Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Medicinella

Użytkownik
  • Zawartość

    31
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. @Lilith kompletnie się rozsypałam wczoraj poszłam jak co czwartek na terapię i od razu nie będziemy się już spotykać. Bo ona nie jest na tyle kompetentna, że sama poznawczo behawioralna nie wystarczy, że schematy były by potrzebne albo dbt. Jej koleżanka mnie nie przyjmie bo ma za dużo pacjentów. Obie siedzialysmy i płakałyśmy. Nie spodziewałam się tego oczywiście mogę do niej pisać albo przyjść ale to byłoby chyba jeszcze gorsze dla mnie. Nie wiem czy zaufam jeszcze jakiemuś terapeuci. Miesiąc temu powiedziałam jej o wszystkim co mnie w życiu spotkało, nikt o tym nie wie. Czuję się jak ktoś kto nie umie pływać i zostaje wyrzucony na środku morza. Funkcjonuje dzięki xanaxowi
  2. @Lilith2 tygodnie były okropne ale muszę się ogarnąć, od jutra zamierzam że wszystko się zmieni nie będę nic robić żadnego cięcia, bulimii nic. Leki będę brać. Muszę sobie udowodnić że potrafię, że to ja decyduje A nie choroba
  3. @carlosbueno @ultrasone zasroczyliscie mnie kompletnie. wygladam podobnie i brzydzę się sobą, nienawidzę siebie. Nie wyobrażam sobie że mógłby chcieć mnie jakiś facet dotknąć. Czuje się jak potwór, nawet nie wiecie ile bym dała żeby wyglądać jak Anja Rubik. I nie oszukujmy się że większość facetów wybrało by modelkę.
  4. Męczy mnie przebywanie z ludźmi, zakładanie tej maski zadowolonej z życia dziewczyny. Jedyną chwilą wytchnienia to Xanax i ten czas co psychika mniej "boli". Jutro psycholog boję się że znowu wyciągnięmy rzeczy które będą ze mną cały tydzień. Jutro impreza rodzinna ciekawa jestem co zrobię znów nieidealnie, źle, beznadziejnie w ich oczach.
  5. Nie ma takiej opcji. O tym jak się naprawdę czuję wie tylko mój przyjaciel i przyjaciółka oprócz tego psychiatra i psycholog. Ja potrafię być przez 8 godzin w pracy "normalna" ale ta maska mnie tyle kosztuje. Na ostatniej wizycie jak psychiatra sam powiedział że nie wierzy że mi takie dawki przypisuje to że może trzeba z litem spróbować jak nic nie pomaga. Boję się litu głównie przez tycie.
  6. Dawno mnie tu nie było, coraz gorzej, bulimia, samookaleczanie, dalej to nie wiadomo czy depresja czy cech bordeline czy może to i to. Nie czuje się częścią tego co wokół, przeraża mnie to, czuje się samotna, niezrozumiała. Zawsze gdy ktoś mówił że bol psychiki jest gorszy od fizycznego nie wierzyłam. Dzisiaj czuje jakbym miała zwariować. Nic nie pomaga wellbutrin 150mg, Lafactin 225mg, trittico 150mg, lamitrin 200mg+ jak jest gorzej xanax albo zolpin. Od środy wellbutrin 300mg A Lafactin 150 A reszta bez zmian. Zawsze przy zmianie mam nadzieję że będzie lepiej. Po jakim cudem nie reaguje na serotonine dopamine I noradrenaline. Macie jakieś rady jakie badania albo jakich leków mogę jeszcze spróbować?
  7. Tak bardzo nienawidzę siebie, brzydzę się sobą. Ciągle ponoszą porażki w leczeniu... mimo leków, terapii tne się, ja już nie mam siły, tak długo już walczę. Ja tylko bym chciała żeby ktoś naprawdę mnie kochał i akceptowal w pełni.
  8. Medicinella

