Kilka metod na pokonanie lęku

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Kilka metod na pokonanie lęku

przez zlasu 28 mar 2010, 15:41
Witajcie, to mój pierwszy post na forum,
podobnie jak Wy mam trochę kłopotów z lękami. Czy np. racjonalizowanie treści lęków jakoś Wam pomaga? Mi się one wydają zawsze tak uzasadnione, że już nie ma miejsca na jakieś rozważania, czy jest się czego bać, czy nie.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
06 mar 2010, 15:51

Re: Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez Lubomir 19 kwi 2010, 13:44
Jestem całkiem twojego zdania "Martwy Prezydencie" (coż za nick - ja cię nie mogę :roll: ). Pisałem o tym w innym wątku. Trzeba jakoś samemu starać się przeć do przodu metodą kroków. czasem śa to 2 kroki do przodu i krok do tyłu. Potem na odwrót. Myślę też, że ciężko przezwyciężyć czyjeś cechy osobowści (ktoś jest z charakteru wycofany, ułożony, spokojny) lekami. Może troszkę psychoterapią (choć ja w nią nie wierzę). Mi pomaga czasem rozmowa z kumplem, koleżanką przez neta. Znaczy pomaga na tyle, że jakos tam się człowiek mobilizuje nawet wbrew swoim lękom różnym i obawom (zapisałem się na kurs rachunkowości, który skończyłem i ładnie zdałem). Pewnie, że wiele rzeczy kosztuje mnie dużo nerwów i stresów ale no niestety. Tak już mam i staram się mimo to jakoś pchać do przodu. Z drugiej strony nauczyłem się, że pewności siebie też się można nauczyć jeśli nie ma się tego w genach. Moim zdaniem jeśłi samemu człowiek nie chce się z czegoś wyciągnąć to nikt ani nic nie pomoże. Pomijam przypadki, gdy czyjś mózg przeżywa tak silną depresję (np po stracie kogoś), że leży jak kłoda bez kontaktu, no to cóż. Wtedy rzeczywiście bez pomocy specjalistów ani rusz. :?
You can win if you want
If you want it, you will win
On your way you will see that life is more than fantasy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 15:36

Re: Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 kwi 2010, 22:09
Lubomir,

Dlaczego nie wierzysz w psychoterapię? Próbowałeś chodzić regularnie z częstotliwością np. 2 razy w tygodniu, bądź raz w tygodniu przez okres roku?
Uzasadnij swoją wypowiedź "Może troszkę psychoterapią (choć ja w nią nie wierzę)".
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez Lubomir 21 kwi 2010, 21:16
Dlaczego nie wierzysz w psychoterapię? Próbowałeś chodzić regularnie z częstotliwością np. 2 razy w tygodniu, bądź raz w tygodniu przez okres roku?
Uzasadnij swoją wypowiedź "Może troszkę psychoterapią (choć ja w nią nie wierzę)"

Sorki. Jakoś nie zauważyłem twojej odpowiedzi w natłoku postów. :oops: NIe wiem jak to uzasadnić, że nie lubię psychoterapii? Może dlatego, ze od innych się nasłuchałem zbyt często, że za bardzo im to nie pomogło? Może też dlatego, że zawsze sam sobie radziłem ze swoimi rozterkami, brałem się w garść. znajdywałem jakieś sposoby na swoje lęki i rozterki. Na jakiś czas zawsze pomaga. Zaciska się zęby i jadę dalej do przodu. Nie chciałbym za bardzo wywlekać swoich problemów bo się wstydzę nawet na forum. Poza tym wiem, że ini mają 10 razy gorsze a moje się do nich nawet nie umywają. Czasem wystarcza mi rozmowa z kolegą, koleżanką. Musi. ;) Najgorsze zawsze co mi się zdarzało robić to wiecie to się tak poddać i pozwolić się rozsypać psychicznie i mentalnie. Nie wolno się poddawać melancholii . Nawet jak zmarł mój dziadek rok temu to się trzymałem a bardziej pocieszałem mamę i ciocię. Czasem takie sytuacje mnie mobilizują kiedy muszę lub chcę pomóc komuś. Jak już Moniko pisałem pewne zdarzenia i mnie hartują w życiu. Pewnych problemów jeszcze nie rozwiązałem ale może jakoś dam radę, MUSZĘ. Mam też koleżankę, która dała mi przykład, że radzi sobie całkiem podobnie do mnie a ona naprawdę ma niezbyt różowo w życiu.
JSą jeszcze 2 sprawy, które są dla mnie kula u nogi w życiu ale wierzę, że może przyjdzie dzień, że w końcu i to przezwyciężę. Ale nie wolno się dawać i trzeba trzymać fason. Mówię, najgorzej jest się rozsypać. Żaden terapeuta wtedy nie pomoże. Są przykłady innych z forum.
You can win if you want
If you want it, you will win
On your way you will see that life is more than fantasy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 15:36

Re: Kilka metod na pokonanie lęku

przez Pstryk 21 kwi 2010, 22:25
Hm Twoja postawa imponuje - pozazdrościć sił, samozaparcia i konsekwencji ;) jednak nic nie przeszkadza się rozwijać. Skoro trafiłeś na forum to problemy masz - jeśli je rozwiniesz, to to parcie do przodu za wszelką cenę będzie prawdziwe i skuteczniejsze Lubomir. Jakbyś na siłę udawał, że nie ma problemów, że wszystko jest piękne, idealnie...
Pstryk
Offline

Re: Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez desdemon 29 kwi 2010, 11:09
whiteblackchocolate napisał(a):Ja mam tak, że w miejscach publicznych po prostu wkładam mp3 w uszy i częściowo ten cały lęk jest "zagłuszony" muzyką. Mózg zajmuje się przetwarzaniem dźwięków, nie produkcją myśli lękowych. Jeszcze przed wyjściem zapuszczam sobie jedną z ulubionych piosenek i.... jazda na zewnątrz. Jest łatwiej.




