Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

johnn

Użytkownik
  • Zawartość

    625
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez johnn

  1. Obawiam się, że trudności finansowe mogą okazać się dużą przeszkodą. Mam za specjalistę oceniać jego kompetencję? Obecny psycholog (nurt poznawczo-behawioralny) uznał niektóre rady/propozycję poprzednich specjalistów za niewłaściwe. Za odmowę wykonania ich rad/propozycji ponosiłem odpowiedzialność. Jaka jest odpowiedzialność specjalistów za słowa? Tym silniejsze stają się moje dążenia do ustalenia czy niektórzy specjaliści mieli odpowiednie kompetencję aby mi pomóc.
  2. johnn

    Jak śnicie?

    Niewiele osób lubi koszmary. Nie umiem się położyć do łóżka i zasnąć. Zazwyczaj przed zaśnięciem rozwiązuje problemy matematyczne lub prowadzę rozważania/analizy związane z moimi trudnościami. Miłego dnia:)
  3. johnn

    Jak śnicie?

    Przez ostatnie 10 może 15 lat moje sny można policzyć na palcach obu dłoni.
  4. Link wydaje się przydatny. Dziękuje.
  5. Nie robię tego. To była rada skierowana do @acherontia-styx
  6. Radzono mi aby znaleźć kompetentnego specjalistę. To nie jest bojkot. Nie znam ich kompetencji. Staram się je ustalić. Niczego Pani rejestratorce nie zarzucam. Podaje informację jaką otrzymałem od niej. Pani rejestratorka oceniła czy jest w stanie mi pomóc. Mogła odmówić lub doprecyzować. U kogo mam zasięgać informacji o ośrodku? To prawda. Być może uzyskała tą informację od pracodawcy (właściciela ośrodka). Sam nie umiem usunąć sprzeczności. Nie wiem czy to wiedza konieczna do odpowiedzi na moje pytanie. Tak zrobię. Mieszkam w mieście około 110 tys. Opinia z ośrodka diagnostycznego stanowi, że mam podjąć terapię dla osób z zespołem Aspergera. W internecie mam szukać odpowiedzi co to znaczy:( Nie sądzę aby ta rada była zawsze słuszna. To mnie nie męczy. Trudem jest dla mnie rozmowa. Nie ustąpię póki nie otrzymam odpowiedzi. A obawiam się, że specjalista, który nie ma kompetencji nie będzie skłony się do tego przyznać. Rozważyłbym czy twoje zachowanie jest adekwatne do zadań, które Ci powierzono. Potrzebny jest dobór odpowiedniego słownictwa. Miłego dnia:)
  7. Proszę uzasadnij. Co masz na myśli? Staram się ustalić zasady współpracy i ich przestrzegać. Nie oczekuje tego. Proponowałem ustalenie warunków wstępnych. Odrzucono moja propozycję. To jest dla mnie niezrozumiałe. Dla mnie są ważne zasady. Specjalista może łączyć wiele metod pracy. Wiedza o każdym z nich z osobna nie jest wystarczająca. W porządku. Dwukrotnie mu przypominałem. Zrozumiałbym gdyby dwukrotnie mnie prosił o ich wykonanie. To może świadczyć, że psychoterapeuta nie mówi zrozumiale. Nie wiem. W porządku. @shira123, @giroditalia @Luna* Odbyłem dziś pierwszą wizytę z psychologiem w nurcie poznawczo-behawioralnym. Przeprowadziłem krótką rozmowę podczas, której przedstawiłem moje trudności (i diagnozy) oraz wyniki współpracy z pozostałymi psychologami. Pani psycholog zapoznała się opinią dotyczącą zespołu Aspergera (wydaje się, że przeczytała ją w całości, około dwóch stron). Zgodziła się na rozpoczęcie współpracy. Wnoszę stąd, że ma wystarczające kompetencję. Kilka dni wcześniej poprosiłem rejestratorkę o sprawdzenie czy w poradni pracuję specjalista, który ma kompetencję do wsparcia osoby dorosłej z zespołem Aspergera. Odpowiedź uzyskałem przed spotkaniem z nową Panią psycholog. Brzmiała ona następująco : "W naszej poradni nie ma odpowiedniego specjalisty." Jak rozumieć tą sprzeczność?
