Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Mam dość tej waszej pandemii, obostrzeń i tego całego gówna. Od dzisiaj zachowuję się, jakby tego wszystkiego nie było.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

good luck

 

jak chcesz to niby zrobić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkurwili mnie na maksa. Policja i sanepid.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To już jest koniec ,nie ma już nic.Jesteśmy wolni możemy iść .....w maseczkach ,wrrrrrrrrrr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze co powinno być pozamykane to kościoły. A nie, że ludziom ograniczają wolność i odbierają możliwość zarobku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, z o.o. napisał:

Wkurwili mnie na maksa. Policja i sanepid.

Dostałaś grzywnę? Jesteś na kwarantannie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@anemon zamknęli siłownię, w której ćwiczyłam od miesiąca. Powoli chudłam i odzyskiwałam formę. Na szczęście jest jeszcze jedna siłownia, tylko potrzebuję licencji zawodowego sportowca. Jestem właśnie w trakcie załatwiania takowej, czekam na podpis lekarza rodzinnego na zaświadczeniu o braku przeciwwskazań do uprawiania sportu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja też zamknęli.wiem to bardzo wk..Ce. ale można też ćwiczyć w domu,biegać jeździć na rolkach czy rowerze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, shira123 napisał:

Moja też zamknęli.wiem to bardzo wk..Ce. ale można też ćwiczyć w domu,biegać jeździć na rolkach czy rowerze

Do aktywności na dworze potrzeba chociaż względnie dobrej pogody, u mnie obecnie jakaś kiszka jest... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@z o.o., mam nadzieję, że uda się wszystko załatwić i powrócić do ćwiczeń. Podziwiam i zazdroszczę motywacji do pracy nad sylwetką. Ja dla odmiany mam redukcyjny jadłospis od dietetyczki, a nie mogę się przemóc do zmiany nawyków żywieniowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@anemon mi zmienił się smak i apetyt po zmianie leku z olanzapiny na latudę. W ogóle nie mam apetytu na słodycze, jem mało, a nie jestem głodna wcale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie przepadałam za słodyczami i nie jem więcej, niż wtedy, kiedy miałam niedowagę. Przypuszczalnie przytyłam z powodu alkoholu, może też metabolizm zwolnił z wiekiem lub innej, nieznanej mi przyczyny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja przytyłam 50 kg po olanzapinie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się publicznie nie przyznam, wstydzimy się.
Ból dupy dla kogoś tak powierzchownego jak ja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 12.04.2021 o 21:24, wiejskifilozof napisał:

To już jest koniec ,nie ma już nic.Jesteśmy wolni możemy iść .....w maseczkach ,wrrrrrrrrrr

😂😂😂😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A kto wam każe przestrzegać obostrzeń. Tylko później oddech marsz, balkonik i inne fikołki. Spoko, grunt to olewać.

Ja przytyłam od cholery. Ze skrzata zrobił się bąk okrągły. Minie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@buraczek58 tak, bo rząd jest taki mądry i wymyśla te obostrzenia dla naszego dobra. :D Chyba sobie jaja robisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, z o.o. napisał:

@buraczek58 tak, bo rząd jest taki mądry i wymyśla te obostrzenia dla naszego dobra. :D Chyba sobie jaja robisz.

A Ty pewnie melanżujesz w ukryciu, olewasz maseczki, nie kapiesz się, masz wszystko w dupie. Powodzenia, chłopak, inne kraje wprowadzają ostre lockdowny, ostre obostrzenia. Pewnie siedzisz na tyłku i trzęsiesz portkami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, z o.o. napisał:

Ja przytyłam 50 kg po olanzapinie.

Zażywałem ten lek. Miałem większy apetyt. Niestety lek mi nie pomógł. Wystąpiły skutki uboczne.

Miłego dnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@buraczek58 po Twoim personalnym ataku stwierdzam, że nie będę rozmawiać na tym poziomie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z.o.o., to żaden atak, to tylko odpowiedź, mój poziom polega na tym, zeby dotarł do piszacego, dlatego czasami jest sarkastyczny. No to co miałam napisać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy siłownia tak bardzo podnosi poziom motywacji/chęci do ćwiczeń/wysiłku? Nie wiem może na siłowni są jakieś specjalne przyrządy gdzie wysiłek robi się bardziej przyjemny. Jak ja byłem kiedyś na siłowni... kiedyś tam ., to tam było tylko kupę żelastwa a siłownia to były dwie pomieszczenia takie 5x5 m2.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Jurecki napisał:

Czy siłownia tak bardzo podnosi poziom motywacji/chęci do ćwiczeń/wysiłku?

Dla mnie na siłowni nie ma rozpraszaczy takich jakie mam w domu. Niby ćwiczę, ale to ktoś zadzwoni do drzwi, to na chwilę przestanę, bo przypomnę sobie, że trzeba wyciągnąć mięso z lodówki. Plus sam start jest trudniejszy- może zamiast ćwiczyć coś obejrzę, albo posiedzę przy kompie.. a na siłowni wiem, że mam ten czas dla siebie na ćwiczenia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nigdy nie byłem na siłowni, poza ta szkolną w szkole średniej. Prędzej bym zamiast pójścia tam ,sam se taką sprawił ale porządne są mocno drogie a te tańsze za 3-5 tysięcy  to różnie może być z jakością no i nie są raczej przystosowane do prawie 2 metrowca. Ćwiczenie na siłowni  z innymi, oceniającymi mnie ( przynajmniej w mojej głowie) jakoś mi nie pasi, do tego dojazd tam, wyznaczone godziny itd a jak bym miał własną to by ten problem zniknął, choć może gorzej by było z motywacją bo jak się zapłaci karnet to się nie chce zmarnować.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×