Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
julia6000

Obsesja na punkcie starzenia...czy ktos tak ma??

Rekomendowane odpowiedzi

Własnie niedawno uświadomiłam sobie że mój podstawowy problem to lęk przed starzeniem się....a zaczęło sie tak niewinnie (rok temu), odstwiłam antykoncepcję, w przeciągu dwóch miesięcy zeszczuplałam troszeczkę zmienił się mój wygląd.....a ja nie potrafiłam siebie "nowej" zaakceptowac... cały ten rok wkręcałam sobie ..a to że jestem mniej seksualna..a to że pojawiły się pierwsze zmarszczki..etc....tak wkręcałam się cały rok...nie ukrywam że mąz mnie wogóle nie rozumie, uważa że powodu za dużej ilości czasu "wymyślam " sobie chorobę...

Zawiózł mnie do psychiatry, lekarz przepisał Alventę...Atarax... narazie biorę tylko Atarax na sen (podobno nie uzależnia)...niewiem co robic dalej ...czuje ze sam lek antydepresyjny mi tu nie pomoze... nie ukrywam się ze boję sie jego skutków ubocznych ( tego że wpłynie negatywnie na mój wygląd, że przytyję schudnę etc. i wtedy dopiero będe nieszczęsliwa).....dlatego narazie go nie biorę...mąz na mnie narzeka ..że jestem mało wydajna...że powinnam brac lek...i bra sie za siebie ech..poradzcie cos może któs ma podobne objawt ...czekam i pozdrawiam ...julka

P.s. moje objawy somatyczne ..przyspieszony puls, spocone dłonie, uczucie niepokoju.....dodam że od kiklu lat miałam objawy nerwicy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

uuuu

 

lęk przed starzeniem i brzydnięciem jest straszny. nic ci nie poradzę na to bo dla mnie to abstrakt totalny, skąd to się bierze. na pocieszenie mogę powiedzieć, że są osoby, które chudną i tyją ciągle a nie mają porozciąganej skóry, możesz iść też do dermatologa niech ci przepisze retinoidy po odchudzaniu na ujędrnienie. i tyle. sama na pewno wiesz, że papranie się z tym i przeżywanie to szit wielki okropny, nic tak nie wykańcza człowieka...

 

Często masz zmiany wagi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmmm...myślę że mam problemy z samoakceptacją ...i to główny czynnik nerwicy /depresji .....i leki nic mi tu nie pomogą a w psychoterapię nie do konca wierzę....( dodam na marginesie że uchodze za atrakcyjna kobietę)....heh.życie...........

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

o kurde... nie przyszło mi do głowy to wcześniej...ale teraz... :cry:

o fak.. no kurwa dzięki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×