Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
k@rol@jn

Kawa

Rekomendowane odpowiedzi

Czy uzależnienie od kawy jest możliwe? Ja mam tylko 14 lat, a bez wypicia rano nie wychodzę z domu, do gimnazjum także zabieram ze sobą kawę (kubek termiczny) i po powrocie wypijam co najmniej dwie.

Kiedy jej nie wypiję, to ZAWSZE jestem otępiała i zmęczona a się wysypiam. Parę razy zdarzyło mi się niekontrolowane trzęsienie rąk.

Czy wszystko ze mną ok? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teoretycznie jest możliwe uzależnienie od kofeiny. Ale musiałabyś pić kawę codziennie w bardzo dużych ilościach. Chyba że na dzieci to działa inaczej. nie jesteś za młoda, żeby w ogóle pić kawę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie o to chodzi, że jak na 14 lat około 5 kubków dziennie nie jest zbyt dobre ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

k@rol@jn, w ogóle nie jest dobre. Dzieciaku kto ci pozwolił pić tę kawę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

k@rol@jn dziecko drogie, a kto Ci kupuje takie ilości kawy? Zacznij pić wodę z cytryną (oczyścisz sobie nerki i wątrobę), bo rozwalasz sobie nerki totalnie! Znałem faceta, który pijał 5 kubków kawy od młodych lat i mając 35 lat twarz jego była tak poorana, zniszczona właśnie od kawy (wspomniałem o nerkach, ale i też rujnujesz wątrobę, a są to narządy filtrujące - nie wspominając, że za parę lat czekają Cię kłopoty z żołądkiem, wrzody itp.). Zadbaj o zdrowie! Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj ograniczyć spożycie kawy do jednego kubka dziennie.

Mi się udało tak po prostu a zaczynałem pić coraz więcej tzn dwie, trzy, cztery dosypywałem nawet kawę do pustego kubka z fusami i taką dolewkę piłem. Zrobiłem abstynencję tygodniową, a teraz to piję jeden kubek dziennie czasami dwa..

Odstawiłem cukier zacząłem słodzić zamiast dwie łyżki to jedną. Dzisiaj spróbowałem herbaty bez grama cukru (w tym momencie piję taką herbatę) :)

Trzeba po prostu mieć silną wolę zmian. :great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kawa, z nia zle, bez niej jeszcze gorzej :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak juz sie jest uzaleznionym to pic i sie nie przejmowac,ja pije mocna kawe dzien w dzien od 8 lat,kiedys pilem 5 6 ,teraz chyba sie wykawowalem(zgaga,bol watroby,zdenerwowanie kofeinowe) i pije 2 dziennie ale i tak siekiery bez mleka i cukru.Pijcie tylko nie przesadzajcie bo organizm kiedys sam zacznie sie bronic;)Kawa jest lecznicza ale w zdroworasadkowuch ilosciach .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja piję szklankę kawy smakowej rozpuszczalnej do śniadania. Moja ulubiona kawa to kawa o smaku piernika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam dolinę i wróciłam do nałogu kofeinowego. piję kawę najgorszego rodzaju czyli rozpuszczalny szit. do tego łykam pobudzający suplement przez co na 2 godziny mam spokój z poczuciem znużenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, przez trzy lata piłam między 6-12 kaw dziennie. Gdy piłam tyle kawy, to normalnie spałam po 8h, niestety miałam też stany lękowe, ale zaczęły się dużo wcześniej i na morfologii magnez też zawsze wychodził ok.

Dwa miesiące temu zastąpiłam herbatą, od razu zaczęłam brać citalopram i nie tęsknię. Zastanawiam się, co u mnie przykrywała kofeina...

Noale właśnie mam gorszy dzień, tj. nic mi się nie chce i mimo wyspania się powala mnie zmęczenie, więc zrobiłam sobie kawę jak kiedyś. Jeden kubek bardzo mocnej kawy w ogóle na mnie nie działa. Chciałabym starym zwyczajem sobie zrobić kolejną i kolejną, ale to bez sensu. Po dużej ilości kawy nie da się normalnie myśleć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

varelse, wyrobiła Ci się tolerancja, 6-12 kaw dziennie to dużo, może musisz jeszcze poczekać. Ja jadę na herbacie, kawę piję sporadycznie i jedna latte stawia mnie na nogi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze kilka tygodni temu wypijałem do 10 kubków kawy... Jeśli miałem pod ręką pełny ekspres- piłem z ekspresu, jak miałem lenia- piłem rozpuszczalną. Łapałem się, że standardowy słoik 250 g starczał mi na 3-4 dni.

Teraz wypijam 1, góra 2 kubki a wyleczył mnie rotawirus :twisted:

Poza tym, że przy tym g... dosłownie i w przenośni nic nie mogłem dogębnie, to dodatkowo kawa przestała mi smakować :why:

Próby eksperymentów, że może jakość się pogorszyła, więc inny gatunek, może za słaba, za słodka, za biała nic nie dały.

W sumie, to ten poranny kubek jest niepotrzebny, ale nie mam pomysłu czym go zastąpić- nic (?) nie przygotowuje się tak szybko i łatwo jak rozpuszczalna kawa z mlekiem- a, że drugą niezbędną czynnością są dwa LuckyStrike pod rząd, to choć kawą oszukuję, że nie są na czczo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mam dolinę i wróciłam do nałogu kofeinowego. piję kawę najgorszego rodzaju czyli rozpuszczalny szit. do tego łykam pobudzający suplement przez co na 2 godziny mam spokój z poczuciem znużenia.

 

Zamien kawe na yerba mate. Yerba jest bardzo zdrowa na serce, a takze jest lepsza pod wzgledem pobudzenia. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie sobie strzeliłem filiżankę kawy na uspokojenie. Pomogło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja piję jedną dziennie po śniadaniu. Problem w tym, że ja robię ją w kawiarce przeznaczonej do zrobienia 6 espresso, a wypijam to sam :( Jak się nie napiję kawy, to po godzinie czuję się oszołomiony i boli mnie głowa. W gorsze dni poprawiam to kolejną kawą po południu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wypijam rano kawę z dwoch łyzeczek

w sobote po poludniu druga

dziekuję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×