Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

_asia_, czemu sama? miałam wrażenie że ostatnio u Ciebie lepiej..

 

Domi, z moim zdrowiem fizycznym ostatnio znów bardzo źle. Miałabym z kim spędzić Sylwestra, ale jestem za słaba, nie mam siły ruszyć się z domu, ani nawet dosiedzieć do północy, zaraz się kładę... Przez ostatni czas dosłownie wegetuję, ciężko mi udzielać korepetycji, posprzątać, cokolwiek robić, jeść (wszystko mi szkodzi), dawno nie było tak źle.

Jeśli kolejny rok nie będzie lepszy to zakończę mój marny żywot.

Dziękuję, że pytasz. :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

_asia_, nie mów tak nawet..przykro mi, że znowu Ci zdrowie nie dopisuje :( połóż się lepiej do łóżka, mam nadzieję, że się poprawi, trzymam mocno kciuki za to, za Twój nowy, lepszy rok i WSPANIAŁY żywot :)

 

Dziękuję... :* Tobie też wszystkiego, co dobre, pozytywne i przyjemne w nadchodzącym 2012 roku...

Wszystkim Wam Kochani życzę przede wszystkim dużo zdrowia! Jak jest zdrowie to wszystko inne się prędzej czy później jakoś poukłada...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już nie mam siły na próbowanie porozumienia się z ludźmi, na spełnianie ich oczekiwań.. Najchętniej bym się odcięła, tylko nie mam jak..

Mam zmęczoną głowę, ale cóż zrobie skoro nie mogę jej zostawić samej.. Zwariuję..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

orzeszekij, głównie dzięki wsparciu nielicznych znajomych, cieszę się, że wtedy ich miałam, teraz nie miałby mnie kto pocieszać... :? Słuchałam dużo dołującej muzyki, żeby się wypłakać, oglądałam dużo seriali, żeby nie myśleć...

 

Nie wstydź się powiedzieć znajomym, to on ma się czego wstydzić, nie Ty...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a czy mam z nim porozmawiać? na żywo się nie spotkaliśmy, ale na fb i tel rozmawialiśmy. chciałabym z nim rozmawiać 24/dobę, ale wiem że nie powinnam. i tak miękne i zawsze odpisuję. nie chcę mu nic pisać, chcę żeby on odpuścił, bo mimo, że mówi, że mnie kocha i dalej nie przynaje się do zdrady. mówi, że ubzdurałam sobie. tylko... ja wiem. to pewne. a on udaje od dłuższego czasu w swoim towarzystwie, że nie miał dziewczyny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

orzeszekij, ja też wtedy chciałam być cały czas z nim. Nie wiedziałam co ze sobą zrobić, poza tym to prosta logika - jeżeli ktoś ma słuchać mojego żalenia się i jęczenia, to po co mam męczyć swoich znajomych, niech on tego słucha... Na początku nie widywaliśmy się, bo to niby on ze mną zerwał - powiedział, że musi odpocząć od związków i kobiet w ogóle. Potem się dowiedziałam, że w czasie tego "odpoczynku od kobiet" dalej ją pieprzył. Po paru tygodniach zaczęliśmy się znowu spotykać (nie jako para). W tym czasie też ją pieprzył... Dowiedziałam się później... W każdym razie nie żałuję tego, że dalej się z nim spotykałam, dzięki temu nabrałam do niego dystansu. Gdybym zerwała kontakt, pewnie do tej pory zastanawiałabym się "co by było gdyby"...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×