Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

shira123

Użytkownik
  • Zawartość

    1116
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. ja mialam wczoraj zly dzien, najpierw poklocilam sie z wredna baba-opiekunka kolonii/ja mialam racje/,potem w pracy byly okropnie halasliwe i niegrzeczne dzieci-kosmar, i jeszcze ostra klotnia z mama...za to dostalam duzo wsparcia od pracodawcy. ale znow mialam mysli s, plakalam duzo i kupilam sobie whisky i piwo i mialam wszystkiego dosc... dzis juz jest ok-jade na miasto kupic ciuchy i spotkam sie z przyjaciolka, potem terapia z moja ulubiona t. wieczorem moze pobiegam. a,i zrobilam sobie i mamie paznokcie z ''efektem syrenki'' wyszly sliczne))
  2. przykro mi,lukrowana...tez mam podobnie niestety... ta grupa na ktora chodze,tam jest pani psycholog 70 letnia, myslalam ze jest ok,zaufalam jej, zwierzylam sie z b.prywatnej sprawy a ona mi dala taka rade, tak mnie zranila ze nie moglam przestac plakac i mialam silne mysli s....nawet psychologom nie mozna ufac to jakis koszmar jest.........ocenila mnie,obrazila,upokorzyla. dobrze ze mnie przyjaciolka uspokoila bo myslalam ze oszaleje.nie chce dokladnie pisac ale min.powiedziala ze sie ubieram b.wyzywajaco i kusze facetow i ze u mnie lubiezne spojrzenia mezczyzn na mnie sa dla mnie namiastka sexu/cos w tym stylu/ dobrze ze przy grupie tego ne powiedziala bo tam jest 11 facetow i 2 kobiety. a facet z mafii-to bylo tak poszlam z przyjaciolka na kawe,on mnie zaczepil przy barze zagadywal,troche flirtowal, gapil mi sie na dekolt...i mowi ze chetnie mi postawi kawe z lodami a ja, ze jestem z przyjaciolka. on-ze dla nas obu kupi. przysiadl sie do nas z piwem i gadal,ze on ma tyle kasy, zna ludzi z polswiatka, iles tam barow zalozyl,cos tam bajdurzyl,mial gadane, i ciagle sie na mnie gapil, na moj dekolt i mowil ze mam''swietne warunki'' mialam go juz dosc.... potem on mowi ze idzie do cukierni kupic nam tort. a my-szybko wypilysmy kawe i w nogi,ja jeszcze wlalam mu troche kawy do piwa bo bylam wsciekla na jego zaloty i ucieklysmy do biblioteki...taka przygoda bordera przyjaciolka boi sie do tej kawiarni chodzic,a jej chlopak byl zly na mnie ze ja wciagam w takie sytuacje
  3. mnie sie nie chcialo pisac i mam duzo zajec teraz zaczelam chodzic na grupe ludzi uzaleznionych od roznych rzeczy/ja tabletki i zakupy/ ciekawie jest... hazard,trawka,tabletki itp.z przyjaciolka chodza.wczoraj rozpetalam taka dyskusje ze hej)) jest 11 facetow i 3 kobiety. pisze tez z kilkoma panami przez internet, jeden wydaje sie b.fajny ale nie chce zapeszac.pewnie i tak nic nie wyjdzie ucze sie na egzamin.. od czwartku zaczynam terapie z moja ulubiona T))) poza tym zadarlam z facetem/chyba/ z mafii))) tak ze w sumie nic ciekawego a co u was?
  4. shira123

    Powrót do pracy/aktywności zawodowej po kryzysie

    to super wiadomosc ze mozna dorobic 1050 zl bez zusu))) bo ja ide na kurs paznokci i chce sobie dorabiac,po pracy.bardzo to lubie.tak ze super))
  5. shira123

    Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

    Ja tez nie cierpie byc bezproduktywna o dziwo lepiej sie czuje w dnikiedy mam wiecej pracy. Upaly tez mnie b.mecza.mam malo sily.ale to normalne.musimy to przetrwac Ale ciesze sie ze wreszcie bede miec porzadna terapie i ze bede miala wystawe moichobrazow i ze mam fajne koleżanki
  6. shira123

    Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

    Albo tez idz do krakowa lub warszawy na te 6 mcy tam masz wyzywienie i utrzymanie.w warszawie masz 1 kwalifikacje tylko i krocej sie czeka na przyjecie i podobno sa tam dobrzy specjalisci.mysle ze w twoim przypadku to dobry pomysl
  7. shira123

    Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

    Border33. Za granica bedie ci ciezko...a gdybys wrocila do polski i posla na oddzial dzienny jescze raz? Potem powinnas kontynuowac terapie bo niestety border wymaga kilku lat terapii.ja tez mam borderline i do ra terapia jest najwazniejsza pomoze ci nie wpadac w takie straszne doly.powodzenia☺
  8. shira123

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    karolinak tu poruszylas b.wazna sprawe...grupy aa maja swietne wsparcie...a my ludzie z depresja/nerwica/zaburzeniami nie mamy takich grup...albo jest ich bardzo malo.ja sama mysle o utworzeniu kiedys takiej grupy,pod patronatem szpitala.
  9. lukrowana, bardzo mi przykro, wiem jak to jest.mnie tez czeka szukanie pracy we wrzesniu.tylko ze ja nastawiam sie na jakis sklep a potem spokojne szukanie czegos lepszego. chcialabym w hotelu-recepcja kelnerka. lukrowana to dopiero 1 rozmowa.nie zrezaj sie .zacisnij zeby i dalej wysylaj cv. pytalam z zusie-jesli zaczepisz sie gdzies na umowe o prace,np.w sklepie to po miesiacu masz prawo do l4 i idziesz na oddzial dzienny na 3 mce i dostajesz 70 proc pensji. rozumiem to odrzucenie. ja wczoraj tak mialam. zapisaly mnie baby w recepcji do pani s.-psycholozki do ktorej kiedys chodzilam.wiedzac ze ma malo czasu poszlam zapytac czy mnie przyjmie a ona, ze nie nie ma czasu, mam sie zapisac do kogos innego.panie z recepcji wzruszyly ramionami... ja poczulam to silnie jak odrzucenie. potem sptkalam moja ulobiona t.z terapii grupowej i mowie jej ze jest mi b.przykro ze pani s.mnie chyba nie lubi... a ona zaczela mnie pocieszac nawet zapytala o zdrowie i byla tak mila i wspolczujaca...i zdecydowalam sie do niej zapisac.jest najlepsza. jak odeszla to zaczelam plakac...
  10. shira123

    Powrót do pracy/aktywności zawodowej po kryzysie

    Myszak A chodzisz na terapie? Jak najbardziej da sie prace polaczyc zhobby. Dla mnie tonp.wizaz,kosmetyka.kazdy ma cos co lubi. Rozumiem twoje problemy bo sama mam podobne ale ostatnio znalazlam fajna prace gdzie mnie doceniaja.musialam sie odwazyc,przelamac bo prowadze wyklady ale lu bie to i ludzie mnie doceniaja☺
  11. co slychac dziewczyny /i chlopaki/? u mnie spokojnie, stabilnie i ...nudno. potrzebuje emocji i ekscytacji,jakiejs adrenaliny.mysle nad jakas ciekawa wycieczka) ach i musze sie pochwalic bede miala swoja wystawe obrazow w moim miescie jesienia))) juz mam 3 obrazy)
  12. shira123

    Cichy borderline [artykuł]

    nooo,roznie z tym bywa.na siebie tez,zdarza mi sie szczypac czy jezdzic jak szalona na rowerez po niebezpiecznych drogach. a na innych-przerzucam na przedmioty,jak te ksiazki.moja siostra jablkami rzuca)
  13. shira123

    Cichy borderline [artykuł]

    Ja jak wpadam w ogromna zlosc,dre stare ksiazki na strzepy.pomaga,naprawde.
  14. shira123

    Początki psychoterapii

    a ja stane w obronie terapii, uratowala moje zycie od marnej egzystencji. mam swije wzloty i upadki ale generalnie dużo mi dala a zwłaszcza 2 wspaniale terapeutki/ na NFZ/ jutro napisze więcej konkretów bo jestrem zmeczona. ps.mam borderline tak jak karolink
  15. shira123

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Wesolysmutasku to nie tak Kazdy sie nadaje Wydaje mi sie ze pewnie masz niska samoocene i dlatego tak reagujesz. A moze terapeuta ma po prostu gorszy okres w ztciu pamiętaj ona to tez czlowiek taki jak ty A moze sprobuj napisac w domu o swoich uczuciach i pokaz jej?
×