drapanie zmian skornych

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: drapanie zmian skornych

przez Amy Lee 20 cze 2008, 13:35
Tamara napisał(a):czy to jest sposób radzenia sobie ze smutkiem, czy ze złością czy może już nawyk.

U mnie odwrócenie uwagi od nieprzyjemnych obowiązków, stresujących sytuacji.
Chyba.
Sprawdzę to w wakacje, kiedy będę miała ręce zajęte przyjemnymi sprawami.
Amy Lee
Offline

Re: drapanie zmian skornych

przez Elis87 20 cze 2008, 18:29
ja znalazlam jeszcze inne miejsce:)

drapie glowe, bo pod wlosami nic nie widac-tylko u fryzjera pale sie ze wstydu :(

ostatnio mialam etap zdzierania skory z warg i notorycznie drapie malzowine uszna-raz sie zadrapalam a potem ciagle rozdrapywalam ten strupek..

rada??? gdy inni zwracaja mi uwage wkurzam sie. narzecony mnie szantazuje ze jesli ja sie bede drapala on bedzie obgryzal paznokcie -no i tak sie pilnujemy nawzajem :mrgreen:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 cze 2008, 17:04

Re: drapanie zmian skornych

Avatar użytkownika
przez Paulichta 23 cze 2008, 02:51
Ja ma sposób!!Brak kontaktu z lustrem. :D Nie no żarcik.Na ślepo też potrafię.Jak tylko poczuje pod palcami grudkę to od razu rozdrapuje.Pomocy!!Nie chcę miec blizn na twarzy :(
Choć milczysz, moje serce nie przestaje słuchać ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 cze 2008, 22:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: drapanie zmian skornych

przez Amy Lee 23 cze 2008, 18:33
Ja sobie aktualnie wyglądam jak trędowate zombie.

Zaiste, pomyślę o tym.
Amy Lee
Offline

Re: drapanie zmian skornych

przez Tamara 08 lip 2008, 15:12
polecam poczytanie sobie o trądziku przeczosowym - to mnie oświeciło!teraz nie mam czasu, ale napiszę więcej, a na razie sprawcie sobie w google, Tamara
Tamara Miś-Szczechura
www.e-psychologowie.pl
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 kwi 2008, 10:50

Re: drapanie zmian skornych

przez Tamara 08 lip 2008, 15:31
to jest skopiowany tekst ze strony, przeczytajcie koniecznie:http://luskiewnik.strefa.pl/acne/p5.htm

Trądzik z zadrapania, czyli przeczosowy jest chorobą o podłożu psychicznym (przykład dermatillomanii) jak i zakażeniowym. Można go określić psychonerwicą, która powoduje wystąpienie na skórze określonych objawów (uszkodzeń mechanicznych krostek i grudek trądzikowych) jak i zespół pewnych zachowań. Definicja trądziku z zadrapania jest trudna do ścisłego sprecyzowania. Pewne wyuczone zachowania (nawyki) prowadzą do permanentnego uszkadzania skóry, czego pretekstem jest każdy objaw skórny typu trądzikowego. Nieleczony powoduje depresję, poczucie niskiej wartości i niedoskonałości, zaburzenia w kontaktowaniu się z członkami rodziny rówieśnikami w pracy lub szkole. W pewnym momencie nawyk wyciskania i zdrapywania strupków, grudek i krostek staje się tak silny, że stanowi barierę nie do przebycia. Przyczyną trądziku przeczosowego są: lęk przed odrzuceniem przez środowisko wkutek widocznych objawów trądzikowych, permanentne myśli o wadach swojej skóry i niedoskonałości skóry, lek przed odrzuceniem przez partnera i przyjaciół, a nawet rodzinę, upatrywanie w objawach trądzikowych przyczyn niepowodzeń w stosunkach miłosnych, szkolnych lub zawodowych, lęk przed dojrzewaniem płciowym, czego przejawem jest trądzik, brak wiary w powodzenie aktualnie stosowanej akneterapii. Postępowanie nieleczonej psychonerwicy (Acne excoriée) może doprowadzić do nieodwracalnych okaleczeń skóry (znam przypadki odcinania zmian tradzikowych za pomocą nożyczek do paznokci i cążków, a nawet zgniatania i odrywania ich za pomocą pęsety), zaburzeń miesiączkowania, a nawet ustania miesiączki, popadnięcia w anoreksję wskutek bezkrytycznego przyjmowania wskazówek dietetycznych mający jakoby pomóc w zwalczeniu trądziku. Wskutek znacznego pogorszenia wyglądu skóry i zarazem bezradności mogą pojawić się u chorych myśli samobójcze lub próby samobójstwa.
Trądzik przeczosowy powstaje w wyniku notorycznego drapania skóry, zrywania grudek i krostek aż do krwi, wyciskania pryszczy i zaskórników. Powstają liczne wybroczyny, wysięki, stan zapalny, ranki, a nawet rany na skórze trądzikowej. Często mało nasilony trądzik przybiera makabryczny obraz (skóra pełna strupów i plam, a nawet blizen).
Zmiany w trakcie gojenia często swędzą (świąd) i sączą, przez co powstają strupki, które są ponownie zrywane paznokciami w czasie drapania.
Zmiany mogą wystąpić na całym ciele: twarz, szyja, kark, plecy, klatka piersiowa. Acne excoriée może pozostawiać po sobie trwałe blizny, plamy (przebarwienia lub odbarwienia).
Występuje zarówno u chłopców jak i dziewcząt, przy czym niewątpliwie częściej u dziewcząt. Trądzik przeczosowy może pojawić się w każdym wieku, począwszy od niemowlęctwa (od chwili rozwoju i stwardnienia paznokci), a skończywszy na wieku podeszłym. U niemowląt trudno dopatrywać się czynników psychicznych – trądzik przeczosowy powstaje po prostu wskutek odruchowego drapania skóry twarzy i szyi.

