Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez jetodik 27 lis 2013, 00:58
i oni przez okres pobytu tam potrafią wyleczyć?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Paletka 27 lis 2013, 01:16
jetodik napisał(a):i oni przez okres pobytu tam potrafią wyleczyć?


Tak żabko, po 24 tygodniach wychodzisz zupełnie odmieniony. Jesteś najzdrowszym i najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. dlatego tak trudno się tam dostać. Każdy chce się przenieść do krainy cudowności. Lecza samymi przyjemnymi metodami, pali sie ziolo, je nutelle i uprawia duuuzo seksu w ramach sportu ;) :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
14 paź 2013, 01:37

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Vilgefortz 27 lis 2013, 10:25
Paletka, 7f to takie spa na NFZ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
01 sty 2012, 19:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Paletka 27 lis 2013, 10:29
no tak, a psychoterapia polega na chodzeniu na spacerki z psami po pieknych parkowych terenach szpitala babinskiego.... :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
14 paź 2013, 01:37

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez borderline26 27 lis 2013, 12:54
Ahma napisał(a):borderline26, właśnie w jaki sposób złamałaś regulamin?
Trzymam kciuki za kwalifikacje! :great:

złamałam killakrotnie regulamin w przeciągu mojego 2 miesięcznego pobytu n 7f tzn. samookaleczyłam sie w trakcie pobytu, potem nałykałam sie sporą ilość tabletek psychotropowych (które miałam przy sobie i nie oddałam ich przy przyjęciu) a na koniec przyszłam z przepustku pod wpływem alkoholu na oddział. Wiec wypis dostałam z diagnozą osobowość chwiejna emocjonalnie typu borderline. Zaproponowali abym przyszła na oddział po pólrocznej całkowitej abstynencji alkoholowej w dniu 7 stycznia.
wIEM jak wiele straciłam....i wiem ze ten oddział jest dla mnie, bo zamiast się ciąć i łykać leki trzeba było rozmawiać od tego są pielęgniarki i terapeuci a ja zamykałam sie w sobie z myślą ze nikt nie chce mi pomóc i ze i tak mnie nie zrozumią...ale myślałam błędnie. Teraz wiem na czym stoję i co muszę i chcę zmienić....
F 60.3
F 50.3
F 41.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
22 lut 2013, 10:12
Lokalizacja
Śląsk

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 27 lis 2013, 15:30
borderline26, a to nie wolno sie okaleczać tak? nie wiem czy dałabym rade :/
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6822
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez borderline26 27 lis 2013, 16:47
Ahma napisał(a):borderline26, a to nie wolno sie okaleczać tak? nie wiem czy dałabym rade :/

No nie wolno, podpisujesz wczesniej regulamin.
Własnie chodzi o to żeby umieć sobie radzić z silnymi emocjami nie poprzez destrukcje lecz przez rozmowę, najpierw pomyśleć potem działać a nie na odwrót, że ktoś mnie słownie atakuje a tak wcale nie jest to jest tylko urojone w mojej głowie bo tak nasza osobowość kształtowała już sie w dzieciństwie i czesto postepujemy w różnoraki negatywny sposób w dorosłym życiu,....Ja do takich wniosków doszłam po wypisie....,ale myśle ze lepiej poźno niż wcale a przede mną jeszcze droga nie jest zamknięta a otwarta na powrót na 7F i postaram sie wykorzystać tą możliwość. (słuchać ludzi i myśleć nie tylko o sobie co ja czuje itp ale o innych- czego mi zabrakło w 1szym krótkim pobycie)
F 60.3
F 50.3
F 41.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
22 lut 2013, 10:12
Lokalizacja
Śląsk

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Paletka 27 lis 2013, 18:39
a skąd oni wiedzieli ,że się pociełaś (no chyba,ze na twarzy albo tak ostro ze nie dalo sie zatamowac), skąd wiedzieli ze sie najadlas psychotropow(no chyba ze stracilas przytomnosc)? skad wiedzieli ze jestes pod wplywem alkoholu (no chyba ze sie zataczalas)?
absolutnie to nie jest żaden zarzut czy coś tylko ciekawa jetestem czy oni tam jakos kontroluja , sprawdzaja pacjentow, biegają z alkomatem czy coś? czy po prostu sama im powiedzialas?

