Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

57 minut temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

Gdy Rosja wkracza do akcji, fajny klimat nastaje. Zresztą nie tylko podobnie, Ukraina, Białoruś itp. 

 

Oby to nie było chwilowe ; ) 

 

Uchodźcy z Białorusi najlepsi. 

@You know nothing, Jon Snow Na Forum obowiązuje zakaz publikowania treści propagandowych oraz pochwalających działania wojenne i agresję państwową. Twój wpis narusza te zasady – nie ma tu miejsca na pochwałę Rosji ani bagatelizowanie sytuacji na Ukrainie czy Białorusi. Proszę o zaprzestanie takich wypowiedzi. Kolejne tego rodzaju komentarze będą traktowane jako złamanie regulaminu.

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

Gdy Rosja wkracza do akcji, fajny klimat nastaje. Zresztą nie tylko podobnie, Ukraina, Białoruś itp. 

 

Oby to nie było chwilowe ; ) 

 

Uchodźcy z Białorusi najlepsi. 

To tuman napisał :bezradny:

Edytowane przez Jurecki

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry, dobry wieczór. Ja jak zwykle tylko na chwilę. Nie śledzę wiadomości, nie czytam was. Wiem tylko tyle że tam coś z dronami itp ale ja ostatnio zawał miałam jak śmigłowiec jednostek specjalnych mi nad domem latał bo sobie narkotyki znaleźli. Podobno w wiadomościach o tym było😅 kurde do czego to doszło żeby w małej wsi w Borach Tucholskich kartel narkotykowy uczył się jak wytwarzać narko 🤔😉

Miłego wieczoru wszystkim życzę.❤️

A może by ktoś kawę zrobił🤔 nogę mam złamaną od 13 sierpnia🥴 po trzech tygodniach się okazało że na sor nie zauważono że to nie tylko jedna kość ale jeszcze dwa inne złamania są. Ehhh, całe życie w pechu. 

@Jurecki całe wieki cię nie widziałam. Co tam u ciebie? Lepiej?

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Jurecki napisał(a):

@Szczebiotka tak jak zawsze, ból życia się przewija codziennie.

A u ciebie co? Sprawy małżeńskie ... jak?

Ruszyła lawina. Mój mózg eksploduje. Za dużo się dzieje. Prokurator też się ruszył. Przesłuchują moich świadków. Rozwód daleko jeszcze. Walka w sądzie o zabezpieczenie dzieci. Plus szukam mieszkania. Dzisiaj kolejny nalot GOPS do domu, ale to akurat było zabawne i skierowane na mojego męża😀😉 wszyscy widzą że to on kłamie itd. Tylko kurde wszędzie tyle dokumentów, czasu o nerwów że ledwo daje radę. Do tego złamałam nogę przed punktem pobrań krwi. Gops mnie trochę ruszył abym zaczęła chodzić do lekarzy, bardzo mi pomogli ale niestety wszędzie wyniki wychodzą kiepsko. Niedokrwistość dosyć ostra, dwa razy dziennie pije żelazo 🤢 kręgosłup siada neurolog zlecił badania plus rezonans ale niestety muszę szukać otwartego bo w zamkniętym dostałam ataku paniki😥. Psychiatra, zrobiłam zmianę na NFZ i jest tragicznie. Muszę szukać innego. Teraz najgorsze jest z tą nogą bo jestem strasznie ograniczona a to mi nie pomaga przy tym wszystkim. Ehhh, starość czy co 🤔 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A no tak! Zaczęłam chodzić na terapię i zmieniam zdanie! 😁 Jest zajebi*cie! Bardzo mi pomaga, na szczęście nie czekam w kolejkach jakiś długich i mam mega fajną babke, plus terapeuta rodzinny super gość. 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, Dalja napisał(a):

Myślę że co najmniej 30 procent Polaków to idioci, patrząc na reakcje "ha ha" na fejsie na info o dronach, zwykle konfiarze :D

Co najmniej

No ogólnie beka z konfy. Oni by chcieli, żeby Polska była jak izrael. Taka zabarykadowana, licząca głównie na własne siły itp. Ja nie jestem za jednolitym państwem europejskim, ale do konfederackiej idei Polski też mi daleko.

Edytowane przez Grouchy

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Raccoon napisał(a):

 

Mnie śmieszą takie sytuacje i sianie paniki przez byle gówno. A nawet gdyby rzeczywiście w przyszłości jakaś wojna była, to po prostu można emigrować. A przynajmniej kobiety mogą.

Trochę dziwni mnie ta wypowiedź biorąc pod uwagę, że sam pisałeś coś w stylu, że ciebie stresuje czy wzbudza lęk, że masz wstawać na określoną godzinę i inne codzienne sytuacje. 

 

Ja się wojny boję. Trudno mi też zrozumieć lekceważące podejście do tego tematu.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Raccoon napisał(a):

 

No ale czemu mam się bać wojny? Póki co nic się nie dzieje, czemu mam się bać? Mam się bać bo się inni boją? 