  8. Ze słów psychoterapeuty nie wynikało, że testy miał wykonać ktoś inny. To specjalista zaproponował wykonanie testów. W opinii z lipca tego roku znajduje się informacją o udziale w psychoterapii (sprawdziłem w dokumentacji). Dla mnie to są spotkania indywidualne. W dokumentacji dotyczącej drugiego spotkania zapisano: "Ustanowienie kontraktu terapeutycznego". Nie zauważyłem takiego zdarzenia. Gdybym nie zajrzał do dokumentacji to bym o tym nie wiedział:( Zwracałem dwukrotnie uwagę psychoterapeucie aby wykonał test. Nie poinformował mnie, że mam go wykonać z kimś innym.Mam się domyśleć? Czy wnioski płynące z tego stwierdzenia nie są dla Ciebie zaskakujące i wstrząsające? Uczestniczę około 5 lat w terapiach i spotkaniach w tym moja najdłuższe spotkania z jednym specjalistą trwała około 2 lat (po jej zakończeniu zaproponowano mi dalsze spotkania!). Brak mi podstawowej wiedzy dotyczącej terapii. Specjaliści tego nie dostrzegają? Czuję się jak uczeń sprawiający trudności nauczycielom. Nikt nie chce dociec przyczyny mojego zachowania. Lepiej się ze mną pomęczyć i przepuścić do kolejnej klasy. Odpowiedniejsze byłoby słowo "ufa". Za zaufaniem mojego psychoterapeuty nic się nie kryje (dla mnie). Podam przykład. Mój psychoterapeuta stwierdził, że udzielona mi wcześniej pomoc (poradnictwo) była nieodpowiednia. Kto ma rację? Jeżeli rację mają specjaliści udzielający mi wcześniej pomocy to mój psychoterapeuta się myli, jeżeli on ma rację to mylą się specjaliści.Tak czy siak zostałem okłamany lub/i oszukany. Mój psychoterapeuta nie podjął żadnych działań (o których wiem) aby upomnieć swoich kolegów. Trudno było by mu to uczynić skoro nie zapytał o ich imiona i nazwiska. Dziękuje. Miłego dnia:)
  9. Nie jestem przekonany. To zależy od warunków. Chciałbym podjąć odpowiednią pracę. Zapytałem. Pani psycholog zgodziła się. Dostęp do nagrań będzie miała tylko Pani psycholog. Jestem umówiony na jutro na pierwszą wizytę. Dziękuje za to pytanie:) Pan psychoterapeuta nie przeprowadził testu przesiewowego na zespół Aspergera/autyzmu mimo moich upomnień. Odpowiednie badania przeprowadziłem samodzielnie w prywatnym ośrodku. Specjalista nie zapoznał się z przygotowaną opinią. Trudno wtedy ocenić wagę i przyczynę moich trudności. Opis przebiegu współpracy był dla mnie niezrozumiały i zbyt ogólny (będziemy rozmawiać, raz się zrozumiemy a raz nie. Będziemy budować Pana wnętrze). Proponowałem ustalenie warunków wstępnych. Pomysł został chłodno przyjęty. Zrezygnowałem z niego. Spotkania nie przebiegają według żadnego planu. Każde spotkanie to rozpoczynanie dyskusji na nowo. Kręcimy się w kółko. Moje propozycję poczynienia ustaleń są odrzucane. Pani kierownik ośrodka, w którym przeprowadziłem badania na zespół Aspergera była zaskoczona zignorowaniem opinii przygotowaną przez komisję, której przewodziła. Zgodziła się przygotować wnioski końcowe do opinii aby wesprzeć mój wniosek o orzeczenie niepełnosprawności.
  10. Podam przykład nakierowania. Każdego specjalistę informuje o trudnościach z podjęciem pracy. Podaje również przyczyny, przebieg, przykłady i skutki. Na co po dłuższej rozmowie (nie koniecznie na tym samym spotkaniu) otrzymuje (nakierowanie) propozycję podjęcia jakiekolwiek pracy. Czy potrzeba uczęszczania do pracy jest mi obca skoro dostrzegam problem? Zapisze to w postaci schematu abyś łatwiej zrozumiała co mam do powiedzenia Schemat 1. PROBLEM: Odmawiam podjęcia pracy. Dostrzegam potrzebę i zasadność pracowania. PROPOZYCJA PSYCHOLOGA: Proszę podjąć jakąkolwiek pracę. (Doprecyzuje. Rozmowa o przeszłość, doznanych krzywdach, dzieciństwie i uczuciach nie pomaga). Prawdziwe przyczyny moich trudności pozostają ukryte. Zostaje przymuszony do samodzielnego zmagania się z moimi trudnościami. Wypracowywania rozwiązań lub przybliżonych rozwiązań. Moja sytuacją ulega pogorszeniu. Bliscy są przekonani, że działania psychologa są pomocne a tymczasem wykonuje tą samą pracę (próbuje rozwiązywać swoje trudności samodzielnie) jak zwykłem to robić na długo przed pierwszym spotkaniem z psychologiem. Dodatkowo pojawia się oczekiwanie, że pomoc psychologa powinna przynosić wyniki.Staram się im sprostać. Czym się różnią (dla mnie) spotkania z psychologiem od wykonania samodzielnie propozycji (powyżej) psychologa bez udziału osób trzecich (przed spotkaniem z pierwszym psychologiem pracowałem na dwóch stażach)? Omawianie napotkanych trudności w mojej ocenie nie jest pomocne. Zanim spotkam się z psychologiem dokonam całościowej analizy napotkanych trudności. Psycholog jedynie uzupełni moje rozważania. A z przyczyną trudności będę musiał się dalej sam zmagać jak było to w przeszłości. Zapewne nie zostanie nazwana i będę się winił za brak wiedzy jak postąpić w odpowiedzi na zachowanie innych ludzi. Nie jest oceniana zasadność moich potrzeb przez specjalistów więc jak mogę odpowiednio wybrać metodę leczenia. Czuję się jak w PRL-u gdy na półkach było niewiele towarów w tym ocet i alkohol. Po długo godzinnym oczekiwaniu w kolejce klient kupował cokolwiek. Czasy się zmieniły. Sklepy są pełne towarów. Pomoc specjalistów przypomina mi zakupy w sklepach z czasów PRL-u : Bierzesz co dajemy czy odchodzisz z niczym? Starałem się jak najlepiej przedstawić moje stanowisko. Masz na myśli małą skuteczność? Nie zgadzam się. Pacjent powinien mieć możliwość nagrywania spotkań aby łatwo można było rozstrzygnąć o winie specjalisty lub pacjenta. Dokumentacja sporządzona jednostronnie może być stronnicza i niepełna.
  11. Dlaczego żaden specjalista nie potwierdził twoich słów? Co gdy naprowadzenie jest niewystarczające? Kto ma to ocenić? Jak mam ocenić zasadność moich oczekiwań skoro specjaliści nie umieją ustalić co mi dolega? Oczekuje istotnego wkładu w nasze współpracy. Nakierowanie, które otrzymuje jest mi zbędne. Posiadam je już. Jak mam to ustalić? Obecny psychoterapeuta nie odniósł się do nowej diagnozy (zespół Aspergera). Mam zgadnąć? Po pierwszych nieudanych spotkaniach poszukuje odpowiedniej terapii. Zajęło mi to około 5 lat. Ile mają trwać moje poszukiwania? Opinia dotycząca zespołu Aspergera zaleca terapię dla osób z zespołem Aspergera? Jaka to terapia? Gdzie mam szukać odpowiedzi? Internet poda mi odpowiedź lepszą niż pięcioosobowa komisja złożona ze specjalistów(która przygotowała opinie)? Czy ta pomoc jest odpowiednia? Dziękuje za odpowiedzi. Wybacz jeżeli moje wypowiedzi były dla Ciebie nieprzyjemne. Nie taka była ich intencja.
  12. W czym pomaga? Nie wiem czy dobrze rozumiem pytanie. Czy pytasz czego mają dotyczyć rozstrzygnięcia? Wszelakich zagadnień. Najważniejsze w rozmowie rozstrzygnięcia dotyczą odpowiedniości metod leczenia, zdefiniowania moich trudności lub określenia kompetencji specjalisty. Podam przykład. Zawsze na pierwszych spotkaniach informuję specjalistę o przebiegu spotkań z jego poprzednikami, ich wynikach i mojej ocenie. Nigdy specjalista nie ustosunkował się do moich oczekiwań. Domniemywam, że uznał je za zasadne. Zwykle kolejne spotkania przeczą temu wnioskowi. Drugi przykład. Nie wiem czy obecny specjalista ma odpowiednie kwalifikację aby mi pomóc. Nie ustosunkował się do opinii (o zespole Aspergera). Nie widział ani jednej strony mojej dokumentacji (od innych specjalistów). Całe moje przekonanie o skuteczności jego wsparcia opiera się na założeniu: Skoro wyraził się wolę kontynuowania spotkań to ma odpowiednie kwalifikację. Trzeci przykład. Czasami proponuję dyskusję na temat zasadności moich oczekiwań. Nigdy nie została podjęta i rozstrzygnięta. Skoro szczerze przedstawiam swoje oczekiwania oraz wyniki spotkań z poprzednikami wraz z uzasadnieniem i ich przebieg (chce kupić owoce) to powinienem otrzymać odpowiednią informacji zwrotną np. nie pomogę Panu (w tym sklepie nie kupi Pan owoców)? Czy się mylę? Niemalże na każdym spotkaniu informuje o trudnościach korzystania z uczuć. Mimo to omawiamy je ponownie. Rozmowa niewiele wnosi i wracam do domu z poczuciem niezadowolenia, straconego czasu i oszukania. Które oczekiwania są za duże i dlaczego?