Nawyk wyciskania i drapania skóry trądzikowej nasila się i utrwala psychicznie (dermatillomania), co utrudnia leczenie schorzenia. Konieczne jest stosowanie w terapii leków uspokajających, przeciwświądowych, przeciwzapalnych i przyśpieszających gojenie ran oraz naskórnikowanie (regeneracja naskórka).
Konieczne jest obcięcie paznokci oraz cykliczne rozmowy psychologiczne z pacjentem.
Pacjentki cierpiące na Acne excoriée często cierpią na blednicę (niedokrwistość), anoreksję lub otyłość, zespół zimnych dłoni i stóp, nieregularne miesiączki oraz zespół napięcia przedmiesiączkowego. Cukrzyca i stany alergiczne (wypryski) sprzyjają patogenezie Acne excoriée.
Podczas manipulowania rękami przy zmianach trądzikowych, pacjenci zakażają wtórnie skórę drożdżakami (Candida, Pityrosporum), nużeńcem (Demodex) oraz bakteriami (gronkowce, paciorkowce, pałeczki ropy błękitnej).
Spośród objawów psychicznych w przebiegu Acne excoriée występują razem lub z osobna: nerwica hipochondryczna, natręctwa, lęki, depresja, zaburzenia osobowości.
Nerwica hipochondryczna – głębokie przekonanie o złym stanie zdrowia, zwłaszcza skóry i wydatne skupienie na swoim ciele (zmianach trądzikowych na skórze) całego swego działania i myślenia.
U mężczyzn i kobiet wskutek nerwicy hipochondrycznej i leku mogą wystąpić nerwice w zakresie zaburzeń seksualnych (myśli o swojej brzydocie i małej atrakcyjności wskutek występowania trądziku).
Natręctwa – czynności i myśli wywoływane w natężeniu patologicznym: ciągłe oglądanie skóry, liczenie zmian trądzikowych, przesadne zmywanie i smarowanie skóry trądzikowej, wyciskanie grudek i krostek, zdrapywanie strupków na zmianach trądzikowych, ciągłe przekłuwanie zmian ropnych, nawet tych już oczyszczonych z ropy, wyciskanie zaskórników, wbijanie igły w mieszki włosowe itd. Pacjenci są tak zajęci swoją skórą i mechanicznym oraz chemicznym usuwaniem zmian trądzikowych, że nie są w stanie już nic innego robić. Przez to zaniedbują swoje obowiązki, unikają kontaktów rodzinnych i przyjacielskich, zaniedbują swoje dotychczasowe zainteresowania. Niektórzy pacjenci zdają sobie sprawę z bezsensowności takiego postępowania, często się go wstydzą, ale nie mogą się opanować, gdyż narastający lęk zmusza ich do wykonywania pewnych rytuałów.
Z natręctwami ściśle powiązane są leki. Natręctwa nie zrealizowane wywołują lęk, np. nie wykonanie rytuału usuwania zaskórników i krostek prowadzi do silnego niepokoju i myśli na temat następstw niezrealizowania określonych zabiegów (np. lęk, że skóra wygląda gorzej i co powiedzą na to inni, niepokój wskutek nieusunięci nowych zaskórników na nosie, „które z pewnością będą widziane i wyśmiewane przez innych ludzi”). Lęki takie utrudniają codzienne życie, codzienne wykonywanie czynności w domu i w pracy (szkole). Nie pozwalają skupić się na nauce lub innych wykonywanych pracach. Lękom przebiegu Acne excoriée mogą towarzyszyć objawy wegetatywne, np. nerwica żołądka (ból, nudności, zgaga), drżenie rąk, czerwienienie twarzy (zaburzenia naczynioruchowe), skurcze mięśni gładkich narządów płciowych (bóle w podbrzuszu u kobiet), kołatanie serca, nadmierne pocenie się, zaburzenia krążenia obwodowego (zespół zimnych i sinych dłoni i stóp).