Ja się boje dlatego, że wojna jest zła. Jak ogląda się film o drugiej wojnie światowej to jest to przerażające. Nie przemawia do mnie  podejście w stylu co tam wojna, najwyżej można wyjechać. Ja wojny się bałam od zawsze, gdy byłam dzieckiem i babcia opowiadała jak żołnierz zastrzelił jej sąsiadkę, jak byłam w Oświęcimiu i zobaczyłam do czego ludzie są zdolni. I nie chodzi mi tutaj o sianie paniki, tylko o ogólne pojęcie. Coś w stylu, że można powiedzieć "nie boje sie lwów", tylko że jakby sie faktycznie spotkało tego lwa na swojej drodze to możnaby się posikać ze strachu.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

53 minuty temu, Fuji napisał(a):

Proszę bardzo. Osobiście robione zdjęcia z miejsca. Tak żeby nie było... działam dynamicznie i szybko... jeden telefon i wiedziałem gdzie jest. Skąd? Nie pytać. Zdążyłem już wrócić. Ot dron. 

IMG-20250910-WA0011.jpg

IMG-20250910-WA0013.jpg

IMG-20250910-WA0012.jpg

Whoa, strażnik czuwa. Ale to by było super mega, gdyby to byli kosmici. A to tylko ruskie barachło.

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Catriona napisał(a):

Tylko, że wojny były, są i będą. Teraz część ludzi dostała jakiegoś /cenzura/ca, bo do tej pory wojny były, ale gdzieś tam daleko i nikt nie szalał za specjalnie z tego powodu. Jak wybuchła po sąsiedzku i to nie te 2-3 lata temu tylko to jest konflikt trwający od ponad 10 lat i od wtedy giną ludzie w tej wojnie, który 2 lata temu mocno eskalował.

Tylko jest trochę różnicy gdy wojna jest w innym rejonie świata i ludzie faktycznie na codzień o tym nie myślą, a gdy jakieś działania z nią związane zagrażają krajowi w którym sie żyje. 

 

Ja przyznaję, że boje się dźwięku samolotów teraz. Przez to co sie dzieje za naszą wschodnią granicą czuje lęk słysząc dźwięk samolotu, czy helikoptera. Może nie jest to paraliżujące, ale w dzieciństwie jak słyszałam samolot to wybiegałam z domu żeby popatrzeć, a teraz często wywołuje to u mnie niepokój. Nawet zastanawiałam się nad tym,  czy nie poruszyć tego na terapii.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Raccoon napisał(a):

 

No ja się nie boję bo póki co nic się nie dzieje a ludzie sieją panikę. Jak będzie wojna to wtedy się będę bać. Poza tym gdyby kiedyś w przyszłości doszło do wojny, to ty jako kobieta byś mogła legalnie uciekać za granicę, więc spokojnie.

 

Ja się nigdy nie bałem, mimo że mój pradziadek zginął na wojnie i mój dziadek dużo mi o nim od dziecka opowiadał. Jeżeli kiedyś dostanę wezwanie i przyjdzie mi walczyć na wojnie w obronie Polski, to oczywiście że pójdę. 

A po co masz czekać na wezwanie? Na ochotnika się zgłoś. U mnie w razie W są dwie opcje: logout albo zgłoszenie się na ochotnika. Z racji mojej pewnej niepełnosprawności na front do walki i tak mnie nie wyślą. Mogę być droniarzem albo kierowcą 

2 minuty temu, Fuji napisał(a):

To ruskie nie jest. Znaczy jest ale ruskim ukradli... 

Czuwam bardziej niż się komuś wydaje. 

 

Zostałeś właśnie junior moderatorem, czy ja dopiero teraz się skapłem?

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, bei napisał(a):

 

Ja przyznaję, że boje się dźwięku samolotów teraz

Przywykniesz. 

Na początku to strzał z karabinu zawsze mnie wzdrygał... a teraz to nawet nie reaguję, przechodzę jakby nigdy nic. 

36 minut temu, bei napisał(a):

Ja się boje dlatego, że wojna jest zła

Nie bój się bo nic nie będzie. 

 

9 minut temu, Grouchy napisał(a):

Zostałeś właśnie junior moderatorem, czy ja dopiero teraz się skapłem?

Nie rób przypału... cicho.

13 minut temu, bei napisał(a):

czuje lęk słysząc dźwięk samolotu, czy helikoptera

Kwestia podejścia. Ja uwielbiam ten dźwięk, szczególnie helikoptera. 

Raz miałem taką sytuację. W sumie ktoś tam na górze czuwa.

Miałem obiecany przelot śmigłowcem po znajomości. Miałem już cynk, że wtedy i wtedy lecimy. Ale coś tam mi wypadło więc nie mogłem.

I wiesz co? Śmigłowiec się rozbił na drugi dzień. Wszyscy zginęli w górach. Gdybym tam wsiadł.... ile człowiek ma tych żyć?  

Nie licząc tego z opowieści to ja uciekłem realnie 4 razy. Mam skutecznych aniołów jak widać. Tylko żaden mi nie mówi po co ja tu jestem. Fajnie by było wiedzieć 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×