Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co to jest i czym to jest spowodowane?


Priscilla_126

Rekomendowane odpowiedzi

Od jakiegos czasu w pewnych momentach mam cos takiego, ze nie wiem, jak zareagowac na cos, mam jakis kreciolek myslowy o tym, jak powinnam zareagowac, co o tym myslec, co o tym uwazac, co sadzic o tym, tak, jakbym nie miala w tamtej chwili naturalnego odruchu myslowego o danej sytuacji.

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od kilku lat bralam Cital, ale od czterech dni mam zamienione na Aryzalere.

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesciej juz mam tak, ze nie mam wrazenia, ze mnie ktos obserwuje i czyta w myslach. Ale mam czasami tak po tym leku, ze strasznie mnie wszystko wkurza i irytuje, albo mam stany depresyjne. Ale licze na to, ze za poltora tygodnia, po okresie przystosowawczym organizmu do tego leku to to juz minie.

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Neuroleptyki często powodują depresję, niestety takie są skutki uboczne tych leków. Jeżeli stany depresyjne nie miną, to lekarz włączy z powrotem jakiś lek antydepresyjny, może też coś na uspokojenie?

Wszystko, czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troche chaotycznie napisalas te dwa posty,

jednak jedna rzecz przykuła moją uwagę:

ze mnie ktos obserwuje i czyta w myslach

Jak będziesz miała chwilę czasu przeczytaj prosze to:

www.nerwica.com/post2364033.html

 

Myśle, że nie tak dawno temu byłem w podobnym miejscu, w którym jesteś teraz Ty :)

Bóg > Miłość > Optymizm > Rozwój >> W tej kolejności

 

Wiesz co według mnie jest najważniejsze w walce o swoje zdrowie, szczęście, życie?

Pozwol. że Ci powiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Neuroleptyki często powodują depresję, niestety takie są skutki uboczne tych leków. Jeżeli stany depresyjne nie miną, to lekarz włączy z powrotem jakiś lek antydepresyjny, może też coś na uspokojenie?

 

Tez tak mysle. Tak sie zastanawiam tez, czy moglabym brac cos przeciwlekowego przy tym, bo mam silna fobie spoleczna.

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od jakiegos czasu w pewnych momentach mam cos takiego, ze nie wiem, jak zareagowac na cos, mam jakis kreciolek myslowy o tym, jak powinnam zareagowac, co o tym myslec, co o tym uwazac, co sadzic o tym, tak, jakbym nie miala w tamtej chwili naturalnego odruchu myslowego o danej sytuacji.

Mam tak całe życie, wiecznie się zastanawiam czy moje reakcje są odpowiednie , wiem od zawsze że jestem inny, nienormalny, doszczętnie zaburzony.Nie mam pojęcia skąd to się wzięło, może z braku normalnego wzorca lub jakiś niedorozwój emocjonalny?

Dokąd nie sięgnę pamięcią to widzę tylko tyle że zawsze byłem inny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troche chaotycznie napisalas te dwa posty,

jednak jedna rzecz przykuła moją uwagę:

ze mnie ktos obserwuje i czyta w myslach

Jak będziesz miała chwilę czasu przeczytaj prosze to:

post2364033.html

 

Myśle, że nie tak dawno temu byłem w podobnym miejscu, w którym jesteś teraz Ty :)

 

Przeczytalam i mam podobnie, bo tez mam i to, i fobie spoleczna, tylko silniejsza, bo Ty wychodzisz z domu, ja nie. Moze i pisze troche chaotycznie, juz nie pamietam, kiedy mialam spokojne i poukladane mysli.

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od jakiegos czasu w pewnych momentach mam cos takiego, ze nie wiem, jak zareagowac na cos, mam jakis kreciolek myslowy o tym, jak powinnam zareagowac, co o tym myslec, co o tym uwazac, co sadzic o tym, tak, jakbym nie miala w tamtej chwili naturalnego odruchu myslowego o danej sytuacji.

Mam tak całe życie, wiecznie się zastanawiam czy moje reakcje są odpowiednie , wiem od zawsze że jestem inny, nienormalny, doszczętnie zaburzony.Nie mam pojęcia skąd to się wzięło, może z braku normalnego wzorca lub jakiś niedorozwój emocjonalny?

Dokąd nie sięgnę pamięcią to widzę tylko tyle że zawsze byłem inny

 

Ja tez jestem inna nieco, niz wszyscy, nie martw sie :) na pewno nie jestes naprawde nienormalny, bo osoby prawdziwie nienormalne nie zdaja se z tego sprawy i uwazaja, ze wszystko z nimi w porzadku :)

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wychodze, ale chyba tylko ja wiem ile czasu musialem nad soba pracowac zeby byc w tym miejscu gdzie jestem teraz.

Byl taki okres w moim zyciu ze wolalbym z glodu umzec niz do sklepu isc,

jak juz na prawde musialem i mialem lepszy nastroj to zdarzalo sie ze 10 minut przed samym zamknieciem szedlem cos kupic.

 

Jak sobie przypomne co mialem w glowie.....

Nie wiem jakim cudem nie zwariowalem wtedy,

jak sobie przypomne to dziekuje Bogu ze jestem tu gdzie jestem.

 

Nie mówie, że było łatwo,

ale w tej chwili funkcjonuje, studiuje,

cieszie się życiem i staram się pomagać,

bo wiem jak to jest być w miejscu, którego nikt nie życzył by największemu wrogowi,

jak to jest przebywać tam 24/h ( minus sen ).....

Bóg > Miłość > Optymizm > Rozwój >> W tej kolejności

 

Wiesz co według mnie jest najważniejsze w walce o swoje zdrowie, szczęście, życie?

Pozwol. że Ci powiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wychodze, ale chyba tylko ja wiem ile czasu musialem nad soba pracowac zeby byc w tym miejscu gdzie jestem teraz.

Byl taki okres w moim zyciu ze wolalbym z glodu umzec niz do sklepu isc,

jak juz na prawde musialem i mialem lepszy nastroj to zdarzalo sie ze 10 minut przed samym zamknieciem szedlem cos kupic.

 

Jak sobie przypomne co mialem w glowie.....

Nie wiem jakim cudem nie zwariowalem wtedy,

jak sobie przypomne to dziekuje Bogu ze jestem tu gdzie jestem.

 

Nie mówie, że było łatwo,

ale w tej chwili funkcjonuje, studiuje,

cieszie się życiem i staram się pomagać,

bo wiem jak to jest być w miejscu, którego nikt nie życzył by największemu wrogowi,

jak to jest przebywać tam 24/h ( minus sen ).....

 

To super, ze udalo Ci sie to tak przezwyciezyc, ciesze sie :great: :) to wzmocnilo Twoja osobowosc, ze se dales z tym rade :)

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę chyba się wreszcie zebrać i pójść do tego psychologa/psychiatry bo tak to gówno z tego wszystkiego wyjdzie ja widzę, masa kompleksów i FS też mi dokucza

 

A czemu to masz komplexy? :) i co to FS?

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez mam, nie jestes sam :)

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam jeszcze jedno pytanie, moze wie ktos, czemu to mi sie pojawilo. Mam ostatnio dwa objawy masochizmu: lubie sobie dociskac duze paznokcie u stop do podlogi, az bola i lubie przy dolujacej, glebokiej muzyce wyobrazac, ze w jakis sposob stracilam najwieksza milosc i to przezywac. Troche mnie to martwi.

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×