaniem matury czy innych egzaminów pod warunkiem, że przygotowywałem się do nich na ostatnią chwilę. Teraz uczę się języka niemieckiego. Zadanie mam bardzo utrudnione przez to , że moja pamięć jest bardzo słaba. Może zabrzmi to dziwnie ale uczę się bo dobrze to na mnie działa. Wycisza mnie i wybudza z otępienia. Co jest dla mnie bardzo dziwne bo ogólnie w głowie mam totalny chaos. Burze myśli. Przypomina to autostradę po której pędzą samochody którymi w tym przypadku są myśli. Jakiś czas temu zacząłem brać narkotyki. Bez obaw robię to naprawdę rzadko. Pracuję na zmiany i nie mogę sobie pozwolić na tego typu "atrakcje". Napisałem w cudzysłowie bo na mnie działają zupełnie inaczej. Po marihuanie zamiast być wyluzowanym i śmiać się z byle czego jak reszta ja jestem bardzo poważny i spięty. Wtedy najlepiej czuję się sam bo myśli wydają się jakby wolniejsze przez co łatwiej jest mi je złapać i analizować. Po amfetaminie robi mi się strasznie niski głos. Trochę tak jakbym był przerażony i w sumie tak jest. Nie potrafię wtedy dobrzę się wypowiedzieć.
Kontakty z ludzmi rowniez nie wygladaja zbyt kolorowy. Momentami wygladaja wrecz fatalnie. Nawet jesli chodzi o starych znajomych. Ludzi ktorych powinienem znac na wylot. Czasami dopada mnie taki stan, ze boje sie wyjsc z domu i ich spotkac. Jestem wtedy taki zablokowany, wystrzelony ze ciezko jest mi wymienic kilka prostych zdan. Oczywiscie ludzie widza ze lapie dziwne jazdy ale nikt o tym glosno nie mowi no bo przeciesz nie potwierdzilem tego. Wsydze sie do tego przyznac. Rodzice wiedza tylko o tym ze kiedy miales Zespol Tourette'a ale to już historia. Chociaż napewno miało to wpływ na dzisiejszy mój stan. Chodzi o natrętne myśli ale one też zdarzają się już coraz rzadziej.
Chcialbym zaczac zyc normalnie. Bez leku i zbednych mysli ale nie potrafie. Tak samo jak nie potrafie znalesc odpowiedzi na pytanie co mi jest. Napewno jest to zwiazane z chadem, nerwica lekowa i zespolem Aspergera.
Pisząc ten tekst jestem w takim dziwnym stanie, że nie potrafię go przeczytać chociażby dlatego żeby sprawdzić czy jest on napisany poprawnie składniowo i bez błędów. Zaczyna mnie nosić. Czuje w nogach jakieś dziwne mrowienie, a mojej głowię zaczyna brakować cierpliwości. Dlatego wyjdę teraz spokoju, żeby chociażby sprawdzić w kuchni na mikrofalówce, która jest godzina po czym wrócić i wysłać ten tekst.
Wracam po 5-6 minutach. W tym czasie zdąrzyłem wysłać dwa smsy, wypić puszkę coli i mimo tego, że byłem w kuchni nie sprawdziłem, która jest godzina ale powiem wam, że czuję się trochę lepiej.Nagła nieuzasadniona zmiana nastroju na +. Zdaje sobię sprawę z tego, że jest to chwilowe i bardzo kruche ale cieszę się z tego. Może dlatego, że wyrzuciłem to z siebie. Wy też tak róbcie. Nie tłumcie tego w sobie. Wszystko musi znaleźć swoje ujście tym bardziej tak silne emocje.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
27 wrz 2014, 17:25

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez ZULA1986 21 paź 2014, 16:08
Witam
moj wyniki to
WBC 4,3 K/UL
LYM 1,7
MID 0,3
GRAN 2,3
RBC 4,6
HGB 13,3
HCT 40,9
MCV 88,9
MCH 28,9
MCHC 32,5
RDW 13,8
PLT 290
MPV 9,7
a wynik z rozmazu
limfocyty 54 %
kwasochonne 1%
monocyty 2%
podzielone 43%

boje się bardzo bo mam to WBC niskie i rozmaz z limfocytów większy. Boję się że to białaczka....