  13. Nie wiem jaki charakter mają nasze spotkania:( Od lutego do lipca spotkania odbywały się częściej. Straciłem ubezpieczenie. Jego przywrócenie zajęło mi około dwóch miesięcy. Po tym czasie spotkania odbywają się rzadziej. Termin spotkań ustalam z rejestratorką. Nie. Od około pięciu lat zmieniam, to nie przynosi poprawy. Staram się ustalić tego przyczynę aby nie tracić czasu i sił. Korzystam z pomocy na NFZ (bezpłatnie). Analizuje całą dostępną wiedzę. Interesuję mnie jaka jest przyczyna tak znaczących różnic w ocenie rokowań. Nie wiem. Być może mój wniosek o orzeczenie niepełnosprawności zostanie odrzucony ze względu na różne oceny wagi moich trudności. A to pociągnie za sobą kolejne decyzję. Skoro ta informacją znalazła się we wniosku to oznacza, że jest istotna i ma wpływ za decyzję komisji. W porządku. Robiłem to wielokrotnie ale nie przynosi mi to ulgi. Niewiele teraz mnie interesują emocje (informowałem o tym mojego obecnego psychoterapeutę). Interesują mnie rozstrzygnięcia. Wielu osobom pomaga rozmowa o przeszłości lub przykrych wydarzeniach. Mi nie (nie teraz). Wielu osobom pomaga rozmowa o uczuciach, ich znaczeniu i interpretacji. Mi nie (nie teraz). Mnie interesuje wymiana zdań przynosząca rozstrzygnięcia zagadnień mnie trapiących. Mam wrażenie, że jest to postrzegane jako uciążliwość. Jej zasadność lub przyczynowość nie jest rozpatrywana. Jak mam ustalić czy jedna z moich diagnoz nie wynika z braku wiedzy o zespole Aspergera? Czy mam samodzielnie ocenić, które diagnozy są poprawne? To jest nauka. Nie oczekuje dokładności jak w naukach ścisłych. Jak ocenić zachowanie specjalistów, którzy podjęli się leczenia osoby z zespołem Aspergera nie mając odpowiednich kompetencji? Mam zespół Aspergera. Nigdy nie uda mi się powrócić do pełni zdrowia. Mimo to nieustaje w staraniach do poprawy. Jak ocenić brak prób ustalenia przyczyn rozbieżności w opiniach, które stanowią podstawę do wyboru leczenia i innych decyzji?
  14. Po około miesiącu oczekiwania spotkałem się (18.09.2020) z moim psychoterapeutą (spotykam się z nim od lutego 2020 roku). Rozmowa była jałowa i nie przyniosła żadnych rozstrzygnięć (jak zwykle). Ponownie sformułowałem moje krytyczne zdanie dotyczące przebiegu spotkań z poprzednimi specjalistami. Wydaje się że mój psychoterapeuta dostrzega nieodpowiednie zachowania u poprzedników. Niestety sam tak postępuje. Brak mi odwagi lub obawiam się odrzucenia (po raz kolejny) aby zwrócić mu na to uwagę. Męczy mnie to. Zmiana specjalisty nie pomaga. Po spotkaniu zapisałem się na kilka kolejnych wizyt tj. 16.10, 06.11, 27.11, 04.12 oraz 18.12. Na pierwszych spotkaniach ze specjalistą ustaliłem częstość spotkań na jedno w tygodniu (z powodu oceny moich trudności przez specjalistę). Skoro odpowiednia regularność nie może zostać zachowana, to może ona wpłynąć na przebieg i wynik spotkań ze specjalistą. Kto będzie za to odpowiadał? Dokumentacja nie zawiera informacji o zalecanej częstości spotkań. Pani rejestratorka zapewne nie będzie potwierdzić czy terminy wynikały z małej dostępności specjalisty czy moich osobistych decyzji. Bez dokumentów potwierdzających stan rzeczy znów cała odpowiedzialność zostanie mi przypisana. Tym silnie będzie we mnie poczucie dokumentowanie działań specjalistów. Co spotka się z nie zrozumieniem lub odrzuceniem. Ponownie spotkam się z oskarżeniami o niechęć o podjęcie pracy oraz chęć oceny pracy specjalistów. W lipcu na potrzeby wniosku o bezpłatne ubezpieczenie zdrowotne do MOPR mój psychoterapeuta sporządził opinie. Stwierdza w niej, że rokowania leczenia są umiarkowanie dobre. Miesiąc później otrzymuje diagnozę o zespole Aspergera. Na wniosku o niepełnosprawność lekarza (diagnozujący zespół Aspergera dysponujący moją dokumentacją w tym dokumentacją od mojego obecnego psychoterapeuty) notuje: "Rokowania niepewne". Kto ma rację? Ile są warte te słowa skoro nich ich nie weryfikuje?
