Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

Hej wróciłam do was, troche sprzątałam, zajęłam się popołudniowym posiłkiem zwanym potocznie obiadem a teraz piję kawę i siedzę na forum.

Czuje sie oczywiście tak jak przez ostatnie miesiące beznadzieja.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój dzień jest pełen nadzieji... o 18 po raz enty przychodzą oglądać moje mieszkanie...jak je sprzedam to nie będę musiała chodzić do pracy, będę mogła jechać do miejsca z moich snów wreszcie itd... Choć już nie wierzę, że się uda, to już trwa tyle czasu, a ja z tej niecierpliwości mam coraz więcej objawów... Po ostatnim ataku w desperacji obniżyłam nawet cenę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siasia, idź do psychiatry,a nie bierzesz leki od internisty.Pewnie Ci zapisał zbyt silny jak to interniści mają do siebie.Nie bierz go.

Kochana, lek mam od psychiatry, ale najchętniej spaliłabym te tabletki w piecu, razem ze specjalistą.

 

 

Miałam takie wrażenie, jakby ciało, a moja dusza, to dwie osobne rzeczy. Doceniłam chwile, kiedy nie łykałam leków. Wracam do ziółek i magnezu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mi dzień minął dobrze. :) Chociaż czuję pewien niedosyt... :roll:

Najlepszy plan na szczęście?

Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chlopcy zamontowali mi zaluzjè na oknie-pièkna,czarnà , drewnianà,z szerokimi listwami :D wyglàda bardzo dobrze przy oliwkowych scianach-wczesniej wisiala rzymska roleta,ale jakas taka byla bez wyrazu.Przynioslam draceny z ogrodu bo boroczki by zamarzly-wstawilam kolo biurka-teraz wraz z tym zaluzjami i ze wszystkim pièknie siè komponujà :D winko popijam ,pièkè mièsko dla facetow,w Polsce wszystko ok-jak na razie ,slucham ambient..przyjaciel zalatwil sobie dziisaj lekarza,co bardzo mnie ucieszylo i uspokoilo :D oby kazdy dzien byl tak udany.buzka dla wszystkich :105:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NewYork,

to wszystko jest bardzo trudne i tesknie cały czas bardzo za kimś bardzo dziwnym można by rzec

 

-- 22 paź 2011, 22:21 --

 

tahela, biedactwo.Nie płacz,bo mi też się robi smutno :(

Dzieki Kasiu kochana jesteś.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kala99, miałam to samo napisać, nic tylko kocyk i całodzienny maraton filmowy ......

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja juz przywyklam chyba do tej pogody... Wkurza mnie tylko, ze duzo mniej rzeczy mozna teraz robic- odpadaja rolki, rower, spacery, siedzenie w knajpianych ogrodkach czy opalanie... Pozostaje kino, klub, koncert oraz basen z sauna. Wszystko platne...Pieniadze opuszczaja mnie w zawrotnym tempie. Chce wiosne!!!! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×