Proszę o porade
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 wrz 2014, 06:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Badania ok czy to nerwica z powodu problemów?

przez lisek508 21 paź 2014, 21:04
Witam
Postaram się opisać mój problem bo już nie wiem co się dzieje :/

Od pewnego czasu około pół roku dzieje się ze mną coś dziwnego, mianowicie ciągle jestem zmęczony nie ważne czy śpię 10 czy 5 godzin, może nawet czuje się lepie im mniej śpię. Czasami też sam wymuszam sobie takie jakby dreszcze ( podobne do tych gdy jest nam zimno). Mam też takie jakby oderwanie od rzeczywistości tak jakby głowa mi ucieka na bok. często zaciskam mocno zęby. Czasem zdarzają mi się takie napady lęku na przykład ide do pracy rano i mam taki napad serce wali mi jak oszalałe nie mogę się na niczym skupić tylko powtarzam sobie w głowie wszystko będzie dobrze. Boję się że coś mi się stanie i wydaje mi się że szybko przemęczają mi się oczy, często podczas napadu mam wrażenie że coś mi się stanie. Ostatnio miałem badania krwi, moczu wszystko w normie.
Dodam że ponad rok temu przeprowadziłem się ze wsi do miasta i mój tryb życia strasznie się zmienił. Mieszkając na wsi spałem po 3-4 godziny i czułem się wyśmienicie lecz po powrocie z pracy do domu nie kładłem sie do łózka tylko aktywnie spędzałem czas a to w garażu a to nad wodą itp. Teraz mieszkając w mieście ruszam sie tylko w prac ( w pracy gdy jestem czymś zajęty czuję się dobrze) i po pracy czasem wyjdę do sklepu dodatkowo palę papierosy od roku może to też źle na mnie wpływa? Dodam też że jakieś pół roku temu podtrułem się czadem, oraz pojawiły się straszne problemy w pracy mianowicie nie moge odzyskać moich zarobionych pieniędzy :/ i to od tego czasu zaczęły się moje problemy...

Pomocy co mam zrobić? Każdy mówi że sobie to wymyślam i że nic mi nie jest nikt tego nie rozumie nawet lekarz rodzinny.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
21 paź 2014, 20:52

Badania ok czy to nerwica z powodu problemów?

przez matlgr 21 paź 2014, 23:30
Miałem podobne objawy gdy dowiedziałem się że nie mogę pracować w swoim zawodzie ,
zacząłem brać melise w tabletkach i deprim , po 2 tygodniach stosowania juz lepiej się czułem spróbuj też to nie zaszkodzi. Mowisz że masz problemy w pracy i przeprowadziłeś się do miasta to może jest powód dla którego masz takie objawy i tak się fatalnie czujesz. Zmiana otoczenia,problemy w pracy = większy stres.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 paź 2014, 22:50

Badania ok czy to nerwica z powodu problemów?

przez lisek508 22 paź 2014, 05:52
Dzięki za zainteresowanie! :)
Może tak być, czasem biorę jakieś ziołowe tabletki na uspokojenie takie miałe zielone z LABOFARMU ostatnio kupilem Nervomix ale biore bardzo rzadko a to trzeba chyba regularnie ?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
21 paź 2014, 20:52

Badania ok czy to nerwica z powodu problemów?

przez emilk 22 paź 2014, 06:26
Masz na 100 % nerwice lękową,przechodzę przez to samo wiem co czujesz.Paychiatra i psycholog pilnie potrzebny,tylko pozytywne myślenie i zajęcie naszych czarnych myśli może nas uratować :)
emilk
Offline

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 22 paź 2014, 12:10
Zula1986 z tego co się orientuję limfocyty mogą być podwyższone w związku z jakąś infekcją w organizmie np przeziębienie, grypa itp ale również infekcje o których możemy nie mieć pojęcia np chory ząb, który wcale nie musi boleć.
Oczywiście po właściwą diagnozę biegnij do lekarza. Nie myśl o najgorszym. Wiem, że to nie łatwe, bo ja co już wynajduję sobie nowe choroby i objawy :-) Trzymaj się!
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez ZULA1986 22 paź 2014, 12:16
Dziękuję za slowa wsparcia
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 wrz 2014, 06:42

Badania ok czy to nerwica z powodu problemów?

przez matlgr 23 paź 2014, 09:33
Jeżeli chodzi o deprim to według ulotki w opakowaniu i codziennie tak jak melise w tabletkach , i paamiętaj nie mozesz pić alkoholu gdy bierzesz deprim , spróbuj przez 2tyg stosować codziennie jak nie pomoże to wtedy udaj sie do lekarza
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 paź 2014, 22:50

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez paaulinka92 23 paź 2014, 12:46
Witam!

Muszę przyznać,że długo miałam opory aby tu zajrzeć ponieważ wielokrotnie słyszałam,że nie powinno nigdy czytać się w internecie o chorobach objawach itp ponieważ mozna zwariować, niepotrzebnie się nakręcic itp. Jednak od dłuższego czasu czytam fora aż w końcu postanowiłam napisać. Z góry proszę aby odpowiedź na moje pytania dawały tylko osoby które coś podobnego przechodziły/przechodzą lub mają jakieś pojęcie w temacie ponieważ nie chce niepotrzebnego gdybania...A więc od początku.

