Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

A ja wyszłam i złapała mnie ulewa :)

Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MAM OSTRY ZJAZD W DÓŁ TERAZ JEST BARDZO ŹLE A NOC JESZCZE DŁUGA I PRZEDE :roll: MNĄ MOŻE W KOŃCU DZISIAJ ODLECĘ

Kiedy się zakochiwała nie znała ceny miłości, gdy ją poznała oszalała...

 

Na początku depresja potem nerwica potem alkoholizm a teraz szaleństwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nienawidzę żyć wśród ludzi, po co mi to było, chyba znowu się poddam, choć wiem, że teraz bliscy tego nie zaakceptują, będę nikim w ich oczach, już nie tylko w swoich. :cry: .

Trudno to zrozumieć

Lecz nic nie daje siły by żyć

Jakaś misterna część

W konstrukcji zdarzeń

Pękła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nienawidzę żyć wśród ludzi, po co mi to było, chyba znowu się poddam, choć wiem, że teraz bliscy tego nie zaakceptują, będę nikim w ich oczach, już nie tylko w swoich. :cry: .

 

 

Nawet nie myśl o tym aby się poddać.

Teraz? Teraz kiedy poczyniłeś kroki ku zmianom?

Początki są ciężkie..

Dasz radę..

Tylko za nic się nie poddawaj..

"Na pewno czułeś kiedyś wielki strach
Że oto mija twój najlepszy czas
Bezradność zniosła cię na drugi plan
Czekanie sprawia, że gorzknieje cała słodycz w nas.."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkurwiają mnie sąsiedzi, zwolennicy zasady: wolność Tomku w swoim domku. Wieczne darcie ryja, trzaskanie drzwiami jak w stodole i łomot, walenie kopytami.

Czasem myślę o kupnie Uzi i rozpierdoleniu ich po kolei.

Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pojawiają się szczątkowe myśli o podjęciu walki, ale są one całkowicie przyciemniane przez pieprzone natrętne myśli... Tak cholernie mi jej brakuje...

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cały rok poświęciłam nauce do matury. Nic innego nie robiłam. A i tak wszystko zawaliłam. Wygląda na to, że nie zdam matematyki. Nie pójdę na studia. Jestem jednym wielkim gównem.

Jeżeli myślisz, że gorzej być nie może...stawiasz tylko wyzwanie losowi.

 

''Prawda jest taka, że lotniska widziały więcej szczerych pocałunków, niż ołtarze kościołów. A ściany szpitali słyszały więcej szczerych modlitw, niż ściany kościołów''.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałam rozjechanego z flakami na wierzchu gołebia na ulicy :why::why::why::why::why::why:

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Shantipriya,

wszyscy mówią ze matura w tym roku byla wyjątkowa trudna,

wiem o matematyce i fiz w rozszerzeniu

będą nizsze progi w zwiazku z tym

nie martw sie na zapas

moze sie uda

trzymam kciuki

 

 

no wyszlo słońce :(

no po co :(

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Posejdon, 3 lata na humanie, oceny miałam słabe, ale pod maturę uczyłam się dużo, zrobiłam wszystkie arkusze od reformy z matematyki (majowe, sierpniowe, czerwcowe i próbne) i nie było ŻADNEGO, którego bym nie zdała (co więcej, niektóre pisałam na 70 % nawet). Plus robiłam zadania z zbioru Andrzeja Kiełbasy i Pazdra. I gówno. Nawet 30 % mieć nie będę.

Co najgorsze, na moje studia matematyka liczy się jako przedmiot DODATKOWY, którego mogę w ogóle nie podawać. Muszę mieć go tylko zaliczonego. Co jeszcze k...a gorsze, liczy mi się angielski, polski i historia R (o historii nie mogę się jeszcze wypowiadać, bo piszę za tydzień, ale polski i angielski dobrze mi poszły...więc zapowiada się, że wszystko pójdzie dobrze oprócz matematyki i to przez nią nie pójdę na studia :great: z.a.j.e.k.u.r.w.a.b.i.ś.c.i.e).