Depresja polega na powolnym, stopniowym, często niespostrzeżonym obniżaniu nastroju i aktywności człowieka. Człowiek w depresji unika kontaktów z innymi ludźmi, zamyka się w sobie, staje się powolny i mało efektywny w działaniu. Na twarzy występuje wyraźny wyraz smutku, przygnębienia. Wybitnie spada odporność organizmu na choroby. Zdolności adaptacyjne organizmu zostają wyhamowane. Występują zaburzenia czynności układu pokarmowego i krążenia oraz zaburzenia snu (bezsenność, koszmary nocne). W myśleniu i planowaniu przeważa pesymizm, bezradność i bezsensowność wszystkiego. Pacjent dotychczasowe życie często widzi jako pasmo nieszczęść i niepowodzeń. Człowiek w depresji uważa się za jednostkę mało wartościową, nikomu nieprzydatną, stanowiącą jedynie ciężar dla rodziny. W głębokiej depresji człowiek nie widzi przed sobą żadnej przyszłości, jest przekonany o nieodwracalności obecnej sytuacji, występują urojenia prześladowcze i urojenia winy. Stosunkowo często w tym stanie pacjent nie widzi innego wyjścia jak samobójstwo. W przypadku trądziku stany depresji wywołane samą chorobą u młodych osób zbiegają się ze stanami depresyjnymi młodzieńczymi, które w normalnych warunkach zanikają, jednak wskutek choroby skóry mogą ulec utrwaleniu i spotęgowaniu.
Całokształt wspomnianych czynników psychicznych może doprowadzić do zaburzeń osobowości. Osobowość jest to zorganizowana struktura względnie stałych, indywidualnych cech i wzorców zachowania, decydująca o stopniu przystawania się do otoczenia. Zaburzenia osobowości są spowodowane trudnościami adaptacyjnymi ujawniającymi się w okresie dojrzewania oraz wspomnianymi natręctwami i lękami. To z kolei może być przyczyną popadnięcia w alkoholizm i narkomanię, albo też poważne choroby psychiczne.
Acne excoriée jest najczęściej tłumaczony jako trądzik z zadrapania (ze zdarcia naskórka, strupka, krosty). Nazwa przeczos dotyczy liniowych zadrapań skóry w przebiegu chorób pasożytniczych, np. wszawicy odzieżowej, świerzbu. Ciągłe drapanie swędzących zmian prowadzi do powstawania na skórze charakterystycznych liniowo ułożonych uszkodzeń mechanicznych i zaczerwienień. Nie jest to, więc w każdym przypadku trafna nazwa (nie zawsze w przebiegu trądziku zadrapania ułożą się liniowo), jednakże słowo przeczosowy kojarzy się łatwo z drapaniem, w związku z czym w pewnym sensie może być stosowane umownie do tej odmiany trądziku.
Tamara Miś-Szczechura
www.e-psychologowie.pl
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 kwi 2008, 10:50

