Skocz do zawartości
Nerwica.com

nerwica a forum


mysia

Rekomendowane odpowiedzi

*shadow_no się wije z żalu. :)

Post pierwszy był żartem, i o istnienie forum proszę się nie bać. :)

No tylko musicie przeboleć reklamy wyświetlane na stronach nerwica.com... Bo w zasadzie dzięki nim strona może istnieć.

 

Pozdrawiam i przepraszam jak (za) bardzo żart Was dotknął!

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie!

Kurcze ,ale sie wystraszylam dopiero teraz przeczytalam i az serce zaczelo mi walic, mysle sobie kurcze ,a czemu zamkniete bedzie, o nie tu tylko moze pogadac i wspierac sie ze wzajemnoscia z ludzmi ktorzy przezywaja to samo co ja a tu prosze!DZieki BOgu prima Aprilis!Odetchnelam sobie z ulga! :lol::lol::lol:

chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy komu kolwiek z was pomoglo te forum, czy dzieki niemu zrozumieliscie pewne aspekty choroby, czy dzieki forum polepszylo sie wasze samopoczucie ???

"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.

Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy

Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...

Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki forum wiem ze nie mam choroby psychicznej, nie jestem"ewenementem " osamotnionym w tej chorobie,mogę sie wygadac,zawsze ktoś wesprze dobrą radą,tu są moi nowi forumowi znajomi ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi pomogło:

-wiem, że nie jestem sam

-wiem, że nie cierpię na chorobę psychiczną

-wiem, że pewnie niepokojące objawy są normalne przy nerwicy

-czuję komfort, ze zawsze mogę odpalić kompa i zapytać o coś, co mnie dręczy

-poznaję osoby, które mają spore doświadczenie

-napawa mnie nadzieją na wyzdrowienie

 

Forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi ;)

My body on the floor - a Kodak moment

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niewiem czy tez odniesliscie takie wrazenie ale ja od pewnego czasu przestalam tutaj czesto zagladac a to ze wzgledu na przewage pesymizmu na forum.

Ludzie ludziki wolam o wiecej optymizmu tego nam najbardziej potrzeba.

Plssssssssssssss. :D:D:D Pozdrawiam Wszystkich goraco.Buziaczki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A i owszem! ja tam jestem zawsze wesoła więc omijam te smutne tematy w kółko poruszane, często zresztą przez te same osby jak już zdążyłam zauważyć. Mamy wspaniałą letnią pogodę, niedługo jadę na urlop... życie jest piękne w końcu da mi odpocząć!!!! Pozdrawiam wszystkich optymistycznie nastawionych!!! A i smutasów też, życząc samych powodów do radości!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

widac, ze cos nie tak jest z ta wasza "wesoloscia" skoro nie mozecie preczytac smutnych tematow, bo zaraz tracicie humor. moze to tylko pozorny optymizm? a tak naprawde to jestescie smutasami, ktorych byle co wprowadza w zly nastroj?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wydaje mi sie ze forum jest po to aby sie wzajemnie wspierac.Pomagać sobie w cieżkich chwilach, bo wiadomo że początek leczenia nie jest zaciekawy. Ja tak tu właśnie trafiłam, bardzo żle sie czulam jak zaczeląm brać leki.Lekarka mnie uprzedzała że będzie żle , ale ja nie myślałam że aż tak bardzo. Po kilku dniach brania talbetek , chciałam wszystko rzucić .Myślałam że nie przetrzymam .Tu dowiedziałam sie że nie nalezy tracic wiary.Ze jednak będa i te lepsze dni .Tak sie stało , teraz jestem zupełnie innym człowiekim, bez lęków i ogromna wiara w lepsze jutro. Pozdrawiam wszystkich . ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby nie było smutku nie wiedzielibyśmy co to usmiech ;) Jeżeli co i rusz przychodzą nowi uzytkownicy ze swoimi problemami i nie wesołymi historiami to jak ma być? Tak jak powiedziała Aga poczatek leczenia bywa trudny ! Nie wymagajmy za wiele od ludzi ktorym ciężko a ich życie to nie jest usłane rózami.Ja wracam juz do zdrowia i jest mi calkiem wesolo ale rozumiem tych którzy przed sobą maja jeszcze sporo trudności pozdro 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj agapla , bylaś jedna z pierwszych osob z ktorymi zetknęłam sie na forum. Ciesze sie ze idziesz juz w tym lepszym kierunku i to bez lekow.Mnie bez lekow juz sie nie udawalo .Może ze m oja nerwica jest taka. Ale widać ze i bez leków jak nie jest zapóżno tez można.Pozdrawiam Cie agapla serdecznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można i bez leków,oceniam mój stan na dzień dzisiejszy 90% wyzdrowienia :lol: ale pozostaje jeszcze te 10 do calości i cholercia nie mogę jakos tego zrobić.Może potrzeba czasu albo lepszych metod niekonwencjonalnych (jak wiesz tylko takie stosuje) rozglądam sie ale i tak wiem że musi być dobrze :lol: .Aga ciesze sie że u Ciebie coraz lepiej ! BĘDZIeMY ZDROWE juz wkrótce a wtedy balanga.Buziaki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież jest też subforum Kroki do wolności. I zostało stowrzone specjalnie z myślą o optymistach ;) A gdyby nik nie miał problemów i smutków, to tego forum też by nie było, bo nikt by go nie potrzebował.

"Each light between sunrise and sunset is worth dying for at least once"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×