Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nie mam gdzie poznać dziewczyny


Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 24.12.2018 o 18:34, Kalebx3 Gorliwy napisał:

wspaniały scenariusz do filmu pod tytułem " Jak zachować cnotliwość do grobowej deski , rady i porady ciotki Marianny "

wesołych świąt(-:, uwaga na miny piechotne i wdęcia, pif paffff (-:

Dziękuję. Nerwy mnie biorą. Gdy kobieta jest aktywna seksualnie i lubi seks, to jest wyzywana od k***w, a jeżeli unika seksu ze strachu, to jest wyzywana od niedor*******h. I tak źle, i tak niedobrze. Życie między tymi dwoma opcjami jest nie do wytrzymania, można się doprowadzić do obłędu. Ze strachu przed ciążą przez całe LO trzymałam się od chłopaków z daleka. A teraz, wiele lat później, w wieku 25 lat, na skutek braku związkowych doświadczeń, otoczenie daje mi do zrozumienia, że jestem w pewien psychiczny sposób "wybrakowana." Oszaleję, naprawdę!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wpiszcie sobie na youtube  ''lukas tv'' i ''brzoza tv'' po pierwsze zaj.....eksperymenty spoleczne po drugie,panowie poobserwujcie

jak oni podchodza do kobiet  w realu i ile kobiet jest gotowych sie z nimi umowic.serio.

 

wiesz to ze cie dziewczyna z e-darling olala i ta od biegania to jeszcze nie znaczy ze cie wszystkie odrzuca. ja tez wiele razy odrzucilam, sama tez przezylam odrzucenie i co z tego.trzeba isc dalej i nie zrazac sie,jesli chce sie kogos fajnego poznac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, LostStar napisał:

Dziękuję. Nerwy mnie biorą. Gdy kobieta jest aktywna seksualnie i lubi seks, to jest wyzywana od k***w, a jeżeli unika seksu ze strachu, to jest wyzywana od niedor*******h. I tak źle, i tak niedobrze. Życie między tymi dwoma opcjami jest nie do wytrzymania, można się doprowadzić do obłędu. Ze strachu przed ciążą przez całe LO trzymałam się od chłopaków z daleka. A teraz, wiele lat później, w wieku 25 lat, na skutek braku związkowych doświadczeń, otoczenie daje mi do zrozumienia, że jestem w pewien psychiczny sposób "wybrakowana." Oszaleję, naprawdę!!!

autorko,ja mysle ze to co teraz przezywasz to efekt wychowania i masz ewidentnie problem  z lekiem przed ocena innych ludzi.

nie jestes wybrakowana,chodz na terapie,badz otwarta na facetow.ja jestem w podobnej sytuacji a starsza o 12 lat. i nie robie tragedii z tego.spotykalam sie z kilkoma facetami ale nic powaznego i seksu tez nie mialam.

ja poznawalam facetow na internecie mialam tyle ofert ze sila rzeczy nie wszystkim nawet odpisalam z braku czasu.

za to moja siostra,moje alter-ego.ciagle nowi faceci,zmienia jak rekawiczki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, LostStar napisał:

Gdy kobieta jest aktywna seksualnie i lubi seks, to jest wyzywana od k***w, a jeżeli unika seksu ze strachu, to jest wyzywana od niedor*******h.

Czy Ty to realnie słyszałaś? Jeśli tak, zmień środowisko. 

Jeśli nie, a tak przypuszczam, to Twoje wyobrażenie. Osobiście nie spotkałam się z czymś takim. Masz fałszywy obraz rzeczywistości. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj jak byłem nachlany przeglądałem grupę Linuksowej Alternatywy na facebooku i powiem że w środowiskach nerdowskich najfajniej o jakąś loszkę >D Albo grupa speedcuberów chociaż tutaj też jest różnie z tym.

I zwykle to nie są jakieś niezadbane zwierzaki ale bardziej hipsterzy 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej wam

Tak ale alkohol nic nie pomoże z tym problemem. To tylko pomoże ci zapomnieć na krótko a  nie daje rozwiązania tego co chcesz. 

