Skocz do zawartości
Nerwica.com

MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)


yoan22

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

182 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      131
    • Nie
      38
    • Zaszkodziła
      34


Rekomendowane odpowiedzi

To prawda, biorę 90mg i nie czuję się pobudzona ale ja słoń jestem. 50 kilowy słoń ;)

Anka, nie przesadzaj :nono: A ile masz wzrostu - przyznaj się nam tu :D Napisałam do Ciebie PW, nie wiem, czy czytałaś.

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żartuję z tym słoniem. Po prostu jak na swoją wagę to przyjmuję iście końskie dawki. Podobnie miałam z alkoholem. Potrafiłam wypić litr wódki no ale nie ma się czym chwalić :lol:

Wczorajszą noc nie mogę zaliczyć do udanych. Nie wzięłam promazyny tylko samą mirtę i jeszcze położyłam się 2h później niż zwykle czyli o 24. Zasnęłam szybko ale co z tego skoro już po 2h obudziłam się i przez 2 kolejne kręciłam się po mieszkaniu jak smród po gaciach. Nie wytrzymałam i ok 4 łyknęłam 45mg mirty i 200mg pramazyny i udało mi się zasnąć. Jak budzik zadzwonił o 6 to czułam się jak zdjęta z krzyża i teraz cały dzień strasznie się męczę

rano - 60mg fluoxetyny

wieczór - mirtagen 45mg + promazyna 100mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żartuję z tym słoniem. Po prostu jak na swoją wagę to przyjmuję iście końskie dawki. Podobnie miałam z alkoholem. Potrafiłam wypić litr wódki no ale nie ma się czym chwalić :lol:

Wczorajszą noc nie mogę zaliczyć do udanych. Nie wzięłam promazyny tylko samą mirtę i jeszcze położyłam się 2h później niż zwykle czyli o 24. Zasnęłam szybko ale co z tego skoro już po 2h obudziłam się i przez 2 kolejne kręciłam się po mieszkaniu jak smród po gaciach. Nie wytrzymałam i ok 4 łyknęłam 45mg mirty i 200mg pramazyny i udało mi się zasnąć. Jak budzik zadzwonił o 6 to czułam się jak zdjęta z krzyża i teraz cały dzień strasznie się męczę

 

Zamiast bardzo sterej promazyny bym sugerował ciut nowszy chlorprothixen w dawce ekwiwalentnej 1do1 do promazyny albo - jak Ci przysluguje- kwetiapina też w podobnej dawce. Po kwetiapinie nie będziesz jak "zdjęta z krzyża". Te leki mają działąnie p.depresyjne, a to (patrząc na antydepresanty) byłoby celowe.

Świstak

F33

Sertralina 75-100, Mianseryna 60-90

Clonazepam 1x0,5 , Gabapentin 2x800

Chlorprothixen 50-100, Ketilept 100

Eestazolam, Zolpidem- doraźnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aniu,

 

a co Cię tak nagle wzięło na odstawianie Promazyny ? :bezradny: Byłaś przecież zadowolona ... Czyżbyś poprzedniej nocy wzięła w sumie 135 mg mirty :shock: ???

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Od kilku dni przyjmuję mirtazapinę (dokładnie Mirtor) w dawce 15 mg i niestety po tym leku mam problemy z zasypianiem (zespół niespokojnych nóg?). Czy to tylko tak na początku? Nie wiem czy nie odstawić i poprosić o inny lek...

Dostałem ten lek przede wszystkim na zasypianie oraz lekką depresję więc trochę jestem zawiedziony...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pstjepan, przyjmuję dokładnie ten sam lek na spanie i bardzo sobie chwalę. Biorę już 3 miesiące i usypia mnie od pierwszej tabletki. Na początku efekt był jeszcze lepszy, później jak dorzuciłam Setaloft, to jakość snu się trochę pogorszyła. Ale i tak jestem zadowolona. Ja na Twoim miejscu jeszcze bym trochę pobrała. A może za szybko się kładziesz po wzięciu tabletki. Ja zawsze biorę przynajmniej z godzinę przed położeniem się spać:)

"... jak Cię odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać,

jak ruszyć w drogę, kiedy nie znam drogi do mnie samego..."

