Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

ultrasone

Użytkownik
  • Zawartość

    164
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Stary nawet nie wiesz jak ciebie rozumiem bo mam praktycznie to samo tyle że tobie chociaż w jakiś sposób udało się zainteresować fajną dziewczynę a ja jestem zlewany ciepłym moczem bo moja aura introwertyka najwidoczniej promieniuje na dobre 20 metrów i wszystkie kobiety odrzuca sam miewam stany depresyjne kiedyś potrafiłem płakać do poduszki ale teraz już nie mam nawet na to siły , to jest chore że introwertyk lubi samotność ale jednak seks i przytulanie to by się chciało .... nie wiem co mam ci napisać ehh
  2. Moja "energia" na co dzień jest zupełnie inna niż ta w intymnych sytuacjach czy jak ktoś mnie wkurzy może dlatego jestem olewany bo dziewczyna myśli sobie że nie potrafię dać komuś po ryju jak trzeba albo że mówiąc wprost dobrze jej nie zaspokoję . Może jak samiec alfa nie wyglądam ale też daleko mi do typowego "soy boya" nawet moja była u której podejrzewam borderline była w szoku jak potrafiłem się zdenerwować i zrobić jej karuzelę emocji taką własnie jaką karmią się borderki i nie raz słyszałem "po wszystkim" "ty to jesteś wariat"
  3. Belfegor : 1. Jestem tego jak najbardziej świadomy ale ile można ? ja na prawdę mam niemal cierpliwość mnicha tybetańskiego do wszystkiego ale nawet to ma swoje granice. 2. każdy ma chyba rzeczy i cechy które w sobie lubi i nie lubi. 3. Nic na to nie poradzę że introwertyk jest odbierany przez kobiety jako nudziarz i samotnik , mam najwidoczniej złe doświadczenia. 4. Do tego punktu się nie odniosę bo byłem w dwóch związkach i tylko tym dwóm dziewczynom mogłem "opowiadać w ten sposób" obecnie wszystko kończy się albo odczytaniem wiadomości i nic poza tym , albo tekstami "nie jestem zainteresowana" lub "jesteś dla mnie za niski" dlatego się wkurwiłem i usunąłem wszystkiego rodzaju konta na tych stronach. Te laski na tych stronach są jakieś upośledzone według mnie bo najpierw wykazują jakieś zainteresowanie a potem cię olewają haha Serio chyba najlepszym sposobem będzie po prostu na spontanie zagadać wprost do jakiejś dziewczyny czy to na ulicy czy na przystanku czy gdziekolwiek , ile razy mijałem mega fajne dziewczyny w moim typie i do nich nie zagadałem a potem pluje sobie w twarz że tego nie zrobiłem Jestem mega specyficznym człowiekiem czasem mam wrażenie że zachowuje się jak bym miał jakieś rozdwojenie osobowości , na co dzień spokojny , kulturalny (ale nie do przesady) ale jak ktoś mnie bardzo zdenerwuje czy jeśli chodzi o sprawy "łóżkowe" to wychodzi ze mnie zwierze i prymityw w dosłownym słowa tego znaczeniu
  4. staram się szukać kobiet na podobnym poziomie "wizualnym" jak ja w dodatku super atrakcyjne kobiety jakoś mnie nie kręcą ja lubię krągłe kobiety więc tym bardziej powinienem mieć niby łatwiej a nie mam edit: nie mogłem edytować
  5. ja po każdym moim związku zastanawiałem się gdzie jest problem z każdego wyciągałem wnioski ale kurde ja nie wiem co jest nadal nie tak ze mną ? podstawowe rzeczy typu higiena czy ubranie mam ogarnięte zawsze , broda , fryzjer itd.
  6. Napiszę to inaczej może będzie bardziej zrozumiałe Nie przepadam za alko ewentualnie okazyjnie Do klubu na trzeźwo się nie nadaję Stan który chciał bym mieć na co dzień mam po 3 kieliszkach wódki (mam bardziej wywalone na wszystko , włącza mi się gadane) Jak popiję więcej to nie przypominam już introwertyka nawet moja była która miała prawdopodobnie borderline i kocha się bawić była w szoku że potrafię się tak dobrze bawić gdzie na co dzień 100 % introwertyk ale w takim stanie nie będę podbijał do dziewczyn. Nie mam za bardzo o czym gadać z dziewczynami mam typowo męskie zainteresowania komputery , sprzęt audio , siłownia trochę farmakologia i medycyna no może ewentualnie fotografia hobbystycznie i gastronomia bo teraz mam taką pracę. Ja nie lubię owijać w bawełnę więc jak bym miał zagadać do kogoś na mieście to po prostu bym podszedł "cześć xxxxxx jestem spodobałaś mi się i czy dasz się zaprosić na kawę/spacer itd." z jednej strony dobra jest prostota tego ale z drugiej strony to wydaje się jakieś takie słabe czy żenujące sam nie wiem
