Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

28 minut temu, DEPERS napisał(a):

Nie chce. To jest po prostu depresja stan w którym świadomość Ci mówi, że nie będzie lepiej, ale to minie

Tylko czy depresja może sobie wziąć kilka tygodni urlopu, tak jak u mnie? Brałem już jeden zestaw leków, teraz drugi zestaw pomógł na miesiąc. Nie wiem, co mnie czeka w przyszłości i ile sił mi starczy, by walczyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Dziewięćdziesiąt Cztery
14 minut temu, Konrad85 napisał(a):

Tylko czy depresja może sobie wziąć kilka tygodni urlopu, tak jak u mnie? Brałem już jeden zestaw leków, teraz drugi zestaw pomógł na miesiąc. Nie wiem, co mnie czeka w przyszłości i ile sił mi starczy, by walczyć

 

U mnie tak to właśnie wygląda od lat. Deprecha na zmianę z okresami normalnego samopoczucia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

51 minut temu, Konrad85 napisał(a):

Tylko czy depresja może sobie wziąć kilka tygodni urlopu, tak jak u mnie? Brałem już jeden zestaw leków, teraz drugi zestaw pomógł na miesiąc. Nie wiem, co mnie czeka w przyszłości i ile sił mi starczy, by walczyć

Wbrew pozorom sił do walki psychicznej jest dużo, tylko trza podjąć walkę:) depresja pojedzie na wczasy jak leki jej zarezerwują pobyt na nich, a wtedy Ty odpoczniesz

"LUDŹMI WŁADA CHEMIA, TEN KTO ZAWŁADNIE CHEMIĄ, ZAWŁADNIE LUDŹMI" P. A.:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od kilku tygodni czuję sie dobrze. Nawet wydaje mi się, że leki działają aż za dobrze.

Dziś wszystko mnie bawi, wszystko mi się chce.Nawet spać mi się nie chcę

Edytowane przez grz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Dziewięćdziesiąt Cztery
6 minut temu, grz napisał(a):

Od kilku tygodni czuję sie dobrze. Nawet wydaje mi się, że leki działają aż za dobrze.

Dziś wszystko mnie bawi, wszystko mi się chce.Nawet spać mi się nie chcę

 

Ale ci zazdroszczę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeden mały mój sukces w dniu dzisiejszym taki, że postanowiłem zmienić pracę i powiedziałem o tym prezesowi frimy w której obecnie pracuj. Natomiast jestem taki roztrzepany, nerwowy i zapominalski, że zapomniałem gdzie schowałem umowę, którą podpisywałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Konrad85 napisał(a):

Miałem nadzieję, że to przejściowy kryzys, ale każdego dnia jest gorzej. Co kilkanaście sekund/minut zmienia mi się nastrój od euforii do depresji. Nawet jak pisze te słowa doświadczam takich skrajnych emocji. Pogorszyło mi się 5 dni temu, ale każdy dzień wypełniony jest takim cierpieniem, że wydaje mi się, że trwa to dłużej. Lekarka kazała zwiększyć dawkę Lamotryginy do 200 mg i Fluoksetyny do 60 mg. Jeśli to nie pomoże to szpital. Już 4 raz w tym roku. Nie mogę się poddać że względu na dzieci, ale boję się, że w końcu tego nie wytrzymam

Mnie ostatnio idealnie ustabilizował lit (nie mam chad tylko bpd z wahaniami nastroju) może warto spróbować?

Inhale, exhale, repeat...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Konrad85 napisał(a):

Brałem kiedyś lit i dzięki temu mam chorą tarczycę, więc mi to nie pomoże 

No to szkoda, że zniszczył tarczycę…też się tego obawiam, ale póki co to najskuteczniejszy lek z jakim miałam do czynienia od kilku lat, zwłaszcza w kwestii myśli samobójczych.

Edytowane przez nieprzenikniona

Inhale, exhale, repeat...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Dziewięćdziesiąt Cztery
9 minut temu, acherontia styx napisał(a):

Dzisiaj chyba jednak muszę pospać więcej niż 4,5h bo trzecia noc z rzędu to będzie przegięcie.

 

Ja śpię po 2-3, bo tyle daję radę. W sensie, chciałbym a nie mogę. Teraz np. usnąłem na nie wiem ile, pół godziny? I obudziłem się z masakrycznym lękiem i już się rozbudziłem. I tak codziennie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czuje się na prawdę slabo, na tyle slabo ze zaczelam szukac po forach informacji o tym czy ktoś czuje się podobnie. 