 

 

Robert Janowski; "Kto nigdy nie żył"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pstjepan, przyjmuję dokładnie ten sam lek na spanie i bardzo sobie chwalę. Biorę już 3 miesiące i usypia mnie od pierwszej tabletki. Na początku efekt był jeszcze lepszy, później jak dorzuciłam Setaloft, to jakość snu się trochę pogorszyła. Ale i tak jestem zadowolona. Ja na Twoim miejscu jeszcze bym trochę pobrała. A może za szybko się kładziesz po wzięciu tabletki. Ja zawsze biorę przynajmniej z godzinę przed położeniem się spać:)

 

Przez pierwsze dni brałem przed samym snem i był problem. No to w kolejne dni wziąłem ok 2,5 godziny przed snem i niestety efekt ten sam. Człowiek przewraca się z boku na bok przez 3 godziny i nie ma szans... Jestem po prostu rozbudzony na maksa. Przed zażyciem, jak wcześniej byłem śpiący, tak po zażyciu już nie jestem. Ale jak się już zaśnie to masakra - ciężko się dobudzić.

Bardzo by mi zależało na szybkim zaśnięciu :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pstjepan, to dziwne, że tyle czasu czekasz na zaśnięcie. To bardzo irytujące, coś o tym wiem. Może mirta nie jest dla Ciebie. Ja miałam podobną sytuację z innym lekiem ( Trittico) i pamiętam, że 4 godziny kręciłam się, aż wreszcie nadszedł sen. Może u Ciebie jest na odwrót, skoro Mirta nie działa, to może Trittico byłoby dobre?

Nie wiem, co Ci doradzić. Ja bym po prostu zadzwoniła do mojego lekarza i poprosiłabym o radę, może zwiększy dawkę albo zmieni na coś innego. Zadzwoń do niego. Tak będzie chyba najlepiej. Pozdro

"... jak Cię odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać,

jak ruszyć w drogę, kiedy nie znam drogi do mnie samego..."

 

 

Robert Janowski; "Kto nigdy nie żył"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

swistak2112, kwetiapina ma działanie przeciwdepresyjne? Nie wiedziałam...

Tyle jej dzialanie przeciwdepresyjnego co kot naplakal, zamulacz typowy, bralem to kiedys

Jeśłi kwetiapina to "zamulacz" to spróbuj z Tisercinem- dawka ekwiwalentna Tisercinu jest o połowę mniejsza niż kwetiapiny.

Świstak

F33

Sertralina 75-100, Mianseryna 60-90

Clonazepam 1x0,5 , Gabapentin 2x800

Chlorprothixen 50-100, Ketilept 100

Eestazolam, Zolpidem- doraźnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

usypia mnie od pierwszej tabletki. Ja zawsze biorę przynajmniej z godzinę przed położeniem się spać:)

Ja mam dokładnie tak samo. Tyle, że biorę już 7 rok i obecnie dawkę 45 mg. Ale sobie chwalę ;) Zespołu niespokojnych nóg nigdy nie miałam, mimo iż jestem raczej nerwowa baba :bezradny:

 

Słyszałam natomiast, że podobne działanie do mirtazapiny wykazuje trochę starsza od niej mianseryna. Może warto byłoby spróbować, podobno mechanizm działania jest podobny, ale zawsze to inna substancja czynna. Albo tak jak napisała Meg - zwiększyć dawkę mirty :bezradny: Nie ma co się męczyć i liczyć na cud - wiem, po sobie. Pozdrawiam serdecznie :P

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jaki jest symbol na tabletce mirtoru, bo wypieprzyłem część do kosza, bo za bardzo mnie otumaniało, a teraz nie moge spać

 

 

znalazłem jakieś dwie wykruszone z blistra: widnieje po jednej stronie napis 92 albo 26

 

to jest mirtor?????

 

na 15-stce mirtoru jest coś napisane?

 

może ktoś sprawdzić

 

please

mirtazapino ojczyzno moja

 

gdzie Ty jesteś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pstjepan, bo działanie nasenne jest tylko skutkiem ubocznym, nie musi występować u wszystkich. U mnie tego nie ma, podobnie jak tycia.

 

kuzyn, jak sam wypieprzyłeś, to teraz dupy nie zawracaj. Ja apteki nie prowadzę.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jaki jest symbol na tabletce mirtoru, bo wypieprzyłem część do kosza, bo za bardzo mnie otumaniało, a teraz nie moge spać

 

 

znalazłem jakieś dwie wykruszone z blistra: widnieje po jednej stronie napis 92 albo 26

 

to jest mirtor?????

 

na 15-stce mirtoru jest coś napisane?

 

może ktoś sprawdzić

 

please

 

Będziesz miał na przyszlosc nauczke aby lekow nie wyrzucać. Ja rzadnych lekow nie wyrzucam, mam nawet haloperidol co jego data waznosci uplynela w 2008 roku.

Hardcore w duszy w bani Meksyk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×