Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

shira123

Użytkownik
  • Zawartość

    1621
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. mysle,ze dużo ci da wyprowadzka.teraz zżyjesz w napięciu, miedzy toba a bylym chłopakiem,a to napiecie ci szkodzi.sprobuj zebrac się na odwage.dasz rade sama, na pewno!
  2. biedactwo...pozwol ze cie wirtualnie przytule… wspolczuje,bo ja mam mame i przyjaciolke do wspierania
  3. Koniecznie sie zapisz na psychoterapie na nfz. A jakie dokladnie sa twoje objawy,dolegluwosci?
  4. Moja droga,nie zalamuj sie! Wiem ze teraz wydaje ci sie to jak wyrok,ja tez bylam kompletnie zalamana diagnoza(borderline) ale teraz jest o niebo lepiej niz kuedys dzieki lekom i terapii.u ciebie tez bedzie! I dlaczego piszesz ze przestaniesz dawac rade? Masz prace,fajnego meza.to wazne)
  5. shira123

    Księga myśli i refleksji

    zaczelam cwiczyc intensywny trening w domu z ciężarkami 2 kg zaczynam od 10 min,docelowo pol godz.dziennie)
  6. LostStar,nie załamuj się,moja przyjaciolka poznala swojego pierwszego partnera w wieku 29 lat u mnie jest troszkę inny problem, poznaje,rozmawiam,spotykam się i stop.bariera..
  7. Teatr,lody,rolki,nauka)
  8. Tak studiuje psychologie,juz prawie na 4 roku))) EwelAnonimka Czy byląs z tym u psychiatry? Jesli nie to idz jak najszybciej.tez kiedys mialam tak jak ty ale terapia i leki postawily mnie na nogi.
  9. Sharon a robisz cos dla siebie? cos co lubisz-muzyka, spacer, lody? musisz miec jakas odskocznie od pracy. u mnie-dobrze-egzaminy jak na razie pozdawane,a tak malo sie uczylam)))/ale sa teraz fajne egzaminy-psychologia zaburzen osobowosci, psychoterapia, terapia psychodynamiczna itp))) i zauwazylam ze im mam wiecej pracy tym lepiej sie czuje)nie ma czasu na myslenie.oczywiscie zakrywam tym pustke braku partnera. ale ogolnie-jest ok. tylko niewyspana dzis. dzis mam terapie,po miesiacu przerwy,bede mowic o tym czego sie boje. a i podjelam decyzje, w sierpniu ide na kurs 7 masazy, i otworze u siebie malutki gabinecik)grunt to wiara w siebie.
  10. giroitalia, ja tez bardzo długo unikałam tematu samooceny na terapii...sama się oszukiwałam ze jestem taka super pewna siebie ,ale to było takie sztuczne i powierzchowne.dopiero teraz na nowo buduje poczucie własnej wartości. a odebralo mi je pewnie ciagle krytykowanie przez mame...no coz, chciała dobrze.
  11. John Ile lat ma twoj brat? Na czym konkretnie polega nieporadnosc twojej mamy?
  12. oczywiście ze można,ale potrzeba długiej psychoterapii i twojej ciężkiej pracy.
  13. jak tam u was? u mnie wszystko szlag trafil-mam od kilku dni strasznego doła...placze ciagle,wszystko bez sensu terapii tez nie mialam 3 tygodnie bo duzo pracowalam
  14. Po pierwsze,musisz zrozumiec ze smierc mamy nie byla Twoja wina.nie musisz karac sie za to! Jestem pewna ze mama bardzo cie kochala,ale miala swoje problemy ktore ja przytloczyly i nie poszla po pomoc w odpowiednim czasie.stalo sie jak sie stalo... ale Ty nie musisz tego robic.pomysl o zonie i dziecku...one przezywalyby to co ty teraz... wiem jak to jest stracic ukochana istote...niestety idz jak najszybciej do psychologa,pomoz sobie.i uwierz mi,czas leczy rany
  15. Sharon czy chodzisz na terapie? Jesli nie to pomysl o tym... Powiem ci ze w zyciu wdzystko sie moze zmienic.w marcu plakalam ze nie mam pracy a teraz mam az 3) bedzie dobrze. Tylko samo sie to nie stanie Ty musisz tez wlozyc swoj wysilek.
×