    Samotność

    Tak szowinistego komentarza jeszcze nie było. Niektórzy koledzy męczą się w związkach? A ile kobiet się w nich męczy? Dobrze że zaczyna się w Polsce to zmieniać i kobiety głośno umieją powiedzieć że już nie chcą być sprzątaczkami, kucharkami dla swoich facetów, którzy wrócą z pracy i trzeba im obsługiwać. Uczą się mówić o swoich potrzebach, rozwijają się zawodowo. Kobieta to nie tylko kura domowa i matka ale przede wszystkim powinna mieć poczucie spełnienia. @_Jack_ byłeś kiedyś w związku z kobietą?
  9. Czytam Was od dłuższego czasu i czuje że nie tylko ja mam takie problemy i jednocześnie widzę że można z tego wyjść. Mam bulimia, kompulsywne objadanie się sama już nie wiem co to jest. Do tego depresje, nadwage, bezsennosc biorę wenlafaksyna 225mg I będziemy iść do dawki aż nie wystąpią objawy uboczne, lamitrin 200mg, trittico 150, jak to nie pomoże to egzysta. Chodzę na terapię poznawczo- behawioralna. Zaczyna mnie ona przerażać mam coraz bardziej zmieniać swoje nawyki z tygodnia na tydzień A ja już nie mam siły bo przecież jakby to bylo takie proste to 8 lat temu bym to już skończyła. Usłyszałam od niej że stawiam opór A ja się boję tego, tych zmian. Myślicie że szczera rozmowa z nią w czwartek pomoże bo ja coraz bardziej się czuje się tak że mamy protokół-plan leczenia na 20 tygodni i co tydzień odznaczyc trzeba kolejny punkt A to jak mi z tym ciężko to już poboczne sprawa bo przecież 20 tygodni. Nie wiem czy w dobry wątku to piszę.
  10. Medicinella

    Samotność

    Trochę za bardzo uogólniasz, przed chorobą wolałam być sama niż być z kimś przypadkowym. I tu nie chodzi o wybrzydzanie, ale jaki ma sens tracić swój czas, czas drugiej osoby na bycie razem jak ta osoba Cię nie motywuje, nie pasjonuje jak nie ma chemii. To wtedy warto poczekać. Teraz to z jednej strony chciałabym być z kimś kto by mnie wspierał ale z drugiej strony gdy sama brzydzę się każdą częścią swojego ciała i dosyć nieskutecznie walczę z bulimia I depresją to wiem że nie mogę nikogo obarczać tym.
  11. Medicinella

    Samotność

    Wiem, wiem uogólniłam niesprawiedliwa? Chyba właśnie sprawiedliwa jest ta nasza natura @carlosbueno musisz uwierzyć w siebie, wiem że to trudne sama od roku walczę z tym na psychoterapii. A kobiety na prawdę lubią facetów po 40. Sama jestem przed 30 i nie było by dla mnie problemem związać się z facetem po 40. Większym problemem byłoby się związać z młodszym. Ja wierzę że karma wraca i gdzieś tam na mnie czeka też taki "wariat" jak ja. Dzisiaj mam dobry dzień aż sama się dziwię.
  12. Medicinella

    Samotność

    W dzisiejszych czasach coraz więcej kobiet chce być cenionymi za coś innego niż ładną buzię, chcąc być niezależne, ich jedynym marzeniem nie jest posiadanie dzieci. Chciałam zrobić doktorat pierwsze pytanie profesora dotyczyło czy mam męża czy jestem intensywnie poszukująca, drugie dotyczyło tego czy umiem tańczyć A dopiero później mogłam opowiedzieć o czym chciałabym pisać. Wyszłam i czułam się jakby ktoś dał mi w twarz, jak idiotka. Wasza dyskusja na temat "prowokowania" przez nas biednych mężczyzn jest dla mnie zaskoczeniem. Uwierzcie że my ubieramy, malujemy się, nosimy seksowną bieliznę dla siebie żeby poczuć się pewniej lepiej, oczywiście też dla swojego faceta ale nie dla wszystkich dookoła. Ja np nie wychodze z domu bez zapachu perfum na nagdarstkach bo uwielbiam je czuć w ciagu dnia. Mam nadzieję, że faceci to nie bezmózgie ameby które i umieją się kontrolować. A molestowanie czy gwałt to nigdy nie jest wina kobiety, choćby by nago chodziła po ulicy. I że u nas seks jest prostszy, wystarczy nogi rozłożyć? Chyba żeby tylko dobrze Wam zrobić to rzeczywiście wystarczy nogi rozłożyć i chwilę poleżeć. Z orgazmem to wy macie lepiej. Ale się rozpisalam ale nienawidzę szowinizmu I hipokryzji.
  13. Medicinella

    Samotność

    @carlosbueno @Gods Top 10 dzięki;)
  14. Medicinella

    Samotność

    Nie jest fajkiem, Masz 100% I to rozdzielasz. Nie zgadzamy się z moim psychologiem, jak dla mnie niestety 80% cech swiadczacych ze kobieta jest atrakcyjna to rozne cechy wyglądu. I mam sprawdzić jak inni myślą
×