Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co skreśla faceta w oczach kobiety ?


Arasha

Rekomendowane odpowiedzi

- BRUD. facet ma się myc rano i wieczorem. Nie mówię pluskac się i pucowac jak francuski piesek, ale porządny prysznic wieczorem i szybka przemyjka rano to optymalna dbałośc o higienę mym zdaniem. Poza tym ma używac dezodorantu, pasty do zębów, ma zmieniac gacie i skarpety codziennie.

- brak poczucia humoru

- mentalnośc nieudacznika

 

W sumie to jest dobra opcja dla depresyjnych, którym nie chce się żyć, bo jak rzecze stare porzekadło "częste mycie skraca życie".

wg Ciebie 2x dziennie to częstotliwośc przybliżająca człowieka do śmierci?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arasha, prosze bardzo ...pare postow wyzej msz nieboszczyka ;)

Candy14, ale czy On jest na pewno żywy ?

:lol::lol::lol::lol:

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- BRUD. facet ma się myc rano i wieczorem. Nie mówię pluskac się i pucowac jak francuski piesek, ale porządny prysznic wieczorem i szybka przemyjka rano to optymalna dbałośc o higienę mym zdaniem. Poza tym ma używac dezodorantu, pasty do zębów, ma zmieniac gacie i skarpety codziennie.

- brak poczucia humoru

- mentalnośc nieudacznika

 

W sumie to jest dobra opcja dla depresyjnych, którym nie chce się żyć, bo jak rzecze stare porzekadło "częste mycie skraca życie".

wg Ciebie 2x dziennie to częstotliwość przybliżająca człowieka do śmierci?

No ja uważam, że niemożliwość umycia się porządnego bardziej ku śmierci wiedzie. Jestem cholernym pedantem i cierpię jak czuję się brudny i jak mam brud dokoła. Ale to też czasem może być mankamentem podobno...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

 

 

 

- niskie libido,

 

nie prawda bo wysokie libido.kobiety nie lubią erotomanów.

 

wysokie libido to nie erotomania... nie myl pojęć...

 

wyżej było napisane:

"- skłonność do przemocy - nie tylko wobec partnerki ale i otoczenia"

 

więc wyklucza to gwałty i pedofilię....

i

Poddaję się nie mam siły na walkę...

Zazdroszczę ludziom szczęścia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hans, dobrze, że ja nawet nie mam pojęcia, o czym piszecie 8) Chyba lepiej dla mnie :P

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hans, nie kłamię ! Ja się boję reklam internetowych i nie ryzykuję zawału.

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arasha, kochana, dorzucam się do twojego wątku. No więc cóż ma osobnik zrobic, coby mnie skutecznie zniechęcic?

-objawic absolutny brak poczucia humoru i dystansu do siebie ( co zapowiada nudę i wieczny foch)

-okazac się skąpcem

-ukazac cały bezmiar ludzkiego lenistwa w jednej osobie

-zaprezentowac chamską naturę

-wyjawic brak jakichkolwiek zainteresowań

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A po cholerę miałabym kłamać ???

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja uważam, że niemożliwość umycia się porządnego bardziej ku śmierci wiedzie. Jestem cholernym pedantem i cierpię jak czuję się brudny i jak mam brud dokoła. Ale to też czasem może być mankamentem podobno...

Pedantyzm też chyba może skreślać, jeśli ma charakter irracjonalny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co skreśla faceta w oczach kobiety ? F60.1

 

 

Nie to ze skreśla co ja teraz strasznie przez to cierpię

Moze nikt mu tego nie zdiagnozowal jeszcze ale wszystko tak właśnie wyglada

 

I moze jednak problem nie leży we mnie ....

Kuhwa

Pragnę bliskości której on nie jest w stanie mi dac

lepiej złamcie mi serce niż nos.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsza i najmocniejsza cecha, to nadmierna slabosc do alkoholu- wszelkiego rodzaju alkoholu i prosze nie wmawiac mi, ze piwo to nie alkohol.

Probowanie robienia z kobiety idiotki, a potem dziwienie sie, ze sie nie udalo.

Cwaniakowanie i lansowanie sie.

Zero uczuc do zwierzat.

Znecanie sie nad slabszymi.

Brak szacunku do ludzi.

Imbecylizm.

Brak umiejetnosci uzywania mozgu i logicznego myslenia.

Dla Ciebie jest morderca, a dla mnie Aniołem Stróżem !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W moich oczach faceta skreśla nieposzanowanie pięknego języka polskiego; pewien ewenement z mojego otoczenia - przystojny, całkiem inteligentny, fajny, z poczuciem humoru i w ogóle - uwielbia tworzyć kłujące w uszy neologizmy typu "dać psowi, kotowi", "w portferze", "proglem" "chciałaśby"(zamiast chciałabyś) i inne takie, które z jednej strony śmieszą, a z drugiej przerażają...

Walka z samym sobą jest najtrudniejsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W moich oczach faceta skreśla nieposzanowanie pięknego języka polskiego; pewien ewenement z mojego otoczenia - przystojny, całkiem inteligentny, fajny, z poczuciem humoru i w ogóle - uwielbia tworzyć kłujące w uszy neologizmy typu "dać psowi, kotowi", "w portferze", "proglem" "chciałaśby"(zamiast chciałabyś) i inne takie, które z jednej strony śmieszą, a z drugiej przerażają...

Chciałaśby dać psowi - mocne. :mrgreen:

__regvar __no_init volatile unsigned char flags

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałaśby dać psowi - mocne. :mrgreen:

Mocne, a on tak "mówi" cały czas ;) Jego domownicy zresztą też... To chłopak (wieloletni) mojej Kingi i nawet ona już odpuściła wszelkie próby reformacji jego słownika - koleś pod tym względem jest niereformowalny ;)

Walka z samym sobą jest najtrudniejsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

,,szłem łąką kwiaty pachły wiater wiał ona mnie odepchła więc weszłem do domu trzasłem drzwiami pierdłem rzygłem i wyszłem bo chamstwa nie zniese"

Kiedyś pracowałam z kolesiem, takim koło trzydziestki, który mniej więcej w taki sposób się wypowiadał. Mieliśmy bekę, wyobrażając sobie jego ślub; Jo Andrzej, biore sobie ciebie Andżeliko za żune i ślubuje mjiłowść, wjyrność i uczciwość małżyńskum oraz że cie nie łopuszcze aż do śmierci.

Walka z samym sobą jest najtrudniejsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×