Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

Patrzę na w miarę ogarnięty aneks kuchenny i nie wiem czy być z siebie dumna. Niby to tylko aneks, ale on chyba nie był tak posprzątany od ostatnich kilku miesięcy.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, alone05 napisał(a):

Matka powiedziała, że mój pokój wygląda jak pokój wariatki, bo ja rzadko sprzątam i jest bałagan w pokoju.

Moje mieszkanie też tak wygląda.  

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to ja jestem pedant, u mnie musi być czysto 🙂 Tak jak @Verinia często sprzątam i to lubię, bo mnie uspokaja. Mona Żona się cieszy, bo ona z tych, co to robią bałagan i córcia chyba trochę się w nią wdała. A ja chodzę za nimi i zbieram... Ale, żeby nie było - nie mam obsesji na tym punkcie i nie układam wszystkiego pod linijkę

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja może i bym chciała,żeby ktoś za mnie sprzątał, ale z drugiej strony nie wytrzymalabym,  gdyby ktoś miał mi ciągle narzekać, że robię bałagan. W takim wypadku to już bym wolała mieszkać z kimś kto ma elastyczne podejście do porządku 😉.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, Dryagan napisał(a):

@bei ale ja nie narzekam...

To ok 🙂. Ja mam tak że sama mogę o sobie powiedzieć, że jestem bałaganiarą, ale jak ktoś inny zwróci mi uwagę, to działa to na mnie jak płachta na byka.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też nie robię bałaganu, kiedyś gdy sama mieszkałam usłyszałam komplement że mnie stać na gosposie xd

A wcale nie było świeżo sprzątane tylko jak ktoś nie potrzebuje mieć milion przedmiotów no to ma porządek xd

Stoję na środku i potrzebuje żeby z kimś popisać i oczywiście żadna z 10 osób nie odpisuje😂😂😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Liber8 napisał(a):

Ja wolę wycierać podłogi mopem płaskim. Robota sprzątającego bym nie chciał, czatgpt go fajnie podsumował :D

Ja bym chciala mieć mopa parowego z różnymi końcówkami, takiego co zabija 99,9% bakteri. Ale to jak będę miala swoje miejsce na ziemi, bo przy przeprowadzkach lepiej nie mieć za dużo rzeczy.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@bei ja o bakteriach na podłodze nigdy nie rozmyślałem :D Nalewam wodę do miski, dodaję szampon i wycieram. Odkurzacze, mopy parowe, roboty sprzątające, to nie dla mnie. Im prościej tym lepiej :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, Liber8 napisał(a):

@bei ja o bakteriach na podłodze nigdy nie rozmyślałem :D Nalewam wodę do miski, dodaję szampon i wycieram. Odkurzacze, mopy parowe, roboty sprzątające, to nie dla mnie. Im prościej tym lepiej :D 

Ja też nie myślałam zanim dopadło mnie OCD.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Melodiaa napisał(a):

Jeżeli masz ochotę na bluzgi to w wątku "Wkurza mnie"  jest większa tolerancja ekipy :P

Mam nadzieję, że @Dalja nie odbierze Twoich słów negatywnie :D Jakieś stosujesz końskie zaloty? :D

 

W ogóle ich nie odbieram, w złości pisze się różne rzeczy ;)

4 godziny temu, Mic43 napisał(a):

Sram na to wszystko, chyba nie zasnę dziś. Na niczym się nie mogę skupić, nie wiem, mój organizm się czegoś dopomina, jestem niespokojny, nadpobudliwy, jak w manii. Nerwowo wchodzę i wychodzę z tego forum. Jakbym szukał z kimś kontaktu, ale nie wiem z kim, ani z czym. Pustka i skończoność wszystkiego mnie opanowuje, wszystko jest niewystarczające i marne, może dostaje adhd i zaraz będę pisał jak @Dalja?? 

Wtf. 

