Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co teraz robisz?


Anja01

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, KochamElciee napisał(a):

Nabombałem się dzisiaj kawy i mam pospane:P

Tak czytam że masz ponad 30 lat i się zastanawiam - ty pracujesz czy jesteś rencistą?
 

Teraz, Prince of darkness napisał(a):

Podsumowuję poprzedni dzień i powoli szykuje się do spania 

Ja spałem 20-24 niecałe 4h i już wiem że nie pośpię. Ostatnio ratowałem się kwetapiną ale nie mam już jej. Najgorsze że ostatnio i tak nawet jak nie mogę spać to nie chce mi się siedzieć przy kompie, widziałem już na internecie dosłownie wszystko i zaczyna mnie korzystanie z komputera irytować. I mówi to ktoś kto wysiadywał 12-16h przy komputerze na dobę.

Listening to: "Keane - Somewhere Only We Know"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, libed napisał(a):

w tym momencie pewnie trafiles u niego do ignorowanych :D

 

A nie wiem, wydawało mi się że normalnie z nim piszę. Sam byłem rencistą między 2015-2017 a potem pracowałem za śmieszne pieniądze jako programista Django bo moje zarobki oscylowały między 4k-5k netto w Olsztynie. Rentę w dodatku mi zabrali, a siedzenie nonstop w pracy skończyło się u mnie atakiem epilepsji po którym miałem robione TK i MRI głowy (które chciałem mieć zrobione od conajmniej 10 lat, ale jak mnie lekarze wyzywali od hipochondryków to już zacząłem mieć wywalone jaja). Jedynie co mnie ratuje to to, że mieszkam u rodziców i brałem kasę z uczelni - wystarczyło wypełnić wnioski o stypendium i refundacje czesnych z MZON. No i pół roku miałem stypę rektora też.

Listening to: "Keane - Somewhere Only We Know"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Tibijczyk napisał(a):

A nie wiem, wydawało mi się że normalnie z nim piszę. Sam byłem rencistą między 2015-2017 a potem pracowałem za śmieszne pieniądze jako programista Django bo moje zarobki oscylowały między 4k-5k netto w Olsztynie. Rentę w dodatku mi zabrali, a siedzenie nonstop w pracy skończyło się u mnie atakiem epilepsji po którym miałem robione TK i MRI głowy (które chciałem mieć zrobione od conajmniej 10 lat, ale jak mnie lekarze wyzywali od hipochondryków to już zacząłem mieć wywalone jaja). Jedynie co mnie ratuje to to, że mieszkam u rodziców i brałem kasę z uczelni - wystarczyło wypełnić wnioski o stypendium i refundacje czesnych z MZON. No i pół roku miałem stypę rektora też.

tak z ciekawosci jest teraz zapotrzebowanie na programistow pythona ?

jak na poczatkujjacego w olsztynie prawie dekade temu to chyba nie tak zle. 

Edytowane przez libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, KochamElciee napisał(a):

Nie mam ani renty ani nie pracuje.

To tłumaczy siedzenie po nocach ;)

 

Teraz, libed napisał(a):

tak z ciekawosci jest teraz zapotrzebowanie na programistow pythona ?

 

W innych miastach poza Olsztynem jakieś tam jest, w Olsztynie większość firm które zatrudnia ludzi bierze masowo spachlą z UWM'u z uczelnianych praktyk, jeszcze 3 lata temu UWM oferował też programy stażowe dla studentów gdzie dostawało się bodajże 3K zwrotu z UE + zwrot za mieszkanie + catering i sam 3 razy (albo 4?) byłem wpisany jako opiekun stażowy ale tylko "po to" aby pobrać wynagrodzenie a czy zajmowałem się studentami - i tak i nie, na początku się angażowałem potem zacząłem mieć wywalone jak widziałem co się dzieje. Od 3 lat nie ma kasy z UE na tego typu programy. Olsztyn to inny świat, w innych miastach programiści mówią o zarobkach powyżej 15-20K na B2B / UoP a tutaj programista dostaje minimalną krajową i często gęsto na śmieciówkach. Dlatego te miasto się zaczyna powoli coraz bardziej wyludniać.

Listening to: "Keane - Somewhere Only We Know"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Tibijczyk napisał(a):

Olsztyn to inny świat, w innych miastach programiści mówią o zarobkach powyżej 15-20K na B2B / UoP

tyle to zarabia czlowiek co ogarnia bardzo duzo i ma z dwie dekady doswiadczenia. z pol roku temu widzialem jak duze firmy wywalaly setki programistow, wydaje mi sie ze to co piszesz to jakies mity sprzed 2-3 lat. sa i tacy co zarabiaja po 30-50 ale to jest takich w kazdym duzym miescie 2-3 i rzadko zmieniaja prace. 

 

szukaj zdalnej moj znajomy programuje w pythonie ale swietnie tez zna excela i ma doktorat z matematyki i znalazl zdalna ale tez nie zarabia tego co napisales. to sie przydaje w analizie danych wlasnie python pluus excel i wiele firm szuka takich ludzi

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, libed napisał(a):

tyle to zarabia czlowiek co ogarnia bardzo duzo i ma z dwie dekady doswiadczenia. z pol roku temu widzialem jak duze firmy wywalaly setki programistow, wydaje mi sie ze to co piszesz to jakies mity sprzed 2-3 lat. sa i tacy co zarabiaja po 30-50 ale to jest takich w kazdym duzym miescie 2-3 i rzadko zmieniaja prace. 

