Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zaburzenia osobowości (cz.I)


Słowianka

Rekomendowane odpowiedzi

Asiu, ależ się cieszę :mrgreen: Czyżbyś wzięła ze mnie przykład?

Jeśli nawet nie, to chciałabym powiedzieć, że teraz jestem szczęśliwa, i nie chcę żeby to się skończyło....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vi., to mój chłopak. Przyrzekał mi, że nigdy mnie nie okłamie, że on z żadnymi dziewczynami nie ma kontaktu, że z żadnymi ie rozmawia, a dzisiaj się okazało, że jest inaczej. Niby o każdej rozmowie z jakimiś koleżankami informował mnie, ale gdy prowadził dyskusję z tą jedną to zapomniał mi wspomnieć... Czuję się jak totalny śmieć w tym momencie. Czuję, że jestem gorsza od niej. Przecież ona jest ładniejsza, zgrabniejsza, jest zdrowa, na pewno zawsze uśmiechnięta, zadbana no i przede wszystkim nie ma dziecka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj terapeutka stiewrdzila że mam zachowania promiskuistyczne. Nie bardzo wiem o co chodzi ;/ ? O przypadkowy seks ? Uwodzenie wszystkich dokoła?

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika1974, ja chwilowo jestem w stanie zawieszenie. Pod względem terapii czekam. Pod względem życia. W sumie pod każdym względem. Czekam. Wiem, że na jakieś sprawy powinienem mieć wpływ, lecz w tej chwili nie wpływam. Czekam. Uczucia, szukanie drogi w życiu, sprawy, rozwód. Nie jest to rewelacyjny okres. Próbuję znaleźć cele. Piszesz, że się rozpisujesz. Cóż - to dobrze. Masz o czym pisać. Coś się dzieje. Radzisz sobie coraz lepiej. Mam wrażenie, że Twoja terapia zmierza do pozytywnego końca. Moje imię to Piotr.

 

[Dodane po edycji:]

 

_asia_, nie krzywdź go i siebie. Poprostu bądź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

namiestnik łatwo mówić nie krzywdź go i siebie. Trudniej zrobić. Wiem cos o tym. Krzywdzenie środowiska a w szczególności siebie to nasza domena. Nie łatwo nam tego zaprzestać chociaż jesteśmy świadomi, że to złe i bez sensu. Ja siebie za moje zachowania serdecznie nie nawidzę. Jeszcze ten promiskuityzm. :P hehe

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Basiu, no może i wzięłam z Ciebie przykład. :D A już całkiem poważnie to zależy mi na nim, tylko fakt, że jesteśmy już parą wywołuje u mnie chęć ucieczki. czuję się wtedy jakby osaczona, przytłoczona, nie umiem tego wyjaśnić. Tak jakbym chciała, żeby był blisko i nie.

namiestnik, milano3 ma rację, to nie jest takie proste...

Edytowane przez Gość

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

_asia_, po prostu boisz się abyście się zbliżyli jeszcze bardziej. Ale spróbuj to przełamać, zaufać mu. :)

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak moje zachowanie określiła terapeutka. Ale dokładnie nie kumam o co w tym chodzi aree

 

[Dodane po edycji:]

 

Korba, ale co chcesz zrobić ? jeżeli można wiedzieć ? tabletki, samookaleczenie czy co ? W każdym razie powstrzymaj sie. Ja się pocialem i bola mnie rece jak cholera. ;(

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba, co wszystko ?

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×