Dobrze oka22 mówisz to jest dobra rada.   Tak trzeba mniej w domu więcej na mieście lub na imprezach😃

Proszę nie nawiązywać do tematu seksu tylko rad. każdy nie zapomina przed napisaniem odpowiedzi o tytule tego bloga dziękuję i pozdrawiam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, LostStar napisał:

Uważasz, że kobieta ma prawo lubić seks? Że nie ma w tym nic złego?

Jak nie lubi to chyba jest coś złego, albo bardziej dziwnego. Nie żyjemy w świecie islamu ani w XIX wieku gdzie seks kobiet miał służyć głównie do prokreacji. Ja czuję się dziwny bo nie uprawiam seksu, moje doświadczenie jest minimalne, wielu tzw normalnych uważa mnie przez to za dziwaka. 

A wracając nieco do tematu to często słyszę że tak łatwo jak dziś o seks nie było nigdy, ale się z tym nie zgodzę. Co z tego że niby kobiety są bardziej dostępne, nie trzeba czekać do ślubu, ale i też są bardziej wybredne, chciałyby zaradnego życiowo przystojniaka a nie każdy nim jest. Mam wrażenie że część facetów "rucha na potęgę" a cześć nie ma nikogo bo samce alfa zabierają im zwierzynę.   Za komuny wystarczyło że facet nie pił za wiele i chodził do pracy.  Faceci też mają zbyt wygórowane wymagania zwłaszcza odnośnie wyglądu m.in przez media, porno itp.     

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma na to żadnej rady , gdyż człowiek z natury to jednostka egoistyczna nastawiona na swoje potrzeby , tak więc zabawne wydają mnie się te typu "ogranicz internet , wyjdź z domu oraz otwórz się na ludzi" , natomiast warto zastanowić się dlaczego tak trudno znaleźć dziewczynę przez internet ?? , a no jak to ktoś napisał kiedyś wystarczył wygląd i prowadzenie pobożnego życia , a teraz w związku z rozwojem technologii oraz gospodarki i infrastruktury kobiety stały się bardziej rozpieszczone i wybredne niż w dawnych czasach .Problem główny pań w internecie jest taki , iż na portalach randkowych nie zobaczą za bardzo ile facet zarabia , jakie ma stanowisko pracy , a także jaki ma samochód i to jest dla nich największy ból , i to stąd po prostu wolą one szybko w świecie realnym obczaić samca czy ma pieniądze , a zarazem czy warto mu poświęcić więcej uwagi. Kiedyś za nastolatka dziewczyny pisały same na czatach , na portalach , gdzie dziś nawet jak jesteś przystojnym mężczyzną , to Kobieta sama nie napisze , ponieważ uważa się za organ nadrzędny nad facetem , że to o nią powinno się zabiegać i to chłopak powinien ją zainteresować swoją wiedzą , a zarazem gadatliwością  , a one mają tylko ładnie wyglądać i się uśmiechać , gdzie ta niby pseudo "inteligencja" jakiej kobiety wymagają od mężczyzn to tylko przykrywka , bo ilu panowie znaliście dobrych kolegów niepijących , spokojnych oraz ilu znacie takich obecnie i co ? są singlami ?? , a teraz z drugiej beczki ilu znacie chamów którzy używają bluźnierstw jak przecinków a mieli już niejedną niewiastę ?? Nie słuchajcie tych bzdet , że świat realny jest tak odległy od wirtualnego , to bajka , jak ktoś chce z kimś rozmawiać i kogoś poznać , to w sieci to żaden problem , tylko niestety drogie panie są w dzisiejszych czasach jakie są , a każdy z nas dla nich to tylko wariant , gdzie one są zainteresowane wyłącznie oligarchami , a prowincje wrzucają od razu na czarną listę . Całe szczęście świat robi się już jak wielka tykająca bomba zegarowa i wkrótce wiele dusz opuści świat , a pieniądz nie wiele pomoże ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Nawiedzony_94 napisał:

bo ilu panowie znaliście dobrych kolegów niepijących , spokojnych oraz ilu znacie takich obecnie i co ? są singlami ?? , a teraz z drugiej beczki ilu znacie chamów którzy używają bluźnierstw jak przecinków a mieli już niejedną niewiastę ?

