Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
yoan22

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

131 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      97
    • Nie
      30
    • Zaszkodziła
      25


Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, Koshi napisał:

Większy problem ze wstawaniem jest po mianserynie czy mirtazapinie? Pytanie kieruję do osób które testowały oba leki.

Tak samo . Trzeba pamiętać ,ze po regularnym stosowaniu ten problem znika i wstaje się wypoczętym ,nieospałym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem ile to jest regularnie, ale dziwne, że to po 2 miesiącach nie mija.

Dla mnie osobiście trudniej było wstać po mianserynie, po mirtazapinie jakoś lepiej się wysypiałem i budzik mnie spokojnie budził (bo tak to bym po 12h na dobę spał).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie wszystkich na forum.

Co myślicie na temat mixu:

Anafranil 75 (2-0-0)

Mirzaten 15 (0-0-1)

Przedtem brałem zamiast Mirty przez około 10lat Miansę,która się po prostu wypaliła.

Cierpię na nerwicę lękową z domieszką depresji przez około 20lat.Raz bywało lepiej przez te wszystkie lata raz gorzej.

Jestem też uzależniony od około 20lat od benzo (Alprazolam)

Aktualna moja dniowa dawka benzo wynosi:

0,75mg. (1-0-0) rankiem

połówka 0,25mg. (0-1-0) popołudniu

Bardzo proszę o opinie na temat w/w mixu.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja historia: 

od dwóch miesięcy biorę Mirtor 15mg do kompletu z Esci.

Ładnie mnie lulał, tak na spokojnie, ale spuchłam z 2kg więcej i libido całkowicie sobie poszło.

Ostatnio psychiatra zasugerowała żeby wywalić Mirtę i zostać na samym Esci.

Jestem kilka dni bez i w nocy często się budzę czując silny lęk. Poza tym czuję się lżejsza i chce mi się seksu. Ech i tak źle i tak niedobrze :( 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Slayer napisał:

Witam serdecznie wszystkich na forum.

Co myślicie na temat mixu:

Anafranil 75 (2-0-0)

Mirzaten 15 (0-0-1)

Przedtem brałem zamiast Mirty przez około 10lat Miansę,która się po prostu wypaliła.

Cierpię na nerwicę lękową z domieszką depresji przez około 20lat.Raz bywało lepiej przez te wszystkie lata raz gorzej.

Jestem też uzależniony od około 20lat od benzo (Alprazolam)

Aktualna moja dniowa dawka benzo wynosi:

0,75mg. (1-0-0) rankiem

połówka 0,25mg. (0-1-0) popołudniu

Bardzo proszę o opinie na temat w/w mixu.

Pozdrawiam.

Hej . Dobry masz zestaw . Nie wystrasz się na początku senności . Mirtazapina to genialny lek i myśle ze z jej pomocą odstawić benzoz. Xanax jest ciężko odstawić przejawia się jeszcze większymi atakami paniki ,lęku , ale uwierz ze da się to zrobić z pomocą mirtazapiny , ona jak się rozkręci to działa cuda . Jedyny minus to tycie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Lalunia93 napisał:

Hej . Dobry masz zestaw . Nie wystrasz się na początku senności . Mirtazapina to genialny lek i myśle ze z jej pomocą odstawić benzoz. Xanax jest ciężko odstawić przejawia się jeszcze większymi atakami paniki ,lęku , ale uwierz ze da się to zrobić z pomocą mirtazapiny , ona jak się rozkręci to działa cuda . Jedyny minus to tycie 

Dziękuję za odzew.

Wiem że to dobry zestaw tylko mi chodzi o dawki (nie ufam już doktorom :))

Chciałbym się dowiedzieć czy dawka klomi 150 nie jest za wysoka do dawki mirty 15 na noc.

Poprzednio jadłem klomi 150+miansa 60 i musiałem zejść z miansą do 30 bo stałem się jeszcze bardziej poddenerwowany.

Nie boję się tycia oraz senności,na początku leczenia miansą już to przerabiałem.

Co do benzo to w tym roku byłem już przy odstawianiu bliżej niż dalej...ale to już inna historia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

chcialbym zapytać się jak jest z tym libido podczas terapii mirtazapiną?

Mam PSSD (Zaburzenia seksualne spowodowaniem stosowaniem SSRI) od dwóch lat, jednak moja depresja nie daje mi spokoju i chciałbym od nowa zacząć terapie. Zastanawia mnie to czy mirtazapina nie pogorszy mojego pssd? Na zagranicznym forum są przypadku PSSD spowodowanego mirtazapina.

 

Czy mógłby się ktoś podzielić swoimi doświadczeniami jeżeli chodzi o libido i pozostale dysfunkcje seksualne podczas stosowania mirtazapiny?

dziekuje z góry za odpowiedz 

Edytowane przez Heledore
Przeniesiono do odpowiedniego tematu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, nieadmin napisał:

Czy mógłby się ktoś podzielić swoimi doświadczeniami jeżeli chodzi o libido i pozostale dysfunkcje seksualne podczas stosowania mirtazapiny?

