Skocz do zawartości
Nerwica.com

Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?


Lord Cappuccino

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, maribellcherry napisał(a):

Za to, ze obudzilam sie dzis z nastawieniem, ze to co w pracy to nie jest moja wina i ludzie najchetniej obwinialiby innych za swoje porazki. Czuje sie tym troche podbudowana.

Ciezko mi sie tu wypowiedziec, bo nie mam takich doswiadczen i nie znam nikogo, kto byl w takiej sytuacji. Moge sobie wyobrazic jedynie jakie to musi byc trudne. I dla Ciebie, i dla nich.

To nie jest trudne. Życie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za zdrowie psychiczne [brak depresji, urojeń, omamów], fizyczne [nie mam kataru, zatkanego nosa, bólu głowy i gardła] oraz za sprawność fizyczną ― dysponuję sprawnymi nogami i rękami, cieszy mnie to bardzo ;)Nauczyłem się cieszyć z małych rzeczy tak jak w piosence Sylwii Grzeszczak pt. Małe rzeczy :classic_smile:

Edytowane przez Harding

Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty [Panie Boże] jesteś ze mną. [Ps 23, 4]

Bądź mi skałą schronienia i zamkiem warownym, aby mnie ocalić, boś Ty opoką moją i twierdzą. [Ps 71, 3

Skrót Ps → Księga Psalmów [Stary Testament → Biblia]

Nie możemy się bać, bo tracimy zbyt wiele. Nasz strach jest siłą innych. (cytat za: Michał Kord, "Prawo ojca")

F20.0, Clopizam → 100mg [1-1-1], Asentra → 50mg [1-0-0]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za mojego super kolegę 😊

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Jestem wdzięczny pewnej debilce (delikatniej nie da się tego określić) za poprawę humoru. 👍

Edytowane przez Purpurowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wdzięczny jestem państwu polskiemu, że mnie utrzymuje i próbuje wyleczyć. Sam bym sobie nie poradził. Żaden ze mnie rekin biznesu i życiowej zaradności.

"Życie to piekło."

"Szczęście nie jest sensem życia".

"Są rzeczy cenniejsze niż zdrowie psychiczne, np. apoteoza."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry sen, spałem 9 godzin, u mnie to rzadkość. A na fb z rana trafiłem na taką grafikę, przypadek? Tak sądzę :D 

 

 

 

12074973_1084671558209520_6298675674571687436_n1.jpg

Edytowane przez Liber8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 29.07.2025 o 10:03, Liber8 napisał(a):

na taką grafikę

Ta grafika to kompletne brednie. Kto ją w ogóle sporządził? Skąd ją wytrzasnąłeś? Czy autor jest zbyt tchórzliwy, żeby się pod nią podpisać?

Druga w nocy to nie "najgłębszy sen", tylko bicie się z myślami i wku**ianie się, że znowu nie można zasnąć przez wiele godzin po położeniu się do łóżka. Albo czas, gdy niedawno obudziło się w nocy i próbuje się znowu zasnąć.

Nienawidzę takich grafik. I tego, że ludzki organizm jest tak fatalnie zaprojektowany, że nie ma kontroli nad własnymi myślami ani tym, czy śpi, czy nie śpi.

Nienawidzę ludzi - to wstrętne stworzenia. Brzydzę się nimi i życzę im zagłady. Szkoda, że należę do tego gatunku - chętnie bym go zmienił, gdyby to było możliwe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bycie prawdziwym człowiekiem jest tak naprawdę piękne @Kiusiu. Gorzej jest z tymi zmienionymi właśnie,to oni takie rzeczy wymyślają i jest to możliwe. 

 

Jedyne co jest męczące w byciu człowiekiem to potrzeby fizjologiczne, a nie myślenie. Chociaż na potrzeby fizjologiczne też można znaleźć jakiś sposób. 

@Kiusiu

Edytowane przez You know nothing, Jon Snow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

Jedyne co jest męczące w byciu człowiekiem to potrzeby fizjologiczne, a nie myślenie. Chociaż na potrzeby fizjologiczne też można znaleźć jakiś sposób. 

Pewnie że tak. Ja od 11:30 już dziś nie jadłam i nie piłam. Da się. Jakoś straciłam apetyt 👌

Edytowane przez mała_mi123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

na potrzeby fizjologiczne też można znaleźć jakiś sposób. 

To pokaż mi człowieka, który od wielu lat wcale nie sypia i jest zdrowy i czuje się znakomicie, bo po prostu nie musi spać, tylko przezwyciężył tę fizjologiczną potrzebę i stał się nadczłowiekiem i superorganizmem.

18 minut temu, Catriona napisał(a):

uwierz, że połowa bezsenności to jest zapracowanie sobie na nią stylem życia, nawykami związanymi ze snem etc.

W moim przypadku jest zupełnie inaczej.

Bardzo ściśle przestrzegam wszystkich zasad dot. higieny snu - i mimo to nadal mam przewlekłą bezsenność. Oraz mimo suplementowania melatoniny i stosowania melisy oraz Valusedu. W moim przypadku bezsenność nie ma nic wspólnego ze stylem życia ani nawykami.

Nienawidzę tych wszystkich przemądrzalców, którzy potrafią tylko szablonowo i schematycznie podchodzić do tematu. Gardzę nimi strasznie. A natrafiłem już na naprawdę wielu takich. Wszyscy potrafili tylko gadać w kółko te same banały o higienie snu i nawykach. Bla, bla, bla. Mdli mnie to. Niech wreszcie dadzą jakieś nieszablonowe i nieschematyczne rady.

Chociaż, moja terapeutka wspomniała, że jestem jedynym jej pacjentem, który ma przewlekłą bezsenność mimo ścisłego przestrzegania wszystkich zasad higieny snu, nawyków i stylu życia.

Po prostu jestem pod wieloma względami nietypowy i niezwyczajny. Szkoda, że zakute łby nie biorą pod uwagę takich przypadków, tylko się wymądrzają odnośnie nawyków, stylu życia itd.

24 minuty temu, Catriona napisał(a):

Zresztą on dokładnie tłumaczył co z czego wynika i co wpływa na poszczególne fazy snu, jak wyprostować to itd.

To się może sprawdza w większości przypadków, ale nie we wszystkich. W moim na pewno nie.

W moim przypadku, na bezsenność po prostu nie ma lekarstwa - chyba że psylocybina. To jedyna rzecz, po której naprawdę byłem w stanie zasnąć jak dziecko i spać dobrze, bez wybudzania się w nocy. Tylko że antyludzkie władze nie dopuszczają psylocybiny do obrotu aptecznego, bo chcą, żeby ludziom było jak najgorzej i żeby ludzie cierpieli i nie mieli prawa do psychicznego dobrostanu.

Psylocybinę wystarczyłoby stosować raz na kilka tygodni, ona nie jest do codziennego stosowania.

Nienawidzę polityków i urzędników.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×