Ja mam blisko 40 lat i ci agresywni, przeklinający zawsze cieszyli się większym powodzeniem niż spokojni, kobiety w większości lubią po prostu bad boyi i tak było prawdopodobnie od zarania dziejów. 

No ale faceci też lepsi nie są, mnie samego prędzej zainteresują atrakcyjne nie koniecznie miłe i inteligentne niż takowe ale nie za ładne. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, carlosbueno napisał:

Mam wrażenie że część facetów "rucha na potęgę" a cześć nie ma nikogo bo samce alfa zabierają im zwierzynę.

To prawda.Zasada Pareto która chyba w każdym segmencie życia oddziałuje -20% najprzystojniejszych samców którzy wygrali na loterii genetycznej obraca 80% kobiet, a pozostałe 80% facetów bije się o te 20% kobiet.Pewnie procentowo to wygląda trochę inaczej, ale zasada jest raczej prawdziwa.

Ogólnie u nas brakuje chyba z 300tys kobiet w wieku produkcyjnym, a Pis sprowadza coraz więcej imigrantów, gdzie 3/4 z nich to mężczyźni.Wydaje mi się że dojdzie w końcu do wkurwu mężczyzn, a przez to do rozrób i gwałtów na kobietach.Najgorsze jest też to że my Polacy w sumie nie należymy do najprzystojniejszych, jesteśmy bladzi i średniego wzrostu, większość też nie zarabia kokosów...A taki opalony Hiszpan jest dużo bardziej pociągający dla Polek, a Niemiec czy Holender imponuje jej statusem.O ile w większych miastach w Pl jest chyba jeszcze po równo jeśli chodzi o rozkład mężczyzn i kobiet, tak poza miastami to już jest tragedia...To wszystko tykająca bomba.

Ja sam osobiście jestem bardzo podłamany tym faktem, bardzo dużo czytam na ten temat ostatnio. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Xonar napisał:

Pis sprowadza coraz więcej imigrantów, gdzie 3/4 z nich to mężczyźni.Wydaje mi się że dojdzie w końcu do wkurwu mężczyzn, a przez to do rozrób i gwałtów na kobietach.Najgorsze jest też to że my Polacy w sumie nie należymy do najprzystojniejszych, jesteśmy bladzi i średniego wzrostu, większość też nie zarabia kokosów...A taki opalony Hiszpan jest dużo bardziej pociągający dla Polek, a Niemiec czy Holender imponuje jej statusem.

Ja akurat znam dużo więcej kobiet imigrantek ale to wynika raczej ze specyfiki pracy. No ale te Ukrainki są coraz starsze i mniej atrakcyjne przynajmniej u mnie w pracy, no i oni zaraz i tak pojadą do Niemiec.  Polacy do najprzystojniejszych nie należą, kobiety wolą zwykle bardziej śniadych i ciemnowłosych albo bogatszych z zachodniej Europy. Mieszkając w UK widywałem, znałem mnóstwo Polek z nie polakami odwrotnie było dużo rzadziej, Polacy nie przyciągali ani statusem ani wyglądem i do tego  odstraszali pijaństwem i słabą integracją.  

No ale i tak większość polskich singielek uważa że wszyscy wartościowi faceci są zajęci, często to czytam  w internecie  a i na żywo też to słyszałem, pewnie to prawda   😊

10 godzin temu, Xonar napisał:

To prawda.Zasada Pareto która chyba w każdym segmencie życia oddziałuje -20% najprzystojniejszych samców którzy wygrali na loterii genetycznej obraca 80% kobiet, a pozostałe 80% facetów bije się o te 20% kobiet.Pewnie procentowo to wygląda trochę inaczej, ale zasada jest raczej prawdziwa.