 

Życie mi ucieka, marnuje kolejna szanse w zyciu, kolejny rok z rzędu nie pójdę na studia.

Kolejny miesiąc jestem na chorobowym, minal kolejny miesiąc terapi a ja czuję ze terapeuta coraz mniej mnie rozumie. 

Nie ma dla mnie ratunku. Jestem beznadziejnym przypadkiem, nie jestem ani madra, ani inteligentna, ani zabawna, ani fajna, ani mila, ani ladna, ani nawet przeciętna. 

Czuje się glupim człowiekiem z mala wiedza, ogromnymi fobiami i szkaradna twarza, czuję ze przegralam tyle lat życia i nadal w to brne.

Czuję ze gdy na chwilę jest lepiej i zlapie za jakas nitke nadzieji, to za chwilę jest mi ona odbierana. 

Nie rozumiem jak funkcjonuja inni ludzie.

Nie rozumiem moich uczuc. Mam dosc. Jakiś czas temu usłyszałam ze nie moge ciągle się tak zachowywać bo zostawi mnie partner, który jest niezależny i ma prawo i możliwość odejść ode mnie kiedy chce, a ja sama doprowadzam do takiej sytuacji wiecznym brakiem humoru i depresja. A ja nie potrafię już udawać. Ta myśl nie daje mi spokoju. Szumi mi w głowie. Fizycznie czuje się kiepsko, jakbym ciągle miala banie. Chciałabym mieć banie, żeby się odstresowac, ale ostatnio przez zły nastroj więcej pilam, a mam skłonności do uzaleznien i nie powinnam. Eh. Zalosne. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, Konrad85 napisał(a):

Brałem kiedyś lit i dzięki temu mam chorą tarczycę, więc mi to nie pomoże 

Chyba o jod chodzi nie lit. Ja piłam jod taki nie wiem promieniotwórczy czy coś i potem było badanie gdzie się odłożył najbardziej to było w Krakowie też za pewna cenę kurde. Ale obecne badania TSH mówią że jest okej tarczyca a biorę 75 euthyrox i lekarka dalej wskazuje by go brać nie m ognisk zapalnych ani guzów. 

 

1 godzinę temu, interludium napisał(a):

ciężka noc z krótkim snem, który mnie tylko wyczerpał, podły nastrój. przynajmniej jest zachmurzenie, uwielbiam taką aurę ❤️

Z jednej stronie lubie deszcz mogę czytać w domu książkę 😆. Zebrałam pomidorki z mamą, niedługo fasola dojrzeje Jasiek to będzie na zupę. Ziemniaki już swoje kopiemy i dajemy rodzince też. Z pomidorów przecier taki do słoika z ziołami zblendowane albo będzie na zupę, spod pizzy, czy jakiś ketchup, borówki amerykańskie też poszły do słoików albo na pierogi czy naleśniki na słodko. Jest co robić wczoraj kosiłam trawę na działce gdzie mieszkaliśmy. Lubię co dzień robić coś innego wtedy życie nie wydaje mi się takie nudne i bezsensu.

Niektórzy ludzie rodzą się wrażliwsi niż inni. Są niczym delikatne owoce - łatwiej ich zranić, częściej płaczą, a smutek towarzyszy im od najmłodszych lat.

 

Regina Bret

 

bioxetin- codziennie 1tabl.

Pramolan-doraźnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, kabe1789 napisał(a):

Chyba o jod chodzi nie lit.

ależ oczywiście, że chodzi o lit. Stosowany w psychiatrii, jednak jego skutkiem może być niedoczynność tarczycy. 

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Illi napisał(a):

ależ oczywiście, że chodzi o lit. Stosowany w psychiatrii, jednak jego skutkiem może być niedoczynność tarczycy. 

Acha... A jak lit działa na człowieka pod względem psychiatrii?

Niektórzy ludzie rodzą się wrażliwsi niż inni. Są niczym delikatne owoce - łatwiej ich zranić, częściej płaczą, a smutek towarzyszy im od najmłodszych lat.

 

Regina Bret

 

bioxetin- codziennie 1tabl.

Pramolan-doraźnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, kabe1789 napisał(a):

Acha... A jak lit działa na człowieka pod względem psychiatrii?

 Miłej lektury ;)

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze się czuje, łykam suplement na włosy dodatkowo. Mama trochę marudzi że nie wie co ma robić bo tyle naraz sobie daje prac, gołąbki, zrobić pierogi z borówkami, czy ogórki do słoików ech kiedyś mawiała że się orobiła jako matka, teraz by chciała się dużo modlić i na YT siedzieć. Od taty zero pomocy 😔

Edytowane przez kabe1789

Niektórzy ludzie rodzą się wrażliwsi niż inni. Są niczym delikatne owoce - łatwiej ich zranić, częściej płaczą, a smutek towarzyszy im od najmłodszych lat.