  15. Śmiech pomaga ale nie rozwiąże moich trudności.
  16. Przez rok lekarz przepisywał mi lekarstwa na specyficzne zaburzenia osobowości. Nie pomogły a nawet zaszkodziły. Po około pół roku od zakończenia spotkań z lekarzem otrzymałem diagnozę zespół Aspergera (w prywatnej placówce). Podobnie mój brat. Po przyjęciu około 12 różnych leków bez poprawy. Na ostatniej wizycie lekarza odnotował w dokumentacji : Nie zapisywać. Podkreślił to dwa razy i dodał trzy wykrzykniki. Przypuszczam, że brat również ma zespół Aspergera. Warto spróbować rozmowy z psychologiem:) Mam analityczny umysł. Nie umiem się odnaleźć między ludźmi dlatego aby sobie to ułatwić analizuje zachowania innych i swoje aby wyprowadzić ogólne zasady. Jest bardzo przywiązany do zasad. Proponuję zastanowienie się nad poprzednimi próbami:)
  17. Cześć @Gołębiowa, Proponuję wizytę u psychologa. Trzeba wykonać pierwszy krok. To może nie być proste. Ale nawet najdłuższa podróż rozpoczyna się od pierwszego kroku. Twoje praca jest potrzebna skoro ktoś za nią płaci. Piękne marzenie:) Jesteś młoda. Masz czas aby zrealizować swoje marzenie:) Jesteś wartościowym człowiekiem:) Nie zgadzam się z Tobą choć również mam podobne odczucia. Około miesiąc temu, po około 5 latach spotkań ze specjalistami, dowiedziałem się że mam zespół Aspergera. To zapewne on stoi za większością moich trudności. Niestety pomoc osobom dorosłym jest ograniczona. Nie skorzystać z prywatnego leczenia. Korzystam z pomocy specjalistów około 5 lat. Bez mojej zgody te informacją są poufne. Po mimo trudności próbuje stawiać im czoła. Zwykle przegrywam ale nie mam wyboru. Staram się ćwiczyć i rozwiajać swoje zainteresowania. Obecnie staram się ukończyć moja nową grę na Androida, wrócić do nauki języka włoskiego, poprawić pamięć oraz poczytać o teorii złożoności. Miłego dnia i powodzenia:) johnn
  18. Dziękuje:) Lubię się śmiać. Nie wiem jak. Obawiam się, że to się nie uda. Mi są potrzebne zasady, przykłady oraz pomoc nauczyciela/przewodnika. Moimi rodzice nie zdołali mi przekazać odpowiedniej wiedzy oraz umiejętności społecznych (mój ojciec miał prawdopodobnie zespół Aspergera a mama została wychowana w poniżeniu i poczuciu odrzucenia). Specjaliści nie chcą uzupełnić deficytów. Mam to zrobić sam. W tym celu potrzebuje pewności siebie i wysokiej samooceny lub/i stałego nadzoru. Na obie propozycję spotykam się z odmową:( Aby wiedza była dla mnie użyteczna musi zazwyczaj mieć konkretną postać:( Stąd moje liczne pytania. Twoja wypowiedź odnosi się do mojego wpisu
  19. Niewieście doradzam opłacenie eskorty złożonej z dwóch osiłków. Większa liczba zwróci na siebie uwagę bystrych oczu. W tym miejscu lepiej tego unikać i nie wściubiać nosa gdzie nie trzeba. Jak to mówią : Unikał kłopotów a będziesz miała płaskie czoło:) hehe A czemu chcesz odwiedzić Sródziemie? Kiedyś to była spokojna kraina ale czasy się zmieniły. W wielu zakątkach dostrzeżono dziwne stworzenia i znaczne ilości Orków czy Elfów. Zawsze miałem trudności z odróżnieniem jednych od drugich choć bez wątpienia za nic nie chciałbym spotkać tych pierwszych. Ale wystarczy o mnie. Co mi odpowiesz?:)
  20. Musisz odwiedzić Śródziemie:)
  21. johnn

