Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Pjoter28

Użytkownik
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  1. Dzisiaj czuję się trochę lepiej, myślę bardziej optymistycznie, choć z tyłu głowy jest lekki niepokój przed ew nawrotem lęku. Wczoraj, jak mnie chwyciło to było tragicznie i miałem najczarniejsze myśli. Dzisiaj nie jest idealnie, ale już dużo lepiej:)
  2. Pjoter28

    [Lublin]

    Ja jestem z okolic lublina, ale często bywam w mieście. Myślałem, że nerwicę mam już za sobą, ale niestety wraz z jesienią powróciła. Chętnie pogadam:) Może jakieś spotkanie w ramach grupy także nie byłoby złym pomysłem?
  3. Pjoter28

    grupa wsparcia - Lublin !

    Także, chętnie pogadam. 28 lat, także cierpię na nerwicę lekową, miałem już przerwę, a ostatnio niestety znowu mi sie nasiliła:(
  4. Witam, od lipca w związku z nerwicą, depresją i zaburzeniami lękowymi brałem Lamegon po 1,5 tabletki. Na jakiś czas lęki ustąpiły, niestety od jakiegoś miesiąca znowu powróciły. Dostałem Sertranorm 100 mg na dzień, brałem go przez tydzień, ale pewnego dnia poprostu zasłabłem, dostałem wysokiego pulsu ponad 120, i tak kilka dni, wysokie pulsy i słabe samopoczucie. Po odstawieniu leku, pulsy sie ustabilizowały. Poszedłem więc do lekarza po zmianę leku. Dostałem Escitalopram na rano, a Lamegom biorę wieczorem . Od jakichś 9 dni brałem pół tabletki, lek dość mnie otumania, jakby lekko kręciło mi się po nim w głowie, a wieczorem po godz 20 to normalnie bierze mnie taka śpiączka, że czuje się jakbym miał zaraz zlecieć z krzesła. Mimo to słabo śpię, np. śpię 2-3 h, budze się i nie mogę już bardzo długo zasnąć, często budzę się z lękiem, czasem jst to ściskanie w klatce , czasem trzęsie mnie w środku, do tego natrętne depresyjne myśli. Od 2 dni zacząłem brać 10mg czyli całą tabletkę rano, pierwszego dnia, o dziwo czułem się idealnie, jakby nie miał nerwicy i wogóle nie kręciło mi się w głowie, a dziś znowu dostałem silnego ataku lękowego, zawroty głowy, było mi zimno w ręce i nogi, ogólnie słabo, trzęsło mnie w środku, ściskało w klatce. Taki stan trzymał mnie do wieczora, w dzień się trochę uspokoiłem, ale chwilowo zdarzały mi się napady lęku. Nasiliło mi się to na wieczór, ale w tym momencie już przeszło. Przypuszczam więc, że te objawy nie są od leku, ale są spowodowane moimi napadami lęku i depresją. Masakra, ostatnio autentycznie boję się wychodzić z domu, bo czuję się słabo i obawiam się, że znów zasłabnę. Czy mieliście podobne objawy po tym leku? Kiedy mniej więcej mogę liczyć na jakąś poprawę czy widoczne działanie? Wizytę mam dopiero 21 grudnia;/
×