Tak było zawsze tylko obecnie nie ma takiego nacisku społecznego na małżeństwo i kobiety wola być same zamiast wiązać się z jakimś nie zaradnym czy mało atrakcyjnym.  W drugą stronę też to działa i te najmniej atrakcyjne są często skazane na samotność. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co ja mam zrobić jako kobieta, która odbiega od "normy" i ma bardziej "męską" duszę? Szczerze mówiąc, tolubię tych współczesnych chłopaków-nerdów, którzy interesują się grami komputerowymi, komiksami, popkulturą (ja też). Większość kobiet mnie drażni, uważam je za przyziemne, pustogłowe laleczki. Chciałabym mieć chłopaka nie w typie Arniego, tylko raczej skłonnego do refleksji i interesującego się nowinkami technicznymi. Nie musi zarabiać kokosów i nie musi mieć wyższego wykształcenia. Ukończona ZSZ, wyuczony zawód-to też wykształcenie. Ukończone LO i szkoła policealna też. Powiem więcej-nawet lepiej dla mnie, żeby tego wyższego wykształcenia nie miał, tylko zaraz po maturze lub ZSZ poszedł do pracy. Musiałby być ciekawy świata i oczytany, lubiący czytać, ale mam dosyć kultu wyższego wykształcenia. Studia są przereklamowane. Dyplom nie świadczy o człowieczeństwie, moralności. W mojej chorej rodzince jest kultu wyższego wykształcenia i mam tego serdecznie dosyć. Nie chcę kokosów, nie chcę napakowanego Arniego, nie chcę chłopaka z dyplomem pięciu uczelni. Może to i dziwne, ale pociągają mnie niscy mężczyźni :) A przynajmniej nie mam nic do niskiego wzrostu u mężczyzn. Ma to nawet swój urok, zwłaszcza jeżeli z  wyglądu jest przystojny....

Jestem inna niż większość kobiet. Nie bawiłam się w dzieciństwie lalkami, nie maluję się. Chcę bardzo prostych rzeczy-iść do kina, na randkę, trzymać się za ręce, siedzieć na ławce, z czasem czegoś więcej.

Dobiegam 25. roku życia i nic....Martwię się o swoją przyszłość. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, LostStar napisał:

Może to i dziwne, ale pociągają mnie niscy mężczyźni 🙂 A przynajmniej nie mam nic do niskiego wzrostu u mężczyzn.

To ja bym się tobie nie podobał, bo mam prawie 2 metry. 😊 No ale sam wzrost nie starczy jak widać, no ale najbardziej nie rozumiem jak dziewczyny góra 160 cm chcą mieć koniecznie faceta minimum 180 cm no chyba że już myślą o potencjalnie wysokich potomkach, ale w to wątpię.  

 

Godzinę temu, LostStar napisał:

estem inna niż większość kobiet. Nie bawiłam się w dzieciństwie lalkami, nie maluję się. Chcę bardzo prostych rzeczy-iść do kina, na randkę, trzymać się za ręce, siedzieć na ławce, z czasem czegoś więcej.

Nie ma nic gorszego jak przesadny makijaż, wielu facetów ceni jak dziewczyny się nie malują, albo tylko delikatnie, przynajmniej się później nie rozczarują jak zobaczą bez make up. 

Godzinę temu, LostStar napisał:

W mojej chorej rodzince jest kultu wyższego wykształcenia i mam tego serdecznie dosyć.

A w mojej jest wręcz odwrotnie, zwłaszcza jeśli za wyższym wykształceniem nie idzie kasa. Moja mama żałuje do dziś ze nie poszedłem do zawodówki i zdobyłem jakiegoś realnego zawodu typu mechanik, elektryk itp wtedy więcej bym zarabiał a i w domu bym więcej zrobił, pomógł   tak jak moi kuzyni którzy mają sporo kasy i własnoręcznie się wybudowali bo mają tzw fach w ręku.  

 

A co do Twoich wymagań to ciężko Ci będzie o ideał czyli nerda po zawodówce, czytającego książki bo to się często wyklucza.  

Edytowane przez carlosbueno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 29.12.2018 o 19:47, carlosbueno napisał:

Ja mam blisko 40 lat i ci agresywni, przeklinający zawsze cieszyli się większym powodzeniem niż spokojni, kobiety w większości lubią po prostu bad boyi i tak było prawdopodobnie od zarania dziejów. 