    Decyzja lekarza psychiatry

    Czemu chce to zrobić? Znajdź innego lekarza lub znajdź odpowiedniego psychologa. Mieszkam z mamą i bratem. Nie mam schizofrenii. Mam zespół Aspergera. Mam prawo do odrębnego zdania.
  22. Koncentruje się na moich trudnościach. Skoro one nie uległy zmianie to diagnoza niewiele wniosła. Nie mam z nią związanych uczuć. To jest jedynie nazwanie po imieniu trudności z jakimi się zmagam.
  23. johnn

    Decyzja lekarza psychiatry

    Czemu nie zgadzasz się z diagnozą lekarzy? Nie znalazłeś tych informacji w internecie? To jest pierwszy link z Google: Schizofrenia W jakiej sprawie mieliby podważyć zdanie kolegów? Skoro żaden nie nie odpowiedział na twoje pytanie jak myśli schizofrenik to nie ma czego podważać. Czemu od dłuższego czasu szukasz odpowiedzi na pytanie skoro nie masz schizofrenii? Nie jest to ci potrzebne.
  24. johnn

    Praca nad związkiem

    Te metody są pomocne. Bywa, że są wystarczające. Mimo, to nie umiem wybrać uporządkowania, które mi odpowiada. Wydaje mi się, że nie jestem wewnętrznie ukształtowany. W dzieciństwie i młodości nie podejmowałem wiele decyzji. Moje zainteresowania były ograniczone a kontakty z ludźmi bywały niewielkie. Kolegów spotykałem tylko w szkole. Stąd tak trudne jest dla mnie podjęcie decyzję (nie wiem jak duże znaczenie ma zespół Aspergera). Mój wniosek zilustruje przykładem ponadto podam analogie do moich trudności (w nawiasach). Przykład. Twoim zadaniem jest wybranie mebli do salonu i ich rozmieszczenie (podjęcie decyzji). W sklepie sprzedawca (psycholog) proponuję Ci wiele gotowych rozmieszczeń (możliwe warianty podjęcia decyzji) w tym miejski, minimalistyczny lub luksusowy. Mimo dokładnych opisów (rozmów z psychologiem) nie możesz się zdecydować (opisanie trudności i podanie możliwych działań nie zmniejsza znacząco trudności przy podejmowaniu decyzji). Prosisz o pomoc kolejnego sprzedawce (drugi psycholog). Otrzymujesz kolejne propozycję rozmieszczenia mebli w salonie. Niestety to nie pomaga. Znudzony sprzedawca prosi o pomoc swojego przełożonego ( bardziej doświadczony psycholog). Ten po chwili rozmowy z Tobą zadaje kilka pytań: Jaki styl lubisz? (Jakim jesteś człowiekiem?) Co jest najważniejsze w salonie dla Ciebie? (Co jest najważniejsze dla Ciebie w życiu?) Ile jesteś w stanie zapłacić? (Ile wysiłku jesteś w stanie włożyć w pokonanie swoich trudności?) Na wszystkie pytania odpowiadasz tak samo: NIE WIEM. (Nie masz wewnętrznego JA, które podpowiada co masz robić). Zdenerwowany przełożony przed odejściem mówi: W naszym sklepie mamy coś dla każdego ale to Pani musi wybrać. Skoro nie wie co chce Pani wybrać nie będę tracił czasu. Do widzenia. (Metody pracy psychologa nie przewidują pracy nad nie ukształtowanym JA lub zmianą metod pracy. Ponadto nie odmówi pomocy z obawy przed koniecznością podania uzasadnienia na piśmie lub stratą przychodu. Podobnie psycholog nie przyzna się do braku kompetencji na piśmie. Poczeka aż spotkania dobiegną końca albo pacjent zrezygnuje.)
×