Re: drapanie zmian skornych

przez Amy Lee 08 lip 2008, 16:11
Dzisiaj kupowałam kostium kąpielowy, jasna cholera, chyba wolałabym latać po kempingu bez stanika, za to ramiona zasłonić.
No nic, biorę jakąś koronkową narzutkę, bo podkład i tak by mi na słońcu spłynął...
Amy Lee
Offline

Re: drapanie zmian skornych

Avatar użytkownika
przez luker77 09 lip 2008, 20:43
No to nie jestem sama :( skubie co tylko nasunie sie na ciele twardego i dającego sie usunąć- raz sie zamysliłam i zdrapałam pieprzyka -ale sie wystraszyłam... ale za niedługi czas skubałam dalej :(
pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
25 cze 2008, 17:22
Lokalizacja
Poznań

Re: drapanie zmian skornych

przez monka 09 lip 2008, 21:34
ja też się skubię i kurcze nie sądziłam, że może mieć to podłoże nerwicowe :( najgorzej na ramionach i potem blizny tfu ............
najdziwniejsze że ja się skubię i jeszcze moje dziecko mnie skubie może on też ma nerwicę wieczorem mnie głaska i co znajdzie strupek to chlast mimo, że ciągle go upominam. Nieraz nie zdając sobie sprawy drapię się przy ludziach dopiero po chwili orientuję się że znów się skubię.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
26 cze 2008, 19:13

Re: drapanie zmian skornych

przez Asiula81 20 lip 2008, 01:58
Matko myślałam ze tylko ja mam taki schiz:(((((( To straszne, mam ohydne rece!!!! a twarz pełną blizn, zaczerwień i plam:(((((( nie umiem sie
powstrzymać od skrobania, drapania, wbijania pazurów by na maxa pozbyć sie tych strupów i pryszczy, małe wybrzuszenie i juz daje z pazurkami, nerwowo i nie do przerwania. ostatnio mi sie nasiliło, pewnie dlatego ze zaczęłam sie odchudzać:((( no koszmar, nie mogę na siebie patrzeć:((( Przed ślubem jakoś dawałam rade i sie powstrzymywałam ale teraz już żadna motywacja na mnie nie działa:((( Nawet już nie powstrzymuje mnie obecność męża, czy rodziny a to przecież wstrętne. Ale ja po prostu nie umiem odkleić łapek. RATUNKU!!!!!!!
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
20 lip 2008, 01:06

Re: drapanie zmian skornych

Avatar użytkownika
przez Superbabka 21 lip 2008, 20:39
Asiu - w przypadku nerwicy to norma. Sama ciągle coś drapię, rozdrapuję, zrywam...cokolwiek się znajdzie...też mam masę blizn i pocharatanych miejsc na ciele, ale ja twierdzę, że mnie to trochę uspokaja:)
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

drapanie zmian skornych

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 16 wrz 2011, 09:17
No i pięknie, w takim razie parę miesięcy temu oszukałam lekarza, że nie mam natręctw. Kojarzyły mi się one z uporczywym myciem rąk, pedantyzmem, etc. i w ogóle mojego drapania nie brałam pod uwagę. Dopiero jak ostatnio u fryzjera umierałam ze wstydu nad moimi od ponad dwóch miesięcy rozdrapanymi na głowie strupami (wydawało mi się, że fajne miejsce, bo nie widać), to pomyślałam, że coś jest nie tak.
Muszę o tym powiedzieć przy następnej wizycie :roll:
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

drapanie zmian skornych

Avatar użytkownika
przez Imbir 16 wrz 2011, 13:28
Kochani, jak tak czytam Wasze posty to aż mi się włosy jeżą... Ja mam ten sam problem, skubanie to już chyba moje hobby, skubię twarz, ramiona, plecy i skórę głowy. Cokolwiek się pojawi, skubię, a poźniej skubię to co już skubałam, a jak jakimś cudem zapomnę o jakimś miejscu i rana się zabliźni to skubię blizne :( tego lata ani razu nie ubrałam bluzki na ramiączkach, to jest moje przekleństwo. Nasila się razem ze stresem, i zmiany skórne i skubanie. Jednak skubanie mnie uspakaja, ale widk blizn szpecących mnie, już nie. "Miło" zobaczyć, że nie tylko ja mam ten problem.
Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli. — Arthur Schopenhauer
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 wrz 2011, 15:09

drapanie zmian skornych

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 16 wrz 2011, 13:47
Imbir, ja też w tym roku musiałam odpuścić bardziej odkryte bluzki, bo było mi wstyd podrapanych pleców i ramion.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do