No ale faceci też lepsi nie są, mnie samego prędzej zainteresują atrakcyjne nie koniecznie miłe i inteligentne niż takowe ale nie za ładne

No właśnie ... , Kobieta zamiast wybrać faceta na poziomie , to wybierze łysego mafiozę , a co tam , że ją wyzywa na każdym kroku od najgorszej , ważne , iż ma BMW ... ;]

W dzisiejszych czasach ciężko o dziewczynę ładną , a zarazem mądrą , która ma aktywowane chociaż odrobinę wartości moralnych .Jak jest piękna , to zaś charakteru jej brak.

Tak czy siak , to moim zdaniem panie są bardziej wybredne od mężczyzn.

23 godziny temu, Xonar napisał:

Wydaje mi się że dojdzie w końcu do wkurwu mężczyzn, a przez to do rozrób i gwałtów na kobietach

Przecież to już się dzieję , ile mamy już zaginięć kobiet w Polsce oraz ciał odnalezionych , tego nie brakuje . A jak wybuchnie coś w rodzaju anarchii i zapanuje totalne bezprawie ?? Nie będzie więzień ani organów ścigania , wtedy dopiero będzie się działo ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Nawiedzony_94 napisał:

W dzisiejszych czasach ciężko o dziewczynę ładną , a zarazem mądrą , która ma aktywowane chociaż odrobinę wartości moralnych .Jak jest piękna , to zaś charakteru jej brak.

Takie to są albo zajęte, albo zbyt wybredne. Pewnie z facetami podobnie. Wg mnie media zbyt wyidealizowały potencjalnych partnerów a rzeczywistość jest zupełnie inna, typowy facet nie jest mega przystojniakiem robiącym karierę w korpo  a kobieta nie wygląda jak te z filmów, kolorowych magazynów czy reklam internetu. Ja sam taki jestem, bo kobiety w moim wieku, zwykle z nadwagą i dzieckiem   mnie jakoś nie pociągają choć w mojej sytuacji nie powinienem być wybredny.  

 

10 godzin temu, Nawiedzony_94 napisał:

Przecież to już się dzieję , ile mamy już zaginięć kobiet w Polsce oraz ciał odnalezionych , tego nie brakuje . A jak wybuchnie coś w rodzaju anarchii i zapanuje totalne bezprawie ??

Już nie przesadzajmy, na samotność cierpią zwykle jednostki nieśmiałe, spokojne i one do takich czynów z reguły nie są zdolne. A ilość psychopatów raczej jest niezmienna i nie ma u nas kultury gwałtu jak w Indiach czy świecie islamu.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chciałabym kogoś poznać kto by mnie na prawdę pokochał i dał mi poczucie bezpieczeństwa ( I tu nie chodzi o kasę, bo potrafię sama na siebie zarobić). Ale z drugiej strony mam moralne wątpliwości czy mam prawo kogoś obciążać swoją chorobą, problemami czy poczekać aż wreszcie będzie ''normalnie"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Medicinella napisał:

Ja chciałabym kogoś poznać kto by mnie na prawdę pokochał i dał mi poczucie bezpieczeństwa ( I tu nie chodzi o kasę, bo potrafię sama na siebie zarobić). Ale z drugiej strony mam moralne wątpliwości czy mam prawo kogoś obciążać swoją chorobą, problemami czy poczekać aż wreszcie będzie ''normalnie"

Tylko to  normalnie może nigdy nie nadejść.  Mi osobiście zaburzenia psychiczne potencjalnej partnerki by nie przeszkadzały, samemu mi daleko do normalności więc nie wymagam tego od innych.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, carlosbueno napisał:

Tylko to  normalnie może nigdy nie nadejść.  Mi osobiście zaburzenia psychiczne potencjalnej partnerki by nie przeszkadzały, samemu mi daleko do normalności więc nie wymagam tego od innych.  

I to mnie najbardziej przeraża. Tylko Ty patrzysz na to z innej strony, bo sam tego doświadczasz. Ja chyba za bardzo wierzę w terapię i robię sobie nadzieję że za 20 tygodni będę nowym człowiekiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Medicinella napisał:

I to mnie najbardziej przeraża. Tylko Ty patrzysz na to z innej strony, bo sam tego doświadczasz. Ja chyba za bardzo wierzę w terapię i robię sobie nadzieję że za 20 tygodni będę nowym człowiekiem.

