Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co teraz robisz?


Anja01

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 30.07.2025 o 17:03, Catriona napisał(a):

Może zależy od materiału z jakiego zrobiona jest plomba? Ja jednak dość dużo płace za plombę, bo od 300zł wzwyż (w zależności od wielkości ubytku). Dzisiaj akurat 350 za samą plombę.

Kurcze ale drogo. Ja mam jedna albo dwie platne plomby. Cala reszta to czarne plomby robione na NFZ. Nie nadawalabym sie na piosenkarke, ale jak nik mi nie zaglada do ust to w sumie nie ma chyba co tego ruszać.

 

W dniu 1.08.2025 o 09:24, Maat napisał(a):

Ale w międzyczasie zadzwoniłam w sprawie wyników oraz zapisałam się do laryngologa ( na fundusz,termin 8 października ☹️☹️).

A nie miałaś np. możliwości sprawdzić w różnych miejscach. Ja kiedyś podjechalam do miasta obok i mi na NFZ lekarz przepłukał ucho. Nie pamiętam ile czekalam, ale bardzo szybko był tam dostepny termin. Chyba że ci sie nie spieszy. Mnie bolało,  więc zależało mi na czasie.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam mocne zeby. Ostatni raz coś  plombowane miałam kilka lat temu. Nie wiem czy miałam wymieniane plomby, bo nie pamietam. Pamiętam tylko jeden przypadek gdzie wypadło mi wypelnienie w zębie i poszłam go zrobić prywatnie, bo to 4 i ją widać. Ostatnio poszłam na przegląd po może 3 latach i dentystka mi powiedziała że nie ma nic do robienia, ale jak nie miałam czyszczonych zębów przez ostatnie pół roku to może to zrobić. Wcześniej poszłam właśnie z tym wypadnietym wypelnieniem i nic innego nie miałam do robienia, a jeszcze wczesniej poszłam prywatnie i niby nic nie miałam do robienia a nie wiem czy nie zaplacilam za wizytę 350zl (bo to przegląd, czyszczenie i nie wiem co jeszcze). Teraz juz wiem ze na przegląd tylko na NFZ.

 

Moje problemy z zebami wynikały z zaniedbań w dzieciństwie. W domu rodzice nie nauczyli mnie w ogóle dbać o zęby (sami maja sztuczne). Jak miałam 8 lat to powiedziedzieli,  że musze umic zęby bo jest ważny dzień (I Komunia Święta). Powiem wam jeszcze historie. Jak ruszał mi sie mleczny ząb to rodzice wpadli na pomysl, że przywiążą mi do niego jeden konic nitki, a drugi do drzwi... . Jak byłam mała i miałam iść do dentysty to tata się ze mnie śmiał,że będzie mnie bolało 🙄. Cieszę sie,  że po latach unikania dentysty w końcu sie ogarnęłam i mam swoje zęby o które może nie jakoś szczególnie, ale jednak dbam.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Robię z siebie pajaca na portalach i grupach randkowych. Idiotyczna potrzeba bliskości, jest silniejsza niż świadomość jej nieosiągalności...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

55 minut temu, Mic43 napisał(a):

Zaraz będę trzepał. Potem mycie rączek i obiad. Może polatam śmigłowcem xd

xDDD 

Śmigłowiec jest hot. Ale nie lubię gier komputerowych

4 godziny temu, Purpurowy napisał(a):

Robię z siebie pajaca na portalach i grupach randkowych. Idiotyczna potrzeba bliskości, jest silniejsza niż świadomość jej nieosiągalności...