 

Na dodatek moje ''kumpele'' już zdążyły się ode mnie odwrócić ( a zakończenie roku było 2 tygodnie temu...). Jestem teraz oficjalnie sama ze wszystkim, mam kilku znajomych, którzy też się ode mnie już niedługo odwrócą, bo jestem aspołeczna i ciągle jęczę.

O tym, że czuję się jak gówno 24/7 nawet nie wspominam.

 

Jak ja dziękuję Bogu za to forum...

 

Nel, dziękuję :) wiem, że każdy mówi, że matematyka była trudna, co nie zmienia faktu, że jej nie zaliczę... ;/

Jeżeli myślisz, że gorzej być nie może...stawiasz tylko wyzwanie losowi.

 

''Prawda jest taka, że lotniska widziały więcej szczerych pocałunków, niż ołtarze kościołów. A ściany szpitali słyszały więcej szczerych modlitw, niż ściany kościołów''.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałam rozjechanego z flakami na wierzchu gołebia na ulicy :why::why::why::why::why::why:

 

A ja tylko dziś przejechanego rudego kota i jeżyka :(

Na szczęście bez flaków, ale i tak widok przygnębiający.

Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rebelia - dobry pomysł :). Ja również podzielę się moją historią. W liceum miałem polski na podstawie, ale ze względu na przeliczniki zdecydowałem się podejść do rozszerzenia (jako jedna z 2 osób w klasie). Kiedy otworzyłem arkusz nie wiedziałem od czego zacząć, nie bardzo rozumiałem w pytaniach czego ode mnie chcą, ale jakoś wypełniłem pierwszą część. Pisząc wypracowanie najpierw zacząłem od pierwszego tematu (Kochanowski), podłubałem w nim, ale mi nie szło i przerzuciłem się na drugi. Dotyczył książki, której w ogóle nie znałem (Kamień na kamieniu). Przeczytałem fragment dwa razy i zacząłem pisać, wrzucając do wypracowania wszystko, co mi przyszło do głowy i próbując nadać temu jakiś sensowny kształt. Byłem pewien, że tego nie zdam (albo zdam ledwo, ledwo), resztę dnia zdołowany przesiedziałem na kanapie. No ale nazajutrz trzeba było ruszyć dupsko na angola, w końcu polski to był dopiero pierwszy egzamin...

 

... który, jak się później okazało, poszedł mi najlepiej ze wszystkich (czego w życiu bym się nie spodziewał)! Zdobyłem ponad 80% i dostałem się na studia. Dlaczego dziewczyny - pamiętajcie, że to nie Wy sprawdzacie sobie matury (ani nie układacie klucza). Nie ma co dołować się przed otrzymaniem wyników, bo naprawdę mogą się one baaardzo różnić od tego, czego się spodziewacie. Fakt, też słyszałem że matura z matmy była trudna (zresztą nawet sam otworzyłem arkusz i przyznaję, że niektóre zadania to kosmos - np. to z tym gościem, który idzie zwiedzać zamek, wtf), ale nie przejmujcie się tym zbyt wcześnie, żeby Wasze nastawienie nie miało wpływu na wyniki innych egzaminów. Jeszcze nic nie jest przesądzone. Patrzcie przed siebie, a myślenie o tym, co już było, zostawcie do ogłoszenia wyników. Dopiero wtedy ewentualnie będziecie się zastanawiać, co dalej.

 

Shantipriya, powodzenia na rozszerzonej historii :). Zwłaszcza życzę Ci fajnego tematu wypracowania, bo kryteria jego oceny są tak jasne i przejrzyste, że wstrzelenie się w klucz na polskim to przy tym nic. Sam przez to przechodziłem, więc znam ten ból :P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę mnie z wami nie było, ale znów się pojawiłem i muszę pojęczeć. Codziennie zastanawiam się dlaczego mi nic nie wychodzi, ciągle coś zawalam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×