Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Aranjani, Ty się nie śmiej, to pewniak.

(sex zwieńczony 36 minutowym stosunkiem zabrał 1,5 kg)

 

 

Odchudzam się :lol::lol::great::yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, Ty się nie śmiej, to pewniak.

(sex zwieńczony 36 minutowym stosunkiem zabrał 1,5 kg)

 

 

Odchudzam się :lol::lol::great::yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, a jaka jest definicja takiego prawdziwego lenienia się? Czytanie książki albo grzebanie w necie już dyskwalifikuje? :D

omeeena, no właśnie, Ty marudę do pionu, a maruda w siódmym niebie :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, a jaka jest definicja takiego prawdziwego lenienia się? Czytanie książki albo grzebanie w necie już dyskwalifikuje? :D

omeeena, no właśnie, Ty marudę do pionu, a maruda w siódmym niebie :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, psieplaaasiam...już nie będę, słowo skauta

 

-- 27 lut 2013, 15:56 --

 

Bianka78, ja już nic nie mówię, bo Saiga się gorszy.

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, psieplaaasiam...już nie będę, słowo skauta

 

-- 27 lut 2013, 15:56 --

 

Bianka78, ja już nic nie mówię, bo Saiga się gorszy.

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, a jaka jest definicja takiego prawdziwego lenienia się? Czytanie książki albo grzebanie w necie już dyskwalifikuje? :D

omeeena, no właśnie, Ty marudę do pionu, a maruda w siódmym niebie :mrgreen:

noooo zaczynam marudzić

to marudzenie to niezły efekt terapeutyczny :lol::lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, a jaka jest definicja takiego prawdziwego lenienia się? Czytanie książki albo grzebanie w necie już dyskwalifikuje? :D

omeeena, no właśnie, Ty marudę do pionu, a maruda w siódmym niebie :mrgreen:

noooo zaczynam marudzić

to marudzenie to niezły efekt terapeutyczny :lol::lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×