To chyba nie trudno się domyślić?? Schodzisz z pregi, a niektórzy mówią że podobna jest jak benzo 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Kolorowe kredki napisał(a):

Hej mam nadzieję ze u was ok. 

Ja zapisalam się na kurs 1 rok do szkoly zak , na rejestratorka med. I tak się zastanawiam czy czy to pomoze mi coś zmienić w zyciu czy tylko zmarnuje kasę...

 Bo po 40 dawno jestem ..

 

 I coż 

Dużo bardziej zwiększysz swoje szanse w rekrutacji z tym kursem. Więc zmieni się na pewno ;) A ile kurs kosztuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Raccoon napisał(a):

 

Tak zawsze mam - jak się czuje gorzej to od razu dłużej śpię. Chyba po prostu organizm musi odreagować. 

 

Pod koniec 2024 czułem się już dobrze więc poszedłem do pracy. Na początku było fajnie, nawet spłaciłem wszystkie pożyczki. Potem znowu wróciły problemy żołądkowe przy pośpiechu, spóźnianie się do pracy, potem zamdlałem w pracy po wejściu po schodach. Od maja siedzę w domu a obawy dalej trzymają, do tego znowu mam jakieś lęki że mam raka jelita grubego, mózgu albo wszystkie naraz. Jak mam taki stan lękowy, to nawet nie mogę się skupić na niczym, na filmie, na krzyżówce tylko muszę poczekać aż przejdzie a to potarfi się ciągnąć kilka godzin dziennie.

Wiem ,znam ten stan.Wtedy ciezko nawet obejrzec  film w TV ,bo nic sie nie klei w glowie.

Pewnie jestes przebodzcowany i za duzo stresu.Ale nie jedziesz na lekach?Czy w inny sposob temu zaradzic ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

5 godzin temu, Raccoon napisał(a):

Mam okropne lęki, brzuch mnie boli, mam dreszcze, bóle mięśni i tak od kilku dni.

Jak coś się zmieniło ostatnio, to może złapałeś jakiegoś wirusa, chyba że to wszystko objawy somatyczne. 

Ja się na objawach somatycznych nie znam, ale nie ma na to sposobu?

Godzinę temu, Raccoon napisał(a):

Poszedłem do neurologa prywatnie, powiedziałem o tym, chciałem skierowanie na rezonans głowy, ale nie chciał mi dać "bo nie widzi podstaw", oprócz tego spytał się czy się leczę psychiatrycznie, powiedziałem że tak, to już byłem skreślony pod kątem skierowania. A ja umieram ze strachu. 

A leczenie psychiatryczne nie przynosi w ogóle żadnej ulgi?

Mnie to się często chce spać przez leki. Nie jestem z tego zadowolona, bo jednak muszę rano wstawać do pracy i jest mi ciężko, nawet jak wieczorem wcześniej położę się spać. Potem w pracy znowu często zachciewa mi się spać. Jestem chyba dość wrażliwa na kofeinę i nie chce jej przyjmować za dużo, bo boję się, że będę się wtedy też źle czuła.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fota mojego nowego kotka:

 

fota kota.jpg

Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty [Panie Boże] jesteś ze mną. [Ps 23, 4]

Bądź mi skałą schronienia i zamkiem warownym, aby mnie ocalić, boś Ty opoką moją i twierdzą. [Ps 71, 3

Skrót Ps → Księga Psalmów [Stary Testament → Biblia]

Nie możemy się bać, bo tracimy zbyt wiele. Nasz strach jest siłą innych. (cytat za: Michał Kord, "Prawo ojca")

F20.0, Clopizam → 100mg [1-1-1], Asentra → 50mg [1-0-0]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Raccoon napisał(a):

Przynosi, bo nie mam takich stanów depresyjnych jak miałem. Ale lęki ostatnio mi wróciły, pewnie przez siedzenie w domu i brak zajęcia.

Ale jak pracowałeś, to też źle się czułeś.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×