Im mniej piszesz i się starasz tym lepiej. I od razu proponuj wyjście. Takie tam rady, mogę mieć ich więcej bo używałam apekxd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
19 minut temu, Dalja napisał(a):

Im mniej piszesz i się starasz tym lepiej. I od razu proponuj wyjście. Takie tam rady, mogę mieć ich więcej bo używałam apekxd

Nie bardzo mogę zaproponować wyjście. Nikt od lat nie chce nawet podjąć że mną rozmowy...🤣

Edytowane przez Purpurowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Purpurowy napisał(a):

Nie bardzo mogę zaproponować wyjście. Nikt od lat nie chce nawet podjąć że mną rozmowy...🤣

Otóż to, bo pewnie piszesz zwykłe hej. plus są pewne kwestie co do zdjec, opisów, i wgl overall profilu które zniechęcają, przynajmniej mnie;) 

Godzinę temu, Mic43 napisał(a):

Czemu nie lubisz gier? 

 

Sorry, ale na apkach, gdzie liczy się głównie wygląd, to z Twoją buźką wiadomo, że miałaś branie. Mogłabyś pewnie w opisie narysować kutasa z wykrzykników i tak by się napaleni ruchacze ustawiali w kolejce. Tak więc Twoje rady mogą być delikatnej mówiąc, mało przydatne w sytuacji @Purpurowy 🙂

Dzięki za komplement 🙂Ale moze moje rady mogą być nieadekwatne odnośnie profilu kobiet bardziej. Nie mówię że jestem jakieś guru no ale generalizujac można stwierdzić że by się przydaly. Bywają profile gdzie jest przystojniak 10/10 a i tak myślisz sobie ja /cenzura/e 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Godzinę temu, Dalja napisał(a):

Otóż to, bo pewnie piszesz zwykłe hej. 

A gdzie tam. Po prostu na profilu mam swoje zdjęcie... 🤣Na grupach na FB to samo. Większość ludzi co wrzuciło zdjecie godzinę temu, ma multum reakcji, ja po miesiącach mam tylko "haha".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Purpurowy napisał(a):

A gdzie tam. Po prostu na profilu mam swoje zdjęcie... 🤣Na grupach na FB to samo. Większość ludzi co wrzuciło zdjecie godzinę temu, ma multum reakcji, ja po miesiącach mam tylko "haha".

Na takich grupach nie byłam to nie wiem o co tam chodzi. Zresztą już fb coraz mniej ludzi uzywa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
14 minut temu, Dalja napisał(a):

Na takich grupach nie byłam to nie wiem o co tam chodzi. Zresztą już fb coraz mniej ludzi uzywa

To ja Ci mogę powiedzieć jak jest na takich grupach. Tak samo jak na portalach randkowych. Wygląd, a bez niego reszta nie ma znaczenia.

2 godziny temu, Mic43 napisał(a):

Sorry, ale na apkach, gdzie liczy się głównie wygląd, to z Twoją buźką wiadomo, że miałaś branie. Mogłabyś pewnie w opisie narysować kutasa z wykrzykników i tak by się napaleni ruchacze ustawiali w kolejce. Tak więc Twoje rady mogą być delikatnej mówiąc, mało przydatne w sytuacji @Purpurowy 🙂

Robiłem dwa razy testy na portalach randkowych. Na zdjęciu przystojniak, a w opisie że profil jest fałszywy, zdjęcie też, tylko badam jacy ludzie są puści. I oczywiście duuuuuuuużo polubień i wiadomości.

A mój profil z normalnym opisem, ale moim zdjęciem... Zero odzewu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, Purpurowy napisał(a):

To ja Ci mogę powiedzieć jak jest na takich grupach. Tak samo jak na portalach randkowych. Wygląd, a bez niego reszta nie ma znaczenia.

Robiłem dwa razy testy na portalach randkowych. Na zdjęciu przystojniak, a w opisie że profil jest fałszywy, zdjęcie też, tylko badam jacy ludzie są puści. I oczywiście duuuuuuuużo polubień i wiadomości.

A mój profil z normalnym opisem, ale moim zdjęciem... Zero odzewu.