Na początku sierpnia będać na urlopie od samego rana miałam zawroty głowy. Na początku myślałam,że to nic poważnego, może objawy kaca po wcześniejszej imprezce, może za dużo słońca. Jednak cały dzień przelezałam w łóżku nie mogąc wstać gdyż od razu pojawiały się silne zawroty głowy i uczucie ze zaraz zemdleje. Cięzko było usnąć ale w sumie nie mogłam się doczekać z nadzieją ze rano wstanę i bedzie wszystko ok! Ale nic z tego. Takie objawy utrzymywały mi się przez kolejne dni a do tego 4 dnia doszły duszności. Czułam się jakby coś siedziało mi na klatce piersiowej, ogromny ucisk przy próbie wzięcia powietrza. Pojechałam na pogotowie, zrobiono mi badania krwi, zmierzyli ciśnienie, stwierdzili,że wszystko jest ok i to na pewno nerwica. Dostalam dwie tabletki relanium, pojechalam do domu i poszlam spać. Następnego dnia czułam się troszkę lepiej, moglam wstać z łózka, zawroty występowały ale już nie tak mocne, duszności też były lższejsze. I tak przekulał mi się prawie miesiąc. Niestety później doszło kołatanie serca, pojawiało się szczególnie rano po wstaniu z łóżka, pulsk skakał mi nawet do 130, po wzięciu tabletki na obiżenie pulsu spadał ale bardzo gwałtownie nawet do 50. Zrobiłam jeszcze raz morfologię, OB, tarczycę wszystko w normię, byłam rownież u kardiologa mialam robione echo serca i ekg-wszystko w normie. Już myślałam,że może dzięki temu,że kardiolog powiedzial,że z sercem ok to po prostu minie ale.. oczywiscie nie. Zaczęły się problemy z głową... Bardzo często boli mnie głowa ale nie to mnie najbardziej niepokoi... Mam w niej czasami mocne uciski tak jakby miala zaraz wybuchnąć, mam dziwne strzykanie i chrupanie w potylicy gdy czasem ruszam głową na boki, czasem mam wrażenie,że jest tak ciężka,że nie dam rady jej utrzymać na karku. Mam również takie momenty, szczególnie gdy siedzę jakby przechodził przez nią taki dziwny prąd. Trwa to dosłownie sekundke ale zawsze po tym bardzo kręci mi się w głowie jestem troche oszołomiona i zaczynam płakać. Mam również przymglony obraz, nie zawsze to również są tylko momenty. Niby widzę wyraźnie, przeczytam nawet napis z daleka ale wszystko jest takie przmyglone, przymroczone, rozmawiamz ludźmi mowie wszystko z sensem itp ale czuję się jakbym była w innym świecie całkiem odrealniona.. ciężko mi to opisac słowami. Oczywiscie mialam juz najgorsze mysli z mozliwych.. guz, tetniak, stwardnienie rozsiane...Poszlam do neurologa. Po wykonaniu wszystkich tych smiesznych badan typu dotykanie nosa itp powiedział,że na pierwszy rzut oka nie mam żadnych objawów ale mam wykonać rezonans magnetyczny. Niestety jestem zapisana dopiero po nowym roku, nie stać mnie na badanie prywatne u nas 650 zł :/. W przyszly piątek idę także do okulisty. Mam czasem dziwny lęk,że to już koniec,że umieram,że to moje ostatnie miesiące.. Gdy ktos mowi cos o przyszlym roku zaczynam plakac bo mysle ze mnie juz nie bedzie... Jestem wykonczona, chodze od lekarza do lekarza mam wrazenie ze nikt mnie nie rozumie, nie mam na nic ochoty, zawsze bylam pelna zycia, lubilam wyjazdy, spotkania ze znajomymi itp teraz najchetniej siedzialabym w domu lub jak juz to jezdzila gdzies autem nie pieszo i nie sama!.Najgorzej jest wieczorem. Gdy poloze sie już spać mam czasem wrażenie jakby nogi mi drętwiały i dziwne uczucie 'skaczących mięsni' w nogach. Gdy zasypiam mam również dośc czesto tak,że nagle podskakuje na łózku i się wybudzam. Kiedys też to mialam ale nie tak czesto jak teraz. Czasem jak poloze sie spać i wchodzę już w ta fazę zasypiania mam wrażenie,że mdleję, otwieram wtedy szybko oczy i wszystko jest ok! ale gdy je zamknę znów to samo... Nie mam juz sil, nie mam na nic ochoty, caly czas placze nic mnie nie cieszy, chce w koncu zyc jak dawniej. Brałam pramolan ale tylko chcialo mi sie po nim spać, teraz pani neurolog przepisala mi hydroxyzinum ale biore go tylko przed snem bo nie chce zeby w dzien mnie jeszcze bardziej zamulał. Prosze mi powiedzieć czy to może być nerwca? Jesli nie to do jakiego lekarza lub jakie badania sie jeszcze udac! juz mi wszystko jedno.... Szczegolnie prosze powiedziec mi o tych strzyknieciach, strzelaniach w glowie oraz ucisku ponieważ to najbardziej mnie martwi! Dodam też,że czasem gdy sie położe bardzo szybko 'klika' mi w uszach. Eh..