 

szukaj zdalnej moj znajomy programuje w pythonie ale swietnie tez zna excela i ma doktorat z matematyki i znalazl zdalna ale tez nie zarabia tego co napisales. to sie przydaje w analizie danych wlasnie python pluus excel i wiele firm szuka takich ludzi

 

 

 

Nie no, wydaje mi się że dużo osób dostaje te 10-15k nawet wśród studentów. Często ludzie po studiach w miastach takich jak Wro / Wawa / Gdańsk są też zatrudniani na UZ gdzie brutto staje się netto poniżej 26 roku życia jeżeli się ma status studenta. Ale wiesz ja akurat mam wyobrażenie świata na podstawie czytania wykopu, gdzie na wykopie masz pełen odsetek ludzi zaburzonych, być może nawet bardziej niż na tym forum.

Ten doktorat też może mieć sens na uczelniach poza Olsztynem, tutaj nie musisz mieć nawet mocno zdanej matury żeby przejść etap edukacji, sam znam osoby co infę zdały z 40% podstawy z matmy co w innych miastach jest komiczne. Kiedyś nawet sam wykładowca powiedział że doktoraty tutaj wyjątkowo mało osób ludzi robi bo nie chce się wiązać z uczelnią właśnie przez pryzmat niskich zarobków.

Listening to: "Keane - Somewhere Only We Know"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Tibijczyk napisał(a):

gdzie brutto staje się netto

no to tez mogles wziac taka umowe to tez bys mial wiecej. porownuj brutto do brutto a nie ze w jakims miescie gdzies jest jakas kombinacja. bedzie tego coraz mniej bo nikt nie bedzie sie narazal zeby student mial wiecej pozniej zglosi sie do inspekcji pracy i mu jeszcze beda musieli skladki wyrownac i urolop

1 minutę temu, Tibijczyk napisał(a):

Ale wiesz ja akurat mam wyobrażenie świata na podstawie czytania wykopu

a to wiele tlumaczy :D 

2 minuty temu, Tibijczyk napisał(a):

tutaj nie musisz mieć nawet mocno zdanej matury żeby przejść etap edukacji, sam znam osoby co infę zdały z 40% podstawy z matmy co w innych miastach jest komiczne. Kiedyś nawet sam wykładowca powiedział że doktoraty tutaj wyjątkowo mało osób ludzi robi bo nie chce się wiązać z uczelnią właśnie przez pryzmat niskich zarobków.

bo doktoraty sie robi glownie na kierunkach ktore produkuja bezrobotnych zawsze lepsze pare zlotych niz nic. ten moj znajomy akurat byl zajawiony na matematyce nie robil tego dla kasy czy ze moze mu sie przyda. raczej najpierw byl doktorat a pozniej praca .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, libed napisał(a):

no to tez mogles wziac taka umowe to tez bys mial wiecej. porownuj brutto do brutto a nie ze w jakims miescie gdzies jest jakas kombinacja. bedzie tego coraz mniej bo nikt nie bedzie sie narazal zeby student mial wiecej pozniej zglosi sie do inspekcji pracy i mu jeszcze beda musieli skladki wyrownac i urolop

a to wiele tlumaczy :D 

bo doktoraty sie robi glownie na kierunkach ktore produkuja bezrobotnych zawsze lepsze pare zlotych niz nic. ten moj znajomy akurat byl zajawiony na matematyce nie robil tego dla kasy czy ze moze mu sie przyda. raczej najpierw byl doktorat a pozniej praca .

No u mnie znajomy z mojej pracy się zwolnił i poszedł sprzedawać telefony do galerii warmińskiej i więcej zarabia niż na tym Django. Olsztyn inny świat ;) A w mojej pracy nie miałbym więcej, mocno hermetyczne i kiedyś chociaż nadal trochę też toksyczne środowisko, 90% ludzi u mnie w firmie się pozwalniało i chyba jestem jednym z najdłuższym stażem (8 lat w jednej firmie). Już dawno bym złożył wypowiedzenie gdyby nie problemy ze zdrowiem. Chociaż może trzeba nad tym znów pomyśleć...

Listening to: "Keane - Somewhere Only We Know"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, shadow_no napisał(a):

@czarna rzodkiew zdrówka

Dzięki.

 

Wyszłam jednak wczoraj na te rolki. Uciekłam od swoich spraw. Zakleiłam rany, obandażowałam kolano, nałożyłam ochraniacz i zrobiłam 40 km. Dobrze mi się jeździło, chwilami tylko piekło kolano, ale nic się nie pogorszyło. 

 

Teraz kawa, kupa, komputer.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Dzięki.

 

Wyszłam jednak wczoraj na te rolki. Uciekłam od swoich spraw. Zakleiłam rany, obandażowałam kolano, nałożyłam ochraniacz i zrobiłam 40 km. Dobrze mi się jeździło, chwilami tylko piekło kolano, ale nic się nie pogorszyło. 

 

Teraz kawa, kupa, komputer.

Zazdro. Obawiam się, że nie wrócę na rolki ale cieszę się, że Tobie idzie tak sprawnie 🙂

 

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Dzięki.

 

Wyszłam jednak wczoraj na te rolki. Uciekłam od swoich spraw. Zakleiłam rany, obandażowałam kolano, nałożyłam ochraniacz i zrobiłam 40 km. Dobrze mi się jeździło, chwilami tylko piekło kolano, ale nic się nie pogorszyło. 

 

Teraz kawa, kupa, komputer.

40 km na rolkach? O kurfa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Próbowałam zebrać wodę mopem z łazienki, która znalazłam. Wąż mi się wysunął na podłogę jak robiłam pranie, a że w łazience nie mam kratki to woda się praktycznie wylała za próg.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×