Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez kalipso55 18 paź 2017, 22:56
Mamre, terapeuta, o którym wspomniałam, jest psychodynamiczny. Miałam z nim jedną konsultację, trwającą 1,5 h. Z wyglądu nie wzbudził mojego zaufania. Sesja z nim wywarła na mnie ogromne wrażenie, bo znał mnie lepiej niż ktokolwiek. Przy nim zniknęły tarcze. Przestałam udawać. Byłam taka słaba i bezbronna, ale było mi z tym dobrze. Bardzo dobrze. Wiedziałam, że mnie nie skrzywdzi, nie zostawi. Wiedział o rzeczach, o których nikt inny nie miał pojęcia. Byłam dla niego przezroczysta. To było takie oczyszczające. Poruszał tematy, do których nie dotarł żaden terapeuta. Poszedł w zupełnie inną stronę niż OLZON. Na koniec kazał mi pospacerować 20 min i popatrzeć na drzewa, żeby się uspokoić. Dopiero po tej sesji po raz pierwszy przestałam gryźć się z powodu wypisu z 7F. Nazwał moich dotychczasowych terapeutów niedoświadczonymi i powiedział, że na pierwszej sesji powinni wiedzieć, co mają robić. Powiedział też, że nie potrzebuję szpitala, ale doświadczonego terapeuty, który będzie umiał na mnie reagować i nie zostawi mnie. Nie wiem, co ten terapeuta zrobił. Wiem tylko, że robił to dobrze. Nie miałam wcześniej tak ważnej sesji, mimo iż była po angielsku i pewnie nie skorzystałam tak, jakbyśmy rozmawiali po polsku.

SAMA1, czuć optymizm w Twoich słowach. Ja jednak nie mam zamiaru usprawiedliwiać 7F, bo "jestem zaburzona, mam pokrzywione myślenie, czucie i reakcje...". W końcu to Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości. Jak sobie nie radzą z tym, do czego zostali stworzeni, to powinny zostać zlikwidowani. Chętnie ciągną kasę z NFZ-u za pacjentów, którzy równie dobrze mogliby korzystać z psychoterapii w warunkach ambulatoryjnych. Jeśli trafi się pacjent nieidealny, to wypisują go. Za mnie zgarnęli 10 tys., za Ciebie pewnie ok. 30 tys. Jaki sens miało wypisanie Ciebie na bodaj 1,5 tygodnia przed planowanym wypisem? M. wypisali tydzień po powrocie z ogólnego, zanim jeszcze doszła do siebie. Mnie wypisali z nasileniem myśli samobójczych i na 1,5 tyg. przed ważnym wydarzeniem życiowym. K. mieli chyba wypisać za związek, ale nie wiem na pewno. Na Oddziale są łamane prawa pacjenta, Kodeks Etyki Lekarskiej i Ustawa o Zawodzie Lekarza i Lekarza Dentysty. Minie dużo czasu nim skieruję kroki do jakiegoś terapeuty, bo zwyczajnie im nie ufam.
Człowiek powinien raz dziennie zrobić coś, co go przeraża, bo to jedyny sposób, żeby rozwinąć się jako jednostka.
Eleonora Roosevelt
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
12 lut 2012, 18:43
Lokalizacja
neverland

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez SAMA1 04 lis 2017, 21:24
Jeśli chodzi o oddział 7f to ja osobiście polecam, byłam tam i mi pomogli. Takie są moje doświadczenia.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
27 sty 2017, 09:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do