"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mrrafal 02 sie 2014, 17:35
Mam najzwyczajniej w świecie ochotę palnąć sobie w łeb.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
25 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Gdynia

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 02 sie 2014, 21:52
Dzisiaj nie robię kompletnie nic,leżę sobie cały dzień, źle się czuje, nie otwieram drzwi, nie odbieram telefonów cały dzień a domciu tylko i wyłącznie dla mnie na sam ze sobą.
Dawno nie miałam takiego dnia i dobrze mi z tym a dodatkowo dostałam okres, który dokopał mi do końca w samopoczuciu i boli mnie brzuszek :? :twisted: .
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11095
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez amelia83 02 sie 2014, 21:55
brakuje mi go :why:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez wybrakowany 03 sie 2014, 00:20
Moje zyciw jeat zalosne....mam
Moja dusza krzyczy próbując sobie przypomnieć
Kiedy czułem tak jak oni i mogłem czuć się z tym dobrze
I czy naprawdę czułem i czy faktycznie mogłem
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
25 lip 2014, 02:33

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ktosia1976 03 sie 2014, 09:15
wyraz twarzy mojego męża jak mam kolejny atak on już chyba też ma tego dosyć i tak milczy te jego milczenie mnie dobija Boże kiedy to się skończy ....
sympramol 50mg 2-0-2
lokren 20mg 1-0-0

+ dużo fajek
6 lat walki z nerwicą(zaburzenia somatopodobne)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
21 lip 2014, 13:19
Lokalizacja
śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mirunia 03 sie 2014, 09:34
ktosia1976, co się stało? złapał Cię atak tej wrednej nerwicy? pomalutku minie... spokojnie, a swoją drogą zdrowy tego nie zrozumie, to woli milczeć
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5330
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ktosia1976 03 sie 2014, 09:48
tak mirunia tylko wstałam i się zaczęło masakra dziś ,wmawiam sobie że przejdzie i nie umrę od tego ale czuję się do doopy .Wiem że zdrowy chorego nie zrozumie ,ale u mnie kiedyś te ataki trwały krócej a teraz to tak trwa i trwa czuje jak mój ma tego dosyć choć mówi że tak nie jest ja wiem swoje.
sympramol 50mg 2-0-2
lokren 20mg 1-0-0

+ dużo fajek
6 lat walki z nerwicą(zaburzenia somatopodobne)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
21 lip 2014, 13:19
Lokalizacja
śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mirunia 03 sie 2014, 09:58
ktosia1976, ja też się dzisiaj czuję nie najlepiej, serce mi łomocze, ciśnienie wali w górę, już brałam pod język captopril.
A później w godz. 12-15 miewam znowu zbyt niskie 95/55 i też wtedy źle i słabo.
Czy masz zawroty głowy podczas takiego ataku i później?
A mężem się nie przejmuj, on sobie da radę ze swoimi emocjami.
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5330
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ktosia1976 03 sie 2014, 10:12
Mirunia ja właśnie kiedyś tak miałam z tym ciśnieniem jak piszesz byłam wtedy na leku concor ale na pogotowiu kiedyś zmienili mi ten lek na lokren i od tamtej pory te ciśnienie jest lepsze i teraz jak mam atak to o dziwo ciśnienie jest ok.Te zawroty głowy mi mineły jak zmniejszyłam dawke sobie tego esci na 5 mg więc wniosek taki że te esci robiło te zawroty.A teraz to jak mam atak to nagle dostaje takiego ataku paniki lęku zaczyna mi twarz drętwięc ręce się trzęsą duszności takie telepotanie w środku a krew w żyłach jak by się gotowała tak czujesz.Mój lekarz jutro wraca z urlopu rano zaraz będe dzwonic niech mnie gdzieś wciśnie bo do tego 13 sierpnia nie wyrobie czekac i zaraz popytam o jakąś psychoterapie.Mirunia a wiesz może bo ja do końca nie jestem opcykana w tym wszystkim czy rozmowa z pedagogiem to jest forma psychoterapi ?,bo kiedyś chodziłam (3 wizyty) i tam w sumie wypytywała mnie o moje życie i tyle.Tak myśle czy też tam się od razu nie zapisać.

-- 03 sie 2014, 10:15 --

oj z nerwów żle napisałam nie padagog tylko psycholog
sympramol 50mg 2-0-2
lokren 20mg 1-0-0

+ dużo fajek
6 lat walki z nerwicą(zaburzenia somatopodobne)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
21 lip 2014, 13:19
Lokalizacja
śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Makabra 03 sie 2014, 10:19
Tęsknię za nim :why:
Makabra
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez inspektor_erektor 03 sie 2014, 10:20
jestem tak zamulony życiem że chyba bardziej sie już nie da heh
Posty
129
Dołączył(a)
19 lip 2014, 17:26

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mirunia 03 sie 2014, 10:31
ktosia1976, nigdy nie chodziłam na psychoterapię, ale z tego co wiem najlepszy jest psychoterapeuta- nie psycholog. Czasami lekarze psychiatrzy są również psychoterapeutami. Na zwykłego psychologa to chyba szkoda czasu i pieniędzy, jeżeli prywatnie.
Ja też rano obudziłam się z lękiem, nawet nie mogę dłużej pospać, po 6 się budzę i tak łażę. Wzięłam o 9 hydroxyzinę i jestem teraz dętka. Jutro mam wizytę u swego doktorka... dzwoń jutro i też leć do niego.
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5330
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 03 sie 2014, 10:33
czy rozmowa z pedagogiem to jest forma psychoterapi ?,bo kiedyś chodziłam (3 wizyty) i tam w sumie wypytywała mnie o moje życie i tyle.Tak myśle czy też tam się od razu nie zapisać.

-- 03 sie 2014, 10:15 --

oj z nerwów żle napisałam nie padagog tylko psycholog

Psycholodzy nie prowadzą psychoterapii, od tego są psychoterapeuci. No chyba, że psycholog jest równocześnie psychoterapeutą, bo takie połączenie też jest często spotykane ;)
Psycholog skończył tylko 5 letnie studia i tyle, a psychoterapeuta odbył dodatkowo szkolenie, własną terapię, uczestniczy w superwizji (a przynajmniej wskazane, żeby uczestniczył), ma certyfikat itp ;)
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 100mg
Lamotryginum 200mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5618
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ktosia1976 03 sie 2014, 10:40
ok to wszystko jasne jutro wypytam co i jak może gdzieś mnie zapisze.Dzięki acherontia .Mirunia napisz jutro co tam u lekarza
sympramol 50mg 2-0-2
lokren 20mg 1-0-0

+ dużo fajek
6 lat walki z nerwicą(zaburzenia somatopodobne)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
21 lip 2014, 13:19
Lokalizacja
śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do