Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

buraczek58

Użytkownik
  • Zawartość

    440
  • Rejestracja

  1. buraczek58

    Witajcie kochani

    Misia, każdy z nas wolałby żyć bez leków, ale sie niekiedy nie da. Jesli lekarz proponuje Ci drugi lek przeciwlękowy, to spróbuj. Escipram zdaje się bardziej wpływa na depresję.
  2. Zrobic wreszcie białe pranie, poukładać u syna bieliznę, ugotować ogórkową, już się pyrkoli, dodzwonić sie do przychodni. Jak dobrze, ze jest ten plan, bo mogłabym znów pultac się, bawić z kotką
  3. Oprócz poranków, kiedy mam wyrzut kortyzolu, czuję się świetnie, mam dobry nastrój, humor. Z pewnością to zasługa leków. Psychiatra pozwoliła mi na dostosowywanie samej dawek i leków wyszedł śmieszny mix.Pomaga, metoda prób i błędów dobrze śpię, co ważne. Pewnie, ze wkurza mnie korona, ale ja się nie nudze w domu, zwłaszcza że ostatnio złamałam palec i musze się zapisać na rehabilitację, muszę porobić badania, bo puchna mi nogi, być moze od mirty, która biore na noc-7,5mg, mała dawka, ale usypia razem z 75mg pregabaliny, z której powoli schodzę. Nie ma lekko, ale wazne, ze się tymi problemami nie przejmuję.
  4. Seroxat jest rzeczywiście przeciwlękowy, chyba najbardziej z SSri. Biorę.Od wielu lat biore tez Sedam, uzależnia, ale ma ten jeden wielki plus, że bardzo wolno rośnie na niego tolerancja, przeciwnie do klona i xanaxu.Ja Ci niczego nie radzę,broń boże, to moje doświadczenia. Moja psychiatra pozwala mi na kombinowanie leków, konkretnie dawek. Na sen biorę 7,5mg mianseryny, 75mg pregi, sedam 3mg i jak trzeba hydro.Od czasu do czasu połówkę Nasenu.Jak się obudzę, to przez 2godz jestem zombie, a jak się rozkręcę, mam świetny nastrój, za to lenia na maksa.Cudownie funkcjonuje mi się w nocy , całe zło znika. Muszę się przestawić, ale uwielbiam nocki i jest to trudne .
  5. To prawda, rodzić, który nie doznał poczucia bezpieczeństwa w dzieciństwie, często uważa, ze jak dziecko włoży ciepłe majtki, to starczy, jest zaopiekowane. A dziecko samotnie plącze sie po podwórku i płacze w kącikach. Depresja dziecięca, nieleczona przeradzająca się w postać dorosłą. Ja to przeżyłam.Moja mama przezyła obóz koncentracyjny, jej mam wcześnie zmarła na gruźlicę, macocha, ucieczka z domu.Zupełnie nie umiała zmierzyć się z macierzyństwem.
  6. Dla jednych syf, dla innych dobrodziejstwo. Jak się nie spróbuje, to sie nie wie. Ma uboki, ale SSSri tez maja. na dwoje babka wrózyła. Wielu osobom pomógł. Mam go na celowniku, ale na razie trzymam się tego, co mam,
  7. Ezojaa, myśle, ze źle, ze odstawiłaś leki, albo miałas źle dobrane. Ja się chciałam zrzucić z mostu kolejowego, bo to wysoko. Leki pomagają mi żyć, a byłam w katastroficznym stanie.
  8. Pawełku mój kochany, sraczka przejdzie i cała reszta objawów. Może i dobrze, ze to przeszedłeś, niby masz z głowy, oby nie zostały gówniane ślady w płucach, bo to dupa. Ale Ty młody jestes, dasz radę. Ja się chronię, bo jak mnie dopadnie, to czarna dupa, mam zjechane płuca, coś mi tam świszcze. Noz , cholera , nie chciałabym się udusić, bo nie mam stroju trumiennego, nic. Toz nie pójdę do spalarni w starych łachach. Zaraz coś poszukam he he.Buziaczki.
  9. do siebie-ok do innych- mam ich gdzieś do świata-nie lubię, dzieje się zbyt dużo złego Ezojaa, dlaczego wegetacja. A co, masz fikać koziołki ? Wiele ludzi tak żyje, ja też. Odcięłam się od ludzi, mam jedną przyjaciółkę. Jestem odludkiem, ale sama się na to zdecydowałam. I się z tego cieszę.Warto mieć jakieś hobby.
  10. Enda, jeśli pomaga Ci 15mg, to tak bierz. Dla mnie tez wystarcza taka dawka. Jeść mi się za dnia nie chce, no ale jak wezmę te swoje 15mg, to natychmiast włącza się gastrofaza i jem mała kanapeczkę, malutką. Nie tyję zupełnie.
  11. Dużo zdrowia, Pawełku, Tobie i Twojej rodzinie. Ja wiem, to się ciężko przechodzi. Ciesz sie, że ozdrowiałeś.
  12. buraczek58

    Pytania TAK lub NIE

    Zdarza się, ale zawsze zwalam na psa jak jest w pobliżu. A jak psa nie ma , to mąż pyta, co mówiłaś he he Masz kompleksy?
  13. Sytuacja w szpitalach jest trudna, Moją sąsiadkę z koroną zawieźli do odległego szpitala, bo blizej brakowało miejsc, Lezy pod respiratorem, zaraziła się w kościele, nawiasem mówiąc. Nie jest ciekawie.
  14. Umpero, ja Ci nie odpowiem na to pytanie, bo od 30 lat ok. biorę benzo. I to ono daje mi sen. Trzeźwy umysł miałam zawsze, o wszystkim pamiętałam, działałam bez zarzutu. Lepiej od swojego męża, który, jesli chodzi o podejmowanie decyzji, logiczne myślenie zawsze opierał się na mnie.
  15. Paro nie zaburzyła mi snu, tak mi się wydaje, wczoraj wzięłam wieczorem, zaraz też wezmę. Wczoraj spałam super, no ale 150mg pregi i 15mg miansy. Razem super zadziałały, ale w odstępach, nie robię zupy z leków, czyli nie biorę wszystkiego na raz. Jestem uzależniona od sedamu i tu tkwi problem. Odstawiam, po okruszku. Strasznie wolno, ale idzie.
×