Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zaburzenia snu


edzia88

Rekomendowane odpowiedzi

Od ok. 2 tygodni coś dzieje się ze mną niedobrego. Mimo iż jestem bardzo senna i zmęczona nie mogę zasnąć, a jeśli już mi się to uda, to budzę się wcześnie rano i mój sen jest okropnie niespokojny. W ciągu dnia czuję się fatalnie. Ostatnio miałam trudny czas, ale to co się ze mną teraz dzieje to jakiś koszmar. Pomóżcie proszę....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Linka, chyba nie jestem chora, nie leczyłam się nigdy psychiatrycznie. Ale nie wiem co teraz się ze mną dzieje. Czuję się jakbym nie żyła, nie mam siły się śmiać, życie jakby ze mnie wyparowało. A przez te problemy ze snem jestem po prostu cieniem człowieka. Jak mam się jakoś od tego uwolnić? Czasem przed snem wezmę tabletki ziołowe, które niby mają działanie nasenne, ale nie pomagają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

edzia88, napiszę ci kilka rad, zastosuj się do nich i poczekaj tydzień - powinno być lepiej:

-wyeliminuj z diety kawę, mocną herbatę, alkohol, napoje energetyczne

- na 2h przed snem zrezygnuj z obfitych posiłków i forsownego sportu

- wietrz sypialnię

- codziennie staraj się kłaść o tej samej porze i wstawać o tej samej

- w łóżku TYLKO śpimy, nie oglądamy tv, nie jemy, nie czytamy

- jeśli nie możesz usnąć - wstań wywietrz pokój, poczytaj książkę, przejdź się po mieszkaniu - całonocne przewalanie się z boku na bok niewiele daje

- po południu wychodź na spacery, z pieskiem, na rower - uprawiaj jakiś sport na powietrzu

- przed snem stwórz sobie rytuał, np codziennie spacer, książka, film, kąpiel i wyrko

- słuchaj muzyki relaksacyjnej, ściągnij trening autogeniczny na mp3 postaraj się go nauczyć

- zrezygnuj z drzemek w ciągu dnia

- możesz wspomagać się melisą, melatoniną, herbatką z chmielu

- jeśłi budzisz się rano, nie leż bezczynnie w łóżku i nie myśl o tym wszystkim, to tylko potęguje napięcie i stres - wstań, zajmij się czymś.

 

No a tak poza tym....czujesz że coś jest nie tak, to nie wzięło się znikąd, masz jakieś problemy w życiu, stresy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- w łóżku TYLKO śpimy, nie oglądamy tv, nie jemy, nie czytamy

 

Ej Linka, a jak ja mam kawalerkę i nie ma gdzie usiąść tylko na łóżku? :mrgreen: To co mam zrobić? :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Linka :) Spróbuję te wszystkie rady wykorzystać, bo w sumie to większość z nich stosowałam do tej pory. Nie piję kawy, a herbatę to tylko zieloną i czerwoną. Alkohol to symbolicznie i to bardzo rzadko, kolacji na ogół też nie jadam. Postaram się teraz jeszcze dołożyć do tego resztę tych sposobów, które mi podałaś. Mam nadzieję, że jakoś mi się poprawi ten sen.

A tak poza tym to pisałam kiedyś w wątku w dziale "problemy w związkach" -> Czuję się jak śmieć (temat). Chyba jakoś nie do końca sobie radzę z pewnymi sprawami. I choć udaję, że jest ok, to czuję s środku, że nie jest. Może to powoduje te zaburzenia snu. Nie wiem, ale czuję, że coraz bardziej staczam się na dno. Chociaż nie chcę tego, staram się jakoś walczyć, ale poprawa może jest na jeden czy dwa dni,a potem znów to samo.

Dzięki wielkie jeszcze raz. Pozdrawiam serdecznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magdalenabmw, siadamy kulturalnie przy stole i czytamy, jemy itd. W wyrku sypiamy i ewentualnie się seksimy ;)

 

edzia88, problemy ze snem to klasyczny objaw stresu. Zastanów się, czy nie warto byłoby odwiedzić psychologa, może on pomoże się uporać z problemami :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magdalenabmw, siadamy kulturalnie przy stole i czytamy, jemy itd. W wyrku sypiamy i ewentualnie się seksimy ;)

:

 

Cholera, a u mnie tylko łóżko stoi :mrgreen: To już wiem skąd ta bezsenność! Ha! :mrgreen:;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

edzia88, A myślałaś o pogadaniu z psychologiem ?

Możesz mieć depresję bo to własnie przy niej się objawiają zaburzenia snu złe samopoczucie warto by było żebyś porozmawiała z psychologiem naprawdę bo wiem co czujesz a on najprawdopodobniej Ci pomoże

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie też występuje coś podobnego tylko z małą różnicą.

od kąd stwierdziłem u siebie nerwicę mineły już 2 lata, przez ponad rok w tym czasie miałem spokój, do pewnej nocy gdy próbowałem zasnąć , wkręciłem sobie że serce to, że serce tamto i tak sie zestresowałem, że dostałem ataku lęku - to było pół roku temu. Wszystkie następne noce to była schiza przed położeniem się do łóżka, problemy z zasypianiem. Jeśli chodzi o teraźniejszość to raczej mi to nie minęło, ale napewno się zminimalizowało. Miewam też czasami mimo zmęczenia i zaśnięcia, nagłe wybudzenia po kilku sekundach - jakbym zemdlał.

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×