mam nadzieje,zę Twoje plany powrotu się udadzą i ze sie spotkamy na oddziale :)
rozumiem ze pewnie bedziesz miala tylko jedna konsultacje wyjasniajaca a nie wszystkie 4?
trzymam za ciebie kciuki :)
acha, udalo Ci sie z tym polrocznym okresem abstynencji?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
14 paź 2013, 01:37

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez borderline26 27 lis 2013, 20:54
spoko, nie traktuję tego jako zarzut. To znaczy gdy sie pociełam wypłakałam sie pielęgniarce, gdy zarzyłam psychotropy to inne pacjentki zauwarzyły ze cos jest ze mną nie halo a potem doniosły personelowi a gdy ze mną gadali to przyznałam sie ze miałam schowane leki i ze zarzyłam tyle a tyle, a potem miałam kroplówki itp. a jesli chodzi o alko to pielegniarka wyczuła i sie przyznałam. Wiec przesoliłam i to nieźle :oops: :oops:
A z abstynencją jest spoko, nie miałam z alko zbytnio nigdy problemów wiec z łatwościa z niego zrezygnowałam bo mega bardzo mi zależy na przyjsciu na oddział i tym razem nie zaprzepaszcze takiej szansy a sporo spraw już na terapii w 7F pootwierałam wiec muszę to przerobić. Aktualnie zaraz po wypisie poszłam na terapie indywidualną i lekarza (leki wyrównjące nastrój), która mi pomaga wytrwać jakoś do tego stycznia...ps. mam nadzieje ze nie bede przechodziła az 4 konsultacji :cry: a tylko ta jedna jak pisałaś Paletka
F 60.3
F 50.3
F 41.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
22 lut 2013, 10:12
Lokalizacja
Śląsk

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Paletka 27 lis 2013, 21:28
z tego co wczesniej czytalam to wlasnie ma sie tylko jedna kosultacje jak juz sie bylo raz zakwalifikowanym.
wiesz, moje zdanie jest takie,ze aby najwiecej wyniesc z terapii to chyba wlasnie najlepiej byc w takim stanie "posrednim".
na tyle kiepskim ze potrzebowac terapii, ale na tyle dobrym zeby nie latac z nozem po oddziale itd.. zeby dalo sie skupic na terapii
Moze akurat teraz troche sie uspokoilas, utabilizowalas i bez problemu przejdziesz cala terapie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
14 paź 2013, 01:37

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez borderline26 27 lis 2013, 21:32
zgadzam sie Paletka z tobą że trzeba być w stanie "pośrednim" teraz to rozumie o co w tej terapii naprawde chodzi...
F 60.3
F 50.3
F 41.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
22 lut 2013, 10:12
Lokalizacja
Śląsk

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez agresth 27 lis 2013, 23:33
Hipnoza ;)
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
28 wrz 2013, 21:01

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez xirekm 28 lis 2013, 21:18
(usunięty)
Ostatnio edytowano 28 lis 2013, 21:28 przez xirekm, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
20 lis 2012, 23:19

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Paletka 28 lis 2013, 21:27
xirekm napisał(a):Jak długi jest teraz okres oczekiwania na 7f od momentu zapisania się do kolejki na pierwszą rozmowę do momentu przyjęcia? Wiem że dużo zależy od szczęścia bo zawsze się może zwolnić jakieś miejsce w kolejce, ale pytam ile wy mniej-więcej czekaliście?
Pytam bo nie wiem czy czekać na 7f, czy może lepiej w międzyczasie pójść do jakiegoś innego szpitala.


przeczytaj prosze kilka ostatnich stron. to pytanie pojawia się bez przerwy....w kółko to samo.

ja gdybym przyszla na najbliższy termin , który się zwolnił (dzwonili do mnie) to by było jakieś 3 i pół miesiąca od pierwszego zadzwonienia do przyjęcia.
wiem,że równolegle starające się dziewczyny załatwiły to nawet jeszcze sporo szybciej
także tragedii nie ma, trzeba tyllko wydzwaniać w piątki o 10 rano.
aż tak Ci się spieszy? wszytko jedno Ci gdzie Cie przyjmą?

-- 28 lis 2013, 21:33 --

xirekm a dlaczego post usunąłeś?
rozmyśliłeś się tak szybko ;) ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
14 paź 2013, 01:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do