Nerwica a temperatura ciała

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez janeczka84 20 lis 2006, 22:41
tak sobie pomyślalam...jeśli wam temperatura skacze to sprawdzcie czy nie macie boleriozy. Ciezko ja wykryc i czesto wygląda na nerwice.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
11 wrz 2006, 12:33

Avatar użytkownika
przez gusia 21 lis 2006, 00:03
Dokladnie mam to samo.Temp waha sie miedzy 37,3-37,5.Taki stan utrzymuje się od dwóch lat. :?
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez aleksanderalien 21 lis 2006, 00:39
termometr a termometr to ruznica miezac temperature roznymi termometrami uzyskamy rozne wyniki nawet o 2 stopnie ruznicy pozdrawiam
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 paź 2006, 14:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez gusia 21 lis 2006, 01:13
termometr a termometr to ruznica miezac temperature roznymi termometrami uzyskamy rozne wyniki nawet o 2 stopnie ruznicy pozdrawiam

Tak,kazdy napewno zdaje sobie z tego sprawę.Ja osobiście mam swój jeden własny,zwykły,rtęciowy,mam nadzieję że się nie zużyje szybko ;) ,choc nie kontroluję temp często,bo i po co???
Pozdrawiam gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Temperatura

przez Al 21 lis 2006, 15:46
Badania ost. wykazały, że w zwiazku z tym, że człowiek przez ost dziesieciolecia zaczyna żyć szybciej, jest częsciej zmeczony naukowcy za standardową temperaturą przyjeli 37 st. Nawet jak idziesz do lekarza i mierzy ci tempr. jak jest 37 to jest. ok. Takze nie przejmujcie sie, że to przez chorobę.

Pozdrawiam
Al
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
20 lis 2006, 14:49
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez _mała_ 29 lis 2006, 10:46
ja podejrzewam paciorkowca...
wierzcie mi ze nie mierzylam tej pieprzonej temp. przez 2 lata..i nie urzywam badziewnych elektronicznych termometrów ale rteciowe (hehe ciekawe co to bedzie jak UE nam kaze je wycofac :lol: )...kazdy termometr i tak testowany jest na calej rodzinie ;)
no ale jak mialam cos na migdalach to wypadało zmierzyc temp. przed wizytą u lekarza...
dzisiaj zrobilam wymaz bo sie okazalo ze paciorkowca (czy co tam to bylo na moich migdalach) nie wytępil antybiotyk...moze ta cholera sie dopiero teraz ujawnila (o ile cos badania wykazą) :roll:

moze i pisze nie w temacie....ale nie zawsze trzeba to zwalazc na nerwice...ale tez nie popadajmy w jakies schizy ostre ;)
oczywiscie ze istnieją ludzie co maja o 2, 3 kreski wyzej...ale ja czuje ze to nie jest moja temperatura...

niby ze mnie goraca kobieta :lol: ale w pokoju w nocy to mam tak zimno ze łohoho hahhaha...inaczej nie zasne ;)

ale to takze prawda ze, ze temp. podnosi sie z nerow...ja pamietam ze jak sie potrafilam rozryczec jak bylam mala (bo _mala_ tez kiedys byla mala) to temp. wzrastala mi do 37,1 ;)

trzymajcie się nie za ciepło :D
Ostatnio edytowano 20 gru 2006, 17:55 przez _mała_, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
20 lis 2006, 13:04

Avatar użytkownika
przez IceMan 29 lis 2006, 19:25
janeczka84 napisał(a):tak sobie pomyślalam...jeśli wam temperatura skacze to sprawdzcie czy nie macie boleriozy. Ciezko ja wykryc i czesto wygląda na nerwice.

no dzięki, jeszcze tego mi brakuje... to jakaś groźna choroba? (nazwa mi coś mówi ale niewiele)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez gusia 30 lis 2006, 01:41
Piotrek,nie nakrecaj się....
Bolerioza to choroba przenoszona przez kleszcze,ale zawsze łaczy się z rumieniem i wystepuja objawy grypopodobne.
Poszukaj w necie,i nic sie nie martw....
Pozdrawiam gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez maiev 30 lis 2006, 01:56
kurcze, a ja temperaturę mam zawsze za niską - tak około 36. lekarz twierdzi, że widocznie taki mój urok :? ale nie zawsze tak było. Pozdrawiam
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez _mała_ 20 gru 2006, 17:52
acha do Al
jak zmierzysz sobie temp. rektalnie albo w ustach to wyjdzie Ci 37...tylko ze ja jej tak nie mierze :lol:

pozdrawiam ;)

[ Dodano: Sro Gru 20, 2006 4:52 pm ]
witam
jednak mialam racje, ze to nie od nerwow...czuje ulge...i poprawe po odpowiednim leczeniu (temp. zblizona do prawidlowej)
a robiono ze mnie hipochondryka i nerwicowca przez pare lat :]
cale szczescie to nic "powaznego" i moje przypuszczenia sie sprawdzily- paciorkowiec (dopiero teraz sie ujawnil)

i nie dajcie sobie lekarzom wmowic tylko nerwicy czy hipochondrii- bo to konowaly ... i Was olewają bo nie wiedza co Wam jest i dlatego tak gadają...
mowie tu o permanentnym dlugotrwalym dzien w dzien podwyzszonej temp. i czucie tej temp.


wyczytalam tez ze np. obecnosc gronkowca moze powodowac stany nerwicowe i podwyzszoną temp. (i np. nic poza tym) takze warto sie badac....ale na spokojnie :smile:

maiev JEZELI mierzysz temp. rano tuz po przebudzeniu to mozesz miec taką niską ... ja mialam nawet 35,9 raz hehe super uczucie chłoduuuuu...

pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
20 lis 2006, 13:04

przez MaRiAnEk 04 kwi 2007, 22:40
...
Ostatnio edytowano 20 sie 2007, 21:05 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

Re: Nerwica a temperatura ciała

Avatar użytkownika
przez LDR 08 kwi 2007, 20:04
marek gość napisał(a):witam chciałbym

się zapytać czy przy nerwicy występują stany podgorączkowe , od miesiąca z niewielkimi przerwami mam właśnie takie,oczywiście

towarzyszy im niepokój i kłopoty z zaśnięciem , po prostu boję się zasnąć, i oczywiście uczucie mocnego bicia serca. Jeśli

chodzi o kwestie chorobowe to byłem u lekarza i skierował mnie na badania krwi ale one nie wykazały jakichkolwiek zaburzeń. I

powiedział że to może być na tle nerwicowym, oczywiście zapisał mi relanium i to wszystko. A poza tym to cieszę się że takie

forum istnieje i pozdrawiam wszystkich.


Mam to samo. Podczas takiego czegoś mam temp max 37,3 C. W szpitalach jak leżałem miałem rano zawsze temp ok, a po południu 37,2 C... pół roku był spokój. Teraz się od 2 dni źle czuje coś. Wszystko na tle nerwicowym. Jestem przebadany od A do Z. Aha no i raz przy bardzo ostrym ataku rekordowa temp 38,6 C, do szpitala trafiłem z bardzo wysokim ciśnieniem... też nic nie stwierdzono.
Avatar użytkownika
LDR
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
08 kwi 2007, 13:42
Lokalizacja
Okolice Wawy

przez MaRiAnEk 16 kwi 2007, 22:13
...
Ostatnio edytowano 20 sie 2007, 21:14 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

Avatar użytkownika
przez gusia 16 kwi 2007, 22:26
Qrcze coś mi sie kojarzy że podobny temat był i daaaawno w Nim pisalam a niewidze,ok niewazne...
U mnie 37,3...37,5 to standard :roll:
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do