 

Regina Bret

 

bioxetin- codziennie 1tabl.

Pramolan-doraźnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Illi napisał(a):

Chyba gorzej niż wczoraj... nie wiem czy to chwilowe czy pochyła równia w dół...

Co do cytatu o dbaniu o siebie. Ja brałam o swój komfort w domu bo mega się poświęcałam i czułam że to kicha ja charuje inni odpoczywają. Wkurzona wewnętrzne też uznałam że zadbam o siebie bo nikt o mnie nie myśli. Teraz nagle mam pomagać innym w sensie w domu, jak dużo robiłam nawet się siostra śmiała ze mnie, że mam manie sprzątania. Co była dla mnie krzywdzace bo mogłaby mi pomóc wtedy, to bym miała mniej pracy a wolała labe, kolezanki. Sama czas wygospodarowalam na swój relax co jest teraz źle odbierane po latach, z ludźmi tak bywa cokolwiek robię to źle. Teraz gdy coś mnie cieszy innych smuci np wyjdzie na grzyby z tatą czy czytanie książek co kiedyś stroniłam od nich. Każdy ma swój czas na pewne rzeczy inne go wcześniej ciekawa inne wcale i już. Chodzę smutna bo inni mają oczekiwania co do mnie a ja sobie żyje jak chce. 

Edytowane przez kabe1789

Niektórzy ludzie rodzą się wrażliwsi niż inni. Są niczym delikatne owoce - łatwiej ich zranić, częściej płaczą, a smutek towarzyszy im od najmłodszych lat.

 

Regina Bret

 

bioxetin- codziennie 1tabl.

Pramolan-doraźnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, zarr napisał(a):

Byłam w Kościele. czuje się lepiej 😊

Teraz sprzątam, właczylam pranie i oglądam Światowe Dni Młodzieży. 😊 a o 22.00 spać bo rano ide na Mszę. 

Musialam wczoraj zakończyć pewną relację-musiałam bo trwało to pięć lat. O pięć lat za długo.  To przez niego były te przepłakane noce. Tyle mu pomagałam (nie żałuję) a on ma  i miał gdzieś mnie, moją pomoc, moje prośby by zmienił swoje zycie. To nie związek ale bardzo mi na nim zależało... jednak trzeba było zakończyć tę znajomość. Wczoraj dostał pieniądze i poszedł pić z koleżankami i kolegami. Chce sobie niszczyc zdrowie i życie to prosze bardzo

 Jest dorosly. (Ma schizofrenie)

Uzależnienie to trudne. Najgorzej że w chorobie schizofrenii ludzie nie chcą żyć mają czasem depresję. Mało kto chce brać ludzi chorych do pracy stąd pewnie brał w nim nadziei na zmianę życia. Powinni mu pomóc instytucje itd ograniczenia alkoholu nic nie dadzą bo jak ktoś ma nałóg będzie szukał gorszych rozwiązać (zły alkohol) a to gorsze w skutkach. Coraz więcej osób choruje na choroby psychiczne i mało kto mówi o tym i z tym robi żeby pomóc. Trudno wymagać od ludzi odruchów mają dużo swoich problemów. Cenie za to rodzinę która mi pomaga.

Edytowane przez kabe1789

Niektórzy ludzie rodzą się wrażliwsi niż inni. Są niczym delikatne owoce - łatwiej ich zranić, częściej płaczą, a smutek towarzyszy im od najmłodszych lat.

 

Regina Bret

 

bioxetin- codziennie 1tabl.

Pramolan-doraźnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czuję się fatalnie. I to nie tylko dzisiaj, i już nawet nie chodzi o ból od kręgosłupa czy nóg. Po prostu mam wrażenie jakby ostatnio wszystko się znowu sypało, jakby leki były do niczego. Mam znowu lęki, jazdy z wymyślaniem chorób i umieraniem miliony razy w ciągu dnia😭 ja nie chcę tak. Dzisiaj to już jest masakra, nie mogę się podnieść z łóżka tak mnie głowa boli i szumi.

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Dziewięćdziesiąt Cztery

Czuję się wreszcie w miarę wyspany. No i przynajmniej nie muszę wychodzić z domu i narażać się na nich.

Edytowane przez Dziewięćdziesiąt Cztery

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×