Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
krak_00

Zaczym najbardziej tęsknicie z przed choroby ?

Rekomendowane odpowiedzi

Piszcie proszę za czym tęsknicie zanim dopadła was ta Karuzela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za odczuwaniem prawdziwej radosci i milosci, za umiejetnoscia cieszenia sie zarowno drobiazgami jak i rzeczami wiekszego kalibru...Po prostu za byciem normalnym, wesolym i wyluzowanym czlowiekiem, calkowicie otwartym na innych. Niestety, moje zaufanie do ludzi zostalo bezpowrotnie zniszczone, a cala reszta lezy w gruzach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Za spokojem..radością życia...marzeniami...tym czuciem życia pełną piersią...jego klimatów,barw,zapachów..za życiem bez lęków,bez depresji..etc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Za beztroskim przekonaniem, że wszystko co najlepsze jest jeszcze przede mną...............

Teraz na pytanie "kiedy będzie dobrze" mogę odpowiedzieć tylko "JUŻ BYŁO"

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Staram się w ogóle nie wspominać tego co dobre, bo karuzela się pogłębia :-|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja lubię powspominać to co było, bo daje mi to nadzieję, że życie nie musi wyglądać tak jak to je właśnie przeżywam. Że można się cieszyć, mieć swoje małe cele, zasady, a życie nie musi być ciężarem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam co wspominać, bo zawsze byłam chora. Od kiedy pamiętam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za luzem, spokojem, za ludzkim spojrzeniem na siebie, świat, ludzi. Za tym, że nie oglądało się wciąż za siebie. Teraz przyszłości nie ma. Po prostu się żyło z dnia na dzień i nie myślało się o nie wiadomo czym. Tęsknię za chęcią życia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tęsknię za sobą. Taką, jaka mogłabym być i teraz: gadatliwa nie tylko przy nielicznych osóbkach, z którymi potrafię normalnie porozmawiać. Aż nazbyt optymistyczna. I ufna, a nie uciekająca z byle powodu. Nie odrzucająca ludzi tylko dlatego, żeby później samej nie zostać porzuconą...

Jest tylko jeden problem - pojęcia nie mam, czy tak naprawdę kiedykolwiek taka byłam...

Wiem za to, że dawniej na pewno nie analizowałam każdego postawionego znaku, czy aby na pewno wszystko jest dobrze ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pamiętam, by kiedykolwiek było inaczej.

Ale wiem, że będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Za sobą. Teraz w mojej głowie jest wiele głosów, ale żaden nie jest mój. Ale to było tak dawno, że podobnie jak Sol. nie wiem już, czy było na prawdę, czy to tylko ta dziecięca naiwność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za nie zastanawianiem się nad najdrobniejszymi bzdurkami i brakiem trudności w wykonywaniu najprostszych czynności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja za niczym nie tęsknię, wręcz odkrywam nowy świat uczuć i radości.

Nerwicę natręctw mam odkąd pamiętam, a przed rozpoczęciem terapii prawdziwe szczęście czułam ostatni raz pod koniec szkoły podstawowej.

Od dwóch lat odkrywam to, co dla innych podobno jest normą ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

za odczuwaniem takie prawdziwej radości.Za spontanicznością.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
za odczuwaniem takie prawdziwej radości.Za spontanicznością.

Oo i jeszcze dorzucił bym osobowość- moja została zdezintegrowana, jak to działo się z osadzonymi w łagrach. Ponadto pamięć, błyskotliwość, uważność i za zadbaniem fizycznym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odkąd pamiętam żyłam w zawieszeniu. Podobnie jak L.E., dopiero teraz uczę się wszystkiego na nowo i doświadczam prawdziwego szczęścia. Myślę, że będę w stanie zbudować swój świat na nowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Za emocjami które teraz są jakby za szybą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

za tym ze odczuwalem przyjemność , teraz smutek albo 0 uczuć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cieszeniem się najdrobniejszymi rzeczami, spontanicznymi wydarzeniami których teraz się boję, życiem obecną chwilą...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×