  7. Chodzi mi o to że introwertycy są nudziarzami a dziewczyny za tym nie przepadają Z tym byciem introwetykiem też trochę błędne koło, wiadomo że w klubie ciężko kogoś normalnego poznać ale może się zdarzyć tylko że ja na trzeźwo nie umiem w takie miejsca a po alko średnio kogoś wyrywać że tak powiem heh z resztą teraz ja bym tak nie potrafił wziąść kumpla i iść na balety tylko z byłą chodziłem w takie miejsca, mam takiego doła że nie mogę zasnąć. W pracy dużo dziewczyn ale zajęte albo nie w moim typie.
  8. Witam Męczy mnie w pewnym stopniu bycie introwertykiem z jednej strony mi z tym dobrze ale jeśli chodzi o relacje damsko-męskie mam przejebane. Kobiety z reguły są ekstrawertyczne z natury lubią zabawę , są gadułami itd. a ja mam swój świat i koniec kropka , lubię czasem wyjść na koncert czy na miasto ale z reguły przebywanie z ludźmi mnie męczy. Po prostu nie mam gdzie poznać kogoś fajnego wszystkie portale typu tinder sobie odpuściłem bo mam to przerobione do bólu , jak by mi się udało zagadać do kogoś gdzieś na mieście to na dłuższą metę "tak od razu" nie potrafię podtrzymać rozmowy jestem po prostu załamany bo to jest /cenzura/ wstyd mieć 26 lat na karku i mieć taki problem do tego niby źle nie wyglądam ale ja mam inne odczucia. Niby od rozstania z moją byłą minęły 3 miesiące ale jest mi źle , 24/7 myślę o jednym już nie mówiąc że nawet zwykłego przytulania mi brakuje mam ochotę rwać sobie włosy z głowy.
  9. do dupy , źle , okropnie do moich nasilonych "brain fog" zaczynam mieć początki depersonalizacji chyba
  10. edit: jeszcze lepiej że to są grzechy ciężkie dopiero doczytałem .....
  11. ja na pewne rzeczy mam dystans np jak siedzie w kościele potrafię myśleć o seksie ale tak ma prawie każdy bo to ludzka natura i ja np się z tego nie spowiadam ja kuleje we wszystkich 5 punktach i to co dzień , wrzuć trochę na luz Bóg nie każe żyć każdemu facetowi jak wykastrowanemu to są normalne męskie odruchy a kościół wiele rzeczy naciąga po prostu kto ci powiedział że pocałunek przed ślubem czy marzenie to grzech ? takich pierdół jeszcze w życiu nie słyszałem pogadaj z jakimś ogarniętym księdzem a nie trafiłeś na jakiegoś barana pewnie
  12. Jej wymówki : "sama się ogarnę" "potrzebuje silnego faceta" (chyba tyrana albo skrajnego bordera jak ona) itd itp , rozmowa prowadząca nigdzie
  13. Ciągle o niej myślę , może nie tęsknie jakoś specjalnie ale martwię się o nią jako osobę w końcu znamy się 4 lata ona nadal będzie psuła sobie życie nadal będzie wiecznie nie szczęśliwa a co najważniejsze będzie psuła życie innym facetom co ma się stać aby skrajna borderka się ogarnęła ? musi spaść na samo dno ? musi dojść do jakiejś tragedii ? ona się zawsze tłumaczy tym że jest dziewczyna z charakterem i nie przyjmuje nic innego do wiadomości border jest chyba bardziej zjebany od skrajnej depresji bo do takiego człowieka gadać jak do ściany
  14. fatalnie za oknem burza ciemno i pada , spałem może 2,5 godziny wczoraj miałem taki stres i zdenerwowanie że dostałem takiej "telepki" jak bym wyszedł w gaciach na -40 stopni a rano obudziłem się tak zlany potem jak bym wyszedł z wanny i wszedł pod kołdrę jeszcze trochę a się wykończę
  15. ultrasone

    OT

    Seksuologia jest jak by nie patrzeć powiązana z psychologią
×