Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
aguskaguska

Niska samoocena i problemy z pracą

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć. Nie wiem, czy mi się uda dobrze opisać mój problem, ale spróbuję.

 

Niestety mój ojciec odkąd pamiętam był osobą dosyć trudną we współżyciu. Wymagał od nas bycia perfekcyjnym i często krzyczał z błahych powodów (do dziś pamiętam, jak się na mnie zdenerwował kiedy w wieku 4-5 lat rozlałam herbatę). Wszystko krytykował i robi to do tej pory,  z tym, że ja już od dawna nie mieszkam z rodzicami. Najbardziej błaha rzecz do jakiej się przyczepił to to, że tubka od pasty do zębów ma być prosta a nie zwinięta. Ogólnie nie było możliwości go zadowolić. Najprawdopodobniej teraz przez to mam bardzo niską samoocenę. Bardzo przeszkadza mi to w utrzymaniu się dłużej w jakiejkolwiek pracy. Ogólnie zauważyłam, że ludzie bardzo nie lubią osób niepewnych siebie. Więc w każdej pracy mój dzień obecnie wygląda tak: wstaję rano, przeciągam przygotowywanie się do pracy jak najdłużej (bo tak się boję do niej iść), wychodzę z domu z kompletnie ściśniętym żołądkiem (bo na pewno sobie dzisiaj z czymś nie poradzę, w końcu jestem beznadziejna), dojeżdżam do pracy, gdzie non stop ktoś na mnie krzyczy że coś źle robię (a ja boję się krzyku więc paraliżuje mnie strach), tracę chęć do przykładania się do pracy, ludzie zaczynają jeszcze bardziej krzyczeć i koło się zamyka. Chciałabym bardzo znaleźćsobie pracę i móc się sama utrzymywać, ale po prostu gdzie nie pójdę to nie jestem w stanie długo wytrzymać... Czy ktoś z Was ma może podobnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mysle, ze wiele osob ma podobnie. Sposob wychowywania dzieci w moim pokoleniu w Polsce czesto polegal na wymaganiu nie wiadomo jakiego ogarniecia od dzieci, karach i krzyku. Teraz powoli sie to zmienia, ale zauwaz, ze nadal spora czesc rodzicow uwaza, ze dawanie klapsow jest calkiem w porzadku, niewazne ile badan i dowodow temu zaprzecza. Mozesz sprobowac zajrzec na watek DDA/DDD doroslych dzieci alkohilikow/dzieci z rodzin dysfunkcyjnych. Nawet jesli Twoj ojciec nie naduzywal alkoholu, to w opisu wynika, ze byl dysfunkcyjny. W ogole czesto jest tak, ze jesli rodzic sam ma np, nerwice natrectw i np. obsesje na punkcie porzadku/kontroli, to krzywdzi swoje dzieci, czesto nieswiadomie. Sa terapie dla osob w takiej sytuacji, jak Ty. Pierwszy krok juz zrobilas, tzn. jestes swiadoma problemu. Teraz powinnas poszukac pomocy. Pamietaj, ze te nieprawidlowe wzorce zachowan mozna zmienic, mozna nad nimi pracowac. W ogole kwestia relacji zawodowych, pracy, bycia z innymi ludzmi w sytuacjach zwiazanych z praca, to dziedzina, ktora dynamicznie sie rozwija, moze w Polsce, szczegolnie w mniejszych misatach, mniejszych firmach, jeszcze nie ma na to duzego nacisku, ale w tej dziedzinie "duzo sie dzieje". Warto wiedziec, ze relacje zawodowe to jest inna rzecz, niz relacje prywatne. Relacje prywatne powinny byc glebokie i prawidziwe, i czasem ciezej pracowac nad nimi, niz nad relacjami zawodowymi. Relacje zawodowe sa bardziej powierzchowne i mniej "dotykajace" (przynajmniej w moim rozumieniu). Ja zawsze uwazalams ie za osobe aspoleczna, nie znosilam wszelkich imprez integracyjnych itd. Ale od lat nad tym pracuje, mam tez wyksztalcenie zwiazane z szeroko pojeta komunikacja/psychologia relacji zawodowych i powiem Ci, ze praca nad dobrymi relacjami w firmie przyszla mi duzo latwiej, niz zmiana mojego ciut aspolecznego charakteru. 

Tez mam troche problem z pozostaniem dluzej w jednej pracy, szybko sie nudze, szybo jestem sfrustrowana jakimis blahymi sprawami. Ale sa wyjscia z tej sytuacji. Mozna nad soba pracowac, a jak to sie okazuje zbyt ciezkie, to mozna sie przekwalifikowac i pracowac w zawodzie, ktory nie wymaga duzych kompetencji spolecznych. Przede wszystkim powinnas wiedziec, ze nie ma nic zlego w Twojej reakcji. Nikt nie powinien na Ciebie krzyczec w pracy, to jest kompletnie nieprofesjonalne i pokazuje bezsilnosc osob, ktore krzycza no i jest po prostu zalosne. Niestety problem kultury pracy jest bardzo duzy, ale to nie znaczy absolutnie, ze to Ty jestes winna i ze wszedzie tak jest. Moze po prostu mialas pecha i trafialas na ludzi, ktorzy maja problem z opanowaniem gniewu. Krzyk w pracy to mobbing a mobbing jest karalny, kropka. Owszem, osoby niepewne siebie budza agresje u osob, ktore same maja kompleksy i moga sie dowartosciowac, krzyczac na kogos, ale na to nie musisz i nie powinnas sie zgadzac. Nad pewnoscia siebie tez mozesz pracowac, terapia tez w tym pomaga, ale nic nie usprawiedliwia agresji slownej w miejscu pracy. 

Poza tym kazdy kierownik w pracy jest odpowiedzialny za to, by stworzyc takie warunki, w ktorych kazdy pracownik ma mozliwosc rozwijac swoje umiejetnosci i miec ochote dac z siebie wszystko. Najwyrazniej pracowalas w miejscach, w ktorych ludzie nie mieli o tym pojecia i to niestety jest typowe. Ja teraz pracuje przy projekcie szkolen dla kierownikow, ktore maja na celu nauczyc ich kompetencji spolecznych i takiego sposobu kierowania zespolem, ktory sprawia, ze warunki pracy nie sa stresujace i pracownik jest maksymalnie zmotywowany i efektywny, w pozytywny sposob. To zaklada oczywiscie krytyke tez, ale tylko konstruktywna i taka przekazywana z szacunkiem, bo badania pokazuja po prostu, ze inne wyjscia nie dzialaja na dluzsza mete. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedź:)
Chodzę już do psychologa, ale na razie terapia nie przyniosła efektu bo moja psychika stawia opór i nie chce zmienić zaprogramowanego sposobu myślenia o sobie. Ciężko to idzie. Dzisiaj rozmawiałam z ojcem przez telefon i wybuchłam płaczem w tramwaju. Dosłownie płakałam z bezsilności jak dziecko...

Edytowane przez aguskaguska

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×