Gdy zapytacie czy mialam jakies stresujące sytuacje to hmm w kwietniu zmarła moja babcia a miesiąc pozniej rzucil mnie chlopak. Czerwiec był dla mnie strasznym miesiącem, czulam sie wtedy zle psychicznie prawie codziennie plakalam, nie moglam jeść, częstrze imprezy z koleżankami żeby zapomnieć, zle sypialam,ale fizycznie bez zarzutów nie mialam zadnych z tych objawów!. Z chlopakiem doszlismy do porozumienia w lipcu i razem wyjechaliśmy na wakacje. Czulam się swietnie w koncu pomyslalam ze odpoczne psychicznie, w koncu nastąpily dni bez placzu, wrocil aptety, chęc do rozpoczęcia kolejnego dnia, pamiętam ten tydzień jako najlepszy w moim życiu, strasznie odżyłam, do tego zaczał mi sie urlop. No i wyjechaślimy i... i juz pisalam jak to się zaczeło... PROSZE BLAGAM O ODPOWIEDZ wiem ze duzo napisalam ale może ktoś dobrnie do końca i odpisze, Prosze szczegolnie o odpowiedzi w sprawie głowy i tego rozmytego wzroku.. Dodam tylko jeszcze,że bardzo schudłam wszyscy mi to mówią. Nigdy nie byłam gruba, przy wzroscie 160 ważyłam 56 kg jednak teraz waga jest 48 i to w ciągu 4 miesięcy... Jem normalnie nawet więcej chyba niż kiedyś szczególnie slodyczy ale to nic nie daje :/

Pozdrawiam Paulina lat 22.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 paź 2014, 12:19

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 23 paź 2014, 14:02
Witaj Paulinko :-)
A konsultowałaś swoje obawy z psychiatrą lub psychologiem?
Chyba tylko lekarz postawi Ci właściwą diagnozę. Ze swojego doświadczenia, mogę Cię uspokoić, że moja nerwica objawia się właśnie wszelkiego rodzaju bólami i obawami o własne życie i zdrowie. Wciąż obawiam się, że coś mi jest, a im więcej myślę o objawach i chorobach tym więcej ich odczuwam. Mam tendencję do nadmiernego skupienia i wsłuchiwania się w swoje wnętrze. Bóle głowy miewam, a raczej miewałam, bardzo często. Były to kłucia, strzykanie, lub bóle trwające po kilka dni. Uczucie ciężkiej głowy tzw obręczy jest często wywołane przez ciągły stres i stan napięcia. Stan zapadania, lub bezdechu we śnie, również przerabiała. O oczy też się bałam :-) Wmawiałam sobie cuda. Wydawało mi się że zaczynam gorzej widzieć itp. Oczywiście w badaniu wyszło wszystko OK. Siła naszego umysłu jest naprawdę potężna :-)
Jeśli chcesz się uspokoić może skonsultuj się z innym neurologiem?
Moja nerwica trwa już ładnych kilka lat. Wspieram się lekami (sEROXAT). Hydroksyzynę biorę doraźnie, tylko gdy czuję że nadchodzący atak. Po hydro nie jestem w stanie funkcjonować. Same leki jednak, choć pomagają funkcjonować nie rozwiązują problemu. Od poniedziałku ruszam na terapię ;-)
Poczytaj wpisy na forum. Dużo osób ma podobne objawy.
Pozdrowienia :papa:
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez blondi 23 paź 2014, 14:23
Witaj ja co wieczor mam takie objawy badania ok co wieczor mysle ze sie nie obudze nie mam wsparcia w mezu mam mala cireczke i jestem z tym sama maz sie wysmiewa z moich objawow
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
23 paź 2014, 10:59

Badania ok czy to nerwica z powodu problemów?

przez emilk 23 paź 2014, 15:11
Deprim tu nie pomoże,jak najszybciej do lekarza.
emilk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do