Skocz do zawartości
Nerwica.com

Hola!


superb

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Pewnie domyślacie się, że zakładając tu konto potrzebuje wsparcia.

 

Troche spraw jakiś czas temu w moim życiu się skomplikowało,

byłem u psychiatry, psychologa, brałem leki( najdłużej risperidon vipharm ),

czy było lepiej? to zależy - na początku tak,

psycholog - też na plus... chyba( już wracając od niej do domu umysł sterował moimi myślamy jak chciał... ) - tak więc pomagało ale na krótko, bardzo,

kilka lat później - ~w maju ubiegłego roku - postanowiłem wziąść sprawy w swoje ręce,

zszedlem w kilka tyg z dawki, a psychologa nie widziałem już wtedy z 3 miesiące.

 

Spędziłem trochę czasu analizująć mój problem - lekarz powiedział mi że to fobia społeczna, trochę racji w tym miał

ogólnie mój problem polega na tym, że w towarzyswie innych osób mam niekontrolowany natkłok myśli... w sumie nic takiego,

gdyby nie to, że wmawiam sobie, że ludzie wokół mnie reagują na to co mój mózg sobie wymyśli...

Chociaż wmawiam to nie jest dobre słowo - ja jestem o tym przekonany,

z początku wydawało mi się to interesujące, jednak po pewnym czasie doszło do tego, że przestałem spotykać się z ludźmi,

wychodziłem z domu tylko co kilka dni kupić coś do jedzenia tuż przed samym zamknięciem sklepu.

W najgorszym stadium, mój mózg nawijał naokrągło, nawet 3 rzeczy na raz, jak doszły do tego moje właśne myśli / rozwmowa z kimś....

Sen - tylko wtedy odpoczywałem.

Przerosło mnie to... wtedy moja rodzina zaciągnęli mnie to specjalisty.

 

Jak mówią, przyjaciół poznaje sie w biedzie..

niestety to prawda i moje życie towarzskie spadło z poziomu 10/10 do 0/10, ( teraz bym je ocenił na 3/10 )

Przebojowość,

Odwaga,

Poczucie własnej wartości,

Pewność siebie,

Chęć do życia,

....

niestety też zmalały drastycznie

 

Trochę przez ten długi czas się uodporniłem na codzienne spotkania z ludźmi,

obecnie funkcjonuje w miare normalnie - w porównaniu do najgorszych chwil,

jednak z drugiej strony dużo brakuje do tego co było kiedyś, wcześniej.

 

Mam takie dni, że psychicznie nie daję rady - długi czas podczas dnia spędzony z obcymi ludźmi, im ich więcej tym gorzej,

jednak nauczyłem się z tym radzić.

Szybko wracam do "normy".

 

 

Spędziłem trochę czasu analizująć mój problem

i jestem pewien że muszę najpierw zająć się natłokiem myśli - zacząć kontrolować swój mógz.

W tej chwili jestem jak pies Pawłowa.

 

 

Od czasu rzucenia leku nie zauważyłem żadnych minusów,

większość żeczy, ważnych dla mnie na duży plus wręcz.

 

Postawiłem sobie tylko jeden cel w życiu - szczęście,

wiem jakto jest czerpać z życia garściami, być szczęśliwym na co dzień...

 

Wiem w którą stronę mam iść, mam plan, a to już połowa sukcesu.

 

 

-------------------------------------------------------------------------

 

Nie z takimi problemami ludzkość sobie radziła,

a pewna część tej ludzkości ma tu konto i swoje przemyślenia na temat różnych rzeczy - dlatego się zarejestrowałem,

co dla jednych wydaje się problemem nie do przeskoczenia dla innych jest błahostką.

 

-------------------------------------------------------------------------

 

Prosiłbym Cię, drogi użytkowniku, który czytasz ten post o podesłanie na priv, jeżeli znasz, profili osób z podobnymi problemami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem o tym przekonany, że każdy problem, został już przez kogoś innego, w podobnej sytuacji rozwiązany,

nie jesteśmy tacy wyjątkowi jak nam się wydaje.

 

Jeżeli masz chwilę czasu, proszę, przeczytaj post który napisałem wyżej, oraz kliknij w linki, kilka linijek niżej.

Będę bardzo wdzięczny, za każdą wypowiedź,

napisz po prostu swoją opinię, co o tym myślisz.

To bardzo ważne dla mnie.

 

To, co dla jednych jest oczywiste, dla innych jest niedostrzegalne, dlatego ważna jest wymiana zdań.

 

Zmiana nawyków

Wzorzec męskości

 

 

Dzięki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×