Ja nie cierpię na żadną poważną chorobę, mam dystymię i osobowość unikającą z tym da się żyć, funkcjonować tyle że to co za życie które ogranicza się do chodzenia do pracy, jedzenia  i spania.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, carlosbueno napisał:

Ja nie cierpię na żadną poważną chorobę, mam dystymię i osobowość unikającą z tym da się żyć, funkcjonować tyle że to co za życie które ogranicza się do chodzenia do pracy, jedzenia  i spania

Tak żyje 90% Polaków :--D  Jakbym był na twoim miejscu, miał wyższe wykształcenie i 190cm wzrostu, zapewniony dach nad głową to robiłbym co tylko dusza zapragnie, przecież jesteś jeszcze w miarę młody.Spróbowałbym założyć jakąś gównianą firmę -tak dla frajdy, poznawałbym kobiety -kłamiąc że jestem jakimś biznesmenem(Tymbardziej że jesteś całkiem mądry i oczytany), podróżowałbym sobie i ogólnie miał wszystko w dupie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Xonar napisał:

Tak żyje 90% Polaków :--D  Jakbym był na twoim miejscu, miał wyższe wykształcenie i 190cm wzrostu, zapewniony dach nad głową to robiłbym co tylko dusza zapragnie, przecież jesteś jeszcze w miarę młody.Spróbowałbym założyć jakąś gównianą firmę -tak dla frajdy, poznawałbym kobiety -kłamiąc że jestem jakimś biznesmenem(Tymbardziej że jesteś całkiem mądry i oczytany), podróżowałbym sobie i ogólnie miał wszystko w dupie...

Niby tak, ale nie potrafię się cieszyć życiem, korzystać z niego, zawsze tak miałem. Czasami myślę aby to wszystko rzucić i pojechać w świat, ale z drugiej strony brakuje mi śmiałości, mam ogromne problemy z organizacją i się boję takiej podróży. 

O założeniu firmy nie myślę tym bardziej w aspekcie podrywania kobiet na to, wydaję mi się żenujące robić to tylko dlatego.  No i jak zwykle fetyszyzujesz wyższe wykształcenie, jakby miało ono jakieś znaczenie  tym bardziej że jestem po socjologii a nie politechnice czy medycynie. No i wysoki wzrost sam w sobie nie przynosi profitów, tym bardziej że  nie jestem specjalnie przystojny a wysoki wzrost to też problemy ze znalezieniem ciuchów, infrastrukturą itp, także ma też wiele wad. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, carlosbueno napisał:

Czasami myślę aby to wszystko rzucić i pojechać w świat, ale z drugiej strony brakuje mi śmiałości, mam ogromne problemy z organizacją i się boję takiej podróży. 

Też mam takie myśli, nawet zaplanowanie wakacji... sama nie pojadę bo nie dam rady, nie ogarnę i tak żyje praca-dom itp. Staram się zmuszać, żeby wychodzić studia podyplomowe, lekcje angielskiego ale mnie to czasami to przytłacza. I najgorsze pytania rodziny " A Ty nie chciałabyś kogoś poznać"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Medicinella napisał:

Też mam takie myśli, nawet zaplanowanie wakacji... sama nie pojadę bo nie dam rady, nie ogarnę i tak żyje praca-dom itp. Staram się zmuszać, żeby wychodzić studia podyplomowe, lekcje angielskiego ale mnie to czasami to przytłacza. I najgorsze pytania rodziny " A Ty nie chciałabyś kogoś poznać"

Ja parę razy na wakacjach byłem, nawet za granicą ale też  zawsze tam zdawałem się na łaskę, decyzję  innych bo tak łatwiej choć mnie to ograniczało poniekąd, no i nie ma prawka co mnie też ogranicza w takich wyjazdach. Studia podyplomowe i lekcje języka to już coś, mi się tego nawet nie chce.   Rodzina to już coraz rzadziej pyta o kobiety, spisali mnie na straty  bo już wszedłem w wiek wiecznego starokawalerstwa.😊 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×