I widzisz jakbyś znał moja radę to byś nie tracił czasu na opis bo nikt tego nie czyta :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Godzinę temu, Dalja napisał(a):

I widzisz jakbyś znał moja radę to byś nie tracił czasu na opis bo nikt tego nie czyta :D

Był ładny? Tego nie przeskoczę 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Mic43 napisał(a):

Mów za siebie, ja zawsze czytam opis. Może Ty nie czytasz, jak szukasz kogoś na pojedyncze ruchanie.

Miałem raz jedną apkę tego typu (nie tinder), nie pamiętam nazwy, i jak opis laski to było parę zdań ledwo skleconych (albo jakiś banał), to choćby z mordy była ładna, to nara. 

Proszę. To raczej stwierdzenie faktu, jesteś przyzwyczajona do komplementów w tej dziedzinie, więc nie opłaca się o tym wspominać. 

Nie powiedziałam za siebie, powiedziałam za wszystkich, to znaczy za większość osób tam. No to mi też byś powiedział nara xd jesli nie czytam to z innych powodów, jak ktoś mnie zaciekawi to muszę czytać bo po co ktoś ma tracić czas, szanuje na tyle ludzi. 

Dzięki że o tym wspominasz drugi raz, teraz więcej osób będzie mnie tu nie lubić 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Pochowałem psa, zrobiłem pranie, rozmontowałem budę. Miałem kosić trawę, ale młodszy brat mnie wyręczył.

Zaraz drugi brat mi ostrzyże siwiznę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Purpurowy napisał(a):

Pochowałem psa, zrobiłem pranie, rozmontowałem budę. Miałem kosić trawę, ale młodszy brat mnie wyręczył.

Zaraz drugi brat mi ostrzyże siwiznę.

Purpurowy, ty się wydajesz obrotnym facetem, tylko czasami głupie rzeczy robić. Mnie się wydaje, że dałbyś radę znaleźć sobie normalną, legalną pracę. Ludzie szukają kogoś, kto umie coś zrobić.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
6 minut temu, bei napisał(a):

Purpurowy, ty się wydajesz obrotnym facetem, tylko czasami głupie rzeczy robić. Mnie się wydaje, że dałbyś radę znaleźć sobie normalną, legalną pracę. Ludzie szukają kogoś, kto umie coś zrobić.

Zapewne tak, no ale na razie siedzę z rodzeństwem. Jeden autyzm dziecięcy, drugi asperger, siostra jeszcze niezdiagnozowana. Ojczym w pracy, mama też niedawno znalazła pracę. Babcia też się nimi nie zajmie, bo mieszka gdzie indziej i tyra w Biedronce.

Edytowane przez Purpurowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Purpurowy napisał(a):

Zapewne tak, no ale na razie siedzę z rodzeństwem. Jeden autyzm dziecięcy, drugi asperger, siostra jeszcze niezdiagnozowana. Ojczym w pracy, mama też niedawno znalazła pracę. Babcia też się nimi nie zajmie, bo mieszka gdzie indziej i tyra w Biedronce.

Rozumiem.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Jak się doczekam terapii, to będę musiał zabierać całą trójkę, bo sami przecież nie zostaną. A wyjazd z całą trójką to mordęga. Cały czas kłótnie i bijatyki. Którymś razem po prostu zjechałem do zatoczki autobusowej i zostawiłem samochód z nimi. Dopiero jak mama wracała z pracy to ich zabrała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Purpurowy napisał(a):

Jak się doczekam terapii, to będę musiał zabierać całą trójkę, bo sami przecież nie zostaną. A wyjazd z całą trójką to mordęga. 

I co z nimi zrobisz na tej terapii? Zostawisz ich w poczekalni i będą grzecznie czekać?

4 minuty temu, Purpurowy napisał(a):

Którymś razem po prostu zjechałem do zatoczki autobusowej i zostawiłem samochód z nimi. Dopiero jak mama wracała z pracy to ich zabrała.

Tego nie do końca rozumiem. W domu zostać nie mogą sami, ale w samochodzie w zatoczce autobusowej tak?

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×