Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
xyz1234

Moje życie już dawno się skończyło.

Rekomendowane odpowiedzi

22 minuty temu, przypadkowy napisał:

POMOGLIŚMY jej i dalej możemy pomagać, a to co teraz się robi... to chyba nie tak powinno być...

 

 Powiem Ci szczerze ,że nie wiem jak powinno być . Każdy przypadek jest inny ,każda zaburzona osoba ma swoją historię ,swoją  "bajkę" , przebyte leczenie i aktualną sytuację  w domu- koło domu etc . Nie mi sądzić .

 Moje zdanie jest takie ,że skoro uważasz ,że pomogliśmy jej ( mnie w to nie mieszaj )  to gratuluję Ci dobrego humoru .

 Wydzwanianie na Policję i wzywanie odpowiednich  Służb nazywasz pomocą ? Może w jakimś stopniu , by mieć czyste sumienie ,postąpić zgodnie z prawem  to może jeszcze tak , ale czy taka pomoc będzie skuteczna ? Watpię .

 Dla mnie pomoc dla tej Kobiety to by była wtedy, jakby pozbyła sie megalomanii i fioła na punkcie samobója .

 CHCIAŁA ŻYĆ !!!  

 Głupio mi pisać o kimś z boku , broń Boże dawać rad i tego typu .

Nie uważam tej Pani za Trola .

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, przypadkowy napisał:

Ja tego zupełnie nie pojmuję o co chodzi ?

Właśnie.

Dodam jeszcze: jest różnica między "źle się czuję, nikt mnie nie rozumie, mam myśli s" (jak się wątek zaczął) a "jak czegoś nie zrobisz, to będą moje zwłoki na chodniku" (jak zakończyła Xyz).

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat uważam za zakończony. Wątek zamykam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×