Też tak czasem robilam i pomagało ,jest napewno ławiej.Moje mysli kierowaly sie na pozytywna strone :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
03 lut 2009, 21:52

Re: Kilka metod na pokonanie lęku

przez Czarnulka 29 kwi 2010, 11:32
Witam:)

Mogę przyznać, że jestem tu nowa :D Mimo, że konto założyłam kilka lat temu to już nie pamiętam jak tu się poruszać :bezradny:
Zakładając konto byłam przekonana że mam silną nerwicę lękową, jednak teraz wiem co to tak na prawdę jest za paskudztwo :(
Moja nerwica odezwała się dwa miesiące temu... Zaczęłam się dosłownie dusić, myślałam, że ,,schodzę" zdrętwiały mi dłonie... i ten potworny silny lęk przed lękiem.. który stawał się coraz silniejszy, co uniemożliwiało mi normalne funkcjonowanie... Lekarze na początku myśleli, że to problemy z sercem, ja sama też tak myślałam, diagnoza - tachyarytmia i prawdopodobnie migotanie przedsionków. Jednak kiedy trafiłam drugi raz do szpitala, i dokładnie mnie przebadano, okazało się, że to nerwica lękowa i zalecono mi wizytę u psychologa. Tak też zrobiłam... i potwierdziło się - nerwica. Obecnie jestem po dwóch psychoterapiach i powiem Wam Kochani, że od tygonia nie czuję potrzeby brania Hydroxyzinum, kontroluję swoje nerwy, lęki, czuje się po prostu silniejsza, psychoterapię mam raz w tygodniu, trafiłam na fajną psychoterapeutkę... I rzeczywiście psychoterapia potrafi zdziałać cuda :great: Mam nadzieję, że tak zostanie, będę o to walczyła! Życzę wszystkim dużo dużo zdrówka!!!
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
13 gru 2006, 22:46
Lokalizacja
Warszawa

Re: Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez Kirian 02 maja 2010, 16:08
Mnie pomogła kiedyś książka "Jak przestać się martwić i zacząć żyć", której autorem jest Dale Carnegie. Jest to naprawdę mądra lektura, ułatwiająca zrozumienie różnych mechanizmów powiązanych z lękiem i opisująca metody walki ze zmartwieniami. Nie zdziała cudów, ale może pomóc w innym spojrzeniu na niektóre sytuacje. I w jakiś sposób dodaje otuchy.
[url]www.lekomanka.pl[/url] - ciekawy blog pisany przez osobę, która jak ja ma problem z uzależnieniem od leków nasennych i cierpi na depresję. Fajnie się czyta.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
02 maja 2010, 15:52
Lokalizacja
Czarna Otchłań

Re: Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez ghandia00 05 maja 2010, 14:13
podziwiam osoby które potrafią przezwyciężyć lęk. ja się niestety w takich sytuacjach wycofuję :( pare dni temu byłam na zajęciach terenowych które trwały 3 dni, pierwszej nocy dostałam takiego silnego lęku i zdenerwowania że następnego dnia MUSIŁAM wracać do domu, czułam że nie zostanę tam kolejnej nocy :(
leczę sie od ponad 4 lat Effectinem i chodze na terapię od ok pół roku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
23 lis 2009, 22:25
Lokalizacja
kraków

Re: Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez *Monika* 07 maja 2010, 23:57
ghandia00,

Czyli jakieś kroki poczyniłaś do przodu.
Ja tez chodzę na terapię 7-my miesiąc.
Jaka to terapia? Widzisz już jakiesefekty? Jeśli tak....to jakie?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez Paranoja 08 maja 2010, 00:08
ja dopiero zaczynam przygodę z lękiem, myslałam, że nigdy mnie to nie spotka, niestety stało sie inaczej ;/ narazie sobię z nim nie radzę.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez wysoczanin 08 maja 2010, 19:40
hej;) jestem nowy na forum dosłownie świeży;) cieszę się, że nie jestem sam z takimi dolegliwościami;) mam pytanie.. cały czas jestem na etapie kwestionowania nerwicy... jest jakieś badanie, albo nie wiem co, co pozwoli zdiagnozować nerwicę bezapelacyjnie? bo towarzyszą mi bóle jakby w całej klatce piersiowej i wiem, że tam atakuje nerwica, ale od urodzenia miałem wadę serca która niby ustąpiła, ale kto wie czy nie wróciła.. aaa i czy Was też po alkoholu najczęściej zdarzają się ataki nerwicowe??

co do metod pokonywanie lęku(poprzez relaksację) polecam metodę autogeniczną Schulza;) dopiero zacząłem się nią bawić, ale pozytywne bodźce wywiera na umysł i organizm;) na priv mogę podać linka;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
08 maja 2010, 19:20

Re: Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 maja 2010, 20:28
wysoczanin,
podaj proszę linka
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez wysoczanin 08 maja 2010, 21:08
http://rapidshare.com/files/166946143/Trening_Autogeniczny_PL.zip

Jest w linku powyżej;)

(link nie mój, przeklejony)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
08 maja 2010, 19:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SCF i 28 gości

Przeskocz do