Podczas brania mirty libido siadło mi całkowicie, w 100%. 

Edytowane przez Heledore
Przeniesiono do odpowiedniego tematu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nadal bierzesz mirtazapine czy już przestałeś? Jeśli tak to po ilu miesiącach po zaprzestaniu występuje u Ciebie brak libido?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przestałam, brałam dwa miesiące, jak przestałam brać to libido wróciło bardzo silne. Jak biorę Mirtę okazjonalnie to potem wszystko we mnie umiera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, mam pytanie odnośnie mirtazapiny. Otóż biorę ją od Lipca na początku 15 mg przez około 2 miesiące , później z 2 tyg brałem 30 mg , ale strasznie przytyłem po nich , na początku może pomagał ale z czasem już nie .. Dzisiaj nie wziąłem żadnej i nie chce ich już stosować , bo nie pomagają mi a tylko tyje po nich .. Czy jeżeli odstawię od razu to stanie się coś złego ? Może wystąpić zespół odstawienny ? Jak sobie poradzić w tym czasie ? Zażywać benzo ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest pytanie do lekarza.

Benzo nigdy nie brałem, bo nikt by mi ich nie dał, jednak każdy Ci tu powie, że benzo uzależnia i możesz wleźć w niezłe bagno.

 

Po mirtazapinie może, a raczej na pewno wystąpi bezsenność przez kilka pierwszych dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podejrzewam, że temat zostanie przeniesiony w odpowiednie miejsce, ale odpowiem. Jakiś czas temu odstawialam Mirtor. 15mg. Mialam zespol odstawienny - glownie nasiliły mi się mocno lęki, budziłam się przerażona w nocy, ale to minęło. Po tygodniu już było lepiej. Po dwóch całkiem przeszło. Moja rada - przetrwać. Doraźnie wspomagać się czymś na lęki albo na noc, jeśli będą problemy no i dać sobie luz.

Aha i nie odstawiaj leków bez konsultacji z lekarzem. Ja odstawiałam, bo mi to zasugerowała lekarka, ale nie rób tego sam. Jeżeli wizytę masz późno, to może chociaż zadzwoń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Cześć wam. Przez jakiś czas brałam kwetiapine na nerwice i przez dwa lata było okej. Czułam się dobrze i było super. Od kilku dni zaczęły nachodzić mnie ataki paniki i lekarz przepisał Mirtazapine. A później połączenie leków razem ze soba.  Jednak nie mogę po niej spać a jak już zasnę to natłok myśli wraca i nie potrafię się uspokoić. Czuje jakbym wpadała w atak paniki poraz kolejny. A serce wali mi strasznie, co robić?

Edytowane przez Ktostam95

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.11.2019 o 13:28, Ktostam95 napisał:

Cześć wam. Przez jakiś czas brałam kwetiapine na nerwice i przez dwa lata było okej. Czułam się dobrze i było super. Od kilku dni zaczęły nachodzić mnie ataki paniki i lekarz przepisał Mirtazapine. A później połączenie leków razem ze soba.  Jednak nie mogę po niej spać a jak już zasnę to natłok myśli wraca i nie potrafię się uspokoić. Czuje jakbym wpadała w atak paniki poraz kolejny. A serce wali mi strasznie, co robić?

A jaką masz dawkę? Na mnie najlepiej usypiająco działała dawka 15 mg. 

 

 

Taki mały update: mirtazapina brana od początku stycznia do konca czerwca, od lipca zero leków, mamy listopad a u mnie wszystko w porządku. Wiem, że niektórzy narzekają na skutki uboczne (m.in.tycie), a odstawianie leku to był koszmar, ale z perspektywy czasu muszę stwierdzić, że było warto,dla mnie ten lek to był strzał w dziesiątkę i to on mnie wyprowadził na prostą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Od około roku biore mitrazapine 30mg. na moją bezsenność jednakże od 3 tygodni wybudzam się po 2-4 godzinach i już nie zasnę bo czyje się jak po kawie. Ten tydzień zaczą się dla mnie fatalny bo już mnie nawet przestał usypiać cały czas gotuje mi się w głowie nawet po nie przespanej nocy. Czy to już tolerancja na lek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym bardziej obstawiał to, że masz fatalny tydzień. Ale na mnie na przykład leki nasenne tak działają, że na każde wyrabia mi się tolerancja. Nawet na siekiery typu kwetiapina. Dlatego biorę po prostu doraźnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile w tym prawdy że 15 mg lepiej usypia? Dziś to przetestuję tylko ze  mam mirtor rozpuszczalny w buzi 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej Cię nie uśpi skoro przyzwyczaiłeś organizm do większej dawki. To nielogiczne. Ale z tymi lekami miałem taki problem, że zarówno zwiększanie dawki też nie przynosiło oczekiwanych skutków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro mam wizytę zobaczymy co poradzi 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×